ymati 05.09.07, 14:14 mam niedomykalnosc zastawki czy to cos powaznego? echo `serca - fala zwrotna przez zastawke mitralna+/++ prosze o pomoc bo nie wiem co tojest za wada Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
green_land Re: niedomykalnosc zaastawki 05.09.07, 20:28 Nie znam się na tych plusach. Ale niedomykalność ma wiele osób, tylko nie u wszystkim się ona daje we znaki. Możesz odczuwać dyskomfort w okolicach serca, krtani, szyi, czasami "przelewania" w okolicach serca itp. Musisz pamiętać przede wszystkim o piciu dużych ilości płynów!! To BARDZO ważne. No i przy każdej infekcji musisz pokazać się interniście i powiedzieć o wadzie serca! Prawdopodobnie przy każdej infekcji dostaniesz antybiotyk. Mi lekarz tłumaczył to tak: Wiotka zastawka nie pracuje prawidłowo. Mała ilość płynu w organiźmie to też mniej krwi /objętościowo/. W czasie infekcji bakterie znajdują się także we krwi - w połączeniu z małą ilością krwi i wiotką zastawą może dojść do zasiedlenia ich za zastawką i w efekcie może się skończyć sztuczną zastawką a nawet zapaleniem mięśnia sercowego. To skrajna sytuacja, ale wciąż zbyt częsta. Tak więc musisz dużo pić i pamiętać o antybiotyku przy infekcji. I jeszcze jedno - kardiolog zaznaczył, że przed każdym zabiegiem, np. dentystycznym mam 2 godziny przed i 2 godsziny po, brać 1 g amoksyciliny. To też bardzo ważne. forum.kardiolo.pl/temat1.htm Poczytaj tam. To bardzo ciekawe forum. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: niedomykalnosc zaastawki 06.09.07, 00:47 green_land napisała: > Musisz pamiętać przede wszystkim o piciu dużych ilości płynów!! To > BARDZO ważne. Brednie ! Ilość ogólna krwi nie zmienia ilości krwi pompowanej przez serce w czasie jednego skurczu. Przy niedomykalności jest to ilość mniejsza i żadna picie tego nie zmieni. S. Odpowiedz Link Zgłoś
green_land Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 12:07 Picie dużej ilości płynów ma zapobiec zasiedleniu się bakterii za zastawką. Jeżeli chcesz się upewnić, skontaktuj się z dr Zębikiem, dr Lenarczykiem, dr Kowalskim z Zabrza oraz dr Drzewieckim z Katowic/mogę dać na nich namiary/. Każdy powtarzał to samo - patrz wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 12:45 green_land napisała: > Picie dużej ilości płynów ma zapobiec zasiedleniu się bakterii za > zastawką. Powtarzam: większa objętość krwi nie zmienia ilości krwi pompowanej przez serce jednym skurczem. Pomyśl, zamiast powtarzać coś czego niedosłyszałaś i/lub nie zrozumiałaś. S. Odpowiedz Link Zgłoś
green_land Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 14:31 To wytłumacz w takim razie, o czym świadczy niski i wysoki hematokryt. Odpowiedz Link Zgłoś
green_land Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 14:38 Jak oddaję prawie 500 ml krwi, to pielęgniarki każą mi zawsze na miejscu wypić kawę albo herbatę, by uzupełnić ilość krwi w obiegu. Przy odwodnieniu zmniejsza się także ilość krwi - to logiczne. Oczywiście w pewnych granicach się zmniejsza. Bakterie łatwo mogą zasiedlić się za zastawką w czasie infekcji, gdy pije się mało. Wszyscy, których wymieniłam w poprzednim poście zalecali mi 2,5 l płynów dziennie. Skoro krwi jest mniej, serce rzadziej się kurczy, ale tak i tak krew wolniej przez nie płynie. Nie ma zresztą znaczenia jaka jest fizjologia tego. Ważne, by osoby ze źle funkcjonującymi zastawkami pamiętały o piciu dużych ilości płynów, by bakterie znajdujące sie może we krwi, nie zdążyły się zasiedlić za zastawką. Usatysfakcjonowany? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 23:28 green_land napisała: > Jak oddaję prawie 500 ml krwi, to pielęgniarki każą mi zawsze na > miejscu wypić kawę albo herbatę, by uzupełnić ilość krwi w obiegu. > Przy odwodnieniu zmniejsza się także ilość krwi - to logiczne. > Oczywiście w pewnych granicach się zmniejsza. Ależ oczywiście, że tak. Tylko ja pisałem nie o ogólnej ilości krwi, która rzeczywiście się waha i jest zależna także od nawodnienia. Ja pisałem o ilości krwi przepychanej przez serce w czasie jednego skurczu, a ta ilość od ilości ogólnej krwi nie zależy. Piciem nie da się jej zwiększyć czy w ogóle zmienić. S. Odpowiedz Link Zgłoś
franc_tireur Re: niedomykalnosc zaastawki 09.09.07, 18:51 Serce to nie zwykła pompa, troszkę się więc jednak mylisz, Snajperku :) Im większa objętość krwi w układzie żylnym, tym więcej napływa jej w ciągu rozkurczu do komór, generując większe tzw. obciążenie wstępne, co wiąże się z silniejszym rozciągnięciem włókien mięśniowych. To z kolei generuje większą siłę skurczu, która pociąga za sobą większą objętość wyrzutową (czyli ilość krwi wyrzucanej przy jednym skurczu z komory). Nazywa się to prawem Franka-Sterlinga i jest jednym z mechanizmów regulujących pracę serca, co ciekawe, zupełnie niezależnym od układu nerwowego i pozwalającym sercu regulować objętość wyrzutową nawet jeśli jest zupełnie odnerwione (na przykład po przeszczepie). Oczywiście nie ma to nic wspólnego z wartością hematokrytu. Odpowiedz Link Zgłoś
franc_tireur Re: niedomykalnosc zaastawki 09.09.07, 18:53 Franka-Starlinga - sorry za literówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: niedomykalnosc zaastawki 23.09.07, 23:41 franc_tireur napisała: > Serce to nie zwykła pompa, troszkę się więc jednak mylisz, Snajperku :) > > Im większa objętość krwi w układzie żylnym, tym więcej napływa jej > w ciągu rozkurczu do komór No, to jestem zaskoczony. Jednak to nie o ludzkim organizmie na studiach się uczyłem i pewnie skrywa on przede mną jeszcze wiele takich niespodzianek. :) Dziękuję za sprostowanie moich hydraulicznych wywodów. :)) S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: niedomykalnosc zaastawki 06.09.07, 00:45 ymati napisała: > mam niedomykalnosc zastawki czy to cos powaznego? echo `serca - > fala zwrotna przez zastawke mitralna+/++ prosze o pomoc bo nie wiem > co tojest za wada A lekarza nie możesz się zapytać ? Co to jest: "Do zaburzenia funkcji zastawki mitralnej dochodzi, gdy nie zamyka się ona szczelnie. W czasie skurczu serca część krwi przez szczelinę w nieprawidłowej zastawce wraca do lewego przedsionka. Mówimy wówczas o niedomykalności zastawki mitralnej." Objawy: "W tej wadzie objawy pojawiają się szczególnie późno. Podobnie jak w stenozie mitralnej, są to: szybsze męczenie się, trudności w oddychaniu podczas wysiłku, duszność występująca u osoby leżącej oraz duszność występująca w nocy. Czasem niezwykle nieprzyjemne uczucie kołatania serca może być dla chorego pierwszym sygnałem choroby i skłania go do szukania pomocy." Leczenie: "Obecnie stosuje się trzy metody leczenia: rekonstrukcję zastawki mitralnej, wymianę zastawki z pozostawieniem części zastawki naturalnej, całkowite usunięcie zastawki i zastąpienie jej protezą mechaniczną lub biologiczną. Mimo, że stworzenie protezy zastawkowej było ogromnym osiągnięciem i że dostępne są coraz doskonalsze protezy, najnowsze techniki operacyjne polegają na zachowaniu naturalnej zastawki w możliwie jak największym stopniu." www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/7021_wady_zastawki_mitralnej.html Niedomykalność zastawki mitralnej ocenia w skali trójstopniowej: lekka, średnia, ciężka. Ty masz niedomykalność na pograniczu lekkiej i średniej. S. Odpowiedz Link Zgłoś
lila123 Re: niedomykalnosc zaastawki 06.09.07, 23:30 snajper55 jeśli sie orientujesz. Powiedz co oznacza: Powiększenie jamy lewego przedsionka, pozostałe jamy serca w normie.Prawidłowa grubość mięśnia lewej komory. Uogólniona dysfunkcja skurczowa mięśnia lewej komory, w tym możliwość akinezy przegrody międzykomorowej, zwłóknienia w olacie zastawki mitralnej, fala zwrotna na ++++ przez zastawkę, na ++++ przez zastawkę trójdzielną. Osierdzie bz. GRAD MAX PK-PP 40 MMHG. To niestety moja przypadłość. Czekam na wizytę u kardiloga. Trochę się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 00:08 lila123 napisała: > snajper55 jeśli sie orientujesz. Powiedz co oznacza: > > Powiększenie jamy lewego przedsionka, pozostałe jamy serca w > normie.Prawidłowa grubość mięśnia lewej komory. Uogólniona > dysfunkcja skurczowa mięśnia lewej komory, w tym możliwość akinezy > przegrody międzykomorowej, zwłóknienia w olacie zastawki mitralnej, > fala zwrotna na ++++ przez zastawkę, na ++++ przez zastawkę > trójdzielną. Osierdzie bz. GRAD MAX PK-PP 40 MMHG. > To niestety moja przypadłość. Czekam na wizytę u kardiloga. Trochę > się boję. Przekładając na ludzki język, to masz powiększony lewy przedsionek. Zaburzenia kurczliwości lewej komory. Zastawki w dość paskudnym stanie (na pewno masz cztery plusy ?). Wysokie ciśnienie między prawą komorą (PK) i prawym przedsionkiem (PP). Osierdzie bez zmian. Wizyta u kardiologa jest niestety niezbędna. Jeśli masz objawy niewydolności krążenia, czyli przede wszystkim duszności po wysiłku, duszności w pozycji leżącej, to warto tę wizytę przyspieszyć. S. Odpowiedz Link Zgłoś
lila123 Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 12:58 Dzięki za odpowiedź. Na wizytę jestem umówiona na 19 października. Biorę leki i czuję się dobrze. Niestety, to są cztery +. Lekarz wypisujęc mnie ze szpitala powiedział, że mam bardzo zniszczone serce i że "przechodziłam zawał". No i trzeba to sprawdzić, ponieważ badania mialam robione w trakcie niewydolności spowodowanej nadczynnością tarczycy - 3 rzut w moim życiu. Najpierw jednak trzeba wyciszyć tarczycę, bo najprawdopodobniej to ona niszczy mi serducho. Za tydzień biorę jod 131, może się uspokoi i obejdzie się bez zabiegu? Mam nadzieję. Pozdrawiam lila. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 14:28 lila123 napisała: > Dzięki za odpowiedź. Na wizytę jestem umówiona na 19 października. To w miarę szybko. ;) Teraz nawet po pół roku się czeka. > Biorę leki i czuję się dobrze. Niestety, to są cztery +. Lekarz > wypisujęc mnie ze szpitala powiedział, że mam bardzo zniszczone > serce i że "przechodziłam zawał". Zmiany kurczliwości mogą wynikać z przebytego zawału, ale z tego rodzaju problemami da się normalnie żyć. Gorzej z zastawkami. Pewnie trzeba będzie je operować. Na szczęście dziś to już zwykła operacja. Jednak pamiętaj, że prawidłowej diagnozy na forum nie sposób postawić. Potrzebne jest wiele badań i bezpośredni kontakt z pacjentem. Głowa do góry. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
lila123 Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 21:03 No, czuję sie troche raźniej, przynajmniej wiem co się dzieje, oczywiście nie mam zamiaru poprzestać na forum ale zyczliwa opinia - mile widziana. Mam jeszcze jedno pytanie, czy przy tak kiepskim stanie zastawek, mozna się w miarę dobrze czuć. Ja obecnie czuję sie bardzo dobrze, nie mam żadnych dolegliwości sercowych. A może to tylko wynik przemęczenia i stresu, który nisustannie mi towarzyszy (niestety). Ha, juz zaczynam kombinować, ale kto powiedział, że nie mogę mieć nadziei? :D Do miłego . lila Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: niedomykalnosc zaastawki 07.09.07, 23:36 lila123 napisała: > Mam jeszcze jedno pytanie, czy przy tak kiepskim stanie zastawek, > mozna się w miarę dobrze czuć. Prawdę mówiąc, to nie powinnaś się dobrze czuć. :) Choć organizm ludzki jest pełen niespodzianek i każdy reaguje troszkę inaczej. Niedomykalność zastawek opisuje się w skali trzystopniowej - lekka (oznaczana zwykle za pomocą +), średnia (++) i ciężka (+++). Dlatego się zdziwiłem tymi Twoimi ++++. > Ja obecnie czuję sie bardzo dobrze, nie mam żadnych dolegliwości > sercowych. A może to tylko wynik przemęczenia i stresu, który > nisustannie mi towarzyszy (niestety). Chwilowe zaburzenia kurczliwości, jakaś przemijająca arytmia mogą być efektem stresu czy przemęczenia. Ale niedomykalność zastawek ? Nie słyszałem o czymś takim, ale w końcu nie jestem kardiologiem... > Ha, juz zaczynam kombinować, ale kto powiedział, że nie mogę mieć > nadziei? :D Do miłego . lila Spróbuj zmniejszyć ten stres i więcej odpoczywaj. Jeśli nie zrobisz tego dobrowolnie, Twój organizm Cię do tego zmusi. Powodzenia. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: niedomykalnosc zaastawki 08.09.07, 16:40 Najczęściej stopniując niedomykalnosć używa sie skali czterostopniowej , choć jest to obarczone dużym subiektywizmem , stad definiując używa sie tez innych parametrow ( szczegolie przy zastawce mitralnej) CZy przy niedomykalności można sie dobrze czuć ? Można do pewnego momentu, dopoki niedomykalnośc nie uszkodzi serca nadmiernei. Niewielkiego stopnia fale zwrotne moga wynikac z tzw. krązenia hiperkinetycznego , a ono z nadmiernego pobudzenia ukladu adrenergicznego , a to moze wynikac ze stresu. Ale na pewno stress nie spowoduje istotnej hemodymanicznie niedomykalności Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: niedomykalnosc zaastawki 08.09.07, 16:41 A tak w ogole zapraszam: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35361 Odpowiedz Link Zgłoś
lila123 Re: niedomykalnosc zaastawki 09.09.07, 14:26 Connie1 dziękuje za odpowiedź. Przeszłam na forum Wady serca. Nadal nie wszystko rozumiem ale może z czsem obeznam sie z terminami i nie będzie mnie to tak przerażać. Pozdrawiam lila. Odpowiedz Link Zgłoś
miranda8 Re: niedomykalnosc zaastawki 23.09.07, 12:13 ja mam czwarty stopien niedomykalnosci zastawki mitralnej, czekam na przyjecie do szpitala, bo jak to lekarz mi powiedzial, koniecznie trzeba ja rekonstruowac. Czy moze ktos ma doswiadczenie w takim zabiegu/operacji. Nie pytalam lekarza o wiecej szczegółów bo nie chce sie wykończyc snuciem scenariuszy przez okres czekania ale teraz sie zastanawiam co mnie wlasciwie tam czeka? moze powinnam testament pisac :), w koncu to operacja dotyczaca serca.. przez strajki szpitali moje czekanie trwa juz 5 miesiecy. Podobno najpierw bede miala jakies szczegółowe badania, bo jak na razie tylko do kardiologa sie udawalam, a te badania maja byc robione albo przez albo dla kradiochirurga.. co do samopoczucia, tez bardzo dobrze sie czuje, czasem tylko szybciej sie meczę, ale odkad wiem o zastawce to juz ciagle sie meczę, siła psychiki :) cięzko mi odstawic rower, bieganie czy jazde konna, nie wspominajac o pracy, ktora jest ostatnio stresujaca.. Odpowiedz Link Zgłoś