do psychologa czy seksuologa?

01.07.07, 19:46
Witam,
mam taki problem, ktorego, przynajmniej ostatnio, nie moge nazwac malym...

Mam problemy z identyfikacja swojej orientacji seksualnej. Sam siebie uważam
za aseksualistę - nie wyobrazam sobie siebie w jakiejkolwiek łózkowej roli,
robi mi sie niedobrze na samą myśl o seksie, całowaniu, lizaniu itp. Jednak
kiedy jestem podniecony (szczególnie dokuczliwe rano po przebudzeniu)
mimowolnie myśle o swojej płci - najczęsciej nikt konkretny, obrazy widziane w
przeszlosci. Bardzo cieżko jest mi te mysli wyrzucic z głowy, szczegolnie, że
sa jedynym bodźcem przedluzajacym podniecenie. W tych momentach jest mi bardzo
zle, spada moje poczucie wartosci i pewnosc siebie, wydaje mi sie ze jestem
nienormalny, bo wiem, że gejem nie jestem. Potrzebuje pomocy, ale nie wiem
gdzie. Nie szukam odpowiedzi na pytanie o swoja orientacje, ale metody na
pozbycie sie tego dyskomfortu, ktore wbrew pozorom istotnie wplywa na moje
zycie towarzyskie i odbieranie samego siebie.... Dziekuje z gory :)
    • anka.z.kontem Re: do psychologa czy seksuologa? 01.07.07, 20:33
      myślę, że do seksuologa
      on chyba bardziej "fachowo" podejdzie do twojego problemu
      • aneczka8503 Re: do psychologa czy seksuologa? 04.07.07, 22:37
        Skoro wiesz, że nie jesteś gejem to moim zdaniem psycholog zajmie się tym co
        leży u podstaw Twoich problemów.
        Pozdrawiam
Pełna wersja