chrzęszczenie w przełyku - co to może być?

27.06.07, 13:38
Niepokoją mnie pewne objawy - być może będziecie mogli coś poradzić? Od
pewnego czasu (jakieś 2 m-ce) coś dziwnie "chrzęści" mi w przełyku. Najgorzej
jest rano - wtedy wyraźnie czuję, jak jakaś część - chrząstka? - uderza o
drugą. Nie towarzyszą temu żadne bóle, nie wyczuwam żadnym anomalii, nic mi
nie urosło, nie mam kaszlu, chrypki, nic, nie zauważyłem żadnych niepokojących
zmian... I to też dzieje się tylko wtedy, kiedy głowa jest na wprost - jak w
którąś stronę, to nic. Byłem już z tym u laryngologa, który dokładnie obejrzał
mi krtań od środka - nie znalazł nic. Nie mam jako takich problemów z
przełykaniem czegokolwiek, wszystko "przechodzi" gładko, bez żadnych
komplikacji, bólów itp. Czuję tylko ten chrobot... Dodam, że dużo pracuję przy
komputerze i niestety często się garbię. Być może po prostu skrzywił mi się
kręgosłup na odcinku szyjnym i stąd to? Co o tym myślicie?
    • repair Re: chrzęszczenie w przełyku - co to może być? 27.06.07, 17:26
      > komplikacji, bólów itp. Czuję tylko ten chrobot... Dodam, że dużo pracuję przy
      > komputerze i niestety często się garbię. Być może po prostu skrzywił mi się
      > kręgosłup na odcinku szyjnym i stąd to? Co o tym myślicie
      Możliwe, że jest to efekt nieprawidłowej i zbyt często przyjmowanej pozycji przy
      kompie. Na wskutek przeciążenia dochodzi do zaburzeń biomechaniki kręgosłupa,
      mięśni, więzadeł itd. Co skutkuje czasem właśnie efektami dźwiękowymi.
      Nie należy doszukiwać się na siłę zmian strukturalnych typu skrzywienie. Do
      pewnego momentu nie są one zbyt istotne, a prostego kręgosłupa nie ma prawie nikt.
      Na początek proponuję popracować nad pozycją przy kompie plus więcej ruchu.
      • kozborn Re: chrzęszczenie w przełyku - co to może być? 28.06.07, 00:37
        Pewnie masz rację. Dzięki za odpowiedź. Jakieś inne pomysły, ludzie?
Pełna wersja