"Sport po złamanej ręce-specjaliści i doświadczeni

26.05.07, 00:19
Więc....

- złamana była kość ramienna, unieruchomienie na 6 tygodni, potem 2 tygodnie
rehabilitacji w prywatnym gabinecie.

Niby proste: złamanie - zrośnięcie - rehabilitacja - powrót do normalności...

No, ale niestety nie tak łatwo..
Niby się "ładnie" zrosło, ale jednak nie do końca ładnie, ponieważ złamane
części kości w dość luźnym gipsie - nie ustawiły się prostopadle, tylko pod
lekkim kątem i teraz kość ramienna to nie "długi patyk", tylko - możecie sobie
wyobrazić - jak rozwarta litera V.

Rehabilitantka przyznała, że "brzydko się zrosło", ale chirurg - ortopeda
powiedział, że jest gruba skamielina, oś kości jest zachowana i "tak ma być" -
ogólnie, że -w granicach normy taki zrost kości się mieści.

Ale już na pytanie, czy na siłownie bez problemów można wrócić [oczywiście po
ok.3 miesiącach od zdjęcia gipsu] - jakoś nie odpowiedział...

Teraz mam pytanie do osób, które mam nadzieję rzetelnie i szczerze - z wiedzy
praktycznej, czy specjalistycznej - mi odpowiedzą:

Czy przy takim zroście można normalnie trenować kulturystykę?
Nie mówię tu o jakimś maniakalnym zawodostwie, tylko amatorskim ćwiczeniu i
kształtowaniu sylwetki.

Wiem, że już w miejscu zrostu ta kość nie pęknie, bo jest skamielina, ale czy
nie pęknie np. w innym, w wyniku nie równego nacisku dużego ciężaru ? :/
Mam naprawdę wątpliwości:/ i obawy...

Dodam, że na klatkę brałem ciężary 95-105 kg przy mojej wadze 90kg i rocznym
stażu ćwiczeń.
Proszę o wypowiedzi!
Pełna wersja