dorotka1970 Re: Giga (ale nie DO Gigi) 25.08.03, 09:51 Najpierw oczy mi sie zrobily wielkie jak spodki... A potem sie ucieszylam - Giga rowiazala moj dylemat: smiac sie czy plakac! Usmialam sie do lez :-)))) Przynajmniej wiadomo, ze w ogole nie ma z nia o czym dyskutowac. Pozdrawiam wszystkie rozsadne kobietki (i te uzywajace pigulek i te wierzace naturze) :-) Dorotka -------- Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat Odpowiedz Link Zgłoś