olenka_olenka
07.07.07, 20:26
mam takie dziwne pytanie: otóż mój tata twierdzi, że jedząc mrożony jogurt
zużywam na to strasznie dużo kalorii i że nie powinnam go jeść bo to odchudza.
Czy to może być prawda? Tata uważa, że żeby podgrzać ten jogurt mój organizm
spala tyle kalorii, że wychodze na minus. Ja se wydedukowałam, że skoro 1 kcal
to energia potrzebna na podgrzanie 1l wody o 1st to, jesli ten jogurt musze
podgrzac nawet o 50st to potrzeba by bylo 50kcal gdybym jadla go litr. A jem
gdzieś 150ml. To ile kalorii może sie zużyć na jego podgrzanie?
kto ma racje? jedząc mrożony jogurt wychodzę z kaloriami na plus czy na minus?