porazka

04.07.07, 16:24
Zapalilam wczoraj,raczej palilam jak smok, jakis diabel mnie podkusil.
Dzisiaj mnie ciagnie,walcze dalej i po co mi to bylo,rzucic to nie sztuka ale
wytrwac w tym to jest sztuka.Bylam taka twarda ,taka pewna ze juz nigdy nie
zapale a tu masz ,teraz juz niczego nie jestem pewna.Jak to zrobic aby sie
nie zlamac.
    • asica74 Re: porazka 04.07.07, 21:41
      Netka, nie zalamuj sie. Pomysl o wszytskich papierosach, ktorych nie wypalilas.
      Nakrzycz na siebie, za chwile slabosci i dalej pchaj wozek. Jako i ja pcham:)
      • nettka3 Re: porazka 05.07.07, 08:55
        A co tam u ciebie
Pełna wersja