Dodaj do ulubionych

spuchnięta kostka :/

13.04.07, 20:43
ja juz nie mam sił. bylam u lekarza (ortop-traum) 5 marca i stwierdził
naderwanie ścięcien wokół kostki (konkretnie "z przodu", nie umiem inaczej
wytłumaczyc) Kazał masować, robic okłady z Altacetu i bandażować opaską
elastyczną. Wszystko pięknie, przestałam nawet kuleć, opuchlizna zeszła
ale ...... wszystko przeniosło mi się nad pięte ! nie moge chodzic w
adidasach itp. bo mnie uwiera, zdaża mi sie czasami kuleć jeszcze. Pozatym
nad piętą zrobila mi sie taka bulwa, niewielka ale jest i to boli jak
naciskam. jestem zapisana w poradni na poniedziałek, powiedzcie co to moze
byc, moze ktos spotkal sie z czyms takim juz? czy przy tym moga mi
unieruchomic noge? pytam bo mam zaplanowany wyjazd w góry niedługo i musze
miec sprawną nózke jak dawniej. Dziękuje za odpowiedzi i życzę miłego 13-
stego :)
Obserwuj wątek
      • repair Re: spuchnięta kostka :/ 14.04.07, 09:37
        > za szybko zaczełas ją nadmiernie obciążac
        No właśnie, jednym niedoleczanie kontuzji wychodzi na sucho (przynajmniej do
        czasu), innym nie.
        Jeśli ta bulwa jest z tyłu nad piętą, to mogą to być objawy zapalenia ścięgna
        achillesa. Jak jest ze staniem na palcach?
        Dolegliwości są pewnie konsekwencją nienaturalnej pracy kończyny i w rezultacie
        jej przeciążenia.
        Powinna być zlecona fizykoterapia, specjalistyczne zabiegi manualne i ćwiczenia
        pod nadzorem fizjoterapeuty. Tyle, że w NFZ to czasem sciene-fiction.
        Zignorowanie sprawy grozi poważnym urazem, operacją i po niej koniecznością
        jeszcze bardziej złożonej fizjoterapii.
        • askaam007 Re: spuchnięta kostka :/ 14.04.07, 12:20
          > > za szybko zaczełas ją nadmiernie obciążac

          Cóż, szczerze mówiąc to moja winabo dwa dni po wizycie juz działałam na pełnych
          obrotach przez cały dzień.

          > Dolegliwości są pewnie konsekwencją nienaturalnej pracy kończyny i w
          rezultacie jej przeciążenia

          stope przez jakiś tydzień sztywno trzymałam, bardzo nienaturalnie tez
          chodziłam, a wszystko przez to że bałam się normalnie ją postawić :/:/
          Na palcach stanę, ale zachwieje sie czasem, poprostu słabsza jest ta stopa niż
          przedtem.

          ps. dzięuje ze odpowiedzi

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka