Prosba o porade.Oddawanie moczu.

17.06.07, 20:47
Uwaga ok roku temu zrobilem dite kopenhaska. Schudlem ok 8 kg. Juz w czasie
diety zaczalem duzo sikac. Do tej pory wstaje w nocy niekiedy po trzy razy.
Jem bardzo duzo owocow. Czasami jak wypije pol litra wody i kawe to w ciagu
godziny sikam nawet cztery razy. Czy pomimo tego ze kawa temu sprzyja to
normalne tyle sikac? Czy po takiej ilosci oddanego moczu w krotkim czasie
mozna sie odwodnic? Czasami tez pojawia sie dosc nieprzyjemny zapach, po
ktoryms z kolei sikanu cos jakby rybami. Po tej diecie zmienilem tez zwyczaje
zywieniowe. W ogole nie uzywam cukru, malo jem tlusczczow, mieso tylko z
kurczaka.Co roku robie badania krwi i moczu i wszystko jest ok.Kiedys
przecztalem ulotke o przeroscie proststy i objawy wszystkie mi sie zgadzaja.
Jednakze mam 34 lata. Bylem u urologa i nic nie znalazl. Dal jakies tabletki
drogie, ale ich nie wzialem bo jestem kierowca i sa przeciwskazania. Doktor
powiedzial, ze jak te tabletki nie pomoga to zrobi badania na tle nerwowym.
Faktem jest ze pracuje duzo, ale prace mam spokojna. Jeszcze jedno czasami
czuje taki jakby skurcze z lewej stony, ale predzej bym powiedzial, ze to
jakis miesien inny niz serce. Czy takie oddawanie moczu moze wymywac potas z
ciala, co z kolei prowadzi do skurczy?
    • jeanne72 Re: Prosba o porade.Oddawanie moczu. 17.06.07, 21:24
      Jesz bardzo dużo owoców - to znaczy ile dziennie? Bo jeśli rzeczywiście dużo, to
      zupełnie normalne, ze oddajesz dużo moczu - owoce zawierają bardzo dużo wody. W
      takim wypadku nadmiar wody jest usuwany przez nerki, nie jest on potrzebny
      organizmowi, więc nie dochodzi do odwodnienia. Pewnie przyjmujesz ( włączając
      owoce) znacznie więcej wody, niż Twój organizm potrzebuje.
      Przerost prostaty objawia się tym, że oddaje się mocz często, ale w niewielkich
      ilościach. Skoro oddajesz mocz z powodu wypełnionego pęcherza, to nie świadczy
      to o przeroście prostaty, tylko nadmiarze plynow.
      Czasem oddawanie bardzo dużej ilości moczu może świadczyć o cukrzycy lub
      moczówce prostej, skoro jednak to zaczęło się przy stosowaniu diety, to pewnie
      mało prawdopodobne.
      Bardziej niepokojące jest oddawanie moczu w nocy, czasem to świadczy np. o
      niewydolności nerek i krążenia ( bo dochodzi do obrzęków w ciągu dnia, a w nocy
      plyn obrzękowy jest wydalany z moczem), ale skoro pijesz i oddajesz mocz w dzień
      (większość w ciągu dnia) - to raczej nie ma powodów do obaw...
      Jeśli przeszkadza Ci takie częste oddawanie moczu, to musisz jeść mniej owoców
      lub mniej pić.
      • maslo12 Re: Prosba o porade.Oddawanie moczu. 17.06.07, 21:37
        Dzieki za odpo. A jak jeszcze objawia sie niewydlonsc krazenia lub nerek i czy
        usg moze te niewydolnosc pokazac . Jem nawtet kilkanacie jablek, pije soki z
        owocow i duzo wody mi kazali pic bo mam troche kamienia. A co myslisz o tych
        skurczach co jakis czas czy to moze miec zwiazek z brakiem magnezu?
        • maslo12 Re: Prosba o porade.Oddawanie moczu. 17.06.07, 21:39
          A co z tym zapachem? Pozdr.
        • jeanne72 Re: Prosba o porade.Oddawanie moczu. 17.06.07, 22:00
          Przy tej ilości płynów, którą spożywasz, przy niewydolności nerek wyglądałbyś
          jak balon :) Doszłoby do obrzękow. Nie zawracaj sobie głowy tymi chorobami,
          zresztą wykazałoby je badanie moczu i zwykłe badanie lekarskie. Skoro jestes
          regularnie badany przez lekarza, a w dodatku robisz badania krwi i moczu, to
          wszystko pewnie OK
          Skurcze pewnie pojawiają się,bo za dużo pijesz i dochodzi do jakichś zaburzeń
          elektrolitowych. A zresztą skurcze występują u wielu ludzi bez żadnych poważnych
          przyczyn.
          Oczywiście to tylko moja opinia, wypowiedzieć się na ten temat powinien badający
          Cię lekarz.
          Skąd zapach - nie wiem :)
          • jeanne72 Re: Prosba o porade.Oddawanie moczu. 17.06.07, 22:05
            Aha, jeśli chcesz, możesz wykonać badanie kreatyniny oraz poziomu cukru w
            surowicy krwi. Tak dla świętego spokoju.
Pełna wersja