Dodaj do ulubionych

TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ???

IP: *.bsb.com.pl 25.06.03, 01:09
Mam 46 lat jestem facetem "przy kosci" od dawna choruje na dne moczanowa(jest
leczona) i mam b. wysoki poziom trojglicerydow - ponad 1000 mg/dl.Pisze ponad
gdyz laboratorium okreslilo wartosc na 1000 bo tylko do tej wartosci
potrafili to zrobic.W zw z tym nalezy domniemywac ze jest wiecej niz 1000.
Pozostale frakcje cholesterolowe sa w normie kwas moczowy w normie mocznik
kreatynina tez.Wlasciwie wszystko jest w normie tylko te trojglicerydy ...
Kilka lat temu bylo 300 w ubieglym roku 500 a teraz 1000 albo wiecej ...
Co robic ? O czym to swiadczy ? Jakie badania jeszcze zrobic ?
Czym grozi taka hipertriglicerydemia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 25.06.03, 07:32
      Jesli krew pobrano prawidlowo, tzn na czczo, najlepiej
      rano po przespanej nocy, to masz problem. Jak wygladala
      surowica: czy jest gdzies opis (surowica lipemiczna,
      metna, biala- to tylko przyklady , jak raportuje to
      laboratorium)? Czas poradzic sie lekarza znajacego sie na
      dyslipidemiach.
      Dzisiaj na pewno odezwie sie zwolennik tlustej diety (tzw
      optymalnej), ktora wg niego zdziala dla ciebie cuda. Ja
      programowo powstrzymuje sie od komentarzy na ten temat.
      • Gość: jasio Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: 193.132.24.* 25.06.03, 12:52
        mam podobne problemy z cholesterolem i trójglicerydami, z pierwszym nie mogę
        sobie dać rady z trój...ami poradziłem sobie.
        Spadły mi po regularnym spożywaniu TRANU z wątroby ryb , dostępnego w
        aptekach,ale uwaga chodzi o normalny tran do picia w formie płynnej , a nie
        jakieś ich wynalazki w postaci kapsułek, które nazywają się "tran w kapsułkach',
        te nie pomagały.
        Porady odnośnie tranu znalazłem w kilku publikacjach medycznych i książkach
        paramedycznych i postanowiłem spróbowac - z dobrym skutkiem. Miałem
        trójglicerydów 450 a mam 190. Piję łyżkę stołową raz dziennie.Przerwę robię w
        okresie letnim. Problem z cholesterolem pozostał, porady książkowe nie
        skutkują. Może ktoś pomysł na to, bo lekarze to samo :dieta i chemikalia
        pozdrawiam
        • Gość: Artur Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.sdh.sk.ca 26.06.03, 00:19
          Gość portalu: jasio napisał(a):

          > mam podobne problemy z cholesterolem i trójglicerydami, z pierwszym nie mogę
          > sobie dać rady z trój...ami poradziłem sobie.
          > Spadły mi po regularnym spożywaniu TRANU z wątroby ryb , dostępnego w
          > aptekach,ale uwaga chodzi o normalny tran do picia w formie płynnej , a nie
          > jakieś ich wynalazki w postaci kapsułek, które nazywają się "tran w
          kapsułkach'
          > ,
          > te nie pomagały.
          > Porady odnośnie tranu znalazłem w kilku publikacjach medycznych i książkach
          > paramedycznych i postanowiłem spróbowac - z dobrym skutkiem. Miałem
          > trójglicerydów 450 a mam 190. Piję łyżkę stołową raz dziennie.Przerwę robię w
          > okresie letnim. Problem z cholesterolem pozostał, porady książkowe nie
          > skutkują. Może ktoś pomysł na to, bo lekarze to samo :dieta i chemikalia
          > pozdrawiam

          Tak, Omega3 kwasy tluszczowe sa uznanym srodkiem na leczenie wysokich poziomow
          trojglicerydow. Tak nawet podaje podrecznik dla lekarzy - Merc.
          Ale z tranem trzeba tez uwazac bo ma on naprawde duza ilosc (wlasciwie trujaca)
          witaminy A i D. Moze lepiej sprobowac olej rybny zamiast tranu.
      • Gość: Gwidon Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? Nowe badani IP: *.klik.bydgoszcz.pl 26.06.03, 20:08
        Doki - niestety nie mam opisu z laboratorium o ktorym pisales nie ma tam tez
        ani slowa o surowicy.Nastepnego dnia zrobilem drugie badanie(tak jak poprzednio
        bylem wyspany rano nie jadlem nie pilem wieczorem skromna kolacja itd).Oto co
        wyszlo tym razem :
        cholesterol calk 198 dzien wczesniej bylo 243
        cholesterol HDL 51 bylo 19
        cholesterol LDL 59 bylo 21
        triglicerydy 440 bylo 1200 !!!
        Jak to mozliwe ze wyniki az tak sie roznia ?
        Ciesze sie ze trojglicerydow jest sporo mniej ale martwi mnie LDL tylko 59.
    • Gość: Maria Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.unknown.tele.dk 25.06.03, 15:24

      Nie wiem, czy Ci pomoge, ale chce sie podzielic wlasnymi doswiadczeniami i
      odrobina tej wiedzy co mam. Od wielu lat na stale mieszkam w Danii. Jestem
      inzynierem. Ale to chyba nie ma wiekszego znaczenia dla sprawy poza
      nieograniczonym dostepem do zrodel informacji.

      Przytocze skrot z referatu ERNÆRINGSRÅDETS NYHEDSBREV NO. 4 (Nowosci Rady
      Zywienia Nr.4, Dania) z dn. 28.10 2002. Dyskutowano tamm i przedstawiano
      naukowe dowody na zapobieganie otylosci i chorob z nia zwiazanych, o wplywie
      tzw. indeksu glikemicznego na nasz metabolizm. Wystepowal lekarz z Bostonu:
      David S.Ludwig MD, Ph.D, Director, ObesityProgram, Children's Hospital,
      Boston,USA.
      Zaleca on, zeby w miejsce dotad polecanych tzw. "zdrowych" diet stosowac diete
      dla cukrzykow.
      Dieta ma na celu ustabilizowanie pracy trzuski, poprzez dostarczanie
      organizmowi produktow, ktore powoduja powolne dostarczanie glukozy do krwi.
      Chodzi o weglowodany o niskim indeksie glikemicznym, ktore powoduja wolny
      wzrost glukozy we krwi a co za tym idzie wolny wzrost insuliny we krwi.

      Produkty o niskim indeksie glikemicznym powoduja wzrost dobrego cholesterolu we
      krwi, zmieszaja ryzyko chorob serca i ukladu krazenia.
      Tzw. szybkie weglowodany powoduja szybki i wysoki wzrost cukru we krwi, a to
      pociaga szybki i wysoki wzrost insuliny by przerobic ten cukier, miedzy innymi
      na tluszcz - stad klopoty ze zlym cholesterolem - wysokim poziomem
      trojglicerydow.

      Przy glownym spozywaniu tych "szybkich" weglowodanow tak rozregulowujemy
      trzustke, ze wciaz mamy za duzo insuliny we krwi a za malo glukozy we krwi,
      mimo ze jemy i to duzo, najczesciej slodycze, napoje typu coca -cola,
      hamburgery, ziemniaczki, kluseczki itp. Efektem tego jest niedozywienie naszych
      wszystkich organow a przede wszystkim mozgu.

      Na podstawie innej literatury podaje objawy, ktore moze dawac za niski poziom
      cukru we krwi ( ale nalezy nie zapominac, ze takie objawy moga dawac tez inne
      schorzenia):
      - ciagle uczucie zmeczenia
      - poirytowanie, agresywnosc
      - klopoty z trawieniem
      - bole glowy
      - nadwaga
      - alkoholizm (alkohol podnosi poziom cukru we krwi)
      - dolegliwosci przemiesiaczkowe
      - bole stawow
      - klopoty z sercem
      - epilepsja
      - napady strachu, fobie
      - klopoty z pamiecia
      - migreny
      - uczucie ciaglego glodu
      - zawroty glowy, mroczki przed oczami
      - skurcze miesni
      - drzenie rak, uczucie niepokoju
      - zaburzenia wzroku
      - klopoty z seksem - imotencja u panow i brak checi na seks u pan
      - klopoty z koncentracja
      - depresja
      - depresja maniakalna
      - napady paniki
      - mysli samobojcze
      - skurcze zoladka
      - wrzody zoladka
      - astma
      - palenie duzej ilosci tytoniu ( nikotyna podnosi poziom glukozy we krwi)
      - uderzenia goraca ( sama wiem, mam 54 lata, ze 10-15 min. po zjedzeniu
      slodyczy zawsze mialam uderzenia goraca)
      - "zimne" rece i stopy
      - alergie

      Troche tego duzo, ale jak mamy nie dozywione wszystkie organy - gruczoly
      hormonalne to nic nie funkcjonuje.
      Gdy pierwszy raz to czytalam, to byl to dla mnie szok i niedowierzanie. Dzis
      wiem ze w tym jest b. duzo racji.
      Jestesmy rezultatem tego co jemy.


