Dodaj do ulubionych

dwa tygodnie agonii

21.11.07, 16:25
Pomóżcie proszę,
od dwóch tygodni czuję się bardzo źle.Moje serce bije w zawrotnym tempie i
czuję ogromne skoki ciśnienia.Z doby może w miarę dobrze czuję się około 2
godzin.Nie wiem co się stało.Ale może od początku.Choruję od 6 lat.Do końca
sierpnia tego roku zażywałem tylko Atenolol 25mg a czasami nawet nie brałem
nic. Od września lekarz zapisał mi Prestarium 5mg oraz Bisocard 5mg. Przez
około 1,5 miesiąca czułem się naprawdę dobrze ale po tym czasie zaczęło się
coś psuć.Wieczorne skoki ciśnienia i pomimo zażywania leków nie ustępowały. Aż
pewnego dnia podczas biegu serce z normalnego tempa wskoczyło na bardzo
wysokie "obroty", trwało to może 3 sekundy ale czułem jak tracę grunt pod
nogami.Zapomniałem dodać, że od 1,5 roku prawie codziennie biegam po kilka,
kilkanaście kilometrów. Działo się już tak wcześniej kilka razy, lecz było to
coś w rodzaju zatrzymania na sekundę serca, po czym uderzyło z wielką siłą ale
po tym czułem się w porządku. Zrzuciłem zbędne kilogramy 30 kg, obecnie ważę
82-83 kg. Myślałem, że to pomoże mi w walce z nadciśnieniem ale niestety chyba
się myliłem.Biegam nadal, nie poddaję się ale czuję, że słabnę.
Ostanie dwa tygodnie to dla mnie tragedia, nie mogę złapać normalnego oddechu,
czuję ucisk na klatce, nie mogę zasnąć, budzę sie w nocy po kilka razy,
rankiem czuję jak pulsuje cała moja głowa. Zastanawia mnie jeszcze dlaczego po
posiłku czuję narastające ciśnienie. Moja dieta składa się z produktów
mlecznych, owoców, warzyw, ryżu, makaronu.Mięsa smażonego praktycznie nie
jadam. Prawie stale piję zieloną herbatę. Nie wiem już co robić, po prostu
boję się, że pewnego dnia nie poczuję już nawet tej agonii.Pomóżcie proszę,
udzielcie wskazówek co robić. Pozdrawiam Damian
Obserwuj wątek
    • evee1 Re: dwa tygodnie agonii 26.11.07, 07:56
      Przede wszystkim powinienes sie ponownie wybrac do lekarza. To, ze
      lekarz zmienil Ci leki wcale nie oznacza, ze te ktore bierzesz sa
      teraz OK.
      Poza tym czy masz cisnieniomierz i wiesz jakie cisnienie masz na
      spokojnie, jakie masz jak wsytepuja te "skoki cisnienia" i jaki jest
      ten twoj puls bijacy w "zawrotnym" tempie. Okreslenia, ktorych
      uzyles, sa bardzo niescisle.
      To zatrzymanie sie serca i ruszenie z lupnieciem, to moga byc
      dodatkowe skurcze nadkomorowe - to calkiem normalnie zachowanie sie
      serca, inni tego w ogole nie zauwazaja, inni (ja na przyklad) sa na
      to bardziej wyczuleni. Ja czasem mam spokoj na dlugo, ale zdarzylo
      mi sie pare razy, ze przez tydzien, dwa meczyly mnie srednio co pare
      minut. I jak bez konkretnej przyczyny sie pojawialy, tak bez
      przyczyny zanikaly.
      Uscisk w klatce piersiowej, problemy ze spaniem, to moze tez byc
      nerwica. Ale wcale nie musi i to lekarz musi ocenic czy nie jest to
      cos powazniejszego.
      Po jedzeniu cisnienie ma tendencje wsrostowa, dlatego zaleca sie
      mierzenie cisnienia co najmniej pol godziny po posilku.
      Zaznaczam, ze ja lekarzem nie jestem, ale z nadcisnieniem (i
      nerwica) borykam sie juz od kilkunastu lat.
      Powodzenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka