Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec! :((

25.11.07, 20:09
Pomóżcie... Pisałem wielokrotnie na tym forum o moich problemach z
pamięcią i koncetracją. Mam je praktycznie już gdzieś co najmniej z
3 lata... I nic mi nie pomaga. Żaden lekarz również. Sam szukając
przyczyn tego "otępienia" odkryłem u siebie niedoczynność tarczycy.
Wykluczając dalej - nie mam za mało witaminy B12. Nie mam też
cukrzycy. Nie mogę mieć w tak młodym wieku Alheimera. Nie mam anemii
(w miarę dobre wyniki krwi). Moje problemy polegają nie na tym, że
zapominam gdzie mieszkam, albo nie wiem gdzie jestem czy co mam
zrobić - problemem jest u mnie nauka, po prostu "wbicie" czegoś do
głowy na stałe. Miałem robiony rezonans, prawie wszystko wyszło w
porządku. Jedynym ratunkiem był neurolog. (Bogu dzięki, że chociaż
trafiłem na bardzo dobrego). Lekarz zrobił mi jakiś test - takie
odpowiedzi na proste pytania, wszystko powiedziałem dobrze...
powiedział, że to depresja/nerwica. I może to jest depresja, ale
spowodowana tym, że jestem już załamany faktem, że nie mogę wyleczyć
tego, żeby lepiej pamiętać. Czy macie jakieś pomysły jeszcze? Bo już
straciłem wszelką nadzieję... Jaki sens ma życie, kiedy się nie może
zapamiętać tego, co się chce? PS. Nigdy nie brałem żadnych
narkotyków, ani nie paliłem papierosów.
    • lina37 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 25.11.07, 20:25
      moja kondycje pamieciowa poprawiam preparatem GINKO-
    • artur737 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 25.11.07, 21:00
      Polecam badanie SPECT lub inne na sprawdzenie krazenia mozgowego.
      (te badania sa na ogol trudno dostepne, dlatego pomijane - ale powinno byc zrobione)

      Jezeli wyjdzie prawidlowo, to rzeczywiscie moze depresja.
      Ale mysle, mam przeczucie, ze wyjdzie nieprawidlowo.
    • strus.s Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 26.11.07, 11:16
      Myślę że powinieneś próbować wszystkiego co Ci radzą na forum,
      również preparatów ziołowych i suplementów.
      Radziłbym Ci też zrobić sobie badanie włosów - analizę
      pierwiastkową, która określi dokładnie zawartość i proporcje różnych
      pierwiastków w Twoim organiźmie. Jest to jedna z najskuteczniejszych
      metod diagnostycznych.
      • snajper55 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 26.11.07, 11:30
        strus.s napisał:

        > Radziłbym Ci też zrobić sobie badanie włosów - analizę
        > pierwiastkową, która określi dokładnie zawartość i proporcje
        > różnych pierwiastków w Twoim organiźmie. Jest to jedna z
        > najskuteczniejszych metod diagnostycznych.

        Nieprawda. To badanie nie daje absolutnie żadnych pożytecznych informacji. Służy
        jedynie do tego, aby ludziom wciskać po badaniu jakieś mikstury. W organizmie
        ważny jest poziom różnych związków chemicznych, złe funkcjonowanie różnych
        organów a nie pierwiastków. Dlatego robi się tyle różnych badań. Jakie
        pierwiastki wskażą zawał serca ? Grypę ? Złamanie nogi ? Wrzody żołądka ?
        Torbielowatość nerek ? Cukrzycę ?

        S.
        • strus.s Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 27.11.07, 13:52
          Nie wiem czy ty snajperze masz jakieś własne doświadczenia związane
          z tą metodą diagnostyczną i ile na ten temat wiesz. Zadziwiąjące
          jest twoje absolutne przekonanie o tym że to badanie jest bezcelowe.
          Nie wiem czy jest ono wspaniałym panaceum na wszystko ale przecież
          coś takiego w ogóle nie istnieje.
          Nie można z góry całkowicie przekreślać jakiejś metody
          diagnostycznej lub kuracji tylko dlatego że kogoś tam nie zadowoliła
          (być może nawet z jego własnej winy).
          Ja mam takie doświadczenia i znam też ludzi, którzy temu badaniu się
          poddali. Dlatego właśnie z całym przekonaniem mogę stwierdzić że
          warto spróbować, zwłaszcza gdy inne sposoby zawiodły.
          A tak na marginesie to ciekawe co ty snajperze proponujesz? Masz
          jakiś cudowny sposób?
          • snajper55 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 27.11.07, 15:17
            strus.s napisał:

            > Nie można z góry całkowicie przekreślać jakiejś metody
            > diagnostycznej lub kuracji

            Nie jest to żadna kuracja. Jakie choroby leczy zbadanie włosa ???

            Podobnie nie jest to żadna metoda diagnostyczna. Bo jakież ona choroby wykrywa ?
            Napisz proszę.

            S.
            • strus.s Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 28.11.07, 09:27
              Bardzo chętnie bym Ci odpowiedział wyczerpująco ale byłoby to zbyt
              długie i może nie chciałoby Ci się czytać.
              Odpowiem więc krótko.

              Po pierwsze: oczywiście że badanie włosa nie jest żadną kuracją, tak
              samo jak żadna metoda diagnostyczna nie jest kuracją. Dopiero na
              podstawie właściwej diagnozy zaleca się odpowiednią kurację.

              Po drugie: Twoje całkowite przekonanie że nie jest to żadna metoda
              diagnostyczna wynika z tego że po prostu nie masz o analizie
              pierwiastkowej włosów zielonego pojęcia!
              Wynika to tylko z Twojej niewiedzy.

              A jakie choroby ta metoda wykrywa to mógłbyś się dowiedzieć gdybyś
              zadał sobie choć trochę trudu i wpisał w Googlach np hasło "badanie
              włosa" lub "badanie i analiza włosa". Są laboratoria, które to
              badanie oferują ale nie bedę podawał ich nazwy aby nie zostać
              posądzonym o reklamę.

              Krótko mówiąc tą metodą można wykryć przyczyny wielu chorób i
              dolegliwości choć z pozoru może wydawać się że np "co mają włosy do
              żołądka?".

              Ponadto pozwala ona wykryć co nam grozi z wyprzedzeniem nawet kilku
              lat (nawet jeśli w danej chwili czujemy się całkiem dobrze) jeśli
              nie zmienimy trybu życia a zwłaszcza sposobu odzywiania się.

              Mam nadzieję że te informacje zachęcą Cię do tego aby na przyszłość
              nie wypowiadać się tak jednoznacznie na temat czegoś o czym masz
              bardzo blade pojęcie.
              • snajper55 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 28.11.07, 14:07
                Nie jest to metoda diagnostyczna, gdyż nie wykrywa żadnych chorób. Nie jesteś w
                stanie temu zaprzeczyć. Jaki stosunek pierwiastków we włosach świadczy o
                miażdżycy ? Jaki o zawale ? Jaki o wrzodach żołądka ? Jaki o cukrzycy ?

                S.
    • basiasiama Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 26.11.07, 17:40
      Proponuje Ci zrobienie testu. Przez miesiac, albo wiecej, jezeli
      wytrzymasz, wyklucz z diety cukier pod kazda postacia. Zadnych
      slodyczy, ciast, kluch (to tez rodzaj troche bardziej zlozonego
      cukru), zadnych kupnych sokow czy napojow w rodzaju Coca Cola czy
      Fanta, nawet diet. Napoje to woda, gorzka herbata i kawa. Trzy
      porzadne posilki dziennie, zadnego pogryzania chrupek itd. Na
      wypadek napadow glodu miedzy posilkami nos ze soba w kieszeni garsc
      orzechow.
      Bedzie ciezko, ale warto sprobowac, jezeli rzeczywiscie jestes
      zdesperowany. Jezeli sie zdecydujesz, napisz jak Ci poszlo.
      Pozdrawiam
      • evee1 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 27.11.07, 06:23
        Jezeli piszesz, ze powienien wykluczyc kluchy, to powinnas takze
        napisac, zeby nie jadl chleba, platkow sniadaniowych, zimeniakow,
        dyni, gotowanej marchwi itp, czyli wszelkich cukrow zlozonych.
        • basiasiama Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 27.11.07, 18:32
          Nie napisalam, bo to by bylo za duzo ograniczen. I tak bedzie mu
          ciezko....poza tym WSZYSTKICH cukrow zlozonych absolutnie nie wolno
          eliminowac.
    • saba76 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 27.11.07, 13:51
      piszesz ,ze masz niedoczynnośc- a czy leczysz sie- czy Twoj organiz
      ma unormowany już hormon tarczycy?
      Obiawem niedoczynności moze być depresja, ostepienie, ssenność,
      poprostu brak witalności.
      Jeśli nie leczysz się- tu masz przyczyne.
      • cichodajka3 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 27.11.07, 14:24
        saba76 napisała:

        > piszesz ,ze masz niedoczynnośc- a czy leczysz sie- czy Twoj organiz
        > ma unormowany już hormon tarczycy?
        > Obiawem niedoczynności moze być depresja, ostepienie, ssenność,
        > poprostu brak witalności.
        > Jeśli nie leczysz się- tu masz przyczyne.
        Zgadzamam się.

        U mnie pamięć też siadać zaczęła. Rozmawiałam z kimś i w trakcie rozmowy
        zapominałam co mam powiedzieć dalej. W sklepie nie potrafiłam zapłacić gdyż
        zapominało mi się ile to 5 gr a ile np złotówka. Mi pomógł psychiatra
        przepisując antydepresant seroxat. Jednak ja żyłam cały czas w wielkim stresie i
        podejrzewam iż problemy które wtedy miałam przyczyniły się do mego stanu.
        • green_land Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 27.11.07, 14:40
          Też miałam takie, jak opisujesz problemy z pamięcią. U mnie byl to
          efekt niedoczynności przysadki.
          • venus22 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 28.11.07, 04:12
            a glowa cie nie boli? w migrenie takie zaniki pamieci to normalna
            rzecz.
            ale, poza tym, w migrenie glowa nie musi bolec.

            Venus
    • himen2 Cóż... podsumowując i pytająco niedotlenienie 21.01.08, 19:08
      Cóż, wyjścia z sytuacji mojej żadnej nie widzę... Skonczyly mi się
      sily na walkę z tym.
      Może komuś się przyda. Powody problemów z pamięcią można doszukiwać
      się w:
      -guzy mózgu
      -wylew
      -niedoczynność tarczycy
      -choroba Alzheimera
      -cukrzyca
      -depresja
      -anemia
      -leki nasenne
      -narkotyki i alkohol
      -niedotlenienie mózgu

      I jeszcze tylko odnośnie ostatniej kwestii - czy jeśli coś takiego
      ma się wyszłoby to na eeg lub rezonansie?
    • mandarynka_53 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 21.01.08, 21:19
      Czesc -przeczytalam Twoj post i wypowiedzi innych.Przyszlo mi
      glowy ,ze moze masz niski poziom kwasow omega3/ryby morskie,olej
      lniany swiezo tloczony z olejarni,siemie lniane./Kwasy te reguluja
      wiele procesow w organizmie i ich brak powoduje min. problemy z
      pamiecia ,depresje .Moze wiec zainteresuj sie tym tematem .Proponuje
      wpisac w google haslo -dieta dr Budwig i tam przeczytasz ,a moze sam
      sobie odpowiednia dieta pomozesz?Pozdrawiam i trzymam kciuki.Bedzie
      dobrze.
      • jednapani moja pamięć... 22.01.08, 08:44
        Mialam podobna sytuacje.
        Zaczelo sie od tego ze czulam sie "otepiala".
        Poniewaz wszystkie podstawowe wyniki byly dobre, to od mojej lekarki
        domowej zawsze odchodzilam z kwitkiem ...

        Poszlam wiec do homeopaty, takiego ktory z oka wyczytuje choroby.
        Szczerze mowiac, to nie mialam do tego zupelnie przekonania,
        ale co mialam robic?
        Oczywiscie nie powiedzialam co mi dolega, tylko poprosilam o
        zbadanie.
        Stwierdzil u mnie slaba cyrkulacje krwi i NIEDOTLENIENIE MOZGU.
        Powiedzial, ze w takim stanie absolutnie nie powinnam prowadzic
        samochodu, a takze zapytal, czy nie mam bolu miesni spowodowanych
        wlasnie niedotlenieniem. Bol mialam, i to silny!
        Dal mi jakas miksture i musze powiedziec,ze mi pomoglo!

        Kiedy powiedzialam o tym mojej lekarce, to wyrazila zdziwienie,
        ze "wyksztalcona kobieta i w cos takiego wierzy ..."

        Nastepny okres czasu to byly omdlenia kiedy zbyt dlugo stalam.
        No i znow zadnej pomocy, bo badania krwi byly bardzo dobre!

        Na koniec zaczelam tracic pamiec i lekarka zakladowa skierowala
        mnie do lekarza neurochirurga, choc szczerze mowiac bronilam sie
        przed tym bo "psychicznie chora" przeciez nie bylam!!!

        Zostalam wyslana na rozne badania, z ktorych tylko jedno dalo
        rezultat. Potwierdzilo to, co powiedzial mi "znachor" - mam
        problem z doplywem tlenu do mozgu.
        Kolorowe zdjecia mozgu pokazaly, ze na przodzie mam czarna plame,
        to wlasnie tam nie dochodzil tlen.
        Przepisano mi Efexor, ktory jest wlasciwie lekiem antydepresyjnym,
        ale pomaga takze na tego typu problemy ktore ja mialam.

        Po roku pojechalam na identyczne badanie i okazalo sie,
        ze ta czarna plama niemal zniknela!

        Biore Efexor od 10 lat, te sama dawke 75 mg, przepisuje mi go moja
        lekarka domowa.
        Nie ma watpliwosci, ze jest skuteczny, bo jesli zapomne go wziac
        rano, to juz w poludnie czuje ociezalosc w mozgu,
        a pod koniec dnia jestem wpolprzytomna i niezdolna do myslenia ...
        Latem biore tylko pol tabletki, bo jesli jestem caly dzien
        na powietrzu, duzo jezdze rowerem, to dotleniam sie w sposob
        naturalny.
        Z kolei w okresie zimowym biore czasem druga tabletke po poludniu
        jesli chce byc bardziej aktywna, w sumie 150 mg.
        Neurolog powiedzial, ze moge sama regulowac dawke w zaleznosci od
        samopoczucia.
        Dla informacji dodam, ze najwyzsza dawka dzienna jest
        350 czy 375 mg.

        A jak z moja pamiecia? Nie wrocila mi juz ta pamiec co kiedys,
        bo niedotlenienie zostawilo swoje slady, ale wzglednie dobrze
        funkcjonuje.

        Jak nazywalo sie to badanie, nie pamietam, bo w ogole niewiele
        pamietam z tego okresu,
        ale wiem na czym to badanie polegalo.
        Chyba nalozono mi jakis helm czy podlaczono do czegos
        i kazano mowic slowa np na litere D czy J.
        Chodzilo o zbadanie akcji mozgu przy duzym wysilku umyslowym.
        • himen2 Re: moja pamięć... 24.01.08, 14:12
          Taak, ja byłem u neurologa i pani dr stwierdziła, że jest to depresja, na którą
          mam leki do wychwytu zwrotnego serotoniny, a więc całkiem podobne do Twoich...
          tylko że pamięć nie chce wrócić... :(((((
          • jednapani Re: moja pamięć... 24.01.08, 17:36
            Typowe leki na depresje otumaniaja czlowieka ... pamiec pewnie tez!

            Naprawde nie wiem, dlaczego akurat ten lek mi dali i dlaczego mi pomaga ... W
            ulotce nie ma wzmianki, ze poprawia krazenie krwi
            w mozgu, czy przyczynia sie do dotlenienia mozgu.

            Dzis znow sie o tym przekonalam, bo zapomnialam wziac mojego lekarstwa i okolo
            godziny 15 00 zaczela mnie bolec glowa i czulam sie jakbym miala "czape" na
            glowie ...

            U Ciebie jest pewnie cos innego, skoro czujesz sie normalnie,
            a jedynym problemem jest slaba pamiec!

            A czy Twoja pamiec zaczela zanikac stopniowo, czy tez
            stalo sie to nagle?

            • himen2 Re: moja pamięć... 24.01.08, 18:25
              Wiesz... to nie było tak, że dostałbym całkowitą amnezję i nie pamiętałbym
              wszystkiego, bo "w miarę" normalnie mogę funkcjonować, bowiem nie zdarzyło się,
              żebym np. nie wiedział gdzie mieszkać, kim jestem, czy coś w tym stylu. Problem
              polega raczej na "przyswajaniu", tzn. np. oglądam film i troszkę zapominam o
              czym był na początku, albo po przeczytaniu książki analogicznie nie wiem co było
              wcześniej... a stało się to chyba raczej tak stopniowo, gdzieś tak jak pisałem
              kilka lat temu. Ale należy wziąć pod uwagę, że nie pogarsza się w stronę tej
              amnezji. Nadal wiem, gdzie mieszkać i wszystkie inne rzeczy, ale przyswajanie to
              już problem...
    • daria45-net Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 24.01.08, 21:12
      himen2 napisał:

      > Pomóżcie... Pisałem wielokrotnie na tym forum o moich problemach z
      > pamięcią i koncetracją. Mam je praktycznie już gdzieś co najmniej
      z
      > 3 lata... I nic mi nie pomaga. Żaden lekarz również. Sam szukając
      > przyczyn tego "otępienia" odkryłem u siebie niedoczynność
      tarczycy.
      > Wykluczając dalej - nie mam za mało witaminy B12. Nie mam też
      > cukrzycy. Nie mogę mieć w tak młodym wieku Alheimera. Nie mam
      anemii
      > (w miarę dobre wyniki krwi). Moje problemy polegają nie na tym, że
      > zapominam gdzie mieszkam, albo nie wiem gdzie jestem czy co mam
      > zrobić - problemem jest u mnie nauka, po prostu "wbicie" czegoś do
      > głowy na stałe. Miałem robiony rezonans, prawie wszystko wyszło w
      > porządku. Jedynym ratunkiem był neurolog. (Bogu dzięki, że chociaż
      > trafiłem na bardzo dobrego). Lekarz zrobił mi jakiś test - takie
      > odpowiedzi na proste pytania, wszystko powiedziałem dobrze...
      > powiedział, że to depresja/nerwica. I może to jest depresja, ale
      > spowodowana tym, że jestem już załamany faktem, że nie mogę
      wyleczyć
      > tego, żeby lepiej pamiętać. Czy macie jakieś pomysły jeszcze? Bo
      już
      > straciłem wszelką nadzieję... Jaki sens ma życie, kiedy się nie
      może
      > zapamiętać tego, co się chce? PS. Nigdy nie brałem żadnych
      > narkotyków, ani nie paliłem papierosów.



      Kup sobie lecytyne i wsuwaj.
      • jednapani Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 25.01.08, 10:03
        Neurolog powinien zrobic duzo wiecej niz kazac Ci odpowiadac
        na proste pytania, bo to jest tylko BADANIE WSTEPNE, ktore u mnie
        przeprowadzila pielegniarka wspolpracujaca z lekarzem!

        Jesli Cie to interesuje, to moge dowiedziec sie jak nazywa sie
        to badanie, ktore u mnie wykrylo ciemne plamy w przedniej czesci mozgu
        spowodowane NIEDOKRWAWIENIAM i NIEDOTLENIENIEM mozgu.

        Wydaje mi sie, ze to bylo "płatowe przeswietlenie mozgu".

        Ja tez nie mam problemow z z prostymi rzeczami,
        i test tez wyszedl mi dobrze.

        Wspominales cos o niedoczynnosci tarczycy? Czy bierzesz na to lekarstwo, bo
        totez chyba przyczynia sie do gorszej pamieci.
        Czy masz nadwage, bo przy niedoczynnosci jest czesto spotykana.



        ... Jedynym ratunkiem był neurolog. (Bogu dzięki, że chociaż
        > trafiłem na bardzo dobrego). Lekarz zrobił mi jakiś test - takie
        > odpowiedzi na proste pytania, wszystko powiedziałem dobrze..
        • himen2 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 25.01.08, 11:42
          Przede wszystkim chciałem podziękować, że okazujesz takie zainteresowanie moim
          problemem, dziękuję bardzo...

          Jeśli byłoby to możliwe, to prosiłbym o nazwę tego badania... w sumie nic mi
          więcej nie pozostało :(

          Mam niedoczynność tarczycy, leczę się euthyroxem. Wykryłem ją przypadkowo,
          szukając przyczyn pogorszenia pamięci. Ale nadwagi nie mam... wręcz przeciwnie...
          • himen2 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 25.01.08, 12:01
            Tak sobie tylko pomyślałem jeszcze - czy aby w ogóle jest sens tego wszystkiego?
            Miałem robione eeg, miałem jedno z najdokładniejszych badań - rezonans. I byłem
            w sumie u tylu lekarzy, dwóch neurologów i co...? Nikt nie potrafi mi pomóc.
            Więc jaki to wszystko ma już sens? Naprawdę, nie widzę już jakiejkolwiek
            nadziei... Najwyższy czas już chyba się poddać temu.
            • nijaki20 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 25.01.08, 23:29
              Wyglada na to, ze pamiec rzeczywiscie szwankuje, skoro piszesz pod wieloma
              roznymi nickami ...

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=74142659&a=74142659
    • himen2 Nowe Badania - encefalopatia wątrobowa chyba nie 06.02.08, 16:21
      Wpadłem jeszcze na pomysł badań w kierunku encefalopatii wątrobowej, jednak
      chyba to nie to, bowiem mimo, że amoniak jest przy górnej granicy, to jednak w
      normie: 56 [16-60].

      Poza tym, jak zawsze wyszła podwyższona bilirubina i trójglicerydy. TSH się
      ustabilizowało przy 2,3. Poza tym nie w porządku są: Limfocyty (H) (50,9%
      [20-45]), monocyty (16,2% [3-9]) oraz neutrofile (31,7% [45-75]).

      Za jakiekolwiek porady będę dozgonnie (czyli całkiem niedługo) wdzięczny.
      • d.o.s.i.a Re: Nowe Badania - encefalopatia wątrobowa chyba 07.02.08, 21:39
        Skoro bierzesz leki na wychwyt serotoniny, to nie zaszkodzi, zebys w diecie
        uwzglednil duze ilosci tluszczy Omega3 - uelastyczniaja polaczenia nerwowe w
        mozgu i zwiekszaja wychwyt serotoniny. Jezeli Twoim problemem jest depresja to
        napewno to nie zaszkodzi.
        No i moze banalne, ale sporty, ruch, powietrze - naprawde wplywaja na
        samopoczucie i ogolne funkcjonowanie. Zamiast siedziec i ciagle analizowac
        wyniki idz na spacer, na silownie, na basen, na wedrowke po gorach.
        Ja mam problemy z pamiecia i samoswiadomoscia (np. lapie sie na tym, ze chce isc
        do pracy bez spodni...) w chwilach duzego stresu, nagromadzenia spraw.
        Moze po prostu w Twoim przypadku to NAPRAWDE jest powod Twoich problemow.
        Depresja, stres. Jestes mlody. Zmien priorytety - zacznij zyc zdrowo, zmniejszac
        stresy, zacznij czytac, "odciagac" umysl. Przestan wymyslac nowe badania,
        analizowac wyniki, bo to tylko pogarsza Twoj stan.
    • oczekujaca_0 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 08.02.08, 13:35
      Ćwicz pamięć-zapamiętuj nr rejestracyjne samochodów, ucz sie wierszy
      lub innych tekstów na pamięć. Może śmiesznie brzmi, ale to na prawde
      pomaga.
      • fionka21 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 08.02.08, 19:09
        Rozważ infekcję typu Candida, Borrelia. Przy obydwu są problemy tego typu jak
        Twoje. Wiem, bo mam podobnie!
        Pozdrowienia, Anka
        • himen2 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 08.02.08, 19:52
          Dziękuję za wskazanie jeszcze jakichś możliwości. Jakie badania muszę wykonać,
          aby wykluczyć te choroby?
    • nataszkam Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 08.02.08, 21:10
      himen2 napisał:
      Sam szukając
      > przyczyn tego "otępienia" odkryłem u siebie niedoczynność
      tarczycy.
      Hm... zajrzyj na początek na TO forum:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776

      Rozgość się tam, poczytaj, znajdź lekarza, który nie leczy
      wyników,tylko chorego, a jeśli po paru miesiącach prawidłowego
      leczenia problem mimo to nie ruszy, to poczytaj o boreliozie.

      Doskonale Cię rozumiem, bo mam identyczny problem. Z Tym, że moja
      tarczyca funkcjonuje idealnie, a boreliozę wyleczyłam...
    • kzet69 Re: Nie mam już siły - moja pamięć. To już koniec 10.02.08, 22:25
      debilu od kryptoreklamy na każdym jednym forum umieszczasz reklame
      diabła wartego gó... i naciągasz ludzi hieno
Pełna wersja