Palenie rzuciło mnie

21.04.07, 11:24
Bardzo dziwna sprawa:paliłam ponad 20 lat,mniej więcej paczkę dziennie.W
połowie marca poszłam na parę dni do szpitala.Pierwszego dnia w szpitalu po
wszystkich badaniach wymknęłam się na papierosa i...paskudny był,w dodatku
zakręciło mi sie od niego w głowie.Jak dotąd był to mój ostatni papieros.Nie
zarzekam się, że nigdy nie zapalę, bo coś co tak łatwo przyszło, równie łatwo
może odejść.Mam papierosy w domu i czasem mnie ciągnie (zwłaszcza po
śniadaniu i kiedy nie mam nic do roboty), ale niepalenie w sumie nie sprawia
mi większego trudu. Czasem myślę, że w tym szpitalu zrobili mi coś, o czym
nie wiem;-)
    • asabird Re: Palenie rzuciło mnie 24.04.07, 22:52
      Co to był za szpital? Tez tam sie zglosze, zanim z powodu kryzysu wyladuje w
      tym bez klamek :)
      • patrole_patrole Re: Palenie rzuciło mnie 25.04.07, 06:37
        Po co? Tam też można palić.
        • jarka63 Re: Palenie rzuciło mnie 15.05.07, 10:15
          Można,można,miejsc do palenia jest tam bez liku. Wczoraj minęły dwa miesiące od
          tego feralnego ostatniego papierosa.
Pełna wersja