maniu111
28.05.07, 22:26
od ok roku mam bóle w okolicy nosa i czoła.kiedy rano wstaję nos jest niby
zatkany ale katar w ilościach sladowych.także rano czasami pobolewa mnie
gardło.ostatnio bolało przez 3 tygodnie.lekarz rodzinny pzrepisywał
antybiotyki,płukanki,tabletki na uodpornie, leki na alergię - minimalna
poprawa a potem nawrót dolegliwości.laryngolog już po jednej wizycie
(obejrzała nos )wypisała skierowanie na operację skrzyionej przegrody
nosowej,gdyz stwierdziła ze to jest właśnie przyczyną tych dolegliwości.czy
miała rację?Mi wydaje sie,że to chore zatoki.proszę o rady.