Alergia na mleko i produkty mleczne

IP: *.unknown.tele.dk 03.07.03, 11:52
Wypowiedz Venus z watku • Podkrążone oczy = zapalenie zatok ?? (6) malgosia.m
spowodowala napisanie troche wiecej o mleku i jego ew. przyczynach alergii.

Przytocze wypowiedz dr. T Nocuna ze stronyhttp://www.nocun.com/index.html a
potem czesci dietetykow i czesci lekarzy z kraju J,C.Andersena – czyli Danii.

Poniewaz p. Nocun spedzil troche czasu na ”zachodzie” wiec bym sie
zastanowila nad materialem ktory publikuje.

Oczywiscie spedzenie czasu na zachodzie nie jest wymiernikiem posiadania
wylacznosci na prawde.

Uogolnianie , ze polscy lekarze sa niedouczeni jest krzywdzace.
W kazdym kraju sa bardziej douczeni i mniej, ale to dotyczy rowno wszystkich
branz nie tylko medycyny.

Sama od 17-tu lat mieszkam na zachodzie i tu gdzie mieszkam to polscy lekarze
sa w cenie.


Urywki artykulow dr. Nocunia:
„Ukazały się tysiące artykułów o mleku, których autorzy wiążą z jego
spożyciem zagrożenie następującymi schorzeniami:
 alergia
 anemia z niedoboru żelaza
 astma
 białaczka
 biegunka
 chłoniaki
 choroby serca
 cukrzyca
 egzema
 kolka jelitowa
 krwawienie z jelit
 miażdżyca
 moczenie nocne
 nerczyca
 osteoporoza
 podrażnienie jelit
 rak okrężnicy, płuc, prostaty, piersi, jajników i odbytnicy
 stwardnienie rozsiane
 zaćma
 zakażenie salmonellozą, wirusem białaczki bydlęcej, wirusem AIDS-podobnym
 stany zapalne uszu
 palenie stawów
 zapalenie zatok

CZYM JEST MLEKO?

Mleko jest wydzieliną przewodów mlecznych matki, pokarmem dla
nowonarodzonych. Matka każdego ze ssaków, karmi mlekiem swoje dziecko przez
krótki okres, do momentu, w którym osiągnie ono zdolność odżywiania się innym
pokarmem. Zatem karmienie piersią jest stworzone przez naturę tylko dla
bardzo młodych ssaków.Większość młodych ssie do chwili potrojenia swojej wagi
urodzeniowej. W przypadku człowieka następuje to po roku. Wiele dzieci traci
enzym laktazę po czwartym roku życia co powoduje utratę zdolności trawienia
laktozy, cukru zawartego w mleku.

CZY KAŻDE MLEKO JEST TAKIE SAMO?

Oczywiście, nie. Dostosowane jest ono do potrzeb danego gatunku. Mleko
zawiera najistotniejsze składniki, które pozwalają każdemu gatunkowi rozwijać
właściwe mu unikalne cechy. Np. mleko ssaków morskich zawiera ogromne ilości
tłuszczu, który chroni młody organizm przed zimnem. Mleko krowie jest z kolei
idealnym pożywieniem dla małego cielaka, zaspokajając wszystkie potrzeby jego
organizmu. Jest ono trzykrotnie bogatsze w białko niż mleko ludzkie i zawiera
siedem razy więcej soli mineralnych. Ludzki noworodek ma inne potrzeby.
Najistotniejszy dla niego jest przede wszystkim budulec niezbędny do
rozwinięcia zaawansowanego ewolucyjnie układu nerwowego, a więc do budowy
mózgu, rdzenia kręgowego i nerwów. Z tego punktu widzenia najważniejszym
składnikiem są niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (kwas linolowy i
linolenowy). Dlatego mleko ludzkie zawiera ich dziesięć razy więcej niż mleko
krowie. Niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe są właśnie tym, czego brakuje
mleku krowiemu, gdybyśmy chcieli przeznaczyć je dla ludzkiego noworodka.
Karmienie dzieci piersią wpływa pozytywnie na ich przyszły rozwój
intelektualny. Z przeprowadzonych badań wynika, że iloraz inteligencji dzieci
karmionych mlekiem matki był średnio o 10 punktów wyższy, w porównaniu z
dziećmi chowanymi na mleku krowim. W mleku obecne są również ważne hormony.
Wiele z nich odznacza się specyficznością gatunkową, to znaczy, że
odpowiednie dla własnego gatunku, działają inaczej w organizmach obcych
gatunkowo. To co dobre dla małego cielaka, nie musi być, a raczej nie jest
dobre dla niemowlęcia.
Mleko krowie jest dla przewodu pokarmowego noworodka substancją obcą i wielce
szkodliwą. Nawet u dzieci karmionych piersią pojawiają się alergie na krowie
mleko, jeżeli matka je spożywa. Alergeny zawarte w krowim mleku przedostają
się do mleka matki i są przekazywane dziecku. U niemowląt karmionych mlekiem
krowim obserwuje się problemy z nawracającymi bólami brzucha, infekcjami,
utajonym krwawieniem żołądkowo jelitowym, niedoborem żelaza. Istnieje związek
między mlekiem a anemią i utajonym krwawieniem jelitowym. Wynika to przede
wszystkim z braku żelaza w mleku i jego właściwości podrażniających błonę
śluzową jelit. Mleko u wrażliwych na nie niemowląt, powoduje podrażnienie
wyściółki jelit, krwawienie, zwiększoną przepuszczalność jelit, jak również
kolkę, biegunkę i wymioty. Anemia spowodowana jest utratą krwi i żelaza, jak
również niedoborem żelaza w krowim mleku. Jednym słowem, krowie mleko jest
główną przyczyną alergii i szeregu komplikacji zdrowotnych u małych dzieci.
Jeżeli kochamy nasze dzieci, sprawmy, aby otrzymały szansę prawidłowego
rozwoju, nie pozbawiajmy ich pokarmu stworzonego przez naturę specjalnie dla
nich - mleka matki. Tego pożywienia nie zastąpi inne mleko, choćby było
poddawane najróżniejszym zabiegom polepszającym ich przydatność dla niemowląt.


ALERGIA

O kłopotach zdrowotnych wywołanych przez reakcje alergiczne u niemowląt
wspomniałem już wyżej. Nietolerancja mleka i jego przetworów jest równie
powszechna w populacji dorosłych. Często jednak rozmaite schorzenia
wywoływane przez mleko, nie są z nim kojarzone. Okazuje się, że nabiał jest
główną przyczyną alergii pokarmowych. Reakcje alergiczne dotyczą różnych
części ciała i jego funkcji. Obejmują: wysypki, łojotok, półpasiec, egzemę
utratę apetytu, pleśniawki jamy ustnej, kolkę bóle brzucha, wymioty,
zapalenie jelita grubego, zaburzenie wchłaniania, opóźnienie wzrostu,
biegunkę, zaparcia, astmę, zapalenie zatok, zapalenie ucha środkowego, katar
nosa, niedrożność nosa, moczenie nocne, bóle głowy, bóle mięśni i stawów,
zmęczenie, drażliwość, niepokój, zespół nadpobudliwości ruchowej, kłopoty z
nauką u dzieci, depresję, lęk, bezsenność. Jeden z badaczy zajmujących się
problemem alergii, dr Crook wykazał, że w 91% przyczyną zespołu
nadpobudliwości ruchowej i trudności w nauce była alergia pokarmowa. Dzieci
wrażliwe były przeważnie na kilka rodzajów artykułów spożywczych. 62%
badanych wykazywało wrażliwość na mleko, tyle samo na cukier. Powszechna była
również nietolerancja jajek, pszenicy i kukurydzy. Usunięcie z diety
alergizującego pokarmu powoduje częściowe lub całkowite ustąpienie objawów.
Aby przekonać się czy dany produkt wywołuje rzeczywiście reakcję alergiczną,
należy wyeliminować go z diety na okres 3 tygodni. Jeżeli jest odpowiedzialny
za objawy, wówczas zaobserwujemy u chorego poprawę. Ponowne wprowadzenie tego
artykułu po trzech tygodniach, powinno spowodować nawrót dolegliwości. W
przypadku, gdy testujemy w ten sposób mleko, musimy pamiętać, że nasz test
będzie miarodajny tylko wówczas, jeśli usuniemy z jadłospisu wszystkie
produkty spożywcze zawierające nawet najmniejsze ilości mleka.

MLEKO I ZDROWIE KOBIETY

Czymś co zawsze budzi zdziwienie u kobiet jest fakt, że mleko i produkty
mleczne są dla nich niewskazane. Mleko i produkty mleczne zwiększają poziom
estrogenu. Duża zawartość tłuszczów nasyconych zmniejsza zdolność wątroby do
metabolizowania estrogenów.
Wysoki poziom estrogenów powoduje obfite krwawienia menstruacyjne. Mleko
powoduje raka jajników. Jest czynnikiem ryzyka dla endometriozy, zwyrodnienia
torbielowatego, bólów menstruacyjnych. Produkty mleczne są głównym źródłem
kwasu arachidonowego, który wykorzystywany jest przez organizm do wytwarzania
F2 alfa prostaglandyny. Prostaglandyna ta przyczynia się do powstawania
wszelkich stanów zapalnych. Zwiększa bóle miednicy, np. bóle miesiączkowe,
skurcze, i dolegliwości charakterystyczne dla endometriozy. Usuniecie mleka i
produktów mlecznych z diety może zmniejszyć bóle o połowę w
    • Gość: Maria Re: Alergia na mleko i produkty mleczne IP: *.unknown.tele.dk 03.07.03, 11:58
      "Wycielo czesc tekstu, wiec probuje jeszcze raz to umiescic na stronie


      Wypowiedz Venus z watku • Podkrążone oczy = zapalenie zatok ?? (6) malgosia.m
      spowodowala napisanie troche wiecej o mleku i jego ew. przyczynach alergii.
      Przytocze wypowiedz dr. T Nocuna ze stronyhttp://www.nocun.com/index.html a
      potem czesci dietetykow i czesci lekarzy z kraju J,C.Andersena – czyli Danii.

      Poniewaz p. Nocun spedzil troche czasu na ”zachodzie” wiec bym sie zastanowila
      nad materialem ktory publikuje.
      Oczywiscie spedzenie czasu na zachodzie nie jest wymiernikiem posiadania
      wylacznosci na prawde.
      Uogolnianie , ze polscy lekarze sa niedouczeni jest krzywdzace.
      W kazdym kraju sa bardziej douczeni i mniej, ale to dotyczy rowno wszystkich
      branz nie tylko medycyny.
      Sama od 17-tu lat mieszkam na zachodzie i tu gdzie mieszkam to polscy lekarze
      sa w cenie.


