Bliźnięta jednojajowe mogą mieć różne DNA

25.02.08, 17:42
"podejrzewa się, że do rozróżnienia linii papilarnych dochodzi w drugim
trymestrze ciąży pod wpływem jakichś wirusów"

Kto tak podejrzewa? Przecież to piramidalna bzdura. Wtedy większość bliźniaków
miałaby jednak identyczne linie papilarne. Różnie miałyby tylko te, które się
zetknęły z "jakimiś wirusami".

Autor artykułu najwyraźniej ma trudności ze zrozumieniem że niektóre cechy
naszych ciał są po prostu przypadkowe: linie papilarne, wzór tęczówki oka czy
położenie piegów. Nie ma żadnego powodu żeby coś takiego było określane w DNA
- to po prostu powstaje w sposób przypadkowy w czasie życia płodowego. I nie
są do tego potrzebne żadne wirusy.
    • tetlian Wniosek jeden 25.02.08, 21:39
      Najważniejszy wniosek z tego płynący to taki, że nie da się obecnie znanymi nam
      metodami klonowania zrobić idealnej kopii człowieka. Zawsze będzie inna.

      Jedyny sposób na taką kopię (z identycznym wyglądem, wspomnieniami i
      charakterem) to składanie człowieka atom po atomie.
      Ale takiej technologii jeszcze nie mamy.
    • cieknaca_podpaska Re: Bliźnięta jednojajowe mogą mieć różne DNA 25.02.08, 23:13
      Linie papilarne u bliźniaków są prawie takie same, więc jest to gdzieś
      zakodowane z poprawką na drobne modyfikacje DNA a to potrafią robić właśnie
      wirusy. Z wirusami płód styka się od momentu poczęcia. Krążą we krwi matki,
      "żyją" we wszystkich jej komórkach, natomiast mutacje przez nie tworzone są dość
      (na naszym etapie poznawczym) nieprzewidywalne. Nie ma człowieka wirusowo
      sterylnego, zdechłby po tygodniu.

      Rozumieta?!

      O tym, że nie mogą istnieć dwie identyczne struktury mówi fizyka kwantowa (zakaz
      Pauliego). Z tego powodu nie można zrobić fizycznej kopii żadnego człowieka.
      • tetlian Re: Bliźnięta jednojajowe mogą mieć różne DNA 25.02.08, 23:35
        cieknaca_podpaska napisał:

        > O tym, że nie mogą istnieć dwie identyczne struktury mówi fizyka kwantowa (zaka
        > z
        > Pauliego). Z tego powodu nie można zrobić fizycznej kopii żadnego człowieka.

        Zdefiniuj "identyczne". Bo jeśli mamy na myśli samą strukturę atomową, to można
        bez problemu poskładać atomy identycznie jak w innym przedmiocie. A to wystarczy
        do idealnej kopii. Dopiero gdy zagłębimy się w mniejsze cząstki elementarne, jak
        np. elektrony, pojawiają się problemy wynikające z Nieoznaczoności Heisenberga.
        Jednak te problemy nie grają roli w skopiowaniu człowieka atom po atomie.
        Człowiek odtworzony w ten sposób byłby identyczny z oryginałem wyglądem,
        charakterem i wspomnieniami. Dopiero z upływem czasu zaczynałby się różnić,
        ponieważ wchodziłby w interakcje z innym otoczeniem niż oryginał. Ale na
        początku byłby identycznym człowiekiem.
      • asteroida2 Re: Bliźnięta jednojajowe mogą mieć różne DNA 26.02.08, 22:52
        > Linie papilarne u bliźniaków są prawie takie same, więc jest to
        > gdzieś zakodowane z poprawką na drobne modyfikacje DNA a to
        > potrafią robić właśnie wirusy

        Skąd ty wyciągasz te "rewelacje"? Proponuję ci krótkie ćwiczenie. Przyjrzyj się
        liniom papilarnym swoich własnych rąk. Zobaczysz że nawet lewa ręka ma inne
        linie papilarne niż prawa. A DNA mają takie samo. Jak myślisz - dlaczego tak jest?

        W ogóle wystarczy tu odrobina wiedzy o działaniu DNA, albo chociaż o matematyce.
        W DNA człowieka są 3 miliardy par zasad, czyli nawet jakby całe było
        wykorzystane, to jest to tylko 6 miliardów bitów informacji. O wiele za mało
        żeby określić położenie każdej komórki. DNA nie określa nawet dokładnego
        położenia włosów ani nawet małych naczyń krwionośnych. DNA to program mówiący: w
        takiej sytuacji wydzielaj takie związki, a w takiej się podziel. I w czasie
        rozwoju, w zależności od tego jak szybko dana komórka zbierze zasoby do podziału
        - to tak szybko się podzieli. Więc w zależności od tego które komórki opuszka
        palca będą się szybciej dzieliły, linie papilarne się zmienią.

        To naprawdę nie jest jakaś zaawansowana biologia.

        > Z wirusami płód styka się od momentu poczęcia.

        Nie, nie styka się. Płód nie ma rozwiniętego układu odpornościowego, i każde
        zetknięcie się z wirusami prowadzi do poważnych wad wrodzonych. Od tego jest
        łożysko i dlatego właśnie krew matki nie miesza się z krwią płodu.
        Zabezpieczenie nie jest 100%, ale większość z nas do chwili narodzin z żadnymi
        wirusami kontaktu nie ma.

        Krótko mówiąc: nie wymyślaj argumentów do z góry założonej tezy. Zamiast tego
        lepiej zajrzyj do jakichś fachowych źródeł. Bo to co piszesz to są zwyczajne bzdury.
    • dolega5 Bliźnięta jednojajowe mogą mieć różne DNA 26.02.08, 07:02
      w wypadku takich blizniat "identycznych" odnotowano wyzsza od
      normalnej incydencje homoseksualizmu u jednego z nich ....
      Co prawdopodobnie tez jest spowodowane roznicami w genach.
      Rowniez moga miec rozne IQ ( patrz na najpopularniejszych
      blizniakow w Polsce)
      • kamilozzo Re: Bliźnięta jednojajowe mogą mieć różne DNA 26.02.08, 11:36
        I tak dochodzimy do punktu, w którym trzeba sobie zadać kluczowe
        pytanie: Który z Kaczorów to oryginał, a który jest skserowany?
      • titta Re: Bliźnięta jednojajowe mogą mieć różne DNA 26.02.08, 18:49
        Akurat homoseksualizm, teperament i w pewnej mierze IQ moze sie
        wiazac z warunkami zycia plodowego i porodu...A one nie sa
        identyczne dla obu blizniat (np. zespol podkradania, niedotlenienie
        tego mlodszego itp.)
Pełna wersja