Dodaj do ulubionych

zapalenie okostnej czy problem z zatokami?

27.02.08, 12:12
Witam!
Mam pewien problem... Jakiś czas temu miałam zgorzel w zębie.
Spuchłam i bardzo mnie bolało. Ząb był leczony kanałowo i zatruty,
wypełniony plombą. Wg RTG kanały są wypełnione prawidłowo.
Kilka dni temu pijąc ciepłą herbatę poczułam jakby przez ząb
przeszedł mi prąd, taki potworny ból. Później spuchłam.
Niepokojące jest to, że od ponad dwóch tygodni mam również katar,
powiększone węzły chłonne.
Odczuwam ból promieniujący od środka policzka do nosa i ucha.
Policzek jest spuchnięty, jakby coś pod nim było, czuć że coś tam
przepływa...
Wg stomatologa wszystko jest OK. Wg internisty problemy z
zatokami,po wcześniejszym zapaleniu zatok.
Problemem pozostaje ten spuchnięty policzek.

Czy jest na forum jakiś specjalista, lub ktoś kto miał może
zapalenie okostnej i mógłby opisać mi wrażenia/objawy?

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
      • una_malusia Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 25.03.08, 22:12
        nie przeszło, nadal nie wiadomo co to... jakieś 2 tygodnie temu
        byłam na wizycie kontrolnej, bo po lekach bez recepty pojawiło się
        dużo innych objawów 'typowych' dla obu chorób, ale pani dr przejęła
        się bardziej przekrwionym gardłem i dostałam antybiotyk na gardło...
        w tym tygodniu kolejna wizyta, bo część z objawów minąło, ale nadal
        mam katar, powiększone weżły, czasami ból szczęki i nasilone
        migreny :/
        • alena11 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 25.03.08, 22:24
          Zapalenie okostnej to raczej nie jest- objawy byłyby bardziej nasilone,powinna
          byc gorączka.Gdyby przyczyną miał byc leczony ząb powinien dawac jakieś objawy,
          chociażby ból przy nagryzaniu,opukiwaniu.Przyczyną tego stanu mogą byc zatoki-
          było robione zdjęcie zatok?Na podstawie samych objawów ciężko postawic
          rozpoznanie, zdjęcie wiele by wyjaśniło
          • syser12 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 19.06.15, 19:59
            Ja też od tygodnia mam taki problem i nie wiadomo czy to ząb czy zatoki a najleprze, że lekarz mnie się pyta co ja sądzę? Ale antybiotyki chwilowo nie działają, jestem podłamany. Ból nieustanny, opuchlizna i jedyne co jakoś działa to środki przeciwbulowe. BRak kataru przy okazji. Czy można w jaki s sposób walczyć z opuchlizną lewego policzka, czuję jak by tam jakiś gejzer się zablokował.
        • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 27.03.08, 21:31
          Przepraszam, a ktorego zeba podejrzewasz? Bo ja gorna lewa
          piatke.Mialam wczoraj czyszczona kieszonke wokol tego zeba ....Zab
          niby jest Ok, ale ma bardzo gleboka kieszonke,co moze byc przyczyna
          tych boli.a generalnie u mnie to chyba wszystko wyszlo razem:problem
          z zebem, przewianie, zatoki, nerwobole etc...Ktos mi dobrze pozyczyl-
          :) mam nadzieje, ze mi to minie , oczywiscie zycze tobie duzo
          zdrowka, pisz jak tam u Ciebie-:)
    • yellow_yellow Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 26.03.08, 12:13
      Jak miałam zapalenie okostnej ("nabawiłam" się go po wyrwaniu ósemki) to był to
      niemiłosierny ból. Ból całej dolnej szczęki (bo wyrywana ósemka była z dolnej
      szczęki), do tego "taśmowo" przyplątało mi się zapalenie nerwów i mięśni. No a
      opuchliźnie to chyba nie muszę wspominać, bo wyglądałam jak człowiek-słoń. Po
      antybiotykach wszystko minęło.
      Z tego co napisałaś, to boli Cię w jednym miejscu, tak jakby od zęba, co nie
      sugeruje zbytnio tego zapalenia okostnej (mnie rwała cała szczęka), no ale ja