      Urywki artykulow dr. Nocunia:
      „Ukazały się tysiące artykułów o mleku, których autorzy wiążą z jego spożyciem
      zagrożenie następującymi schorzeniami:
       alergia
       anemia z niedoboru żelaza
       astma
       białaczka
       biegunka
       chłoniaki
       choroby serca
       cukrzyca
       egzema
       kolka jelitowa
       krwawienie z jelit
       miażdżyca
       moczenie nocne
       nerczyca
       osteoporoza
       podrażnienie jelit
       rak okrężnicy, płuc, prostaty, piersi, jajników i odbytnicy
       stwardnienie rozsiane
       zaćma
       zakażenie salmonellozą, wirusem białaczki bydlęcej, wirusem AIDS-podobnym
       stany zapalne uszu
       palenie stawów
       zapalenie zatok
      CZYM JEST MLEKO?
      Mleko jest wydzieliną przewodów mlecznych matki, pokarmem dla nowonarodzonych.
      Matka każdego ze ssaków, karmi mlekiem swoje dziecko przez krótki okres, do
      momentu, w którym osiągnie ono zdolność odżywiania się innym pokarmem. Zatem
      karmienie piersią jest stworzone przez naturę tylko dla bardzo młodych
      ssaków.Większość młodych ssie do chwili potrojenia swojej wagi urodzeniowej. W
      przypadku człowieka następuje to po roku. Wiele dzieci traci enzym laktazę po
      czwartym roku życia co powoduje utratę zdolności trawienia laktozy, cukru
      zawartego w mleku.
      CZY KAŻDE MLEKO JEST TAKIE SAMO?
      Oczywiście, nie. Dostosowane jest ono do potrzeb danego gatunku. Mleko zawiera
      najistotniejsze składniki, które pozwalają każdemu gatunkowi rozwijać właściwe
      mu unikalne cechy. Np. mleko ssaków morskich zawiera ogromne ilości tłuszczu,
      który chroni młody organizm przed zimnem. Mleko krowie jest z kolei idealnym
      pożywieniem dla małego cielaka, zaspokajając wszystkie potrzeby jego organizmu.
      Jest ono trzykrotnie bogatsze w białko niż mleko ludzkie i zawiera siedem razy
      więcej soli mineralnych. Ludzki noworodek ma inne potrzeby. Najistotniejszy dla
      niego jest przede wszystkim budulec niezbędny do rozwinięcia zaawansowanego
      ewolucyjnie układu nerwowego, a więc do budowy mózgu, rdzenia kręgowego i
      nerwów. Z tego punktu widzenia najważniejszym składnikiem są niezbędne
      nienasycone kwasy tłuszczowe (kwas linolowy i linolenowy). Dlatego mleko
      ludzkie zawiera ich dziesięć razy więcej niż mleko krowie. Niezbędne
      nienasycone kwasy tłuszczowe są właśnie tym, czego brakuje mleku krowiemu,
      gdybyśmy chcieli przeznaczyć je dla ludzkiego noworodka. Karmienie dzieci
      piersią wpływa pozytywnie na ich przyszły rozwój intelektualny. Z
      przeprowadzonych badań wynika, że iloraz inteligencji dzieci karmionych mlekiem
      matki był średnio o 10 punktów wyższy, w porównaniu z dziećmi chowanymi na
      mleku krowim. W mleku obecne są również ważne hormony. Wiele z nich odznacza
      się specyficznością gatunkową, to znaczy, że odpowiednie dla własnego gatunku,
      działają inaczej w organizmach obcych gatunkowo. To co dobre dla małego
      cielaka, nie musi być, a raczej nie jest dobre dla niemowlęcia.
      Mleko krowie jest dla przewodu pokarmowego noworodka substancją obcą i wielce
      szkodliwą. Nawet u dzieci karmionych piersią pojawiają się alergie na krowie
      mleko, jeżeli matka je spożywa. Alergeny zawarte w krowim mleku przedostają się
      do mleka matki i są przekazywane dziecku. U niemowląt karmionych mlekiem krowim
      obserwuje się problemy z nawracającymi bólami brzucha, infekcjami, utajonym
      krwawieniem żołądkowo jelitowym, niedoborem żelaza. Istnieje związek między
      mlekiem a anemią i utajonym krwawieniem jelitowym. Wynika to przede wszystkim z
      braku żelaza w mleku i jego właściwości podrażniających błonę śluzową jelit.
      Mleko u wrażliwych na nie niemowląt, powoduje podrażnienie wyściółki jelit,
      krwawienie, zwiększoną przepuszczalność jelit, jak również kolkę, biegunkę i
      wymioty. Anemia spowodowana jest utratą krwi i żelaza, jak również niedoborem
      żelaza w krowim mleku. Jednym słowem, krowie mleko jest główną przyczyną
      alergii i szeregu komplikacji zdrowotnych u małych dzieci.
      Jeżeli kochamy nasze dzieci, sprawmy, aby otrzymały szansę prawidłowego
      rozwoju, nie pozbawiajmy ich pokarmu stworzonego przez naturę specjalnie dla
      nich - mleka matki. Tego pożywienia nie zastąpi inne mleko, choćby było
      poddawane najróżniejszym zabiegom polepszającym ich przydatność dla niemowląt.


      ALERGIA
      O kłopotach zdrowotnych wywołanych przez reakcje alergiczne u niemowląt
      wspomniałem już wyżej. Nietolerancja mleka i jego przetworów jest równie
      powszechna w populacji dorosłych. Często jednak rozmaite schorzenia wywoływane
      przez mleko, nie są z nim kojarzone. Okazuje się, że nabiał jest główną
      przyczyną alergii pokarmowych. Reakcje alergiczne dotyczą różnych części ciała
      i jego funkcji. Obejmują: wysypki, łojotok, półpasiec, egzemę utratę apetytu,
      pleśniawki jamy ustnej, kolkę bóle brzucha, wymioty, zapalenie jelita grubego,
      zaburzenie wchłaniania, opóźnienie wzrostu, biegunkę, zaparcia, astmę,
      zapalenie zatok, zapalenie ucha środkowego, katar nosa, niedrożność nosa,
      moczenie nocne, bóle głowy, bóle mięśni i stawów, zmęczenie, drażliwość,
      niepokój, zespół nadpobudliwości ruchowej, kłopoty z nauką u dzieci, depresję,
      lęk, bezsenność. Jeden z badaczy zajmujących się problemem alergii, dr Crook
      wykazał, że w 91% przyczyną zespołu nadpobudliwości ruchowej i trudności w
      nauce była alergia pokarmowa. Dzieci wrażliwe były przeważnie na kilka rodzajów
      artykułów spożywczych. 62% badanych wykazywało wrażliwość na mleko, tyle samo
      na cukier. Powszechna była również nietolerancja jajek, pszenicy i kukurydzy.
      Usunięcie z diety alergizującego pokarmu powoduje częściowe lub całkowite
      ustąpienie objawów. Aby przekonać się czy dany produkt wywołuje rzeczywiście
      reakcję alergiczną, należy wyeliminować go z diety na okres 3 tygodni. Jeżeli
      jest odpowiedzialny za objawy, wówczas zaobserwujemy u chorego poprawę. Ponowne
      wprowadzenie tego artykułu po trzech tygodniach, powinno spowodować nawrót
      dolegliwości. W przypadku, gdy testujemy w ten sposób mleko, musimy pamiętać,
      że nasz test będzie miarodajny tylko wówczas, jeśli usuniemy z jadłospisu
      wszystkie produkty spożywcze zawierające nawet najmniejsze ilości mleka.
      MLEKO I ZDROWIE KOBIETY
      Czymś co zawsze budzi zdziwienie u kobiet jest fakt, że mleko i produkty
      mleczne są dla nich niewskazane. Mleko i produkty mleczne zwiększają poziom
      estrogenu. Duża zawartość tłuszczów nasyconych zmniejsza zdolność wątroby do
      metabolizowania estrogenów.
      Wysoki poziom estrogenów powoduje obfite krwawienia menstruacyjne. Mleko
      powoduje raka jajników. Jest czynnikiem ryzyka dla endometriozy, zwyrodnienia
      torbielowatego, bólów menstruacyjnych. Produkty mleczne są głównym źródłem
      kwasu arachidonowego, który wykorzystywany jest przez organizm do wytwarzania
      F2 alfa prostaglandyny. Prostaglandyna ta przyczynia się do powstawania
      wszelkich stanów zapalnych. Zwiększa bóle miednicy, np. bóle miesiączkowe,
      skurcze, i dolegliwości charakterystyczne dla endometriozy. Usuniecie mleka i
      produktów
    • Gość: Maria Re: Alergia na mleko i produkty mleczne IP: *.unknown.tele.dk 03.07.03, 12:03
      Moze czegos nie wiem o pojemnosci postow??

