Gardło - ość lub inne ciało obce

11.06.07, 20:27
Od 2 może 3 tyg uwiera mnie coś w gardle. Jadłam w podejrzewanym czasie
wędzone ryby, słonecznik i ziarenka lnu. Uwieranie nie było zbyt dokuczliwe,
rano nawet niezauważalne ale zawsze coś było nie tak jak normalnie. Jednak
ostatnio jest zbyt wyraźnie odczuwalne (nie boli tylko coś uwiera dość głęboko
w gardle). Dzisiaj się zmobilizowałam i poszłam do lekarza. Lekarka
stwierdziła, że mam zaczerwienione gardło i dała skierowanie (cito) do
laryngologa. Pani laryngolog długo gardło ogladała ale powiedziała, że nic
podejrzanego o uwieranie nie widzi. Uważa, że gdyby to była ość to nie dałabym
rady chodzić 2 tyg tylko na drugi dzień przybiegłabym do lekarza. Chyba,że ość
jest tak mała ale wtedy to jest szukanie jak igły w stogu siana. Ona głębiej
do gardła zobaczyć nie umie i dała mi skierowanie (pilne) do szpitala żeby
przebadali endoskopem.
Mąż zawiózł mnie na prywatną wizytę i pan laryngolog stwierdził, że mam obrzęk
i zaczerwienione gardło i w związku z tym przepisał mi antybiotyk, lek na
alergię, aerozol i probiotyk. Powiedział, że po tygodniu powinno mi być lepiej
a jak nie to wtedy ewentualnie gastroskopia.
Czuję, że te lekarstwa będę jadła na daremno.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z podobnej sytacji?
    • jeanne72 Re: Gardło - ość lub inne ciało obce 11.06.07, 20:44
      Skoro masz skierowanie do szpitala, to do niego idź. Dokładnie sprawdzić nie
      zaszkodzi.
Pełna wersja