Koszmarny problem w trakciesnu.

02.11.07, 01:44
Witam wszystkich serdecznie,
JEst godzina 1.30 a ja się na serio boje połozyć spac. Chciałem
napisać o pewnym problemie i spytać sie, czy ktoś maił kiedys cos
podobnego. Jeżeli tak to bardzo proszę o jakas rade lub podpowiedź.
A zatem jestem normalnym, zdrowym chlopakiem bez depresji , zaburzeń
emocjonalnych etc. od kilku miesięcy z różną częstotliwością, gdy
zasypiam dzieje się coś dziwnego - napada mnie pewne uczucie (troche
brak mi słów, aby to opisać) "odrętwienia" i "wciagania". Pojawia
sie ono w fazie już głebokiego relaksu - tuz pred zasnięciem, nagle
nachodzi mnie taka dziwna fala odretwienia, wirowania - cholera wie
jak to opisac. W tej samej chwili budzi sie juz mój umysl i jestem
całkowicie swiadomy, ale nie mogęsie wybudzic,poruszyć etc. Czuje,
że lekko sie poruszam na łóżku a w umyśle rzucam sie , szarpie -
chcę sie zerwać na nogi. Dodatkowo pojawia sie koszmarne uczucie
wciągania - mam wrażenie jakbym miał zapaść w śpiączkę lub jakiś
dziwny letarg czy hibernację. Czasem to jest takie wredne, że gdy
wydaje mi sie ,ze sie juz obudziłem to znow przychodzi jeszczee
silniejsze. Jestem lekko prestraszony, bo to nie jest żaden koszmar -
przynajmniej ja nie mam swiadomosci snu,tak jak mówie mój umysł
wtedy nie spi - jestem zupełnie swiadomy.Boję sie, że to moze byc
poczatek jakiejs choroby psychicznej - np schizofreni, ale jak
pisałem wczesniej nie mam żadnych problemow - dobra praca, fajna
szkola - z stresem sobie radze w 100% - jednym słowem nic. Bardzo
dziękuje za wszelkie podpowiedzi i rady. Pozdrawiam -
SS /slaszost@wp.pl/
    • niinon Re: Koszmarny problem w trakciesnu. 02.11.07, 01:50
      spróbuję Cię trochę pocieszyć
    • niinon Re: Koszmarny problem w trakciesnu. 02.11.07, 01:56
      otóż rozmaite sensacje w czasie zasypiania albo tuż po odbudzeniu są
      dość powszechnym zjawiskiem. medycyna nazywa to "paraliżem
      przysennym" czy jakoś podobnie. generalnie nie wiadomo, skąd to się
      bierze. ostatnio gdzieś znalazłam hipotezę, że takie zjawiska sa
      związane z m.in. wahaniami poziomu cukru w organizmie.
      tym "paraliżom" czy "porażeniom" przysennym często towarzyszą bardzo
      przykre odczucia psychiczne, np. silny lęk, do tego stopnia, że
      próbuje się leczyc tę przypadłość nawet lekami psychotropowymi.
    • niinon Re: Koszmarny problem w trakciesnu. 02.11.07, 02:04
      znam to z własnego doświadczenia - z tym, że miałam przykre
      przeżycia rano, po obudzeniu. jest faktem, że miałam przez długi
      okres czasu gwałtowne wahania poziomu cukru w krwi, ze skłonnością
      do hipoglikemii (niedocukrzenie) i kiedy udało mi się to unormować,
      to od tego czasu ani razu nie powtórzyło sie to "porażenie
      przysenne". czy tu zachodzi bezpośredni związek przyczynowo-
      skutkowy? nie wiem. przedtem zdarzało się to dość często, czasem
      chyba nawet codziennie, i też niepokoiło mnie to bardzo poważnie.
      tyle mogę powiedzieć od siebie, mam nadzięję, że Cię trochę
      uspokoiłam
      pzdr
    • smutas13 Re: Koszmarny problem w trakciesnu. 02.11.07, 17:31
      Ja też , mam problemy we śnie .
      Czuję minimalne drganie tapczanu pod plecami .
      Sama zastanawiałam się , prawda to , czy tylko wydaje mi się .
      Rano , postawiłam na tapczanie szklankę z wodą .
      Woda ani drgnęła . Czyli , chyba mi się wydaje , że tapczan drży .
Pełna wersja