Dodaj do ulubionych

Postępująca krótkowzroczność - załamany:(

01.01.08, 20:47
Od około 2 lat muszę nosić okulary. Używam ich sporadycznie - w pracy przed komputerem i w domu przed komputerem, jeśli już bez okularów nie mogę patrzeć w monitor. Na początku miałem -0,25, potem -0,5 a teraz -1 dioptrii. Oznacza to, że co pół roku praktycznie spada mi wzrok o jakieś pół dioptrii. Mam dopiero 22 lata i idąc ulicą nie poznaję znajomych z naprzeciwka:( Soczewek nosić nie mogę (zespół suchego oka, miesiącami przekrwione gałki oczne) i nie chcę (obawa przed ciągłymi zapaleniami itp.). Niestety na laserową operację mnie nie stać (podobno ok. 7 tys. za 1 oko). A teraz jeszcze się okazuje, że prawe oko widzi gorzej od lewego (zauważyłem, że np. spoglądając na odległy zegar czas widzę tylko jednym okiem). Oddałbym naprawdę wiele w zamian za świetny wzrok, ale to się ciągle pogarsza, kiedyś niedokładnie widziałem podłogę stojąc, teraz zamazuje mi się widok od ponad pół metra. Czy to znaczy, że do 30 roku życia to już całkiem stracę wzrok? Proszę o poradę, lekarze mnie ignorują - polecają okulary i nic więcej. Może jakaś dieta, tabletki, cokolwiek? Dziwi mnie, że nikt jeszcze nie wykonał badań, dlaczego niektórzy mają doskonały wzrok mimo że mają np. 35 lat i ciągle pracują przed komputerem, a ja na tym tracę. Co robię źle - czy np. złe odżywanie pogarsza wzrok? Poza złym wzrokiem mam coraz gorsze samopoczucie:(
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 01.01.08, 23:06
      1. okulary sa po to zeby je nosic, nie wiem co chcesz osiagnac uzywajac ich sporadycznie?
      2. jesli zauwazasz niedowidzenie jednego oka musisz sie zgloscic do poradni leczenia zeza, nim sie go naprawde nabawisz w wiekszym stopniu.
      3. skad jestes, z jakiego miasta? Moze ktos ci tu poelci dobrego okuliste.
      4. cudowne srodki reklamowane na forum odpusc.Predzej cos takiego:
      www.nokaut.pl/oferta/blue-berry-60-tabl.html
    • tezkinga Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 02.01.08, 14:39
      Wydaje mi się że nie możesz pogodzić się z tym że wzrok ci się pogorszył, robisz dramat z niczego tak naprawdę, bo cóż to jest -1. Zamiast nosić okulary poszukujesz przyczyn takiego stanu. Ale to nic nie zmieni. W pewnym momencie twoje oczy nie wytrzymały twojego stylu życia (piszesz że długo siedzisz przed komputerem - to jest moim zdaniem przyczyna - poczytaj sobie o akomodacji). Źle robisz nie nosząc okularów- dlaczego- opowiem ci na moim przykładzie. Mając tak z 14 lat zaczęłam gorzej widzieć, badania wykazały że mam -0,5 i -1 (zazwyczaj jest tak że jedno oko jest słabsze), miałam nosić do szkoły ale tego nie zrobiłam bo się wstydziłam, ubierałam tylko do telewizji. Jednak po jakimś czasie gdy poszłam do liceum trzeba było zmienić okulary na -1 i -1,5. Oczywiście nie nosiłam ich, miałam problemy z nauka które wywołały u mnie taki stres że nie tylko włosy mi wypadały ale i wzrok mi poleciał że hejj. Po 2 latach w końcu się zdecydowałam bo już naprawdę miałam tego dość- dostałam okulary -2,75 i -3. Teraz noszę troszkę mocniejsze. Wnioski sam wyciągnij.

      Jeszcze mi okulistka powiedziała że wada się stabilizuje tak do ok. 21 r.z., polecała jogurty z jagodami. Możesz kupić w aptece wyciąg z owoców czarnej porzeczki. Jak długo pracujesz przy kompie to rób sobie przerwy co jakis czas, popatrz gdzies dalej.Możesz też robić ćwiczenia relaksujące oczy, np ja przed spaniem czasem oczami robię ósemkę. i noś okulary!
      • owocoskala Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 04.01.08, 10:52
        Możesz kupić w aptece wyciąg z owoców czarnej porzec
        > zki. \ A nie chodzi o czarną jagodę :) ?
        Można brac cały czas jakiś preparat na wzmocnienie oczu z jagód,
        plus witamine A. Kiedy wada mi zaczęła kiedyś dość nagle zwiększać
        koło 19 r.z., dostawałam jakieś witaminy w zastrzykach w pośladek i
        pamiętam że pomogło. Niezbyt dużo wtedy jadłam. Mozna kiedyś zrobić
        sobie laser ale jak wada nie jest stabilna to nie ma co. Minus jeden
        to smieszna wada, większośc osób które znam ma większe wady wzroku.
        Z cała pewnością nie oslepniesz :)
    • wiktorka_24 Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 02.01.08, 14:59
      Też tak miałam- co pół roku pół dioptrii. Zatrzymało mi się na -6 dioptrii.
      Noszę soczewki . Mam 23 lata zaczynalam od -0,5 w wieku 11 lat. nie ma na to
      rady. Jak się ma zatrzymać to się zatrzyma na danym poziomie. Powiem Ci tylko ze
      w wieku 22 lat juz na pewno Ci nie zejdzie na - 6. Zawsze są soczewki :D
      • kol.3 Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 02.01.08, 21:02
        Teraz wada poglębia się, ale w pewnym momencie wzrok ustabilizuje
        się na jakimś poziomie. Z wiekiem wada może się cofnąć. Odżywiaj
        się dobrze, nie przesadzaj z czytaniem i monitorami, dbaj o dobre
        oświetlenie, nie dźwigaj, nie pracuj w ogrodzie motyką, nie rób
        skłonow.
    • ma-i5 Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 02.01.08, 22:45
      Dziękuję za wypowiedzi. Z noszeniem okularów na ulicach itp. nigdy się nie pogodzę, po prostu gorzej wyglądam, a nawet jeśli to tylko kompleks, to nie mam pod żadnym pozorem zamiaru nosić okularów. Najbardziej przykre, to gdy chcę jechać na jakąś wycieczkę w nieznane miejsce, miasto itp. i nie mogę cieszyć się widokami, poznawać szczegółów ulic itp. To jest przygnębiające.

      Powiem wam parę szczegółów z życia - czy coś warto wyeliminować jeśli chodzi o wzrok:
      - dużo pracuję przy komputerach - monitory LCD, ale tego nie zmienię
      - często siedząca pozycja
      - nie jem warzyw, z owoców głównie czasami banany
      - lubię jogurty, ale też czekoladę, chipsy, colę, fast foody - hamburgery itd. niemal na porządku dziennym
      - prócz coli, herbaty, piję najwięcej wody mineralnej
      - ogólnie bardzo mało jem (nie wiem, czy nawet nie mam jakiegoś wieloletniego pasożyta - nie mam żadnych objawów, ale potrafię po pracy o 15:00 jeść śniadanio-obiad)
      - mało sypiam (3-5 h)

      Czy coś z tych rzeczy ma znaczenie?
      • kradam Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 02.01.08, 23:45
        Ma: napięcie spowodowane wymuszoną pozycją przy monitorze, niedosypaniem. Do
        tego oczywista przyczyna, czyli praca oczu w nieoptymalnych dla niego warunkach.
        Być może niewłaściwe odżywianie.
        Pewnie jeszcze stres, o którym nie wspominasz.
        Jakieś dolegliwości ze strony układu ruchu?
        Poczytaj jakąś książkę Bates'a bądź jego naśladowców. Możesz też o tego typu
        metody popytać okulistów, znają je, tylko zwykle nie mają czasu uczyć ich
        pacjentów.
        pl.wikipedia.org/wiki/William_Horatio_Bates
        • anula36 Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 03.01.08, 00:21
          przygnebiajace byloby gdybys byl sparalizowany.A jestes co najwyzej znerwicowany.

          A nie pomyslales o tym ze mozesz sobie zrobic okulary optyczne barwione i nosic je na wycieczkach i w plenerze jako przeciwsloneczne? Roznicy w wygladzie miedzy zwyklymi przeciwslonecznymi a optycznymi barionymi nie ma zadnej, narcyzie jeden;)
        • tigerness Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 03.01.08, 15:05
          "Poczekaj, aż będziesz miał -3 czy -4."

          Albo i więcej.
          Dziwię się, że tak młody chłopak zachowuje się jak niedopieszczony
          Narcyz i nie wybrał się jeszcze do optyka, aby wybrać jakieś fajne
          okulary bez oprawek, tzw. "patentki". Okularów i szkieł jest
          mnóstwo, rozpiętość cen również. Ja noszę okulary ponad 21 lat i
          cieszę się, że wada (-2,25) od 6 lat nie zmienia się.
      • owocoskala Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 05.01.08, 08:53
        Znałam taką co chodziła po ulicy bez okularów z minus 6 bo się
        wstydziła.... Rozumiem cię, tez nie miałam nawet okularów
        klikanascie lat i jak miałam problemy z oczami chodziłam w jednym
        szkle. Teraz mi przeszło i lubie swoje okularki. Nosze na zmianę i
        zakładam np jak chcę wyglądać trochę gorzej, albo poważniej żeby cos
        przypuśćmy załatwić z inną starszą kobietą.. :D Ale ja bym się nie
        poddawała tak łatwo z tymi szkłami komtaktowymi, jest tyle
        produktów. Ja np mam duże gałki oczne i wiele firm produkuje dla
        mnie za małe szkła, które mnie uciskają. Miesięczne szkła nie
        kosztuja wiele, mozna popróbować, złaszcza że w internecie sa
        znacznie tańsze niż w sklepach. Może Johnson Johnson oasis,
        specjalnie dla osób z zespołem suchego oka?
        • marzeka1 Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 05.01.08, 16:23
          Rozbraja mnie to dziecięce zachanie: rozpacz, że słaby wzrok, a potem: okularów mnoe będę za nic nosił. Nie noś, a z każdym rokiem przez nadwyrężanie oczu będziesz miał coraz gorszy wzrok! Okulary nosiłam od 5 roku życia, teraz- soczewki (dla mnie to rewelacja!!!). Nie ma czegoś takiego jak:źle wyglądam w okularach! Są -co najwyżej- źle dobrane oprawki! Masz opza tym diete uboga w warzywa, no i jesz śmieci,czyli fast foody (w tym uzależniający, szkodzący, dodawany w nadmiarze glutaniniam sodu!!!). Nie dbasz o oczy, więc raczej kondycja wzroku będzie się pogarszać, niestety- na twoje własne życzenie!
      • rezurekcja sie wtrace 07.01.08, 00:34
        ma-i5 napisał:

        > Z noszeniem okularów na ulicach itp. nigdy się nie pogo
        > dzę, po prostu gorzej wyglądam,

        Dobierz sobie inne oprawki.

        > to nie mam pod żadnym pozorem zamiaru nosić okularów.

        Tez tak mowilam. Teraz niemal sie z nimi zroslam.


        > - dużo pracuję przy komputerach - monitory LCD, ale tego nie
        zmienię

        * co godzine / poltorej rob przerwy, duzo mrugaj - suchosc w oku
        bierze sie stąd, ze keidy patrzymy na monitor komputerowy, gdzie sie
        niewiele rusza, nie mrugamy powieka,i galka nam sie wysusza. Do
        tego dochodzi meczace swiecenie.

        > - często siedząca pozycja

        oooo, za chwile bedziesz mial problemy z zatwardzeniem, puchnieciem
        nog, bolami kregoslupa.
        * Dzialania: kiedy robisz przerwe od komputera przejdz sie, chocby
        pietro nizej albo po korytarzu.
        * Jedz owoce, jogurty, otreby - to na lepsze wydalanie (z tym nie ma
        zartow, konsekwencja sa zylaki odbytu czyli hemoroidy. WIem od
        proktologa).
        * ZApisz sie na plywanie albo jedz rowerem, moze byc spacer z
        psem, ale nie 5 minut wokol trawnika lecz solidne spacery
        * Stopy trzymaj na podwyzszeniu, zeby krew lepiej krazyla i zeby
        nie puchly.

        > - nie jem warzyw, z owoców głównie czasami banany

        banan jest pelen chemii.
        Warzywa ulatwiaja wydalanie.

        > - lubię jogurty, ale też czekoladę, chipsy, colę, fast foody -
        hamburgery itd.

        zołądkow nie wymieniaja...

        > niemal na porządku dziennym
        > - prócz coli, herbaty, piję najwięcej wody mineralnej

        woda mineralna zla nie jest

        > - ale potrafię po pracy o 15:00 jeść śniadanio-obiad)

        a nie masz dolegliwosci przewodu pokarmowego? Nadkwasota, wrzody?

        > - mało sypiam (3-5 h)

        Wróżę ci karoshi. Wspomnij casus Andrzeja Bączkowskiego, ś.p.
        ministra pracy.

        > Czy coś z tych rzeczy ma znaczenie?

        Ma. Niekoniecznie tylko na oczy, ale czlowiek - wbrew pozorom - to
        naczynie polaczone.
    • estutweh Re: Postępująca krótkowzroczność - załamany:( 06.01.08, 21:42
      Tez mam z tym problem. Dlugo siedze przy kompie, czesto czytam po nocach, nie
      wspominajac o telewizji, a wzrok sie pogarsza. Okulary mam, ale nie nosze, bo i
      tak nie widze wyraznie, musze sie wybrac do okulisty na kontrole. Mam zamiar
      zmienic okulary na takie, w ktorych bede jakos wygladac, i nosic je jak czesto
      sie da.

      Tez nie rozpoznaje znajomych, w sklepie nie widze cen, z lawki szkolnej tez nie
      widze, po prostu masakra.

      Zmien okulary i nos, bo oslepniesz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka