Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbowałem

13.07.07, 16:52
Witajcie. Mam taki problem - jakby nie patrzeć związany ze zdrowiem. Otóż od
ponad trzech lat męczy mnie trądzik młodzieńczy. Nie jest on duży, ale bardzo
dokuczliwy. Pojawia się głównie na czole, czasem delikatnie na policzkach oraz
na ramionach. Na nosie mam dodatkowo takie "kropeczki" (nie mam pojęcia jak
nazwać to fachowo - zaskórniki?). Stosowałem już chyba wszystkiego, masa
pieniędzy wydanych, okazuje się, w błoto - Garnier (seria), Clean&Clear
(seria), Effaclar (seria), Under20 (seria), Avene (seria), Zineryt (seria),
Soraya (seria), Galenic (seria), Differin, Brevoxyl, Benzacne, Skinoren,
Acnefan, Dermoniz, AAface, Argiletz, maści cynkowe, Clindacne. Teraz kolejny
dermatolog zapisał serię Stiefela - Physiogel i Duac. I jak zwykle nie pomaga.
Macie może jakieś pomysły? Proszę o pomoc, bo już nawet dermatolodzy nie
pomagdają. Dziękuję i pozdrawiam!
    • sheez Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 13.07.07, 16:55
      Dodam, że mam 20 lat i jestem mężczyzną, u których podobno trądzik występuje
      rzadziej, a jeśli już, to krócej...
      • kret24 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 13.07.07, 22:57
        Doustnie warto brać NNKT np. Linomag kaps. prze 3 miesiące, dodatkow Calcium
        pantothenicum 3#1. Oprócz tego Physiogel do mycia, a na ropne krostki może być
        Duac. No i trzeba poczekac ok. 3 miesięcy. Oprócz tego golenie maszynką
        elektryczną, mało tłuszczu zwierzęcego i cukru. I zero kosmetyków
        przeciwtradzikowych i antybakteryjnych!
    • kret24 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 16.07.07, 11:34
      W ciężkich przypadkach można zastosowac kilkumiesięczną (zwykle ok. 12
      tygodniową)terapię antybiotykami doustnymi np. Tetralysal lub Doxycyclinum,
      Davercin albo Metronidazol.
      • la_veuve_noire Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 16.07.07, 12:27
        Naprawdę w cięższych przypadkach 12 tygodni wystarczy?
        • kret24 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 16.07.07, 14:35
          Jak nie ma poprawy po 12 tygodniach to i pozniej nie bedzie.
          • la_veuve_noire Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 16.07.07, 14:53
            U mnie właśnie później poprawa była a po 12 tygodniach jeszcze nie.
            • tabasc0 Re: Trądzik - już nie mam sił... 20.07.07, 15:49
              Idz do lekarza niech da Ci skierowanie do pracowni bakteriologicznej na wymaz z wyprysku. Wtedy okaze sie co to za bakterie i na jakie antybiotyki sa nieodporne. Dopiero potem mozna cos przepisac wlasciwego, nic w ciemno bo to przyniesie same szkody
    • gochna27 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 20.07.07, 17:30
      A mnie wlsnie dermatolog wyrzycila z gabinetu:( Powiedziala,ze skoro u niej nie
      bylam od roku to ona juz mi nie bedzie pomagala! Masakra
      • tabasc0 Wyrzuciła z gabinetu?? 21.07.07, 11:56
        Ten dermatolog u ktorego sie leczylam, uwazal ze wie lepiej co mi jest i o malo nie spieprzyl mi watroby dziadostwem, ktore i tak nie dzialalo. Przestalam do niego przychodzic, a skierowanie dostalam od ginekologa, bo facet sam sie zaniepokoil. Poprostu bylo zle.
    • prunio4 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego? 20.07.07, 21:40
      pojedz sobie duuużo cynku,minerałów (naturalnych tzn dobrze wchłanialnych)
      witamin z grupy B.

      Cynk znajdziesz w pestkach dyni, czosnku(olejek czosnkowy, który wchłania sie
      dopiero w jelitach: żeby nie obciążać wątroby i towarzystwa, w którym bedziesz
      przebywał ;)), płatków owsianych.

      Jak po miesiącu nic sie nie zmieni, dobry dermatolog.

      Środki, których używałeś nasilają tradzik: wysuszają naskórek nasilając
      wydzielanie łoju.I niszczą skórę.
    • sheez Efekt rady kreta24 21.07.07, 22:20
      Spróbowałem tego, co radził kret24, tj. Linomag, Calcium
      pantothenicum, Physiogel i Duac. I muszę powiedzieć, że póki co zmniejszył się
      trądzik! Zrobił się przede wszystkim "bladszy", mniej zauważalny, a i nowe
      krostki nie wychodzą. Jeśli tak nadal będzie, to może całkiem się poprawi skóra.
      Spróbuję też jeść, wg rady prunia4, więcej cynku, na pewno nie zaszkodzi. Póki
      co dziękuję wam za porady! Jeśli będą jakieś pomysły, proszę pisać...
      • binucha Zioła. 22.07.07, 09:37
        Witaj,

        a próbowałeś ziół? Trądzik czasem wychodzi na skutek problemów z wątroba. Idz do
        zielarskiego i kup sobie bratek, tzn. fachowo to sie zwie fiołek trójbarwny i
        popij tego regularnie.
        Poza tym ktoś tutaj radzili zrobić wymaz z tych wyprysków, jest to jak najlepszy
        pomysł! Idz prywatnie do laboratorium albo do sanepidu i niech tam pobiorą ci
        wymaz z takiej jednej ropnej krostki. Wyjdzie jaka to bakteria i na jaki
        antybiotyk jest wrażliwa.A zioła swoją droga możesz pic.
        • sheez Re: Zioła. 27.07.07, 10:09
          No cóż, piję ten bratek i nadal wg wcześniej zaleceń używam duacu, ale nic nie
          dzieje się specjalnego. Nie jest może tragicznie, ale cały czas wychodzą jakieś
          niedoskonałości... Ze zmian hormonalnych mam jedynie niedoczynność tarczycy, czy
          to może mieć jakiś wpływ?
          • kret24 re 27.07.07, 12:30
            Niedoczynność tarczycy zwykle powoduje suchość skóry, anie łojotok. Jeżeli
            bierzesz jakieś leki np. jod to mogą one nasilać stan zapalny. Trudno mówić o
            skuteczności leczenia po tak krótkim czasie. Należy je kontynuować ok. 3
            miesięcy aby ocenić efekty. Duac to dobry lek łączący działanie antybiotyku
            klindamycyny z nadtlenkiem benzoilu o działaniu przciwbakteryjnym i
            złuszczającym. Na początku leczenia czesto dochodzi do zaostrzenia, gdyż lek
            ten otwiera pory i zanieczyszczenia wydostają się na zewnątrz.Duac warto
            stosować na noc bo czasami uczula w kontakcie ze światłem słonecznym. Na dzień
            krostki można smarować krem Linoderm Acne (dość trudno kupić) lub pastą
            cynkową.
            • sheez Re: re 27.07.07, 14:34
              Dziękuję bardzo za odpowiedź... pozostaje więc jedynie czekać... :(
          • hashi-tess Re: Zioła. 05.08.07, 16:29
            sheez napisał: Ze zmian hormonalnych mam jedynie niedoczynność tarczycy, cz
            > y
            > to może mieć jakiś wpływ?


            Wszystko jasne.
            Bez wyregulowanych poziomów tarczycy nic Ci nie pomoże.
            Żadne antybiotyki, żele, maści, itp.
            Szkoda czasu i pieniędzy.
            Swoje kroki skieruj do dobrego endokrynologa, który
            wie co to jest niedoczynność tarczycy.

            Znalazłeś powód swoich kłopotów.
            Teraz tylko "wyprostuj" tarczycę i będzie dobrze; również z cerą.
            • sheez Dziękuję 05.08.07, 20:21
              Hmm... w sumie to możliwe, bo mam nieuregulowane bardzo... Spróbuję tym tropem
              również coś, może faktycznie tu tkwi problem... w każdym razie dziękuję za
              odpowiedź!
              • hashi-tess Re: Dziękuję 05.08.07, 22:40
                Zapraszam na forum
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24712
    • chynia Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 22.07.07, 22:42
      Moja córka ma trądzik już od ponad 6 lat - tyle ja leczę u dermatologa. I jak
      dotąd nic jej nie pomagało. Testowała wszystko, również benzacne i skinoren,
      choć po tym ostatnim tylko się jej pogorszyło. Łykała też tabletki z bratka i
      nic. Poprawę widać dopiero teraz, jak w zimie zaczęła brać przez 3 miesiące
      antybiotyki. Teraz ich nie bierze, ale poprawa jest znaczna. Używa duac i
      seboton. Chwali sobie ten pierwszy i differin w żelu, a także zineryt - po nim
      poprawa była niemal natychmiastowa. Mówi też, że fajna jest polecona przez
      dermatologa maseczka lerosett firmy naturmedicin. Wszystko niestety cholernie
      drogie (np. maseczka - 45zl, ale za to tuba duża - 70 ml). Nie ma znaczenia czy
      leki wysuszają skórę czy nie - wszystko zależy od osoby. Niektórym przesuszanie
      pomaga, innym nie. Córka nie miała tez robionego żadnego wymazu, choć sądzę, że
      wtedy kuracja trwałaby krócej...
    • jdc Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 23.07.07, 00:14
      Może Acnosan + Tormentiol? W dawnych ( ;-) ) czasach niektórym pomagało.
    • nameja Dermatolodzy mają dziwny zwyczaj leczyc tylko 23.07.07, 08:37
      skutki (nie wszyscy), zapominając, że to może cały organizm potrzebuje pomocy.
      To, że rozwijaja się bakterie, świadczy o podatności na zakażenia. Wykwity na
      twarzy są skutkiem wewnętrznych zaburzeń. Możesz mieć zaburzenia hormonalne
      nawet w tym wieku. Spróbuj u endokrynologa, który zajmuje się tymi sprawami,
      może jest tez jakiś dermatolog, który zna się na układzie hormonalnym? Miałam
      ucznia, który wyglądał strasznie w wieku 16 lat a teraz ma ładną buzię. Rodzice
      leczyli go u dobrego specjalisty właśnie hormonalnie. Możesz spróbowac, co Ci
      szkodzi?
    • mp272 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 30.07.07, 18:09
      Witaj nie wiem ile masz lat,,moze to byc spowodowane dojrzewaniem.Powinienes
      takze uzbroic sie w cierpliwosc poniewaz niestety leczenie tradziku wymaga
      czasu i systematycznosci.A czy byles na oczyszczaniu w gabinecie kosmetycznym?
      jesli nie to sprobuj.Takze wazna jest dieta bogata w warzywa i owoce.pozdrawiam
      i bedzie dobrze zobaczysz
      • sheez Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 01.08.07, 09:46
        Mam 20 lat, a u kosmetyczki byłem... pomogło jedynie na kilka dni, potem wracają
        zmiany... ;(
        • julka7777 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 01.08.07, 21:56
          ostatnio bylam u dermatologa oczywiscie rozwniez z tego powodu ;(
          doktorka po pierwsze dala liste rzeczy ktorych nie moge jesc ani pić
          - Cola i ogólnie napoje soki ze sklepu (czyli sokowiróweczka i smemu sobie robic najlepiej), ostre jedzonko, chipsy, owoce cytrusowe,czekolada
          kazala rano i wieczorem myć twarz medłem Protex z olejkiem herbacianym no i jeszcze przepsala mi dwa specyfiki robione w aptece(coś bezbarwnego i dosyc gorzkiego (uhm jakos mi sie spróbowalo przypadkiem heh pewnie kiedy sie oblizywalam po jedzonku heh ) i drugi - biale cos na noc;p punktowo
          oby zadziałało ;)
          niestety wczesniej zadne sklepowe specyfiki nie pomagaly
          czekam na eekty tej kuracji
    • iliaaa22 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 02.08.07, 15:05
      AKNENORMIN.

      IDZ DO LEKARZA DERMATOLOGA, ZAPYTAJ O TE TABLETKI. NIECH ZROBI CI BADANIA I
      ZOBACZYSZ, CZY MOZESZ JE BRAC. KURACJA POWINNA TRWAC KILKA MIESIECY. 30
      TABLETEK KOSZTUJE OK. 200 ZŁ ALE TO SKUTECZNY LEK!! ODCZUWA SIE TROCHE SKUTKOW
      UBOCZNYCH ALE DA SIE NORMALNIE ZYC W CZASIE KURACJI.
      • kret24 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 02.08.07, 19:14
        To bardzo silny lek, odpowiednik Roaccutane i ma wiele działań niepożądanych.
        Można spróbować jego zewnętrznych wersji np. Differin krem lub żel. Ale to na
        jesień, bo teraz jest zbyt mocne nasłonecznienie.
        • amoniak2 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 03.08.07, 11:45
          Może masz na coś alergię.
          • vi19 Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 04.08.07, 21:48
            Może spróbuj Dromin- preparat drożdżowy wzbogacony składnikami mineralnymi i
            jest niedrogi. Jak dla mnie skuteczny:)powodzenia:)
            • kamila_mila Re: Trądzik - już nie mam sił...wszystkiego próbo 05.08.07, 13:14
              Dromin i mydło z allegro robione z chmielu. Powinna byc poprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja