regiomal
20.05.07, 14:18
Witam! Proszę szybko o radę. Znajomy Pan ma 75 lat. Przez cały dzisiejszy
dzień zachowuje się w nienormalny sposób. Od rana myli słowa, gada totalnie
bez sensu i zatacza się przy chodzeniu. Np... "A czemu Ty się śmiejesz?", "A
gdzie są te ziemniaki?" Nagle stwierdził, że pojedzie na lotnisko, ale jak
wsiadł do auta to nie umiał go uruchomić!
Wygląda jakby nie zdawał sobie sprawy z tego się z nim dzieje. Z leków jakie
bierze to na pewno na nadciśnienie, a jakie inne to nie mam pojęcia. Jeszcze
nigdy nie widziałem go w takim stanie. Mieszka razem z z młodszą od siebie
Panią, ale ona nie wie co ma robić w takiej sytuacji. Dzwonić na pogotowie?