32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic?

17.06.07, 18:09
Mój mąż ma 32 lata. Ostatnio, bardzo powiekszyła mu sie wada postawy (mam
wrażenie..albo wczesniej nie zwracałam uwagi). ma bardzo wystający krąg na
szyi z tyłu (ciągle trzyma głowe bardzo wysunietą do przydu i patrzy w dół),
poza tym, prawa łopatka jest dużo niżej (jakby cały już zaczyna przechylać
się w prawa stronę).Na ortopede juz chyba za pozno.ale moze do jakiegos
rehabilitanta? znacie moze kogos? do jakiego specjalisty sie udac? moze
znacie kogos konkretnego w Warszawie?
    • tenprezes Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 17.06.07, 20:00
      Nie rozumiem, skąd pomysł, że już nic nie da się zrobić?! Nie jesteś pierwsza,
      która o to pyta. Przede wszystkim można zapobiec pogłębianiu się wady, bo na
      pewno będzie się pogłębiać z wiekiem. Ponad to, przecież jest w Wawie i
      okolicach mnustwo ośrodków rehabilitacyjnych znanych w całej Polsce, choćby w
      Konstancinie Jeziornej.
      Pozdrawiam.
      • jonaska Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 18.06.07, 07:32
        mozesz podac mi kilka kontaktów? na str konstancina byłam...zadzwonie, dowiem
        sie szczegółów. a cos w samej Wawie?
        • jonaska Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 18.06.07, 09:47
          kurde, z tego co wyczytałam, jest to Choroba Scheuermanna. Ale wyczytałam
          także,że ciężko jest znaleźć specjalistę, który nie zbagatelizuje problemu.
          • mmagda12 Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 19.06.07, 16:22
            jonaska napisała:

            > kurde, z tego co wyczytałam, jest to Choroba Scheuermanna. Ale wyczytałam
            > także,że ciężko jest znaleźć specjalistę, który nie zbagatelizuje problemu.
            • mmagda12 Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 19.06.07, 16:25
              mmagda12 napisała:

              > jonaska napisała:
              >
              > > kurde, z tego co wyczytałam, jest to Choroba Scheuermanna. Ale wyczytałam
              >
              > > także,że ciężko jest znaleźć specjalistę, który nie zbagatelizuje problem
              > u.

              Otym samym pomyslalam ,czytajac Twoj watek.Czesto tak bywa ,ze przechodzi sie
              ta chorobe ,nie wiedzac ,ze ja sie ma.
    • tenprezes Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 18.06.07, 16:02
      Na jakiej podstawie twierdzisz, że jest to choroba Scheuermanna? Ona zaczyna
      się w wieku 10-14 lat i już wtedy można ją zdiagnozować.
      Przede wszystkim trzeba się udać do lekarza aby zlecił Rtg. Następnie trzeba
      postawić diagnozę, potem zapraszam do fizjoterapeutów specjalistów. Leczyć bez
      określenia rodzaju choroby, to tak jak chodzić z zamkniętymi oczami. Niewielu
      to potrafi.
      Pozdrawiam.
      • jonaska Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 18.06.07, 16:30
        nie jestem lekarzem, wiec moge tylko sobie pogdybac. no przeciez nie na
        podstawie badan, a tego co wyczytałam w nicie.
        tenprezes, ja wiem, ze do specjalistów, rehabilitantów. tyle chyba kazdy wie.
        pytam o konkretne sprawdzone kontakty, adresy, polecane przez kogos, kto juz u
        danych specjalistów był. z tego, co poczytałam w necie i na forum, warto pójsc
        jednak do sprawdzonych lekarzy. sporo bagatelizuje problem, diagnozujac po
        prostu wade postawy. sporo wlasnie takich opinii czytałam.
        • tenprezes Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 19.06.07, 16:09
          Gdybym takich znał w okolicach Warszawy, na pewno bym Ci podał namiary dawno
          temu.
          Pozdrawiam.
          • jonaska Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 19.06.07, 21:25
            ech...no własnie...chyba nikt nie ma tych namiarów na razie...
            poszukam jeszcze...nie chce, aby mój mąż był krzywy i garbaty..a praca
            dodatkowo sprzyja pogłębianiu się wady..szkoda tylko, ze jest taki
            leniwy..nawet na basen nie mogłam go ostatnio wygonic:(
            • tenprezes Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 19.06.07, 22:49
              Właśnie zamierzałem poradzić basen Twojemu mężowi. A widzę, że już wspomniałaś.
              To jest bardzo istotne, żeby Ci się udawało wyganiać go na basen. Basen jest
              najlepszy ze wszystkiego! Poleć mężowi pływać wyłącznie na plecach! Co najwyżej
              jedną długość na brzuchu.
              Pozdrawiam.
              • jonaska Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 20.06.07, 15:54
                hmm..chyba odwrotnie??? na brzuchu głównie i wyczytałam gdzieś na stronach
                dotyczących wad postawy, że dobrze jest pływać kraulem (nie wiem czy tak się to
                pisze).
                Oj wygonię, wygonię..albo kopnę w d...i może weźmie się za siebie...
              • tenprezes Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 20.06.07, 22:19
                Generalnie z tym pływaniem, to faktycznie ciężko jednoznacznie określić, co
                najbardziej pomoże. Bo pływanie na plecach ma plusy i minusy. Może więc
                faktycznie kraul będzie najlepszy. Konkluzja jest jedna - koniecznie basen.
                Pozdrawiam.
                • repair Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 21.06.07, 13:26
                  Hmm, to w końcu grzbiet czy kraul? Może jakieś małe ćwiczenie z biomechaniki? :-)
                  Koniecznie to wizyta u terapeuty, w Wawie choćby Orto, Królewska 1. Na forum
                  podawałem i inne namiary.
    • love-music.70-80 Re: 32lata-wada postawy? można jeszcze cos zrobic 21.06.07, 22:36
      images.google.com/images?svnum=10&um=1&hl=pl&q=prostotrzymacz&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w
Inne wątki na temat:
Pełna wersja