meggy19855
12.10.07, 21:02
Witajcie! Postanowilam napisac do czytelnikow tego forum bo
jestescie-na dzien dzisiejszy-jedynymi osobami,ktore moga mi
pomoc.strasznie cierpie, prosze napiszciemi czy ktos mial pdobnie;-(
A wiec od poczatq;-(Strasznie, ale to strasznie boli mnie glowa. Tyl
glowy,srodek,po bokach. Bol schodzi na uszy, ale takze na skronie,
oczy,caly nos. Tak boli ze nie moge wytrzymac. myslalam o zatokach,
ale nie mam zadnego kataru. Kiedy bylam mala dziewczynka, chorowalam
na nie ale teraz juz nie. Co prawda w zeszlym tyg polecialo mi
troszke krewki z noska ale przekonana bylam, ze z oslabienia. Moja
lekarka zagorzale twierdzi,ze to nerwica,ale ja czuje... Bol
utrzymuje sie od jakis 2 dni i nic nie pomaga. Sa podejrzenia ze to
od zeba do wyrwania ale przeciez on mnie nie boli. Czuje ze noja
glowa jest wielka- jakby napchana;-(tak mi smutno,prosze pomozcie.
Cio mi radzicie??Licze na wasza pomoc. Dodam,ze mam przegrode nosowa
zlamana ale nigdy nie dawalo sie to mi we znaki.Proszę o pomoc.
Sciskam i pozdrawiam