      Dieta ta jest od wielu lat propagowana w Danii.
      Dr. Atkins i dr. Kwasniewski "przerysowali" ja.

      Baza jest ta sama - wykluczenie potraw o wysokim indeksie glikemicznym- czyli
      biale pieczywo, ciasta i wszystko co zawiera cukier.Do slodzenia uzywac
      fruktoze - cukier owocowy, ktory ma niski indeks glikemiczny.

      Podstawa to warzywa ale tez o odpowiednim indeksie glikemicznym, bialko
      zwierzece, roslinne(co kto toleruje),jajka, ryby - w Twoim przypadku dny
      polecalabym ryby, sama tez przez to przeszlam, tluszcze -oliwka dwie lyzki
      dziennie i tran, potem owoce ale tez te o niskim indeksie. Pieczywo glownie
      gruboziarniste i tez tyko w niewielkich ilosciach.To samo dotyczy
      ziemniakow,makaronow, ryzu, kasz.
      Sa makarony, ryz i kasze o srednim ineksie glikemicznym ale tez trzeba pamietac
      o ograniczeniu ich ilosci.

      Ja sama schudlam od wrzesnia 23 kg. Od 30-tu lat stosujac przerozne diety nigdy
      mi sie to nie udawalo. Teraz tak!!! Ale wiem, ze nigdy nie moge wrocic do
      poprzedniego sposobu zywienia.
      Przeczytalam mase ksiazek o zywieniu i dietach z roznych stron swiata.


      Poszukaj w internecie stron z tabelami indeksu glikemicznego, jest tego sporo,
      polecam zrodlo tego - uniwersytet w Sydney w Australii
      www.gisymbol.com.au/pages/index.asp

      Ja kupilam w Polsce ksiazke „ Nie musisz liczyc kalorii, wystarczy, ze poznasz
      indeks glikemiczny”
      Anthony Leeds, Jennie Brand Miller..Tam to tlumacza.

      Ale tytul jest oszukanczy, bo w ksiazce kaza liczyc kalorie, tego sie nie
      uniknie.. To tylko jak zwykle tani polski chwyt reklamowy.
      Orginalny tytul: 'The GI Factor- The Glucose Revolution' (revised edition) by
      J. Brand-Miller, K. Foster-Powell,
      S. Colagiuri and A. Leeds. Hodder, Sydney 1999.


      Zycze powodzenia.
      Maria

      • Gość: Teresa Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.ac / 172.16.0.* 25.06.03, 22:08
        Mario, wielkie, wielkie dzieki za ten post.
        Ja wprawdzie i cholesterol i trojglicerydy mam w porzadku, ale z dlugiej listy
        objawow niedoboru cukru we krwi, liczne mialam, pewne wciaz jeszcze mam.
        Co by sie zgadzalo, to fakt, ze jako dziecko odzywialam sie w 80% czekoladkami,
        lodami i budyniami, wszystko czekoladowe.
        Wiec na pewno w ogromnej mierze nasze zdrowie jest w naszych rekach i sami
        pracujemy na swoj stan wlasnie tym, co jemy. Ujemne skutki niewlasciwego
        odzywiania kumuluja sie latami, az w koncu nasz organizm siada.
        Ja posilkowalam sie kilkakrotnie glodowkami leczniczymi dla oczyszczenia
        organizmu i przywrocenia mu rownowagi, stad pewnie i wyniki w normie.
        Pozdrawiam
      • Gość: Artur Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.sdh.ca 26.06.03, 17:47
        Gość portalu: Maria napisał(a):

        >
        > Nie wiem, czy Ci pomoge, ale chce sie podzielic wlasnymi doswiadczeniami i
        > odrobina tej wiedzy co mam. Od wielu lat na stale mieszkam w Danii. Jestem
        > inzynierem. Ale to chyba nie ma wiekszego znaczenia dla sprawy poza
        > nieograniczonym dostepem do zrodel informacji.
        >
        > Przytocze skrot z referatu ERNÆRINGSRÅDETS NYHEDSBREV NO. 4 (Nowosc
        > i Rady
        > Zywienia Nr.4, Dania) z dn. 28.10 2002. Dyskutowano tamm i przedstawiano
        > naukowe dowody na zapobieganie otylosci i chorob z nia zwiazanych, o
        wplywie
        > tzw. indeksu glikemicznego na nasz metabolizm. Wystepowal lekarz z Bostonu:
        > David S.Ludwig MD, Ph.D, Director, ObesityProgram, Children's Hospital,
        > Boston,USA.
        > Zaleca on, zeby w miejsce dotad polecanych tzw. "zdrowych" diet stosowac
        diete
        > dla cukrzykow.
        > Dieta ma na celu ustabilizowanie pracy trzuski, poprzez dostarczanie
        > organizmowi produktow, ktore powoduja powolne dostarczanie glukozy do krwi.
        > Chodzi o weglowodany o niskim indeksie glikemicznym, ktore powoduja wolny
        > wzrost glukozy we krwi a co za tym idzie wolny wzrost insuliny we krwi.
        >
        > Produkty o niskim indeksie glikemicznym powoduja wzrost dobrego cholesterolu
        we
        >
        > krwi, zmieszaja ryzyko chorob serca i ukladu krazenia.
        > Tzw. szybkie weglowodany powoduja szybki i wysoki wzrost cukru we krwi, a to
        > pociaga szybki i wysoki wzrost insuliny by przerobic ten cukier, miedzy
        innymi
        > na tluszcz - stad klopoty ze zlym cholesterolem - wysokim poziomem
        > trojglicerydow.
        >
        > Przy glownym spozywaniu tych "szybkich" weglowodanow tak rozregulowujemy
        > trzustke, ze wciaz mamy za duzo insuliny we krwi a za malo glukozy we krwi,
        > mimo ze jemy i to duzo, najczesciej slodycze, napoje typu coca -cola,
        > hamburgery, ziemniaczki, kluseczki itp. Efektem tego jest niedozywienie
        naszych
        >
        > wszystkich organow a przede wszystkim mozgu.
        >
        > Na podstawie innej literatury podaje objawy, ktore moze dawac za niski poziom
        > cukru we krwi ( ale nalezy nie zapominac, ze takie objawy moga dawac tez inne
        > schorzenia):
        > - ciagle uczucie zmeczenia
        > - poirytowanie, agresywnosc
        > - klopoty z trawieniem
        > - bole glowy
        > - nadwaga
        > - alkoholizm (alkohol podnosi poziom cukru we krwi)
        > - dolegliwosci przemiesiaczkowe
        > - bole stawow
        > - klopoty z sercem
        > - epilepsja
        > - napady strachu, fobie
        > - klopoty z pamiecia
        > - migreny
        > - uczucie ciaglego glodu
        > - zawroty glowy, mroczki przed oczami
        > - skurcze miesni
        > - drzenie rak, uczucie niepokoju
        > - zaburzenia wzroku
        > - klopoty z seksem - imotencja u panow i brak checi na seks u pan
        > - klopoty z koncentracja
        > - depresja
        > - depresja maniakalna
        > - napady paniki
        > - mysli samobojcze
        > - skurcze zoladka
        > - wrzody zoladka
        > - astma
        > - palenie duzej ilosci tytoniu ( nikotyna podnosi poziom glukozy we krwi)
        > - uderzenia goraca ( sama wiem, mam 54 lata, ze 10-15 min. po zjedzeniu
        > slodyczy zawsze mialam uderzenia goraca)
        > - "zimne" rece i stopy
        > - alergie
        >
        > Troche tego duzo, ale jak mamy nie dozywione wszystkie organy - gruczoly
        > hormonalne to nic nie funkcjonuje.
        > Gdy pierwszy raz to czytalam, to byl to dla mnie szok i niedowierzanie. Dzis
        > wiem ze w tym jest b. duzo racji.
        > Jestesmy rezultatem tego co jemy.
        >
        >
        > Dieta ta jest od wielu lat propagowana w Danii.
        > Dr. Atkins i dr. Kwasniewski "przerysowali" ja.
        >
        > Baza jest ta sama - wykluczenie potraw o wysokim indeksie glikemicznym- czyli
        > biale pieczywo, ciasta i wszystko co zawiera cukier.Do slodzenia uzywac
        > fruktoze - cukier owocowy, ktory ma niski indeks glikemiczny.
        >
        > Podstawa to warzywa ale tez o odpowiednim indeksie glikemicznym, bialko
        > zwierzece, roslinne(co kto toleruje),jajka, ryby - w Twoim przypadku dny
        > polecalabym ryby, sama tez przez to przeszlam, tluszcze -oliwka dwie lyzki
        > dziennie i tran, potem owoce ale tez te o niskim indeksie. Pieczywo glownie
        > gruboziarniste i tez tyko w niewielkich ilosciach.To samo dotyczy
        > ziemniakow,makaronow, ryzu, kasz.
        > Sa makarony, ryz i kasze o srednim ineksie glikemicznym ale tez trzeba
        pamietac
        >
        > o ograniczeniu ich ilosci.
        >
        > Ja sama schudlam od wrzesnia 23 kg. Od 30-tu lat stosujac przerozne diety
        nigdy
        >
        > mi sie to nie udawalo. Teraz tak!!! Ale wiem, ze nigdy nie moge wrocic do
        > poprzedniego sposobu zywienia.
        > Przeczytalam mase ksiazek o zywieniu i dietach z roznych stron swiata.
        >
        >
        > Poszukaj w internecie stron z tabelami indeksu glikemicznego, jest tego sporo,
        > polecam zrodlo tego - uniwersytet w Sydney w Australii
        > www.gisymbol.com.au/pages/index.asp
        >
        > Ja kupilam w Polsce ksiazke „ Nie musisz liczyc kalorii, wystarczy, ze po
        > znasz
        > indeks glikemiczny”
        > Anthony Leeds, Jennie Brand Miller..Tam to tlumacza.
        >
        > Ale tytul jest oszukanczy, bo w ksiazce kaza liczyc kalorie, tego sie nie
        > uniknie.. To tylko jak zwykle tani polski chwyt reklamowy.
        > Orginalny tytul: 'The GI Factor- The Glucose Revolution' (revised edition)
        by
        > J. Brand-Miller, K. Foster-Powell,
        > S. Colagiuri and A. Leeds. Hodder, Sydney 1999.
        >
        >
        > Zycze powodzenia.
        > Maria
        >
        Ten indeks glikemiczny nie jest pewnie jeszcze bardzo naukowy ale trudno sie
        nie zgodzic z Maria, ze cos w tym jest. Odradzalbym pewnie wiare, ze tak dieta
        moze wszystko wyleczyc ale trzymanie sie z daleka od slodyczy, oczyszczanej
        maki i wyrobow z takiej maki wydaje sie wazne. Sam tez (do pewnego stopnia bo
        troche slodyczy czasem jednak jem) utrzymuje swoja wage ciala o 7 kg mniej niz
        kiedys bez specjalnych wysilkow. Po prostu unikam maki, makaronow, ziemniakow,
        bialego chleba, bulek, bialego ryzu. W zamian wprowadzilem pelnoziarnisty chleb
        (bez dodatku transfatty acids), roznego rodzaju ciemne ryze w tym te japonskie
        czarne. Kiedys liczylem kalorie i bylem o jeszcze kolejne 7 kg chudszy, ale to
        liczenie na dluzsza mete jakos mi nie wyszlo- wymagalo zbyt wiele wysilku i
        poswiecenia.
        • Gość: Maria Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.unknown.tele.dk 26.06.03, 20:26
          Panie Arurze.
          Podam panu pare faktow na zaprzeczenie panskiego sformulowania: ”Ten indeks
          glikemiczny nie jest pewnie jeszcze bardzo naukowy ”:

          1924 r. amerykanski lekarz dr. Seale Harris , pracujacy naukowo nad cukrzyca,
          opublikowal pierwszy raz prace o hipoglikemii, zwanej inaczej za niskim
          poziomem cukru we krwi. W tym czasie zaczeto na powaznie stosowac insuline u
          chorych na cukrzyce. Bledy w podawaniu insuliny – za duze dawki daly objawy,
          ktore on juz spotkal u innej grupy ludzi.
          Lekarz ten poprzez swoje badania naukowe i przebadania paru tysiecy pacjentow
          z tymi dolegliwosciami i ich reakcje na produkty z cukrem , weglowodanami,
          ktore szybko sa przerabiane na glukoze, dowiodl, ze trzustka tych ludzie
          produkowala za duzo insuliny. Pomogl paru tysiacom swych pacjentow.
          Jego konkluzja byla: albo czlowiek rodzi sie z taka trzustka, albo
          rozregulowywuje ja poprzez jedzenie., albo ….choroby nowotworowe trzustki
          powoduje taka nadprodukcje.
          Juz wtedy zalecal czeste posilki i spozywanie takich produktow, by praca
          trzustki byla stabilna.

          28 lat pozniej – czyli poczatek lat piecdziesiatych – otrzymal nagrode- uznanie
          za swoje prace badawcze i wybitne osiagniecia od zwiazku amerykanskich lekarzy
          AMA.
          A co sie dzieje piec lat pozniej – jedyny wypadek w historii swiata nukowego -
          zabieraja mu uznanie jego prac i powiadomiono swiat – hipoglikemia nie istnieje.
          Byla to decyzja polityczna – bo dr. Seale Harris wedlug wladz ”zaatakowal”
          sposob zycia Amerykanow i w zwiazku z tym zostal skazany ”na smierc swej
          egzystencji” wsrod swiata naukowcow.
          A poniewaz wiekszosc swiata papugowala/papuguje bezkrytycznie amerykanskie
          poglady, wiec tez i Dania to zrobila w tym czasie. Hypoglikemia byla zakazana
          choroba.
          Ale od lat 80 zeszlego stulecia ( 1982-3) ukazaly sie w Danii prace na temat
          hipoglikemii, przetlumaczono pierwsze ksiazki na dunski o za niskim poziomie
          cukru we krwi, jego skutkach i jak z tym sobie radzic.
          Nad tym tematem pracowalo i pracuje wielu naukowcow na calym swiecie i jest
          opublikowanych wiele prac. Wystarczy wejsc na anglojezyczne strony internetowe.
          Aktywny jest osrodek na uniwersytecie w Sydney.
          Owszem pomiar cukru we krwi nie jest prosty – inaczej pomiar wplywu pokarmow na
          poziom cukru. Do tego kazdy organizm reaguje inaczej.
          Niski poziomcukru we krwi nazywa sie pocztkiem biologicznej degeneracji,
          ktorej rezultatem sa choroby serca, wiencowka, miazdzyca, reumatyzm, oraz
          nowotwory.
          A zaczynamy bardzo wczesnie - karmiac nasze dzieci slodyczami, coca-cola,
          wizyty u McDonalda…..
          A prosze sie zastanowic nad nastepnym aspektem – czy jest mozliwa zmiana
          sposobu zywienia. Wzorce sa nam wtlaczane do glowy – programowane od
          najwczesniejszego dziecinstwa.
          Te tysiace rodzaje slodyczy, bialego pieczywa, napitkow…
          Oni zarabiaja na nas miliardy, oni maja pieniadze i wladze.
          Afera Rywina to ziarnko maku w porownaniu do kontroli rynku artykulow
          spozywczych i podzial wladzy na tym rynku jesli chodzi o rozne uzywki.
          Przeciez by zawalila sie ekonomia calego swiata, nieprawdaz ?!-
          co z rynkim pracy przy takich zmianach?
          Co z przemyslem farmaceutycznym, musialby zbankrutowac!!

          Zuzycie lekarstw stosowanych w chorobach psychicznych – nerwowych od 1992 do
          1995 podwoilo sie, 1995 - w pierwszym kwartale wzroslo 25 % i wciaz rosnie. A
          co z innymi?


          Slodycze, biale pieczywo, napoje, kawa, piwo, alkohole, papierosy – to wszysko
          powoduje nadprodukcje insuliny. To uzaleznia, krotko po spozyciu ich jestesmy
          znow ”glodni”, nasza energia spada i znow siegamy po to samo.
          Kolko sie zamknelo.

          ”Odradzalbym pewnie wiare, ze ta dieta
          moze wszystko wyleczyc ale …”
          Ja nie propaguje diety co wszystko uzdrawia. Bo jeszcze jej nie znam do konca.
          Wiem co mi szkodzi a to juz duzo.
          Musialabym poruszyc tu jeszcze sprawe mleka i jego pochodnych.
          To jest jeden z kolejnych „gwozdzi do naszej trumny”.

          Pana zachowanie okreslilabym ” jestem troche w ciazy”.
          Stosuje pan diete z wykluczeniem szybkich weglowodanow, ale innym pan odradza?
          Probuje nie rozumiec tej taktyki.
          Garda? – bo u drzwi moze sie pojawic zaloga „DZI” ?

          Ryz Basmati i dziki - czarny naleza do tych najbezpieczniejszych z ryzy, bo
          maja GI na srednim poziomie.

          Pozdrowienia

          Maria



          • Gość: Artur Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.sdh.sk.ca 26.06.03, 22:09
            Gość portalu: Maria napisał(a):

            > Panie Arturze.
            > Podam panu pare faktow na zaprzeczenie panskiego sformulowania: ”Ten ind
            > eks
            > glikemiczny nie jest pewnie jeszcze bardzo naukowy ”:
            >
            > 1924 r. amerykanski lekarz dr. Seale Harris , pracujacy naukowo nad
            cukrzyca,
            > opublikowal pierwszy raz prace o hipoglikemii, zwanej inaczej za niskim
            > poziomem cukru we krwi. W tym czasie zaczeto na powaznie stosowac insuline u
            > chorych na cukrzyce. Bledy w podawaniu insuliny – za duze dawki daly obja
            > wy,
            > ktore on juz spotkal u innej grupy ludzi.
            > Lekarz ten poprzez swoje badania naukowe i przebadania paru tysiecy
            pacjentow
            > z tymi dolegliwosciami i ich reakcje na produkty z cukrem , weglowodanami,
            > ktore szybko sa przerabiane na glukoze, dowiodl, ze trzustka tych ludzie
            > produkowala za duzo insuliny. Pomogl paru tysiacom swych pacjentow.
            > Jego konkluzja byla: albo czlowiek rodzi sie z taka trzustka, albo
            > rozregulowywuje ja poprzez jedzenie.,

            Coz moge dodac. Podajesz chwytliwy opis charakterystyczny dla roznych nurtow
            medycyny alternatywnej walczacych z lekarzami i medycyna co swiadczy o
            szczegolnym doborze tego co czytasz. Ale do faktu to troche tu daleko, a nauka
            ma swoje zasady. Zreszta w jakiejs mierze zalezy tez od temperamentu badacza,
            co on uwaza za udowodnione a co za 'borderline'.
            A to ze w moim przypadku sie to troche potwierdza nie oznacza, ze jest to
            naukowo udowodnione. Kiedy uzywam swojego racjonalnego mozgu to stwierdzam, ze
            nie ma dostatecznych dowodow by uznac skale hipoglikemiczna produktow
            zywnosciowych za fakt choc podejrzewam, ze kiedys moze to nastapi w tej czy
            innej formie. Badania w przyszlosci pokaza jak jest naprawde.
            Pozdr.


            > A co sie dzieje piec lat pozniej – jedyny wypadek w historii swiata nukow
            > ego -
            > zabieraja mu uznanie jego prac i powiadomiono swiat – hipoglikemia nie is
            > tnieje.
            > Byla to decyzja polityczna – bo dr. Seale Harris wedlug wladz ”zaat
            > akowal”
            • Gość: Maria Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.unknown.tele.dk 30.06.03, 01:55
              No coz , jeszcze raz potwierdzilo sie twierdzenie, ze podroze ksztalca....
              (czytaj podroze po internecie)

              1. dowiedzialam sie, ze badania nad cukrzyca, hipoglikemia naleza do nurtu
              medycyny alternatywnej walczacej z lekarzami i medycyna !??

              2. reakcja ludzi ze swiata medycznego na inny sposob podejscia do ew.
              zapobiegania chorobom, leczeniu nie odbiega od reakcji reszty gatunku
              ludzkiego na nowosci.
              Wiekszosc boi sie nowosci , nie wie jak sie do nich ustosunkowac.
              Jedni nie chca slyszec, obwolujac tych ,co sprobuja podac inna mysl glosno,
              jako oszolomow. Jakiekolwiek wykazanie zainteresowania mogloby ich narazic na
              smiesznosc i wyklecie ze stada.
              Jedni sa jedna noga tu a druga tam.
              Jedni maja swego guru i sa bardziej swieci niz ich guru.
              Inni probuja osmieszyc glosicieli innego sposobu myslenia itd

              3. ze mam szczegolne zainteresowania? Przeciez p. Artur nie zna mych
              wszystkich zainteresowan, wiec skad ta opinia?

              Moje „szczegolne zainteresowania” zostaly wywolane przez bezsilnosc kolejnego
              lekarza domowego. Nikt nie potrafil pomoc mi w klopotach z zoladkiem i
              jelitami, z bolacymi rekoma od palcy do barkow, puchnace stopy.
              30 lat walki z nadkwasota, bolami zoladka ( pare razy gastroskopia,
              kolonoskopia), otyloscia,
              nadcisnieniem.
              Lekarstwa i przeprowadzane diety, zabiegi fizjoterapeutyczne pomagaly bardzo
              krotko. I wszystko od nowa.
              W koncu mialam dosc. Lekarz przyjmuje tylko z jednym schorzeniem , albo moge
              rozmawiac z nim o bolacym zoladku, albo o bolacych rekach.
              Nigdy o dwoch rzeczach na raz!??. To tak jakby kazda czesc ciala moznaby
              odkrecic i postawic w kacie i one nadal beda funkcjonowac.
              Ja nazywam taki typ jako lekarz od prawego ucha i lekarz od lewego ucha. A
              posrodku miedzy uszami to jest czarna dziura, pustka…? Mam ochote przyniesc
              nastepnym razem lustro, moze dostrzeze jeszcze cos miedzy uszami.
              A nie zamierzam walczyc z lekarzami bo to walka z wiatrakami.
              Wspolczesna medycyna to usuwanie skutkow, dobre i to. A to tylko czesc
              problemu. A gdzie przyczyny, jak zapobiegac chorobom ?

              Wiec wzielam moje zdrowie/chorobe w moje rece. Zaczelam interesowac sie jak ta
              moja fabryka chemiczna funkcjonuje (zn. moje cialo), zaczelam szukac… i
              zmienilam radykalnie swoje odzywianie.

              Dzis:
              - jestem szczuplejsza o 23 kilo, cisnienie wrocilo do normy
              -okazalo sie, ze nie toleruje mleka pod zadna postacia, stad te klopoty z
              zoladkiem i ta wysypka na sluzowce zoladka( m.in. pokazala to kamera), stad to
              zakwaszenie organizmu i puchlizna
              -nareszcie mam energie i humor, i sporo wiedzy na temat diet , rownowagi
              kwasowo-zasadowej w moim organizmie, o purynach i alergii pokarmowych, itp.
              - nareszcie moge pracowac w ogrodku i zeglowac z mezem po tutejszych wodach
              - i cieszyc sie zyciem, a nie tylko walczyc z bolem
              Dla tych co chca wiedzie nieco o pionierze badan nad cukrzyca , hipoglikemia,
              nadprodukcja insuliny polecam strone
              www.healthcarehof.org/honorees99/harris.html.

              Przesylam pozdrowienia z nad uroczych tutejszych fjordow
              Maria
              • Gość: Zosia Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.kutno.mediaclub.pl 30.06.03, 09:00
                Pani Mario!
                Z wielką uwagą czytam Pani wypowiedzi.Borykam się z podobnym problemem
                zdrowotnym układu pokarmowego.W związku z tym mam prośbę,czy może Pani pozwolić
                do siebie napisać na adres e-mail.Jeżeli tak ,to serdecznie poproszę o adres.
                Mój adres e-mail: zofia_r@wp.pl
                Pozdrawiam serdecznie z centralnej Polski Zosia.
                • Gość: Maria Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.unknown.tele.dk 01.07.03, 10:09
                  Pani Zosiu

                  "Moj dom - to moj i mojej rodziny azyl".
                  I chce to zachowac.
                  Wiem, ze rozmowy na forum publicznym moga krepowc, a i przesmiewcow jest multum.
                  Ale prosze mnie zrozumiec.

                  Z powazaniem i serdecznymi pozdrowieniami.
                  Maria
                  • Gość: meri Re: TROJGLICERYDY - czy to mozliwe ??? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 20:53
                    Przez te cytowania trudno przebrnąć przez tekst.
                    U mojego męża dwa lata temu przypadkowo wykryto hiperlipidemię złożoną. Poziom
                    trig. wynosił ok. 80 ( jednostek nie pamiętam, ale norma wynosiła 2,2),
                    natomiast poziom cholesterolu wynosił ok. 55 (przy normie 5,2). W trakcie
                    leczenia doszło do uszkodzenia wątroby - wskażniki świadczace o chorobie
                    wątroby przekroczone zostały kilkunastokrotnie. Z desperacji, po 1,5 rocznym
                    leczeniu, mąż podjął również leczenie homeopatia. Obecnie poziom trigl.- ok. 6,
                    cholesterol w normie, a wątrobowe -tylko kilkakrotnie przekroczone
                    normy.Jednocześnie cały czas jest niskotłuszczowej diecie, co spowodowało
                    niedokrwistość. Choroba kołem się toczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka