Gość: magda IP: 217.153.22.* 04.08.03, 11:58 Czy ktoś robił kiedyś badanie urodynamiczne i może mi poradzić w jakim miejscu w Warszawie najlepiej to zrobić? (może byc prywatnie). Dzięki! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gosc Re: badanie urodynamiczne IP: 156.24.231.* 04.08.03, 16:31 Narbutta..numeru nie pamietam - sprawdz od nr 38 do 44...z nieparzystymi... moze to bylo 39? jest napewno szyld...na parterze...okno takie wystawowe z zaluzjami /verticale/ - telefon do tej kliniki maja napewno w klinice Medicover tel 531-41-41, bo oni mnie tam kierowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: badanie urodynamiczne IP: 217.153.22.* 05.08.03, 09:22 Wielkie dzięki za namiary. A czy możesz powiedzieć mi coś więcej na ten temat? Czy badanie takie faktycznie coś wykazuje i czy na jego podstawie przepisano Ci jakieś leki, które pomogły? Jeśli tak to po jakim czasie daje się odczuć jakąś zmianę - jeśli odczuwalną oczywiście. Pozdrawiam, magda Gość portalu: gosc napisał(a): > Narbutta..numeru nie pamietam - sprawdz od nr 38 do 44...z nieparzystymi... > moze to bylo 39? jest napewno szyld...na parterze...okno takie wystawowe z > zaluzjami /verticale/ - telefon do tej kliniki maja napewno w klinice > Medicover tel 531-41-41, bo oni mnie tam kierowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: badanie urodynamiczne IP: 156.24.231.* 05.08.03, 14:21 wiesz...ze mna bylo tak, ze w koncu nie zrobilam tego badania do konca, bo okazalo sie, ze mam nie wyleczona infekcje...i odeslali mnie znowu do internisty, internista moze tylko przepisac tabletki...i poniewaz nie moze wyleczyc tej infekcji bo musze isc do urologa, ktory ustali co i jak na podstawie badania urynodynamicznego, ktorego nie moge wykonac, bo mam nie wyleczona infekcje...i rozumiesz? w kołko to samo...probowalam juz u wielu lekarzy i krew mnie zalewa, bo infekcje wracaja..wiadomo z jakiego powodu - pecherz - a tego nie moge zbadac, bo... jesli masz jakiegos dobrego lekarza to pls...daj namiar, bo ja juz tak od dobrych...uwaga....8-miu lat sie lecze...a wlasciwie zabijam proszkami bol i "usypiam" infekcje na jakis czas... (czy masz podobne dolegliwosci? urolog mowil mi, ze czesc kobiet w wieku 20-40 lat ma skurcze miesni pecherza niewiadomego pochodzenia, co powoduje, ze pecherz nie oproznia sie do konca i rozwijaja sie bakterie...i ze nie potrafia tego jeszcze leczyc...nie znajac przyczyny) - ile mozna brac tych rozkurczowych i przeciwbolowych proszkow... w moim przypadku dochodzilo do tego, ze lapal mnie ostry bol i nie moglam zrobic kroku...z powodu tej infekcji i lekarze rozkladaja rece... ale sie nagadalam...sorrki... nie wiem jak mam sobie z tym poradzic...to moje utrapienie.... pozdraiam Cie i zycze szybkiego wyleczenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: badanie urodynamiczne IP: 217.153.22.* 05.08.03, 14:46 Strasznie mi przykro, że tak Cię to męczy i wcale Ci się nie dziwię, że masz już serdecznie dosyć tych lekarzy... Skoro przez tyle czasu nie potrafią sobie z tym poradzić...! Ja nie mam infekcji(tak mi się wydaje), po prostu bardzo bardzo bardzo często muszę biegać siusiu. A generalnie to mam takie odczucie, jakby mi się cały czas chciało, pomimo, że przed sekundą byłam. Mam jednego dobrego ginekologa z Lux-Medu. W tej chwili wyleciało mi jego nazwisko ale jeśli zajrzysz tu jutro to przekażę Ci jego dane. Nie wiem czy pomoże on na Twoją dolegliwość ale to taki starszy i bardzo sympatyczny lekarz. Może dzięki swojemu doświadczeniu będzie wiedział jak Ci doradzić. Szukając zaś klinki, gdzie można zrobić te badanie urodynamiczne, natknęłam się na "Urodyn" przy ul Wiśniowej 36. Nie wiem czy to jest to samo miejsce, bo przy Narbutta też coś jest ale jak rozmawiałam z nimi przez telefon to zrobili na mnie mało fachowe wrażenie i dlatego szukałam dalej. Wiem też, że przy ul. Wroniej jest świetna klinika urologiczno-ginekologiczna ale za to jest dosyć droga. Ale może warto spróbować. Już sobie przypomniałam: dr Zygmunt Malewski z Lux-Medu - polecam. Pozdrawiam i mam nadzieję, że jeszcze się "usłyszymy". Jak tylko czegoś więcej się dowiem - dam Ci znać, OK? Gość portalu: gosc napisał(a): > wiesz...ze mna bylo tak, ze w koncu nie zrobilam tego badania do konca, bo > okazalo sie, ze mam nie wyleczona infekcje...i odeslali mnie znowu do > internisty, internista moze tylko przepisac tabletki...i poniewaz nie moze > wyleczyc tej infekcji bo musze isc do urologa, ktory ustali co i jak na > podstawie badania urynodynamicznego, ktorego nie moge wykonac, bo mam nie > wyleczona infekcje...i rozumiesz? w kołko to samo...probowalam juz u wielu > lekarzy i krew mnie zalewa, bo infekcje wracaja..wiadomo z jakiego powodu - > pecherz - a tego nie moge zbadac, bo... jesli masz jakiegos dobrego lekarza to > pls...daj namiar, bo ja juz tak od dobrych...uwaga....8-miu lat sie lecze...a > wlasciwie zabijam proszkami bol i "usypiam" infekcje na jakis czas... > > (czy masz podobne dolegliwosci? urolog mowil mi, ze czesc kobiet w wieku 20- 40 > lat ma skurcze miesni pecherza niewiadomego pochodzenia, co powoduje, ze > pecherz nie oproznia sie do konca i rozwijaja sie bakterie...i ze nie potrafia > tego jeszcze leczyc...nie znajac przyczyny) - ile mozna brac tych > rozkurczowych i przeciwbolowych proszkow... > > w moim przypadku dochodzilo do tego, ze lapal mnie ostry bol i nie moglam > zrobic kroku...z powodu tej infekcji i lekarze rozkladaja rece... > > ale sie nagadalam...sorrki... > nie wiem jak mam sobie z tym poradzic...to moje utrapienie.... > pozdraiam Cie i zycze szybkiego wyleczenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: badanie urodynamiczne IP: 156.24.231.* 05.08.03, 16:26 dzieki za info... ginekologicznie jestem ok...wykluczono juz wszystko - tylko te infekcje... tez biegam jak kot z pecherzem...i dodatkowo jeszcze ze trzy cztery razy w nocy... takie objawy jak ty mam wlasnie zawsze przy infekcji...czesto a malo... przypomnialo mi sie - to byla Wisniowa...bylam tam trzy lata temu -moze sie ekipa zmienila??? jak zrobisz te badania - odezwij sie co i jak i czy jestes zadowolona z kliniki... pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: badanie urodynamiczne IP: 217.153.22.* 06.08.03, 10:49 Jestem umówiona na następny tydzień więc na pewno się odezwę. Diagnoza ma być bezpośrednio po badaniu. Poza tym, pani, która mnie umawiała zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie - była sympatyczna i wszystko bardzo dokładnie mi wytłumaczyła. A czy Ty masz jakieś negatywne wspomnienia - poza tym, że w konsekwencji nie przeprowadzono Ci tego badania? Wydają się profesjonalni. Pozdrawiam i trzymaj się..! Gość portalu: gosc napisał(a): > dzieki za info... > ginekologicznie jestem ok...wykluczono juz wszystko - tylko te infekcje... > tez biegam jak kot z pecherzem...i dodatkowo jeszcze ze trzy cztery razy w > nocy... > takie objawy jak ty mam wlasnie zawsze przy infekcji...czesto a malo... > przypomnialo mi sie - to byla Wisniowa...bylam tam trzy lata temu -moze sie > ekipa zmienila??? > jak zrobisz te badania - odezwij sie co i jak i czy jestes zadowolona z > kliniki... > pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiga Re: badanie urodynamiczne IP: *.acn.waw.pl 06.08.03, 10:24 W klinice na Wroniej można leczyć się również za darmo, na ubezpieczalnię, trzeba mieć tylko skierowanie od lekarza ze swojej przychodni. Jedynie jest ten mankament, że na ubezpieczalnię są dość długie terminy. Klinika nazywa sie CONTI MEDICA, ul.Wronia 29/31, tel.661-50-58. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: badanie urodynamiczne IP: 217.153.22.* 06.08.03, 10:51 Dzięki za pomoc ale tam też już dzwoniłam. I właśnie te terminy są naprawdę długie: najbliższy jest w listopadzie... Ale mimo wszystko - dzieki! Pozdrawiam, magda Gość portalu: wiga napisał(a): > W klinice na Wroniej można leczyć się również za darmo, na ubezpieczalnię, > trzeba mieć tylko skierowanie od lekarza ze swojej przychodni. Jedynie jest > ten mankament, że na ubezpieczalnię są dość długie terminy. Klinika nazywa sie > CONTI MEDICA, ul.Wronia 29/31, tel.661-50-58. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda do Gościa IP: 217.153.22.* 12.08.03, 10:11 Witaj, I zrobiłam w końcu te badanie w klinice na Wiśniowej. Mało przyjemne, chociaż Pani, która robiła to badanie była bardzo wyrozumiała. Okazało się, że wszystko z pęcherzem jest u mnie w porządku. Problem, jaki został stwierdzony polega na tym, że mam BARDZO niestabilne ciśnienie w cewce moczowej. Pani dr. powiedziała, że lekarze nie wiedzą, jak to leczyć. W ogóle co do Pani dr mam duże zastrzeżenia. Przede wszystkim okazała się nie urologiem (jak moim zdaniem powinno być) a chirurgiem dziecięcym. Poradziła mi pić reularnie i chodzić siusiu co 2-3 godziny - ŚMIESZNE....!!!! A jak chce mie się między czasie to co mam z tym zrobić? Zapłaciłam za badanie 220 zł i wyszłam z niczym. Może jeszcze wybiorę się do jakiegoś PRAWDZIWEGO urologa z tymi wynikami i może on coś wymyśli. Spróbuję jeszcze z homeopatą - podobno też może pomóc. Szczerze mówiąc jestem bezsilnie wściekła - cieszę się jedynie, że to nieprzyjemne badanie jest już za mną. Pozdrawiam, magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: badanie urodynamiczne IP: *.kutno.mediaclub.pl 13.08.03, 08:11 Był czas w moim życiu,że miałam bardzo dużo stresów. Wówczas do ubikacji biegałam często, poprostu tak jakbym musiała zrobić to na wszelki wypadek. Gdy po pracy wybierałam się do miasta po zakupy, to przed wyjściem biegłam do ubikacji,mimo,że byłam wcześniej pół godziny temu.Martwiłam sie oczywiście na zapas,że w mieście nie znajdę po drodze ubikacji.Nic gorszego w życiu nie mogłam wymyśleć.Zmuszłam pęcherz do wydalania niewielkich ilości moczu.Wytworzył się stan podobny do nadreaktywnego pęcherza.Obecnie staram sie jak najrzadziej chodzić tj. co 2-3 godziny,chyba że zjem zupę,gdzie było trochę więcej pietruszki i jej natki,która strasznie drażni cewkę moczową.Mniej spożywać produktów,które w dzień zatrzymują wodę w organiżmie,a za to w nocy organizm ją usuwa.Podobno tak działa mleko i jego produkty.Spróbój kropli walerianowych na uspokojenie,zioła ,które nie pobudzają mięsni pęcherza do nadmiernych skurczów.Podobno na długotrwałe zapalenie pęcherza dobrze działa lek zagraniczny UROVAXOM. Najważniejsze nie zmuszajcie pęcherza do częstego oddawania moczu i trzeba pić 2-3 litry płynów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda do Zosi IP: 217.153.22.* 13.08.03, 12:13 Zosiu, Bardzo dziękuję za radę. Wydaje mi się, że masz bardzo dużo racji w tym, co napisałaś. Zwłaszcza w części dotyczącej siusiania na zapas. Do niczegi dobrego to nie prowadzi - jak obydwie już wiemy. I chyba jest to bardzo mocno związane z psychiką, bo jeśli o tym zapominam to nie mam aż tak częstej potrzeby. Jeszcze raz dzięki - Twoje rady są dla mnie znacznie cenniejsze niż p. dr. I chciałabym też podzielić się jedną wiadomością: gdy wykonuję od czasu do czasu (gdy czuję, że zaczyna chcieć mi się siku) skurcze miednicy - to też pomaga. Tak radziła p. dr. ale zapraszała na szkolenie z elektrosymulacji. Na szkolenie się nie wybiorę, bo kurczyć mięśnie potrafię sama. Takie skurcze podobno oddalają fikcyjne odczucie potrzeby wysiusiania się. Dziękuję i pozdrawiam, magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: badanie urodynamiczne IP: *.kutno.mediaclub.pl 14.08.03, 08:09 Magdo! Dziękuję za cenną radę.Żaden lekarz nie informował mnie o tym sposobie przesunięcia w czasie siusiania.Kawa,piwo,herbaty też są moczopędne i po ich wypiciu jedni nie idą do ubikacji ze 2 godz. a inni bardziej wrażliwi biegają co pół godziny.Kiedyś czytałam na tym forum,że dobra jest na nerki woda mineralna-Wielka Pieniawa.Myślę, że będzie zdrowsza,aniżeli napoje typu herbata.Picie 2-3 lirów płynów dziennie podnosi ogólnie ciśnienie w organizmie i może stąd Pani Doktor zaleciła pić te ilości.Większych ilości nie radziłabym,gdyż mogą obciążyć serce nadmiarem płynów. Magdo,mam prośbę,gdybyś miała życzenie podzielić się ze swoimi zmaganiami z tą przypadłością napisz do mnie na adres: zofia_r@wp.pl , a ja gdy coś więcej zdobędę wiedzy na ten temat,to Ci prześlę.Pozdrawiam Zosia. Odpowiedz Link Zgłoś