asteroida2
25.02.08, 17:42
"podejrzewa się, że do rozróżnienia linii papilarnych dochodzi w drugim
trymestrze ciąży pod wpływem jakichś wirusów"
Kto tak podejrzewa? Przecież to piramidalna bzdura. Wtedy większość bliźniaków
miałaby jednak identyczne linie papilarne. Różnie miałyby tylko te, które się
zetknęły z "jakimiś wirusami".
Autor artykułu najwyraźniej ma trudności ze zrozumieniem że niektóre cechy
naszych ciał są po prostu przypadkowe: linie papilarne, wzór tęczówki oka czy
położenie piegów. Nie ma żadnego powodu żeby coś takiego było określane w DNA
- to po prostu powstaje w sposób przypadkowy w czasie życia płodowego. I nie
są do tego potrzebne żadne wirusy.