Dodaj do ulubionych

płyn w płucu-wycinek-co to takiego?

04.07.07, 08:59
Witam
proszę o informacje co to jest ten wycinek u osoby która ma płyn w płucu,czy
ten wycinek jest konieczny-czy to prawda że skraca życie.
osoba chora ma 68lat-leży obecnie w szpitalu,ma zdrowe serce .ciśnienie w normie.
prosze o informacje na ten temat.
Obserwuj wątek
    • tigerness Re: płyn w płucu-wycinek-co to takiego? 04.07.07, 12:42
      Zapewne chodzi o biopsję płuca. Nie jest prawdą, że biopsja skraca życie. Gdyby
      tak było, jak niesłusznie podejrzewasz, prof.Religa nie poddałby się biopsji.
      Dzięki temu zabiegowi właśnie stwierdzono, jaki jest charakter guza (złośliwy)
      i że jest niezbędna natychmiastowa operacja.
      • raven314 Re: płyn w płucu-wycinek-co to takiego? 04.07.07, 13:03
        dziekuję za odpowiedzi,chory jest dopiero tydzień w szpitalu,uzyskałem
        informacje od róznych osób że to bardzo bolesny zabieg,że ból jest
        okropny,stwierdzono wodę w prawym płucu,po kilku dniach chory czuje się znacznie
        lepiej ,nie dusi się ,nmało kaszle,palenie rzucił 15 lat temu,nigdy nie
        chorował,ma zdrowe serce,ciśnienie 140 /75,boje się aby się po tym wycinku nie
        pogorszyło,może to nie jest konieczne.Co będzie jeśli odmówi wykonania
        wycinka,czy bez tego nie można zdiagnozować choroby albo wysuszyć wodę i wypisać
        ze szpitala,narazie korzysta z inhalatora zasysa poprzez usta jakieś leki 4 razy
        dziennie,bierze antybiotyk w żyłe,lekarz twierdzi że niema żadnych szumów i jest
        coraz lepiej,dlatego mam obawy co do tego wycinka,może to niepotrzebne ryzyko
        dziękuje za informacje,a może ktoś miał podobny przypadek i coś mi doradzi,bo
        niewiem ju z co mam robić,a nie chcę też straszyć chorego,tymbardziej że nigdy
        nie był w szpitalu
        • jeanne72 Re: płyn w płucu-wycinek-co to takiego? 04.07.07, 15:00
          Woda w płucu jest objawem niepokojącym, może świadczyć nawet o nowotworze,
          dlatego biopsja jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Badania nie muszą być
          przyjemne i na ogół nie są, za to pozwalają wykryć chorobę we wczesnym stadium,
          zanim będzie dawać wyraźne objawy. A co, jeśli rozwija się rak i za rok czy dwa
          będzie za późno na leczenie? Wejdź na forum nowotwory i poczytaj o raku płuc -
          ilu ludzi można by bylo uratować, gdyby nowotwór był wcześnie wykryty... Na ogół
          to pacjenci nie mogą się doprosić o porządne badania, a Ty chcesz rezygnować z
          ich wykonania z powodu strachu czy bólu? Każdy się boi, ale rezygnacja z badań
          jest po prostu zwyczajną głupotą. Ciesz się, że chory trafił w ręce lekarzy,
          którzy chcą znaleźć przyczynę objawu, a nie tylko leczyć go objawowo. Biopsja
          nie stanowi dużego ryzyka, a na pewno większym ryzykiem jest jej zaniechanie, bo
          jeśli rozwija się tam rak, to skutek będzie po prostu śmiertelny. Każdy zabieg
          to jakieś tam ryzyko, nawet pobranie krwi, ale na to nie ma rady.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka