robo001
24.07.07, 14:56
Witajcie,
od jakiegos roku zdarzają się okresy - rsczej jest ich więcej niż mniej - że
ciżko mi sie oddycha. Takie wrażenie jak bym do końca nie mógł nabrać
powietrza, wiem, że jeszcze mogło by wejśc trochę ale nie mogą. Za którymś
razem w końcu sie udaje i wezmę taki głeboki oddech.
Przyzjane od razu - mam spora nadwagę 113 kg / 189 cm wzrostu 33 lata. Miałem
ostatni troszkę stresów może nie dużych ale trwających długi i dających dużo
do myślenia.
Czy ktoś miewał takie objawy, czy to nerwowe czy raczej wina brzucha, którego
wielkość powoduje że przepona nie może dobrze pracować czy może wina
kręgosłupa bo mnie plecy nawalają bardzo często....???
Prosze o pomoc i Wasze doświadczenia.
Pozdrawiam
ROBO