      MLEKO I ZDROWIE KOBIETY
      Czymś co zawsze budzi zdziwienie u kobiet jest fakt, że mleko i produkty
      mleczne są dla nich niewskazane. Mleko i produkty mleczne zwiększają poziom
      estrogenu. Duża zawartość tłuszczów nasyconych zmniejsza zdolność wątroby do
      metabolizowania estrogenów.
      Wysoki poziom estrogenów powoduje obfite krwawienia menstruacyjne. Mleko
      powoduje raka jajników. Jest czynnikiem ryzyka dla endometriozy, zwyrodnienia
      torbielowatego, bólów menstruacyjnych. Produkty mleczne są głównym źródłem
      kwasu arachidonowego, który wykorzystywany jest przez organizm do wytwarzania
      F2 alfa prostaglandyny. Prostaglandyna ta przyczynia się do powstawania
      wszelkich stanów zapalnych. Zwiększa bóle miednicy, np. bóle miesiączkowe,
      skurcze, i dolegliwości charakterystyczne dla endometriozy. Usuniecie mleka i
      produktów mlecznych z diety może zmniejszyć bóle o połowę w ciągu jednego do
      dwóch cykli menstruacyjnych. Mleko i produkty mleczne utrudniają wchłanianie
      żelaza u kobiet z anemią. Powodują uczucie zmęczenia. Zwiększają utratę wapnia
      z kości. Alergia na mleko może hamować wchłanianie wapnia. Mleko i produkty
      mleczne utrudniają wchłanianie magnezu. Zawierają zanieczyszczenia w postaci
      hormonów, które wpływają niekorzystnie na równowagę hormonalną kobiety.

      BIAŁACZKA

      Wirus białaczki bydlęcej występuje u ponad 20% krów. Zlewanie mleka razem
      powoduje, że większość zostaje skażona (90 do 95 procent). ogromny procent
      całego wyprodukowanego mleka zostaje skażony (90 lub 95 procent). W badaniach
      losowo wybranych próbek surowego mleka, wirus białaczki bydlęcej odkryto w
      dwóch trzecichpróbek. Praktycznie niemożliwe jest uniknięcie przedostawania się
      wirusa zawartego w mleku zarażonych krów do mleka pochodzącego od krów zdrowych.
      Różne gatunki ssaków, w tym także naczelne (szympansy, rezusy), po zetknięciu z
      wirusem białaczki bydlęcej, zapadają na białaczkę. Wirus może zostać
      przeniesiony poprzez spożywanie mleka. Badania wykazały, że wirus może również
      zarazić ludzkie komórki. Znamienny jest fakt, że tam gdzie występują stada
      zwierząt chorych na białaczkę, przypadki białaczki u ludzi są częstsze. Również
      weterynarze zapadają na białaczkę częściej, niż reszta populacji. Wśród
      pracowników gospodarstw specjalizujących się w produkcji mleka występuje
      wyraźnie zwiększona zapadalność na tę chorobę. Na białaczkę chorują również
      małe dzieci. Najwięcej zgonów z powodu białaczki u dzieci występuje wśród trzy-
      i czterolatków. Właśnie w tym okresie życia, dzieci spożywają najwięcej mleka
      krowiego. Badania wykazały, że dieta niskobiałkowa jest korzystna w leczeniu
      białaczki u dzieci.

      SKŁAD MLEKA

      Wszystkie choroby i dolegliwości związane z dietą mleczną wynikają ze składu
      mleka, czyli z rodzaju i ilości jego składników. Biorąc pod uwagę potrzeby
      człowieka, mleko krowie zawiera zbyt dużo białka. Wg Światowej Organizacji
      Zdrowia zapotrzebowanie dzienne na białko wynosi 37 gramów dla mężczyzn i 29
      gramów dla kobiet. Poza tym, głównym białkiem mleka krowiego jest praktycznie
      niestrawna dla osób dorosłych kazeina. Jedynie dzieci posiadają specjalny enzym
      renninę, który trawi kazeinę. Dorośli nie posiadają tego enzymu i dlatego nie
      strawione fragmenty białek pochodzących z mleka krowiego powodują alergie.
      Nietolerancja białek mleka może uszkodzić błonę śluzową przewodu pokarmowego.
      Mleko ludzkie, w przeciwieństwie do krowiego, zawiera niewiele kazeiny, a jego
      głównym składnikiem białkowym są lactoalbuminy. W mleku krowim proporcje są
      odwrócone. Zdecydowanie zdrowsze dla dorosłego człowieka jest białko roślinne.
      Występuje ono w towarzystwie błonnika, witamin, makro- i mikroelementów i wolne
      jest od zanieczyszczeń pestycydami, hormonami, wirusami czy bakteriami.
      Drugim, bardzo trudnym do przyswojenia przez wiele osób składnikiem mleka jest
      laktoza, czyli cukier mleczny. Jest to podstawowy węglowodan mleka. Organizm
      noworodka produkuje enzym laktazę, który rozkłada laktozę na jednocukry:
      galaktozę i glukozę. Jednak zdolność ta często zanika w wieku 4-5 lat. Około
      80% dorosłej populacji ludzkiej cierpi na niedobór laktazy. Wśród ludzi
      czarnoskórych, ok. 90% dorosłych nie toleruje laktozy. Wśród rasy białej
      nietolerancja laktozy wynosi od 20 do 40%. Mieszkańcy Bliskiego Wschodu plasują
      się pośrodku między tymi dwiema grupami. Spożywanie mleka przez osoby nie
      wytwarzające laktazy, prowadzi do biegunki, nudności, wymiotów gazów, bólów i
      skurczów brzucha.
      Trzecim niekorzystnym dla naszego zdrowia składnikiem mleka jest tłuszcz i
      cholesterol. Mleko jest jego bogatym źródłem. Należy w tym miejscu wspomnieć o
      tzw. mleku chudym, albo inaczej niskotłuszczowym, które zawiera 2% tłuszczu.
      Dwuprocentowe mleko tak naprawdę nie jest, jak sugerowałaby jego nazwa,
      niskokaloryczne. Dla oceny danego produktu z punktu widzenia jego
      kaloryczności, ważna jest ilość kalorii jakie konsument uzyskuje z tych 2%
      tłuszczu w stosunku do wartości kalorycznej całego produktu. Jeśli wypijemy
      litr mleka, to z owych 2% tłuszczu uzyskamy aż 31% wszystkich kalorii zawartych
      w tym mleku. Rzecz jasna w przypadku tzw. mleka pełnego sytuacja jest jeszcze
      gorsza, ponieważ tu uzyskujemy z tłuszczu aż 49% kalorii.”





      Na podstawie literatury dunskiej podaje zaleznosc miedzy alergia na mleko a
      chorobami:

      Bialko mleka moze dawac nadwrazliwosc/alergie. Sery sa kwasotworcze, powoduja
      zakwaszanie organizmu.
      „Zakwaszenie” powoduje zatrzymywanie wody i rozpulchnianie wszystkich blon
      sluzowych w organizmie i zwiekszone wydzielanie sluzu.
      Rozpulchnienie i zwiekszone wydzielanie sluzu prowadzi do tego, ze kanaliki
      odprowadzajace z zatok "zatykaja sie" i sluz ma utrudnione ujscie. Zwieksza
      sie cisnienie w zatokach i to moze tez powodowac bole glowy.
      Poza tym tworzy sie doskonale srodowisko do rozwoju bakterii i wirusow.
      Rozpulchnione blony sluzowe sa takze ulatwiona droga dla alergenow.

      W jelitach mamy tez zwiekszone wydzielanie sluzu i rozpulchniona blone sluzowa.
      Dalej podobny mechanizm – doskonale srodowisko do szybkiego rozmnazania
      bakterii, wirusow, drozdzakow itd.
      Stany zapalne niszcza sluzowke, a to utrudnia przyswajanie witamin i mineralow.
      A stad nie trudno nie wyciagnac kolejnych wnioskow do czego to prowadzi -
      nastepnych schorzen.
      Nadwrazliwosc/alergie na produkty mleczne laczy sie z nastepujacymi objawami:

      - czeste przeziebienia
      - natkany nos
      - powracajace zapalenia zatok, ucha srodkowego
      - ekzemy
      - opuchlizna w roznych czesciach ciala
      - bole miesniowe
      - zaparcia
      - bole glowy czolowe
      - sztywnosc karku
      - powtarzajace sie zapalenia pluc
      - astma
      - zapalenia oslrzeli
      - nadprodukcja sluzu w gardle
      - nawracajaca podwyzszona temperatura
      - tendencje do wzmozonego pocenia sie
      - gazy w jelitach
      - bole w rejonie pecherzyka ziolciowego i watroby
      - depresje
      - podirytowanie
      - agresja
      - nadaktywnosc – hiperaktywnosc
      - uczucie ciaglego zmecznia
      - klopoty ze spaniem
      - dyslekcja
      - moczenie sie nocne
      - padaczka


      Podalam to tak z grubsza.
      Mnie to dalo duzo do myslenia.
      Mechanizmy zaleznosci sa bardzo skomplikowane. Nie wszystko jest dowiedzione w
      100%.
      Czesc powiazan jest opisanych na konkretnych osobach, po probach wykluczenia
      produktow mlecznych i nastepujacej po tym poprawie zdrowia i ponownego
      podawania ich i obserwowania zachowania organizmu.

      Moj ojciec dbal bardzo o zdrowie, odzywial sie tez wg. wskazan lekarzy, ale
      kochal mleko, najchetniej prosto od krowy. Zmarl na bialaczke.
      Moj maz, mama, tesciowa, moje dzieci, ja - mamy alergie na mleko. Klopotow z
      innymi alergiami co niemiara, do tego klopoty zoladkowo-jelitowe, nawracajace
      przeziebienia.
      Meza siostrzency obaj czuleniowcy na mleko, ale je zawsze spozywali – obaj
      dyslektycy, meza brat takze dyslektyk.

      Starczy jak na mnie.

      Juz u mnie ani mleko ani produkty mleczne nie zago
      • Gość: Teresa Re: Alergia na mleko i produkty mleczne IP: *.devs.ac-net.pl 03.07.03, 13:59
        Mario, jestem Tobie wdzieczna za bezcenne informacje juz po raz drugi.
        Ja wiekszosc prawd na temat wplywu spozywania swiezego krowiego mleka na
        zdrowie znam z ... medycyny chinskiej. Warto podkreslic, ze w odroznieniu od
        mleka swiezego, mleko naturalnie przefermentowane, a wiec mleko zsiadle, kefiry
        i jogurty, sa juz pokarmem jakosciowo innym i bardzo cennym. W nich zarowno
        laktoza, jak i niezdrowa kazeina zostaly wstepnie przetrawione przez bakterie i
        nie stanowia juz obciazenia dla organizmu ludzkiego.
        Dla gustujacych w maslance podam, ze sklada sie prawie w calosci z kazeiny.

        Mario, jak zrozumialam, nie jestes lekarzem, a ta znajomosc tematu wynika ze
        studiow wlasnych w zwiazku z problemami zdrowotnymi swoimi i bliskich??
        Zycze zdrowia
        • Gość: Maria Re: Alergia na mleko i produkty mleczne-do Teresy IP: *.unknown.tele.dk 03.07.03, 21:06

          Droga Pani Tereso,

          podaje dalsze informacje odnosnie jogurtow, zsiadlego mleka i laktozy.

          Nie wynika z tego, ze sa tak zdrowe jak to sie reklamuje .
          Sa proby dostosowania mleka tak, by organizm go tolerowal, ale mam powazne
          watpliwosci o skutecznosc tego procesu.

          Alergenność mleka można wyraźnie zmniejszyć przy pomocy różnych sposobów
          technologicznych. Na przykład podgrzanie mleka denaturuje niektóre białka
          mleka, zmniejszając ich właściwości uczulające. Dlatego niektóre osoby uczulone
          na mleko krowie dobrze znoszą mleko przegotowane lub mleko w proszku. Inną
          przydatną technologią jest zastosowanie enzymów, które trawią białka mleka z
          wytworzeniem krótkołańcuchowych peptydów.

          Natomiast w produktach zawierających mleko poddane fermentacji, takich jak
          jogurt lub fermentowane sery, struktura białka zmienia się w małym stopniu;
          dlatego mogą one powodować wystąpienie objawów alergicznych u osób uczulonych
          na mleko krowie.


          Laktoza jest cukrem znajdującym się w mleku. Zalicza się ją do dwucukrów,
          ponieważ składa się z cząsteczki glukozy i galaktozy. Obecny w jelicie cienkim
          enzym nazywany laktazą powoduje rozłożenie laktozy na cukry proste, które
          wchłaniają się poprzez ścianę jelita do krwioobiegu. Natomiast w przypadku
          niedoboru laktazy część laktozy pozostaje niestrawiona. Po przejściu do jelita
          grubego podlega ona procesom fermentacyjnym, będąc pożywieniem bakterii
          jelitowych. Wynikiem tych procesów jest uwalnianie dużych ilości gazów
          jelitowych, uczucie wzdęcia brzucha, ból brzucha i biegunka.



          A co do maslanki to chyba sie Pani pomylila.
          Z mleka odtluszczonego otrzymujemy kazeine, uzywana do produkcji twarogow i
          podpuszczkowych, a produktem ubocznym jest serwatka.

          Maslanka jest produktem ubocznym przy produkcji masla, a maslo robi sie ze
          smietany. Glownym skladnikiem maslanki jest woda, pewnie resztki tluszczu,
          bialka, byc moze troszke witamin, soli mineralnych i laktozy.

          Czyli jak dobrze i dokladnie przeczytasz poprzednie posty to jest nie do
          strawienia dla wiekszosci .

          Zobacz przy okazji jaki jest sklad serwatki, powstajacej przy produkcji sera.
          Sucha masa serwatki to:
          - laktoza (69 do 75%)
          - wysokoodżywcze białka rozpuszczalne (10 to 13%)
          - pozostałości tłuszczu
          - sole mineralne (8 to 10.5%)
          - witaminy (B1- B2 - B6 - B9 - B12 - C...)


          Ale z racji duzej zawartosci laktozy i bialka krowiego nadal nie do strawienia,
          mimo witamin.

          Kim jestem?
          Jestem inzynierem, MBA, z dodatkowymi kursami z handlu zagranicznego i prawa
          handlu zagr. Zielarstwo, psychologia tez naleza do grupy mych zainteresowan.
          Sprawa alergii pokarmowych wynikla z klopotow ze zdrowiem najblizszych.
          Generalnie duzo czytam , jak moj maz twierdzi jestem dociekliwa jak "nafta".
          Do tego mam tez cala mase wad z ktorymi b. roznie sobie radze, jak kazdy .
          Serdecznie pozdrawiam

          Maria


        • Gość: Artur Alergia na mleko i produkty mleczne- a roztocza IP: *.sasknet.sk.ca 06.08.03, 06:33
          Tu w Kanadzie znalem wiele osob, ktore na skutek roznego rodzaju popularnych
          ksiazek probowaly pozbyc sie roznych dolegliwosci porzucajac mleko i jego
          przetwory. Jakos nikomu nic nie pomoglo. Nie twierdze, ze alergii na mleko nie
          ma. Pewnie jest, ale jest to dolegliwosc bardzo rzadka jak np opisana w
          literaturze alergia na kazeine.

          Ale moze problem jest gdzie indziej niz w uczuleniu na proteiny mleka?


          Mysle, ze dobrze by bylo gdyby ktos wreszcie zbadal jaki jest wplyw obecnosci
          roztoczy (mites) w mleku i jego przetworow roznego roztoczy. Mleko jest mleku
          nie rowne, tak jak i jeden ser nie jest rowny drugiemu.
          Niektore sery, zwlaszcza te robione w bardziej watpliwych warunkach sanitarnych
          potrafia zawierac ogromne ilosci roztoczy (mikrospopijne owady z grupy
          pajeczakow). Moze dochodzic do tego, ze az 10% sera to zywe owady, martwe owady
          i ich odchody. Sa nawet gatunki serow dla smakoszy, ktore sa specjalnie
          zakazane tymi roztoczami w celu wywolania okreslonego smaku. Ser zakazony duza
          iloscia roztoczy robi sie niesmaczny i gorzkawy. Mniejszych ilosci roztoczy nie
          wyczuwamy smakowo. Wiemy, ze producenci serow choruja na rozne choroby ukladu
          oddechowego, ale ogolnie ta grupa zawodowa jest malo poznana (, a szkoda).
          Dzis nikt nie neguje szkodliwosci roztoczy w pierzu i poscieli zwlaszcza dla
          ludzi z wrazliwym ukladem immunologicznym. Zwierzeta spozywajace roztocza w
          wiekszej ilosci (zwilgocona pasza jest dobrym zrodlem roztoczy) choruja na
          roznego rodzaju patologie ukladu pokarmowego w tym biegunki i utrate wagi ciala.
          Z cala pewnosci podobne procesy zachodza u wybranej grupy ludzi pod wplywem
          spozycia zywnosci z podobnej klasy skazeniem.

          Pisze z Kanady gdzie zywnosc jest produkowana w miare sterylnie. Kto wie, moze
          dlatego nie obserwowalem poprawy u roznych osob po odstawieniu sera i mleka.
          Moze w innych krajach gdzie o sterylnosc dba sie mniej, ludzie moga sie
          znacznie poprawic bo odstawiajac mleko i jego przetwory odstawiaja roztocze i
          ich odchody. Nie ma badan na ten temat, wiec i nie ma odpowiedzi, ale sa
          poszlaki.
          Producenci zywnosci staraja sie ograniczyc ilosc roztoczy ale ciagle wiele
          wyrobow moze ich zawierac bardzo duzo. Poza wymienionymi juz serami bedzie to
          czekolada, maka, i chleb. Podobno w USA co drugi chleb zawiera wiecej roztoczy
          niz powinien, ale tak naprawde nie wiemy gdzie jest ta granica. Ile roztoczy to
          juz za duzo a ile mozemy bezpiecznie tolerowac. No i kazdy z nas jest troche
          inny. Jednemu roztocza i ich odchody nie przeszkadzaja a ktos inny moze
          chorowac.
          Pozdr.

          • Gość: Piotr PIJ MLEKO BĘDZIESZ KALEKĄ IP: 217.153.16.* 06.08.03, 11:15
            • Gość: Artur Mleka nie bedziesz pil, dlugo nie bedziesz zyl IP: *.sasknet.sk.ca 06.08.03, 16:38
              ;)
      • Gość: gość Re: Alergia na mleko i produkty mleczne IP: *.town-net.pl 06.09.03, 20:16
        Podnoszę wątek bardzo ciekawe!
    • Gość: Tyminka Re: Alergia na mleko i produkty mleczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.03, 14:14
      Pani Mario, zgadzam sie z Pani opiniami, niektorych konsekwencji spozywania
      mlecznych przetworow doswiadczam sama (a jezeli te przetwory zawieraja jeszcze
      cukier, to wielokrotnie zwiekszaja efekty negatywne - sluz).

      Moje pytanie jest wiec takie: co jesc?

