Dodaj do ulubionych

Duże problemy ze snem i funkcjonowaniem w ciągu dn

28.05.07, 12:35
Witam,
Co się ze mną dzieje!? Od jakiegoś czasu mam ogromne problemy z snem oraz z
funkcjonowaniem w ciągu dnia. Nie ważne o której zasnę (23 czy 3) codziennie
budzę się i wstaję o 11:30!! Przebudzam się jednak o ok. 7-8 ale po 5 minutach
ponownie zasypiam. Nie mogę o tej porze zwlec się z łóżka. W ciągu dnia nie
daję sobie rady z niczym, wszystko mnie rozdrażnia, mam problemy z
koncentracją i chodzę poddenerwowana. Jak chodziłam do szkoły to oczywiście
musiałam wstawać rano, ale w ciągu dnia byłam "przymulona", dopiero po
południu się rozkręcałam. Wieczorami mogę bez problemu sprzątnąć łazienkę,
zrobić pranie, itp. Mam wtedy dużo siły - zamiast się uspokajać!
Czy to brak witamin? Problemy z hormonami czy co? Dziś próbowałam wstać rano,
żeby pójść do laboratorium zrobić badania, ale zamykają o 9, więc nie dałam
rady - pobudka o 11:28 :(
Obserwuj wątek
    • green_land Re: Duże problemy ze snem i funkcjonowaniem w cią 28.05.07, 14:08
      Na depresję mi to nie wygląda, ale najlepiej idź do lekarza.
      W weekendy też tak mam, jak nie zwlokę się rano, to mogę leżeć/spać do 13! A
      normalnie wstaję o 6.30. Po prostu leżałabym cały czas w łóżku i gdyby nie
      resztki rozumu nie wstałabym z niego w ogóle:)
      Po takim spaniu jestem nie do życia, ledwo łążę, wydaje mi się, że powinnam się
      znów położyć itd.
      Może masz przestawiony cykl? Organizm nie reaguje tak, jak powinien, bo jeżeli
      wstajesz w południe a wieczorem jesteś pełna sił...
      Zawsze tak miałaś czy od jakiegoś czasu?
      Im wcześniej lekarza odwiedzisz, tym lepiej.
    • green_land Re: Duże problemy ze snem i funkcjonowaniem w cią 28.05.07, 14:08
      Na depresję mi to nie wygląda, ale najlepiej idź do lekarza.
      W weekendy też tak mam, jak nie zwlokę się rano, to mogę leżeć/spać do 13! A
      normalnie wstaję o 6.30. Po prostu leżałabym cały czas w łóżku i gdyby nie
      resztki rozumu nie wstałabym z niego w ogóle:)
      Po takim spaniu jestem nie do życia, ledwo łążę, wydaje mi się, że powinnam się
      znów położyć itd.
      Może masz przestawiony cykl? Organizm nie reaguje tak, jak powinien, bo jeżeli
      wstajesz w południe a wieczorem jesteś pełna sił...
      Zawsze tak miałaś czy od jakiegoś czasu?
      Im wcześniej lekarza odwiedzisz, tym lepiej.
      • kobieta_jakubowa Re: Duże problemy ze snem i funkcjonowaniem w cią 28.05.07, 14:57
        Nie, nie mam tak od zawsze. Od kilku miesięcy - od kiedy skończyłam studia (mam
        24 lata). Jak wstawałam rano, cały dzień byłam pełna sił, chciało mi się robić
        wszystko. Teraz, gdy wstaje blisko południa, ze wszystkim jest ciężko. Nawet
        jeść czasem mi się nie chce za dnia, nadrabiam to wieczorem. Więc pewnie brakuje
        mi jakiś składników odżywczych, witamin. Czuję, że marnuje życie, że je po
        prostu przesypiam. Co wieczór mówię sobie, że wstanę rano, że coś zrobię, itp.
        Kończy się na przebudzeniu i rozmyślaniu "jeszcze kilka minut". No i przebudzam
        się ponownie i
        • green_land Re: Duże problemy ze snem i funkcjonowaniem w cią 28.05.07, 16:03
          Nikt inny tego za Ciebie nie zrobi - po prostu musisz wstawać rano.
          Może umów się na ranną wizytę do dentysty, fryzjera, na solarium, i koniecznie
          zapłać za nią z góry, to powinno Cię zmobilizować. Najgorszy moment to
          uczynienie pierwszego kroku by wstać, potem jest już lżej. Tylko musisz zadbać,
          by mieć cały czas zajęty czymkolwiek: pranie, sprzątanie, gotowanie, mycie
          okien, hobby, spacery itd. Najgorszy jest poczatek, potem już idzie z górki.
          A lekarza dobrze byłoby odwiedzić, bo może melaniny (czy jakoś tak) Ci brakuje
          i przyjmowanie jej przez jakiś czas coś by zmieniło? A wieczorem cos nasennego,
          ale lekkiego, może małe piwo (chmiel uspokaja), może jakiś sport, który by Cię
          zmęczył ale nie na tyle, by spowodować efekt odwrotny od zamierzonego - czasami
          tak bywa przy zbyt forsownych ćwiczeniach.
    • wow81 Re: Duże problemy ze snem i funkcjonowaniem w cią 28.05.07, 16:20
      Wiesz co od pewnego czasu tez tak mam. Tyle ze jeszcze mobilizuje mnie praca,i
      wstaję rano, niestety do południa w pracy nic nie moge zrobić, dopiero później
      sie rozkręcam.Jak juz wróce do domu, to jestem tak nakręcona ze nie moge spać i
      tak w kółko. Byłam u internisty zrobiłam badania, wszystko ok, no i pani
      stwierdziła że to depresja. Prawie jej uwierzyłam.....ale myślę że to inny
      powód, tylko nie wiem jaki i gdzie szukac pomocy, bo wszyscy mi powtarzaja że
      to zmęczenie pracą.
      • kobieta_jakubowa Re: Duże problemy ze snem i funkcjonowaniem w cią 28.05.07, 16:27
        Ja też próbuje się czymś zająć. Niestety, nic mnie nie mobilizuje. Jestem na
        etapie pisania pracy magisterskiej, ale termin oddania mam w czerwcu i muszę
        przedłużyć go cholera do września :( Nie daję rady się skupić, wolę w tym czasie
        posprzątać, ugotować coś lub "nic nie robić". Wszystkie objawy wskazują na
        depresje (doczytałam się w internecie) ale ja wątpię żeby to było to. Przecież
        spotykam się ze znajomymi, chodzę potańczyć, chodzę na kurs angielskiego. Jednak
        przez te przesypianie dnia marnuję się :(
        Melatonina??
      • kobieta_jakubowa Inne objawy 28.05.07, 16:59
        Tarczycę badałam rok temu - bardzo dobre wyniki. Nie wiem jak cukier.
        Zapomniałam dodać, że ostatnio często pojawiają mi się siniaki, wystarczy lekkie
        uderzenie. Wczoraj bliscy powiedzieli mi, że bardzo blado wyglądam i mam sine i
        podkrążone oczy.
        • jeanne72 Re: Inne objawy 28.05.07, 17:30
          Zrób morfologię, ale jak ktoś już napisał - musisz sama sobie pomóc, nikt za
          Ciebie tego nie zrobi! Codziennie nastawiaj sobie budzik o określonej godzinie i
          po prostu wstań, mimo niezmiernej chęci pozostania w łóżku. Jeśli codziennie
          będziesz wstawać i kłaść się spać o tej samej godzinie, z czasem Twój organizm
          przyzwyczai się do tego. Twoje "objawy" nie wskazują na nic niepokojącego,
          raczej na "rozleniwienie" organizmu...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka