dominisia86
26.06.07, 19:53
A ja mam taki problem,że ostatnio schudłam 5 kilo i waże 50 kilo. wreszcie
dobrze sie czuje przy tej wadze,ale moim problemem staje sie obsesja żeby nic
nie jeść, bo tak bardzo sie boje,że przytyje. Wiem,ż musze zacząć normalnie
jeść,ale właśnie co to znaczy normalne jedzenie żeby nie przytyć. Obecnie
codziennie jadam rano kanapke, w pracy jogurt, jabłko i pomidora i wdomu mały
obiad-zupe albo 3 male ziemniaczki i np. fasolka szparagowa gotowana. Czy to
znaczy,że aby nie przytyc musze całe życie tak jeść? Bo bardzo mnie to męczy,
raz na jakiś czs tez mam ochote na kawałek czekolady czy na pączka, czy moge
sobie pozwolić na jedzenie słodyczy od czasu do czasu, tyle tylko żeby sie
nie objadac i nie jeść po nocy żeby nie utyć. Bardzo prosze o pomoc.
Z góry dziękuje