      1) mieso - wiadomo, nawet jesli sie je, to nie powinno dominowac w diecie;
      2) warzywa surowe - bardzo zdrowe, tylko ile kilogramow blonnika nie zakituje
      organizmu;
      3) warzywa przetworzone (gotowanie, smazenie): niewiele dobrego z nich chyba po
      tych przerobkach zostaje;
      4) kasze - bardzo zdrowe, ale poza obiadem, to chyba nie bardzo (pomijam ryze i
      makarony)
      5) grochy, fasole... - zdrowe, pod warunkiem wlasciwego przyrzadzenia i
      nielaczenia z pewnymi produktami;

      A wszystkie powyzsze grupy produktów tez w dzisiejszych czasach chlona chemie z
      powietrza i wody i.t.d. takze spozywanie wiekszej ilosci np. warzyw z metalami
      ciezkimi moze wyrowna braki witamin, ktore utracimy z powodu odstawienia
      przetworow mlecznych, ale czy jest zdrowe?

      A co z zabezpieczaniem sie przed osteoporozą?

      Czy sery zolte tez tak traktowac? (wiem pytanie moze niezbyt madre, ale wydaje
      mi sie, ze zolte nie powoduja zasluzowienia tak jak bialy)

      Ostatnio jak wchodze do kuchni, to zastanawiam sie co jest mniej szkodliwe a
      nie co jest zdrowsze :)

      Ostatnie i najwazniejsze pytanie: co Pani rodzina je na sniadania i kolacje
      oprocz wedlin lub co powinnismy jesc?

      pozdrawiam i mam nadzieje na odpowiedz, bo czuje sie troche zagubiona

      Tyminka
      • Gość: brumbak Re: Alergia na mleko i produkty mleczne IP: *.crowley.pl 06.08.03, 22:01
        Gość portalu: Tyminka napisał(a):

        > Pani Mario, zgadzam sie z Pani opiniami, niektorych konsekwencji spozywania
        > mlecznych przetworow doswiadczam sama (a jezeli te przetwory zawieraja
        jeszcze
        > cukier, to wielokrotnie zwiekszaja efekty negatywne - sluz).
        >
        > >
        > A co z zabezpieczaniem sie przed osteoporozą?
        >
        > >
        >> pozdrawiam i mam nadzieje na odpowiedz, bo czuje sie troche zagubiona
        >
        > Tyminka
        >>
        >> Mleko nie zabezpiecza przed osteoporozA najwięcej przypadków osteoporozy
        jest wkracjach w których spożywa sie duzo mleka !! ( np Holandia, Dania, Kanada
        itd)
        >>> Na rozwój osteoporozy oczywiscvie wpływa dieta.
        >> Wazne jest nie tyle spozycie wapnia co tzw. bilans wapnia : czy nastepuj
        jego wypłukiwanie z organizmu.
        >> Na ujemny bilans wapnia wpływaja potrawy zakwaszajace organizm ,przede
        wszystkim mięso a także .. cukier(teżzakwasza) Mleko i sery moga byc co
        najwyżej obojetne ponieważ dostarczaja wapń ale i zakwaszają.
        >> Bardzo dorbrym źródłem wapnia sa zielone warzywa liściaste, np kapusta
        pekińska, sałata, ze wzglęwdu na dobre proprocje wapnia i fosforu. Hasło :
        warzywa)i owoce) pięc razy dziennie ma sens. Duzy talerz żielonej surówki
        lepiej zapobiega osteoporozie niz przysłowiowa szklanka mleka.
        Inn dobre źródła wapnia to np. sezam, ,jarmuz, brokuły, rukiew wodna,
        zarodki pszenneamarantus. a także soja i przetwory szczególnie tofu.
        • Gość: Artur Re: Alergia na mleko i produkty mleczne IP: *.sdh.ca 07.08.03, 04:50
          Tak, mleko krowie zawiera wiecej protein niz mleko z piersi kobiety. No co z
          tego? Nie jest to powod by z niego rezygnowac. Caly ten watek przypomina
          obrzucanie sciany nie powiem czym i patrzenie co sie przylepi. Trudno mi
          polemizowac z tak dlugim watkiem bo mam przeciez inne obowiazki w zyciu niz
          tylko odpowiadac na posty i prostowac informacje. Przykladowo: naprawde nie
          dbam o te odrobinki estrogenow w mleku.
          Moze gdybym jeszcze widzial jakies potwierdzenie historyjek Marii w realnym
          swiecie…ale jak juz pisalem powyzej moje obserwacje nie potwierdzaja tego, ze
          odstawienie mleka daje jakiekolwiek korzysci.
          Alergie na mleko sa rzadkoscia. Nietolerancja laktozy czesta – jezeli ja masz
          to zgodnie ze zdrowym rozsadkiem mleka nie pijesz albo pijesz i bierzesz
          tabletke z enzymem. I kropka. Wiekszosc z czytajacych ten watek nie poprawi
          swojego zdrowia przez rezygnacje z mleka. Straci duzo czasu czytajac na ten
          temat i rozmawiajac z innymi. W zyciu sa ciekawsze rzeczy do robienia.


          Jedyny problem jaki widze z mlekiem to jego nie zawsze kompletna pasteryzacja.
          Nawet tu u nas w Kanadzie mowi sie otwarcie, ze jeden pojemnik z mlekiem na 50
          nie jest prawidlowo zapasteryzowany i zawiera potencjalnie szkodliwe organizmy.
          Ile czasu potrzeba bysmy na taki pojemnik trafili? Raz na kilka miesiecy prawie
          na pewno, jezeli pijemy mleko regularnie. Niestety dzielimy troche wspolnych
          pasozytow i z krowa i z kozka i jezeli zanieczyszone mleko trafi akurat na
          moment kiedy nasze systemy obronne nie dzialaja najlepiej to choroba gotowa.
          Byc moze choroba Crohna jest wlasnie skutkiem Mycobacterium avium
          paratuberculosis, ktory od czasu do czasu jest obecny nawet w tzw
          pasteryzowanym mleku. Tak, jestem troche zaniepokojony tym, ze produkt na polce
          sklepowej nie jest odpowiednio wysterylizowany, ale to co pisze Maria to sa
          czary mary. Ale jak cie to martwi to gotuj mleko przed spozyciem.

