lucerka
21.12.07, 14:35
Jestem po operacji migdalkow w Niemczech:
- operacja pod pelna narkoza
- minimalny pobyt w szpitalu to 5 dni
- zwolnienie z pracy na najblizsze dwa tygodnie
Rzeczywiscie sie zle czuje, mam potworne bole gardla itd...a tu sie dowiaduje,
ze w Polsce (jaki i na Wegrzech, w Bosni, Slowenii i innych) robi sie to pod
znieczujeniem miejscowym i pacjet idzie ot tak do domu.
Zadalam to pytanie niemieckim lekarzom i otrzymalam odpowiedz, ze ta duga
procedura trzymania ludzi w szpitalu to w celu zapobieganiu krwawieniu
pooperacyjnemu, ktore w tym przypadku moze prowadzic do wykrwawienia.
Ale czemu robia to pod pelna narkoza? A Polacy pod miejscowym znieczuleniem?
Bardzo prosze o opinie lekarzy.