lipula
24.09.07, 17:05
Witam Mam problem, który pojawił sie od około 1,5 roku około poł roku po
urodzeniu synka. Mam co jakis czas raz dłużej raz krócej lekkie zawroty lub
uczucia utraty podłoża pod nogami, cięzka głowe i pulsowanie w okolicy górnej
czesci nosa. Stresuje sie tym coraz bardziej, byłam juz u neurologa który
przepisal mi tabletki na wyciszenie i u laryngologa który mi nie kazał ich
brac bo sa z mocne przy moim niskim cisnieniu 90/55...im wiecej mysle o tych
moich dolegliwosciach tym dłuzej one trwaja. Jestem osoba ktora wszystkim i
wszystkimi sie przejmuje, łacznie ze soba. Czekam na wyniki badan krwi. Ciezko
mi normalnie funkcjonowac bo tak sie tym przejmuje. Pordzcie co robic?????????