          • flora1 Dieta bezmleczna - nie zwsze skuteczna! 07.08.03, 10:21
            Mój organizm nie toleruje laktozy, więc od dłuższego czasu nie pijam mleka i
            unikam wszelkich jego przetworów, pomimo tych ograniczeń nie zauważyłam żadnych
            pozytywnych zmian w zatokach (od kilku lat walczę z przewlakłym zapaleniem
            zatok i alergią wziewną). Nic kompletnie nie polepszyło się w moim
            samopoczuciu, więc nie bardzo wierzę w te "cudowne uzdrowienia" po odstawieniu
            mleka. Przekonałam się na własnej skórze, że dieta bezmleczna nie ma większego
            wpływu na moje problemy z zatokami.
    • Gość: Tyminka P. Mario, prosiłabym o odp. na moj post n/txt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.03, 18:29
      • Gość: Maria Re: P. Mario, prosiłabym o odp. na moj post n/txt IP: *.unknown.tele.dk 09.08.03, 00:52
        Prosze mi wybaczyc, ze dopiero odpisuje, ale praca ,obowiazki domowe i atak na
        forum paru przedstawicieli z branzy lekarskiej (chyba obroncow mleka) sprawily
        to opoznienie.

        Mleko zastepuje sie zmiksowanymi z woda migdalami bez skorki lub ziarnem
        sezamowym lub ziarnem slonecznika.
        Proporcje sa takie 100g ziaren na 1 l wody.
        do sosow dobre jest mleko sojowe lub z platkow owsianych. Uwaga z mlekie
        sojowym trzeba uwazac, bo jest b kaloryczne, poza tym soja potrafi byc tez
        przyczyna alergii.
        Mozna tez uzywac mleka ryzowego lub kokosowego.
        W Danii jest to w supermarketach.

        W Polsce widzialam tyko sojowe.

        Ale musisz dostarczyc wapnia z innych produktow .
        Zrodlem wapnia sa produkty jak ryby, jaja, mieso,maka z calego przemialu,
        groch, fasola, zielone czesci roslin, czosnek, brokuly, kalarepka, kapusty,
        brukselka, ciecierzyca, soja, orzechy, ziarna jak slonecznik, sezam, migdaly.
        Jesli lubi Pani banany to podam sposob dunski jedzenie banana – na ciemne
        gruboziarniste pieczywo klada pokrojonego w plasterki banana.
        Wcale zle nie smakuje.
        Naprawde jest z czego przebierac.

        Na sniadanie oprocz pieczywa z wedlina, jajkiem, dzemem bez cukru, a takie sa w
        sprzedazy, bez zadnych slodzikow, mozna jest platki, kasze, ryz ugotowane na
        wodzie z dodatkiem odrobiny oleju a potem dodac rozne ziarna, jak sezam,
        wiorki kokosowe,slonecznik, siemie lniane, grubo zmielone ziarna zboz, owoce,
        suszone owoce pokrojone w kostke, starte na tarce, doslodzic miodem.
        Takie platki owsiane uprozone na suchej patelni zalane odrobina wody, ze
        startym jablkiem, orzechami i miodem nazywano kiedys salatka pieknosci, ze
        wzgledu na dzialanie na cere i reszte.
        Jesli takie platki sa za geste to mozna dodac troche tej namiaski mleka np.
        mleka z platkow, czy sojowego lub migdalowego.

        Na drugie sniadanie czesto jem surowke z pomidora, papryki , cukinii i cebulki,
        troszke koperku, odrobine soli , pieprzu, troche soku z cytryny i lyzke oliwki.
        Do tego kromka chleba ciemnego.
        Albo robie salatke z ostudzonego gotowanego na sypko ryzu, pokrojonym w kostke
        upieczonym drobiem , pokrojonymi warzywami, surowymi, albo krotko obgotowanych
        i lyzeczka oliwy, troszke soli.

        Warzyw zjadam troszke ponad 600g dziennie, w postaci surowek , pieczonych ,
        krotko obgotowanych.
        Wiecej sprobuje napisac jutro - wlasciwie dzisaj juz minela polnoc.

        Pozdr.
        Maria
    • spainq w obronie mleka 09.08.03, 13:16
      Ja uwierzyłam w swoje potrzeby sygnalizowane przez organizm. Czyżby jakieś
      autodestrukcyjne skłonności? Otóz ja bez mleka żyć nie mogę. Przynajmniej pół
      litra dziennie. Podobnie surowe warzywa. Codziennie MUSZĘ takie zjeść i
      najczęściej mam ochotę na konkretne, np. dziś na surową marchewkę. I właściwie
      są to jedyne produkty, którymi mogłabym się odżywiać. Wiem, żę taka
      jednostronność (dwustronność) nie jest ani zdrowa ani modna, ale: okropnie
      czuję się po wszelkim mięsie (może nieco lepiej po drobiu) i po pieczywie...
      Tak jak gdyby mój organizm tego nie tolerował.
      (jestem, dodam, jak najbardziej oragnizmem ludzkim, mimo - czasami - zwierzęcej
      spontaniczności...;)
      Czy są jakieś tendencje, które choć odrobinę "pocieszą" mlekopijców? Może coś o
      indywidualnych upodobaniach, potrzebach organizmu itp.
      Pozdrawiam
      • Gość: brumbak Re: w obronie mleka IP: *.crowley.pl 11.08.03, 20:45
        spainq napisała:

        > Ja uwierzyłam w swoje potrzeby sygnalizowane przez organizm. Czyżby jakieś
        > autodestrukcyjne skłonności? Otóz ja bez mleka żyć nie mogę. Przynajmniej pół
        > litra dziennie. Podobnie surowe warzywa. Codziennie MUSZĘ takie zjeść i
        > najczęściej mam ochotę na konkretne, np. dziś na surową marchewkę. I
        właściwie
        > są to jedyne produkty, którymi mogłabym się odżywiać. Wiem, żę taka
        > jednostronność (dwustronność) nie jest ani zdrowa ani modna, ale: okropnie
        > czuję się po wszelkim mięsie (może nieco lepiej po drobiu) i po pieczywie...
        > Tak jak gdyby mój organizm tego nie tolerował.
        > (jestem, dodam, jak najbardziej oragnizmem ludzkim, mimo - czasami -
        zwierzęcej
        > spontaniczności...;)
        > Czy są jakieś tendencje, które choć odrobinę "pocieszą" mlekopijców? Może coś
        > indywidualnych upodobaniach, potrzebach organizmu itp.
        > Pozdrawiam

        > W obronie mleka niewiele można powiedzieć , chuba ze moze to:
        ?>> Z mleka robi sie jogurt i kefir, dzieki fermentacji staje sie łatwiej
        strawne i dostarcza dobrą flore bakteryjna
        >> z mleka robi sie sery plesniowe,o interesującym smaku
        >> to i tak aż nadto co można powiedziec w obronie mleka
Pełna wersja