osłabienie w upały-jak sobie radzicie??

25.05.07, 18:33
Jak sobie radzicie z upałami? Oprócz dużej ilości płynów oczywiście.
Ja w upały odczuwam zawroty głowy, czuję, że zaraz mogę upaść, odczuwam też
chwilami coś w rodzaju trudności w oddychaniu, tak jakby powietrze było zbyt
gęste. Szybko też się męczę, czasem boli mnie głowa, mam niskie ciśnienie.
Generalnie czuję się w miare dobrze, tylko w te upały... A co Wy robicie,
żeby sobie poradzić w taką pogodę? Pozdrawiam i czekam na Wasze wpisy.
    • stomil007 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 25.05.07, 23:24
      Witam,

      Gdy są upały zawsze wychodze na miasto z butelką wody mineralnej GAZOWANEJ. Poza
      tym biore ze sobą chusteczki higieniczne bo powietrze jest wilgotne i pełno w
      nim kurzu i pyłu. Jeśli masz takie zawroty i trudności z oddychaniem to kup
      sobie sztyft do nosa-taki na katar. Zawsze to udrożni drogi oddechowe i otrzeźwi:D
      • misiulu Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 26.05.07, 11:10
        Dzięki za rady:-) Spróbuję z tym sztyftem. A może ktoś jeszcze coś podpowie?
        • jeanne72 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 26.05.07, 12:54
          Ja latem nie jem prawie nic tłustego ani wysokokalorycznego. Robię sobie za to
          chłodniki z kefiru i buraczków czy ogórków ( można kupić gotowe), jem dużo
          schłodzonych owoców, niskotłuszczowych lodów czy sorbetów, jogurtów itp. No i
          dużo piję niesłodzonych napojów. Odkąd tak się odżywiam, znoszę upały o wiele
          lepiej niż większość ludzi.
          • aurinko Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 27.05.07, 00:56
            Przede wszystkim dużo piję - woda niegazowana, gazowana, zimna herbata miętowa,
            soki owocowe, trochę też zmieniam codzienne jedzenie, jem głównie owoce i
            warzywa. Wychodząc z domu zawsze zabieram wodę termalną w sprayu, wodę gazowaną
            do picia (lepiej działa na mój zołądek niż niegazowana) i chusteczki nawilżane.
            • manhu Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 30.05.07, 13:49
              Przede wszystkim włączam klimatyzację! I po kłopocie!

              Dlaczego nie macie klimatyzacji, a macie o wielokrotnie droższe centralne ogrzewanie, oto jest pytanie? No tak, bo nie jest niezbędna:)

              Mało tego-wyjeżdżacie na drogie wakacje-z 5000 w błoto-a na groszową (obecnie) klimę to skąpicie. Oczywiście trzeba mieć klepki we łbie zamiast siana, bo chore wymagania-typu klima chodząca cały dzień albo zamontowana na przedpokoju-ponoszą koszty potwornie.
              • i.petrus Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 05.06.07, 16:23
                Po pierwsze nie każdy dobrze znosi klime - u wielu osób powoduje to ciągłe
                przeziębianie się, zresztą dotychczas nie wystepowały aż takie upały w Polsce
                więc klimatyzatory nie są jeszcze aż tak popularne. A po drugie to cieżko na
                mieście zamontować klimatyzatory... :/ A problem w tym jak znosić upały
                spędzając większosć czasu na mieście a nie w klimatyzowanym budynku czy
                samochodzie.
            • esen2 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 30.05.07, 14:12
              Ludzie!!!!! W Polsce 7-8 miesięcy w roku trwa obrzydliwa i upierdliwa
              jesieniozima, z temperaturami w okolicy zera, wiatrem, deszczem, krótkimi
              dniami i brakiem słońca. Nie znoszę czegoś takiego. Uwielbiam upał i czuję się
              wtedy świetnie. Dzisiejsze załamanie pogody i deszcz przyjąłem z dużym
              obrzydzeniem. Ale od piątku znów ma być extra!!!!! Pijcie dużo wody i nie
              narzekajcie na ciepełko i świecące słoneczko.
              • manhu Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 31.05.07, 15:18
                > Ludzie!!!!! W Polsce 7-8 miesięcy w roku trwa obrzydliwa i upierdliwa
                > jesieniozima, z temperaturami w okolicy zera, wiatrem, deszczem, krótkimi
                > dniami i brakiem słońca. Nie znoszę czegoś takiego. Uwielbiam upał i czuję
                > się wtedy świetnie.
                Ludzie!!!!! W Polsce 7 miesięcy w roku trwa obrzydliwe i upierdliwe
                lato, z temperaturami w okolicy 25-45, brakiem wiatru, burzami, krótkimi
                nocami (niewyspaniem) i nadmiarem słońca. Nie znoszę czegoś takiego. Nienawidzę
                upału i czuję się wtedy tragicznie.
                • michal.ch Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 10.06.07, 18:07
                  > Ludzie!!!!! W Polsce 7 miesięcy w roku trwa obrzydliwe i upierdliwe
                  > lato, z temperaturami w okolicy 25-45, brakiem wiatru, burzami, krótkimi
                  > nocami (niewyspaniem) i nadmiarem słońca. Nie znoszę czegoś takiego. Nienawidzę
                  > upału i czuję się wtedy tragicznie.


                  Przepraszam, że jakimi temperaturami? 25 stopni to występuje chyba co najwyżej w
                  budkach meteorologicznych. :] W rzeczywistości temperatura jest znacznie wyższa,
                  nawet w cieniu.
          • tester Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 21:59
            Pić często ale w małych ilościach, lekko strawne pożywienie no i kilka razy na
            dzień chłodny prysznic:-) to tyle jeśli chodzi o ciało . Nastrój zazwyczaj mam
            kiepski tzn. taki rozdrażniony jestem
    • eluch_a Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 27.05.07, 12:42
      Woda termalna i mineralna do picia.
      Ubrania takie, żeby więcej zakrywały niż odkrywały, ale przewiewne i lekkie (!).
    • allegro6 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 27.05.07, 16:52
      Czesc
      Ja mam 2 sposoby. Zeby zatrzymac plyn - nie wypacac, pije power rade lub
      gatorade. Sa to napoje izotoniczne, ktore zatrzymuja wode w organizmie ale to
      podnosi cisnienie chyba bo im wiecej wody tym wieksze cisnienie. Osoby ktore
      maja za wysokie, uwazam ze powinny pic zielona herbate, gdyz ona odwadnia.
      Najlepiej schlodzona. Ale zapytajcie lekarza czy to dobry pomysl bo jesli macie
      wysokie cisnienie i wypijecie izotonik to moze byc roznie. A jak sie odwodnicie
      po zielonej to tez bedzie zle. Kazdy musi wypracowac swoj sposob a najlepiej
      stosowac w zaleznosci od samopoczucia. Pozdro.
    • smolkowicz_a Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 27.05.07, 19:39
      Polecam picie soku pomidorowego.
      • effi23 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 16:08
        nie przeszkadzaja mi zupelnie, jestem bardzo szczupla i upal odczuwam tylko
        jako cieplo, gorzej jest z mrozem, marzne za dwoch.
    • krakuska60 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 16:20
      Kompletnie nie radzę sobie z upałami:(:( Tym bardziej zainteresowały mnie opinie
      na w/w temat.Co robić jak ma się jeszcze niestety "uderzenia" gorąca??? Zgroza,
      zlana potem jak nieboskie stworzenie zapycham do domu:(:(:(Pomocy.
      • diopsyd1 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 21:17
        Sa dwa sposoby:
        1. Uciec do jakiegos kraju o przyjaznym klimacie (Szwecja, Norwegia) i
        przeczekac.
        2. Przyzwyczaic sie. Po tygodniu zapychania z plecakiem po Rumunii w
        temperaturze ponad 40 w dzien i 30 w nocy juz mnie nic nie ruszalo. Wbrew
        pozorom mozna, o ile czlowiek nie ma wyjscia. Jezeli jest mozliwosc zlapania
        chwilowej ulgi (cien, kapiel, lody itp), to przyzwyczaic sie nie da.
    • grenzik Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 16:58
      Gaspacho i Pancholili
    • pusta_literatka Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 18:10
      Polecam wiatrak. Taki na prad, z możliwością obrotową, który niesamowicie
      przerzedza zawiesiste powietrze. To wydatek rzędu 100 zł. a służy niezawodnie
      przez całe lato.
      Ponadto oczywiście chłodne, niegazowane napoje z musującym wkładem pluuuussszzz
      activ ;)

      graciarnia.blox.pl/html
      • michal.ch Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 10.06.07, 18:10
        Tak, a potem gwałtowne wyziębienie osłabionego już upałami organizmu i katar w
        najlepszym wypadku, zapalenie płuc w nieco gorszym...
    • kawiarniany.filozof Moje 2 dobre napoje na upał 29.05.07, 18:41
      Na ugaszenie pragnienia -> najprostszy napój izotoniczny, czyli sok owocowy
      rozcieńczony wodą w stosunku 1:1
      A jak czuję się ociężały -> espresso + zimne mleko + kostki lodu. Polecam!
    • trb74 Misiulu a u laryngologa bylas? BLĘdnik! 29.05.07, 19:16
      Misiulu, ja w zeszlym roku, w lipcu mialam takie objawy jak Ty -byly wtedy
      okropne upaly, dodatkowo szum w uszach i wymioty. Okazalo sie, ze wzrost
      cisnienia spowodowal coś (normalnie mam niskie jak Ty), błędnik szwankował i
      stad te objawy.
      • misiulu Re: Misiulu a u laryngologa bylas? BLĘdnik! 29.05.07, 21:41
        Czyli to od błędnika czy od wysokiego ciśnienia? W zeszłym roku byłam u
        laryngologa, nic nie wykrył. A upały zeszłoroczne w lipcu też pamiętam - miałam
        wtredy zapalenie oskrzeli... Świetna sprawa w upały chorować...;-)
        • trb74 Re: Misiulu a u laryngologa bylas? BLĘdnik! 29.05.07, 22:31
          U mnie wysokie cisnienie spowodowalo jakies przesaczanie sie krwi? czy czegos
          innego (jakis punkt zalamania) -za cholere nie rozgryzlam tego zargonu
          lekarskiego- co doprowadzilo do dezorientacji blednika.
          No ale jesli nie masz tych szumow usznych to chyba nie to.
          Czyli duuuuzo wody, oklady na nogi, przewiewne ubranie i uzupelnianie elektrolitow.
          Pozdrawiam :)
          U mnie byl dzis upal i burza deszczowo-gradowa. Z 34 stopni mamy 20 i stawy na
          drogach.
    • ppo Niezawodne sposóby Brytyjczyków i Amerykanów 29.05.07, 19:52
      Imperium Brytyjskie podbiło kiedyś prawie cały świat, w tym najbardziej
      niegościnne, tropikalne rejony i gorace jak piekło pustynie. Dokonali tego
      dzięki swojemu zamiłowaniu do herbaty. Gorąca, NIESŁODZONA, mocna herbata
      (oczywiście bez cytryny) jest najlepszym napojem na upały.
      Drugi niezawodny sposób wymyślili Amerykanie- jest to klimatyzacja. Montują ją
      nawet w czołgach i samochodach bojowych używanych w Iraku i też nie ma na nich
      mocnych :)
      • jkmjkm Re: Niezawodne sposóby Brytyjczyków i Amerykanów 29.05.07, 20:31
        Ale tacy np. arabowie, którzy pomimo nieznośnych upałów niejedną brytyjską głowę
        na pustyni odcięli, pijają herbatę gorącą i bardzo słodką - polecam, doskonała
        rzecz na upały.
    • ivulspirit Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 20:45
      pomyśl sobie że zawsze może być gorzej - zawsze możesz być chora albo może Cię
      dopaść jakaś #%$^@& alergia.....

      .....jak mnie właśnie teraz -.-

      .... nie życzę nikomu....
    • bielecki_m Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 20:59
      gorąca herbata

      -------
      www.zdjeciareklamowe.pl
      www.salewykladowe.pl
    • karbid22 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 21:18
      2-3 piwka i lżej. Chciałbym zaznaczyć , że przy takiej pogodzie w ciągu 1 godz
      możemy stracić do 1 litra płynu. Uzupełniajmy go więc. Najlepiej wodą gotowaną
      lub pitną lub piwkiem.
    • mary_ann Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.05.07, 22:49
      Mnie bardzo pomagają (wypróbowałam to w gorących klimatach) napoje izotoniczne.
      Z tym, że żeby nie wydawać majątku na gotowe, kupuję sobie elektrolity w
      tabletkach (takie mające w nazwie Iso-Sport, niekoniecznie dość
      drogie "Pluszzzz", są i tańsze innych firm, wszystkie bez cukru)i "na wynos"
      rozpuszczam np. w butelce niegazowanej wody mineralnej 0,5 lub 0,75l. Chodzę i
      sączę:-) Z tego, co wiem, dla skutecznego nawodnienia ważne jest picie powoli,
      małymi łyczkami, a nie pochłanianie szklanki trzema haustami.

      A - i Paniom polecam zapomniane wachlarze!:-)
    • 11111 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 30.05.07, 00:45
      Lubie upaly. W domu uruchamiam klimatyzacje, ale ustawiam na 24*C - wystarczy
      ze bedzie sucho, lodownia nie jest zdrowa. W samochodzie ustawiam klime na
      Auto, i na 20*C, ale nawiewki kieruje z daleka od glowy(mam przykre
      doswiadczenia z AC) zimne powietrze w samochodzie ozezwia i pomaga w
      koncentracji w taki dzien. Sporo czasu spedzamy w basenie w ogrodzie, weekendy
      w domu nie sa meczace gdy ma sie swoje kapielisko. Polecam picie duzo wody,
      niegazowanej oczywiscie, najlepiej filtrowanej i porzadnie schlodzonej
      (butelkowane w tej temperaturze smierdza). Krem Ombrelle, SPF30, dla dzieci
      SPF45.
    • wia Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 30.05.07, 08:45
      Misiulu - mam takie same objawy jak Ty. Ale oprócz tego strasznie puchną mi
      nogi ( tylko w czasie upałów)...
      • gabrielle Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 30.05.07, 09:24
        Od the_dzidki dostałam sposób:
        zwilżyć ręcznik, włozyć do lodówki, a potem taki schłodzony położyć na karku i
        ramionach. Wraca się do życia:)
        Poza tym dużo wody, herbata, soki (mnie pomaga pomarańczowy),schładzanie
        pomieszczenia. Uważać tylko i nie pić wody prosto z lodówki, bo może się
        skończyć anginą.

        Ale gdy jestem poza domem, to zawsze kupuję wodę z lodówki, możliwie zmrożoną.
        Z taką lodowatą butelką "przytuloną" do siebie da się przeżyć. I tak szybko się
        nagrzeje, więc zaraz jest co pić.

        Męczące czynności należy ograniczać do minimum. Wczoraj trochę przesadziłam i
        skończyło się omdleniem.
    • 7eki Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 30.05.07, 11:08
      Podstawą jest mieć w domu elektryczny wentylator i duzo zmrożonej wody. Mozna
      tez wcinać kostki lodu z zamrażalnika. :) A jak są kłopoty z oddychaniem to
      kupić jakiegoś hallsa albo inną mocną miętówkę.
      • strega_aradia Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 30.05.07, 17:20
        Sposób na zimną wodę przez cały dzień: wieczorem nalać do plastikowej butelki
        nie całą objętość wody [jak całą, to rozsadzi] i wstawić do zamrażarki. Rano
        wyjąć, owinąć 3 siatkami foliowymi [bo będzie mokre] i wziąć ze sobą. Lód się
        będzie topić powoli - stopiony się wypija po trochu jako zimna wodę - bo w
        środku wciąż jest niestopiony lodowy rdzeń. Starcza na cały dzień. ^.^
    • xxxskinxxx leżę bykiem 30.05.07, 16:37

    • patex87 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 30.05.07, 19:13
      a nie masz astmy lub problemu o charakterze astmatycznym ?? moze to uczulenie na
      cos ?? ja mam podobne objawy i zostalam skierowana do alergolowa i bede miala
      wykonywane badanie ... jestem juz po jednym i lekarz podejrzewa wlasnie problemy
      astmatyczne ... moze warto by sie wybrac ??
      • misiulu Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 01.06.07, 12:09
        Ja mam kaszel od dłuższego czasu, spirometria wykazała nieznaczne zaburzenia
        wentylacji płuc, teraz czekam na wizytę w poradni alergologicznej, ale to
        dopiero w lipcu. Póki co biorę Alermed. Ale te objawy, o których pisałam to
        zazwyczaj tylko w upały się zdarzają, no i może czasem jak jestem
        bardzo "ponapinana" - wtedy to bardziej stresowe. Czy jak byłaś w poradni to od
        razu wykonywano u Ciebie jakieś badanie czy dopiero skierowano Cię na nie?
        Pozdrawiam.
        • marian3331 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 01.06.07, 19:06
          Trzeba nam wiecej roslinosci i lasow ,trzeba bardziej naciskach na ratowanie przyrody drzewa produkuja sporo tlenu i ich cien jest wpanialy w cieple dni przebywanie pod nimi jest rajem.
    • utopia7 Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 17.06.07, 01:10
      Herbata z cynamonem.Oczywiscie cynamon w laskach.
      Dajesz na litr moze 2cm cynamonu.
    • asia23bb Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 18.06.07, 16:00
      Ale co wy tu wypisujecie. Przeciez jesli siedzi sie w domu (jeszcze wlasnym) to
      upal nie jest az takim problemem! Mozna miec klime, wiatraki, zimne oklady,
      wanne z zimna woda, mozna sie porozbierac:) itp Gorzej gdy podczas upaplu trzeba
      pracowac np w biurze (bez klimatyzacji) albo gorzej - chodzac po miescie! I co
      wtedy poradzicie?
    • kasia_werr Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 22.06.07, 13:19
      ja tez mam ten problem.robi mi się słabo,nie moge stac nawet w kolejce w
      sklepie,a do wejscia do autobusu nie ma juz mowy-nie wytrzymam tam nawet
      minuty.radze zrobic sobie badania.mi wyszła podwyższona tarczyca a serce bije
      mi ponad 100 razy na minute(to jest jakas choroba)przez to krew nie nadąża
      płynać i robi sie słabo.tez nie wiem jak sobie z tym poradzic.uciążliwe to jest.
      • ponton Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 23.06.07, 21:40
        A/C zawsze w koncu wywola u mnie przeziebienie. Nienawidze tych gwaltownych
        zmian temperatur: na ulicy upal, w pomieszczeniach zimno, ze trzeba swetra.
        Najgorzej w sklepach i urzedach. W domu moge sobie ustawic temperature jak
        lubie ale wszedzie indziej jestem zalezny od czyjegos widzimisie. I co roku
        koncze w lecie albo z angina, albo podziebionymi nerkami lub oskrzelami. Juz
        wole spedzac lato w totalnym upale ale w stalej temperaturze. Teraz tez juz mam
        drugi dzien nieprzyjemny katar i czuje sie jako-tako wiec pewnie jakas grypka
        letnia nadchodzi. Niech szlag trafi A/C.
    • noninoni Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 29.06.07, 00:43
      nonisokzadarmo.blog.onet.pl/2,ID175428593,index.html
    • strawberryfield Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 17.07.07, 13:44
      Mój organizm przyzwyczaja się do upałów.
      Ale bardzo dobrym sposobem jest zmiana trybu życia. Długa sjesta podczas
      najbardziej upalnych godzin. Drzemka w chłodnym pokoju. Chłodna kąpiel. Potem,
      pod wieczór jest się znowu aktywnym.
      Niestety na to mogą pozwolić sobie ludzie, którzy nie pracują.
      pozdr
      • sztolc Re: osłabienie w upały-jak sobie radzicie?? 17.07.07, 14:16
        Ja w pracy i w domu zainstalowałem sobie wiatraczki. Co prawda to dość
        niebezpieczne, bo jesteśmy z żona i psem w ciągłych przeciągach, ale już
        niejedno lato tak przeżyliśmy, więc polecam ten sposób na przetrwanie upałów,
        ale tylko zahartowanym i odpornym na przeciągi. Plus woda i niezbyt długie
        przebywanie na słońcu. Mokre prześcieradła w oknach, gdy jesteśmy w domu i
        wiatraczki (znów), gdy jesteśmy w pracy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja