Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza...

30.04.07, 14:28
Mój mąż 28 latek ma problemy z jądrami.Coraz częściej pojawiają mu się na
nich łatwo wyczuwalne kulki.Po 10,12 dniach wchłaniają się i za parę dni ma
je ponownie.cała sytuacja trwa już prawie dwa lata.A on się zaparł i nie chce
słyszeć o lekarzu...i na nic moje argumenty i prośby.
Co to może być??
Wraz z pojawieniem się kulek traci ochotę na seks.Jak ich nie ma wszytk wraca
do normy...
Pomocy....
    • ela_anna Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 30.04.07, 19:13
      ja to robie zawsze tak samo.Jak pojawia sie jakis problem ,z ktorym moi faceci
      nie chca isc do lekarza(mysle tu o synu i mezu),to ide sama do lekarza
      rodzinnego z prosba o pomoc.Udalo mi sie w ten sposob na podstawie opisu
      dolegliwosci otrzymac skierowania do specjalistow.A wtedy juz bylo latwiej
      zaciagnac do lekarza lub na badanie.Sprobuj porozmawiac z lekarzem rodzinnym o
      tej dolegliwosci ,oczywiscie rejestrujac meza .Napewno lekarz cos Ci doradzi.Ja
      mam wspanialego lekarza i nigdy nie odmowił pomocy
      • lmysial Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 30.04.07, 21:42
        Dziekuję bardzo za pomysł :)
        • to_jaaa Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 30.04.07, 21:48
          proponuję jeszcze siusiać za mężów, golić się za nich i łykać ich pigułeczki na
          prostatę
          • iselle Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 01.05.07, 00:03
            I myśleć za nich.
            Stary chłop a robi cyrk jak małe dziecko: nie wstyd mu??
            • akilegna_frezja Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 01.05.07, 08:38
              Witam,
              Nie będę straszyć ale radzę z"zaciągnąć" męża do lekarza.

              Wlaśnie mu wstyd iselle... Postaw się w jego sytuacji. Albo przypomnij sobie jak
              pierwszy raz musiałaś iść do ginekologa...

              Pozdrowienia
    • ela_anna Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 01.05.07, 12:55
      oj dziewczyny ,macie widac bardzo odwaznych facetow,dopoki nie maja podobnych
      problemow chetnie biegaja czesto do lekarzy z byle katarkiem.Ciekawe jakby sie
      zachowali z podobnym problemen.Gratulowac im odwagi...
      • to_jaaa Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 01.05.07, 14:48
        Ciekawe jakby sie
        > zachowali z podobnym problemen.Gratulowac im odwagi...


        zastanów sie kobieto, co ty w ogóle piszesz
        twoim zdaniem, ma tkwić w domu i kiedyś naprawdę zlekceważyć poważną chorobę???
        a gdyby to była kobieta, która wyczuła guz w piersi?
    • mcmd Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 12.05.07, 23:28
      radzilbym udanie sie do poradni urologicznej. prosze sprobowac przekonac meza. prosze mu powiedziec ze widok meskich narzadow plciowych nie robi na lekarzu urologu zadnego wrazenia, poniewaz oglada on i bada niezliczona ich ilosc:) wszelkie zmiany na jadrach powinny byc zdiagnozowane przez lekarza.
    • rickky Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 12.05.07, 23:39
      Mąż ma po prostu torbielki najądrzy.
      Skoro przez 2 lata nic sie nie dzieje, to jest prawdopodobne, że również przez
      następne 20 też nic się nie stanie. I nie ma się czym przejmować.
      Leczenia na to nie ma, chyba że objawowe w przypadkach dużego zaoztrzenia.
      Nie ma więc potrzeby zawracać urologowi wiadomo czego.
      • bradz Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 13.05.07, 11:01
        Jestes lekarzem?? jeżeli tak, to gratuluje jasnowidztwa
        • rickky Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 13.05.07, 14:44
          > Jestes lekarzem?? jeżeli tak, to gratuluje jasnowidztwa

          Ca za brednie.
          To nie jasnowidztwo, tylko 30 lat praktyki.
          W końcu opis problemu podany był dość dokładnie. Od prawie 2 lat......
      • mcmd Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 17.05.07, 22:21
        rickky jako lekarz z ilustamletnim stazem powinienes wiedziec, ze nie diagnozuje sie wirtualnie i nie pisze sie zeby czlowiek sie nie przejmowal. co jesli to nie torbielki najadrzy tylko np. nowotwor? nie badales czlowieka...
        • rickky Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 17.05.07, 22:58
          Jasne, nie torbielki tylko nowotwór...
          Ludzie!!!!!
          Czy wy wszyscy macie pojęcie, co to jest nowotwór ???
          A zwłaszcza nowotwór jądra ? Jak wygląda, jaki jest jego przebieg ????
          Czy wszystko dla was musi być nowotworem ?

          Wyobrażasz sobie nowotwór u człowieka, któremu
          "Coraz częściej pojawiają mu się na
          nich łatwo wyczuwalne kulki.Po 10,12 dniach wchłaniają się i za parę dni ma
          je ponownie.cała sytuacja trwa już prawie dwa lata",
          i który przeżywa taki okres czasu ???
          Bo ja nie, i na tym opieram swoje rozpoznanie.

          Problem przedstawiony w poście jest po prostu śmieszny.
          Nie po to pracuję prawie 20 lat, aby użalać się teraz nad losem kogoś kto czuje
          się tak jak to jest opisane powyżej. Dlaczego mam go straszyć, skoro nic mu nie
          jest. Trzeba się po prostu wziąć w garśc i nauczyć się z tym żyć, a jak będzie
          bolało mocno, to leczenie objawowe i to wszystko.

          Uwagi o diagnostyce wirtualnej, w stosunku do mnie, w tym przypadku uważam za
          pozbawione jakichkolwiek racji (wyrażając się kulturalnie)...
    • agusiaki Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 13.05.07, 12:23
      Moze popros go o wykupienie polisy na zycie? Zebyscie w razie czego Ty i
      ewentualne dzieci mieli z czego zyc...

      A tak na powaznie - tak sie składa, ze nowotwor jadra jest jedna z chorob o
      najlepszych rokowaniach - prawie 100% wyleczen - oczywiscie wykrytych we
      wczesnym stadium...
      • zuza120 Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 19.05.07, 10:49
        weź męża z zaskoczenia. Zarejestruj w przychodni, godzinkę prze wizytą powiedz,
        że jest umówiony i nie będzie żadnej dyskusji czy ma ochotę tam pójść czy nie
        bo ty go przypilnujesz i pójdziesz z nim. Bądź stanowcza a wtedy nie będzie
        miał wyjścia. i nie słuchaj rickkiego - nie diagnozuje się nikogo na odległość.
        To bardzo nieodpowiedzialne.
    • myalgan Re: Problem z mężem-nie pójdzie do lekarza... 24.05.07, 06:23
      lmysial napisała:

      >
      > Wraz z pojawieniem się kulek traci ochotę na seks.Jak ich nie ma wszytk wraca
      > do normy...
      > Pomocy..

      jesli on traci ochote to ty musisz bardziej chciec
      jak wraca wszystko do normy to niech cie boli glowa
      pare razy sie natnie to poleci do doktora
      utna mu j... to sie dowie postrasz go
      nie ma wyjscia
      jajka to nie zadra na palcu
      a ma dopiero 28 lat
Pełna wersja