Powiększenie jednostronne brzucha, pomóżcie mi !!!

27.06.07, 14:20
Od miesięcy próbuję nakłonić mamę do zrobienia badań i nic.
W końcu w tamtym tygodniu sama już zarejestrowałam ją na razie do ginekologa.
Dzisiaj słyszę, że od dwóch miesięcy ma powiększony z lewej strony brzuch i
boli ją tam, nawet przy podnoszeniu czegoś lub schylaniu.
Proszę napiszcie, czy takie objawy zawsze wskazują coś złego?
Bardzo się boję, proszę niech ktoś odpisze !!!

Ona od lat cierpi na wzdęcia i zawsze mówiła że to nerwica jelit.
Co to może być?


    • jeanne72 Re: Powiększenie jednostronne brzucha, pomóżcie m 27.06.07, 14:26
      Trudno powiedzieć. Może to rzeczywiście wzdęcia, może nie. Powiększenie obwodu
      brzucha może wskazywać np. na guzy w jamie brzusznej, na jajniku... Ale może to
      zupelnie cos innego.
      • rachela27 Re: Powiększenie jednostronne brzucha, pomóżcie m 27.06.07, 14:37
        Ona mówi, że to tak na dole z lewej strony tylko.
        • amdziata Re: Powiększenie jednostronne brzucha, pomóżcie m 27.06.07, 19:35
          A może to przepuklina?
          • rachela27 Re: Powiększenie jednostronne brzucha, pomóżcie m 28.06.07, 07:54
            Też mi to przyszło do głowy i trzymam się tego na razie.
            Oby tam nic złego nie było.
            • ewka21_2004 Re: Powiększenie jednostronne brzucha, pomóżcie m 28.06.07, 11:29
              Ja też miałam ten problem. Lewa strona znacznie powiększona, co szczególnie
              było widoczne w pozycji leżącej i ostry ból podczas wykonywania gwałtownych
              ruchów. Nie wiem co to było. Trwało kilka miesięcy i zniknęło. Myślę, że to nic
              strasznego. Przeszło mi, a ja mam się dobrze.
              • rachela27 Re: Powiększenie jednostronne brzucha, pomóżcie m 28.06.07, 12:25
                Cieszę się, że już dobrze się czujesz, ale ja będę spokojna dopiero jak mama
                zrobi badania.Póki co ginekolog nie dał skierowania na USG i trzeba zrobić
                prywatnie ( cholerny świat).

                Uważam, że też postąpiłaś nierozważnie lekceważąc przez kilka miesięcy takie
                objawy.Nie wszystko dobrze się samo kończy.
Pełna wersja