Dodaj do ulubionych

Drętwienie i chwilowe "sparaliżowanie" kończyn...

19.04.07, 00:46
Dość czesto zdarza mi sie miewac drętwienie a to nogi, a to reki.
Dochodzi rowniez do takich sytuacji, ze (przyklad z ostatnich dni) po
krotkiej drzemce (trzymajac reke pod glowa) wstając nie moglam poruszyc reka,
tak jakby była totalnie sparalizowana. Przerażona musiałam ją drugą ręką
przełożyc. Zero czucia w niej, bezwładna, strasznie cieżka. Mialam wrazenie
jakby była poprostu "martwa". Chwilę potrwało zanim wszystko wrocilo do normy.

O co tu chodzi ? Powinnam się wybrać do lekarza ? Jakiego ?
Obserwuj wątek
        • nglka Re: Drętwienie i chwilowe "sparaliżowanie" kończy 19.04.07, 01:09
          Bierzesz tabletki anty? Ja cierpiałam na chroniczne mrowienia w stopach i
          przedramionach + skurcze łydek gratis. Niedobór magneu.
          Drętwienie kończyn przy "ciekawych" pozycjach podczas snu nie jest niczym
          normalnym, a raczej nienormalnym byłoby, gdyby nie drętwiały, w końcu uciskasz
          (czy to zginając, czy kładąc głowę w tym miejscu) żyły i żyłki zmniejszając bądź
          całkiem hamując przepływ krwi przez konkretne naczynia krwionośne.

          Innasprawa, że drętwienie kończyn (samo z siebie) może być objawem chorobowym,
          czyli np sugerować problemy z krążeniem. Warto zbadać, szczególnie, jeśli
          pojawiło się nagle.
            • i.want.to.be.fit do nglka 19.04.07, 01:16
              Nie biorę tabletek anty.
              Nigdy wczesniej mi sie to nie zdarzało, dzieje sie tak od kilku tygodni. A
              pozycje podczas spania zawsze mam takie same...
              Dretwienie to jedno, ale brak czucia i niemożność poruszania ... to już jest
              nienormalne moim zdaniem.
              • kowalskaa1 Re: do nglka 19.04.07, 06:47
                Ale brak czucia podczas gdy mocno zdrętwieje wydaje mi się byc normalny, mam
                tak odkąd pmiętam, zdaża mi się obudzić w nocy z ręką pod głową bez czucia, tak
                że nie mogę jej wyciągnąć, mój mąż też tak ma i jeszcze wiele innych osób,
                które znam. Ale magnezu nie zaszkodzi trochę połykać.
                Pozdrawiam
                • remislanc Drętwienie....... 19.04.07, 11:28
                  Nie dalej jak 3 dni temu przekladałem własną rękę zza głowy niczym klodę
                  drewna..............Cholernie dziwne uczucie. Ale po kilku minutach miłe
                  uczucie dopływania krwi i drętwienie ustępuje.
                  • jeanne72 Re: Drętwienie....... 19.04.07, 14:14
                    Możesz mieć niedobór wapnia np. wskutek zaburzeń równowagi kwasowo - zasadowej,
                    albo z innych przyczyn. Idź do lekarza, zażywaj tez wapń i magnez. Ale do
                    lekarza koniecznie, bo takie objawy mogą być równie dobrze spowodowane innymi
                    przyczynami.
              • nglka Re: do nglka 20.04.07, 22:29
                Nie pierwszy i nie ostatni raz tak się stało. U mnie tez bywa, że czuję pod sobą
                wkurzający przedmiot a okazuje się, że to moja własna, całkiem zdrętwiała ręka.
                Żeby sie przewrócić, nalezy użyć nie-zdrętwiałej, bo mięśnie barku po stronie,
                na której leżysz - kiepsko reagują.
                To jest akurat NORMALNE. A, że spotkało Cię pierwszy raz w życiu to tylko się
                cieszyć, bo ja kilka razy w życiu tak już walczyłam z całkiem zdrętwiałą ręką :)
    • morgana_le_fay Re: Drętwienie i chwilowe "sparaliżowanie" kończy 19.04.07, 15:05
      TSH 5,38, nie musi oznaczać "niewielkiego" podwyższenia. Normy są sztucznie
      poszerzone i po prostu możesz być w niedoczynności. Twoje drzemki w ciągu dnia
      też mogą o tym świadczyć. Choroby tarczycy są w tej chwili baaardzo
      powszechne. Ja na Twoim miejscu zrobiłabym jeszcze FT3, FT4 i przeciwciała TG i
      TPO. Nie zaszkodziłoby USG. Przede wszystkim zaś poszłabym do dobrego
      endokrynologa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka