atka40
15.07.07, 20:08
polecono mi tego wlasnie Pana profesora z kliniki w Warszawie na ul lindleya
jako specjaliste od spraw naczyniowych (choruje na sloniowacizne czyli
zastoje limfatyczne).Niestety po pierwszejbardzo krotkiej wizycie mam duze
obiekcje do metod leczenia .Przed rozmowa z pacjentem i poznaniem choroby
wszyscy sa poddawani probie na debecyline a po wizycie dostaja zastrzyk.Czy to
normalne?Czy ktos moze mi cos powiedziec o tym lekarzu?Bede wdziecznapozdrawiam