zulkatx
23.06.07, 12:55
To takie rozwinięcie wątku "praca umysłowa a dieta".
Mam ten sam problem co założycielka tamtego wątku. Po pracy czuje się, jakbym
rozładowała cztery wagony węgla. Co powinnam jeść na śniadanie, jaką przekąskę
w czasie pracy, zakładając że na obiad ( kolację ) w domu moge liczyć ok. 18.
Dodam, że nie znoszę jedzenia restauracyjnego, nie wyobrażam sobie, że
codziennie miałabym gdzieś kupować obiad z dowozem do pracy.