      oczywiście nie będę stawiać diagnoz, bo kompletnie nie mam pojęcia, co Ci może
      być. Nigdy nie bolał mnie ząb.
      Ale skoro byłaś i u internisty, i u stomatologa i wciąż masz wątpliwości co do
      diagnozy, to może jeszcze na wszelki wypadek warto udać się do chirurga
      szczękowego? (bo ja zapalenie okostnej leczyłam u chirurga szczękowego, on też,
      zdaje mi się, lepiej będzie potrafił wykluczyć jakiś głębszy problem z zębem niż
      zwykły stomatolog)
      --
      - Have you ever heard of the Emancipation Proclamation?
      - I don't listen to hip-hop.
    • evee1 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 27.03.08, 05:12
      Nie dalej jak dwa tygodnie temu tez mialam problem ze szczeka. Mam
      koronke na zatrutym zebie i ten zab przez pare dni mnie pobolewal.
      Ale nie sam zab tylko wlasnie szczeka powyzej tego zeba. Zanim
      dostalam do dentysty spuchl mi policzek i bolala mnie wlasnie jakby
      zatoka kolo nosa i promieniowalo troche do ucha. Sam zab oczywiscie
      nie bolal, bo byl leczony kanalowo - jest matrwy i prawidlowo
      wypelniony.
      Dentysta po zrobieniu przeswietlenia (zeby sprawdzic, czy z samym
      zebem wszystko OK) zapisal mi penicyline i metronidazol (na
      beztlenowce). Po 7-dniowej brania opuchlizna zeszla, bol minal, i
      jestem jak nowa :-).
      A bralas w ogole jakies antybiotyki?
      --
      "Po co wasze swary glupie, wnet i tak zginiemy w zupie"
      • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 27.03.08, 16:00
        Ja niestety nie puchne, ale mam wrazenie rozpychania kolo nosa,
        szczeka nad zebem piatka gorna, juz mnie nawet oko swedzi. Mialam
        robiona CT i rentgen, ktory nic nie wykazal-ok, mam waskie kanaly,
        wiec moze jak mam katar to moga sie przytykac, ale zmienilam
        dentyste i dentysta wyplukal mi kieszonke miedzy piatka a trojka(
        czwoeki nie mam , bo nie mialam na nia miejsca w szczece) i coraz
        bardziej jestem sklonna mowic, ze przyczyna mojego stanu jest zab,
        ktory jest b.dobrze przeleczon kanalowo ,etc...ale widac bakterie
        moga siedziec pod korzeniem....a zab ten siedzi bardzo gleboko w
        zatoce szczekowej ...Nie wiem co robic....dostalam antybiotyk na 10
        dni a potem zobaczymy...ale u mnie to juz trwa od stycznia i jestem
        zmeczona....tylko jak usune zeba a okaze sie, ze to nie zab, to
        troche sie wsciekne....moze zrobie rezonans -:)

        Jak pije zimne i cieple napoje, to mam wrazenie ze reaguje na nie
        kosc szczeki,a to chyba nie jest normalne...
        Co myslicie o tym?

        pozdr
        aneta
    • una_malusia Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 30.03.08, 13:27
      Mam mało czasu, więc napiszę w skrócie:
      -ząb górna szóstka - wg stomatologa OK jak pisałam chyba wcześniej
      -internista wysłał mnie do laryngologa, bo już sam nie wie co się
      dzieje (zatoki nadal bolą, mam migreny, katar i brak mi sił)
      - laryngolog przepisał leki kolejne i troszkę lepiej, ale
      niewiele... oprócz tego mam zrobić tomografie zatok...
      Przynajmniej kolejny tydzień czekania.
      • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 30.03.08, 17:35
        jak ci tomografia wyjdzie OK, to :
        1. wywal zeba....Ja jutro ide do chirurga szczekowego i chce by mi
        usunal te piatke...
        Jak masz katar , to moze byc tez alergiczne i dlatego mozesz miec
        zapchane zatoki, tomografia wykarze wszystko.Jak bedziesz miala
        tylko krzywa przegrode i karza ci zoperowac nos, zmien laryngologa...

        Ewentualnie zosaje jeszcze neuralgia nerwu trojdzielnego, ktory moze
        przewialas...
        jestes z Wawy? Jak tak tomoge polecic dobrego laryngologa,
        oczywiscie prywatnie....

        pozdr
        aneta
          • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 02.04.08, 16:04
            Hejka-:)

            mnie dzisiaj skierowali na powtorny wymaz gardla +alergeny.
            Laryngolog idzie w kierunku alergii (ponoc uczulenie moze byc tylko
            jednostronne)...Zobaczymy...
            Jak Ci zab wychodzi OKna zdjeciu, to nie masz tam stanu
            zapalnego.Cos Ci moze dziac sie w korzeniu, ktory siedzi w zatoce
            szczekowej i dawac objawy bolu, tylko z ta roznica ze boli Cie
            wszystko oprocz zeba.Potwierdzil to laryngolog.Czasami sie zdarza,
            ze ma sie jakis dodatkowy ,maly kanal , ktory nier wychodzi na
            zdjeciu, trzeba taki zab sprawdzic pod mikroskopem, ale mi sie juz
            nie chce...Zobaczymy co bedzie po powtornych badaniach oraz locie
            samolotem.
            Niepokojace u Ciebie bylo uczucie pradu przebiegajace wokol zeba-ja
            bym obstawiala jednak zab badz przewianie nerwu...Zycze zdrowka!!!
            Daj znac jak wyjdzie tomografia.Zrob sobie tez badanie na Ige na
            alergie,oraz powtorz podstawowe badanie krwi...jak Ci znowu wyjda
            podwyzszone biale krwinki +neurofile to bym jednak obstawiala zab...
            ja mialam taka sytuacje w 2001 roku.przebadali mnie na wszystko, a
            mialam uczucie spuchniecia na policzku....Po 3 miesiacach wywalilam
            zab i wszystko przeszlo...Ja mam dziwne zeby,one mnie nie bola,
            tylko bola mnie inne rzeczy.

            aneta
          • jessika2525 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 07:16
            Witam,wydaje mi sie,że mam podobny problem,chciałabym sie dowiedzieć jaki lekarz
            daje skierowanie na tomografie,bo mój rodzinny powiedział że nie jest od tego,a
            ja byłam juz u wielu lekarzy,dziś mam wizyte znowu u chirurga szczękowego,ale
            tym razem wybieram sie do innego niż byłam wcześniej z moim problemem,gdyż
            powiedział że nic nie widzi(babka ma chyba ponad 50 jak sie nie myle)więc sie
            niedziwie,że niedowidzi,dodam że byłam u niej na usuwaniu zatrzymanego zęba
            który wyrósł mi pod nosem rok temu i teraz przeżywam same katusze,a jak byłam u
            niej ostatnio to powiedziała że nic nie widzi i dziwi sie że mnie kłuje pod
            nosem itp,a jak sie spytalam czy to może torbiel ,bo wczesniej zrobiła mi sie
            nad 6 górną,to powiedziała ze to skaza na zdjęciu,wiec dlatego ide dziś do
            innego specjalisty,może on mi wkońcu powie o co chodzi.Kilka dni temu byłam
            kolejny raz u dentystki, a ona że niewie co mi jest,umartwiła mi jeden ząb
            ,myślała o nastepnym,a mnie tak bardzo bolała połowa twarzy,cała kość policzkowa
            ,pod oczami,myślałam że może przepisze mi jakiś antybiotyk ale nieprzepisała,
            • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 10:52
              Skierowanie na tomografie da Ci napewno:
              chirur szczekowy, laryngolog badz neurolog.Ewentualnie mozesz miec
              problem ze stawem zuchwiowym.Maials robiony pantomogram?na zdjeciach
              nie ma zadnych skaz...Dobrze, ze zmienilas chirurga.MOze cos Ci
              zostawil, nie usunal do konca.
              Mam nadzieje, ze to nie jest nerw trojdzielny.

              pozdr
              aneta
              p.s. na pantomogramie mozesz tez zobaczyc zatoke szczekowa.Jak cos
              sie tam dzie´je, to dentysta to zobaczy.
              Napisz co Ci poweidzial dentysta,

              pozdr
              aneta
              • jessika2525 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 12:22
                dentysta mi nic niepowiedział sama sie pytałam,i tak , podejrzewa sie że albo
                przepchano mi kanał jak leczyła mi kiedyś 6 zęba,albo zostawiła ułamany kawałek
                narzędzia,bo na każdym zdjęciu mam widoczną jasną kreseczkę nad tą 6 i po
                usunięciu tej 6 też jest,pantonogram robiłam rok temu jak leczyłam tą 6 zeba,to
                widnieje ta kreska,potem małe zdjęcia, tez widnieje,no i teraz 2 miesiące temu
                tez widnieje,mam powiększoną zatoke szczękową,juz rok temu gdy bylam na
                usunięciu zęba pod nosem to tydzien po zabiegu kłuło mnie koło nosa,i zaczęło
                boleć oko,pierwszy raz w zyciu miałam taki objaw,to wtedy zaraz do niej
                zadzwoniłam z płaczem a ona że to minie bo taki to trudny zabieg,wtedy niebolała
                mnie tak ale za to niemogli mi wyleczyć 6 i poddałam sie pół roku bo bolało mnie
                tak oko po tej stronie.Byłam u laryngologa przepisał mi na nerw trójdzielczy
                nimestil i lek na ten nerw ale brałam je tylko 5 dni,ale dalej mnie kłuło koło
                nosa bardzo,więc stwierdził że niewie co jest,i kazał iść do dentysty,a może
                chirurgiczka uszkodziła mi nerw i tak to mi sie objawia?może dziś sie dowiem
                czegos wiecej to dam znac
                • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 12:50
                  Przepchany kanal to nie jest tragedia,Sa dwie szkoly wypelniania
                  kanalu-ja mam tez w piatce przepchany kanal....jak Ci zostawila
                  narzedzie, to moze byc przyczyna bolu...Ja mam tez powiekszona
                  zatoke szczekowa lewa, ale czasami tak to bywa.Jak nie masz tam
                  plynu, to jest OK.Chyba ze masz katar wodnisty, to jest podstawa, ze
                  masz bakterie , ktore moga dawac zapalenia zatoki szczekowej i
                  powodowac bole zatoki, nosa i oka, albo mozesz miec alergie.Ja mam
                  problem z gorna lewa piatka...chyba ja wywale, to mi sie wszystkie
                  problemy skoncza, cos tak sadze....Problem polega na tym, ze
                  kanalowo leczony zab nie boli, a moze cie bolec korzen i zatoka i
                  nos i generalnie wszystko...

                  Mam jednak nadzieje, ze to nie jest nerw tojdzielny, te bole sa
                  bardzo ostre, jak porazenia pradem .
                  Daj znac co tam U ciebie.

                  pozdr
                  aneta
                  • jessika2525 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 16:45
                    Właśnie wróciłam od chirurga.Dowiedziałam sie że mam zostawione ułamane
                    narzędzie do leczenia kanału,i musze skierować sie do szpitala na operacje
                    usunięcia ciała obcego,tak sie boje ,że hej.
                    Czy mogę domagac sie odszkodowania za to że leczono mi ząb i niepowiedziano mi o
                    tym że mam tam złamane narzędzie?Za wszystkie cierpienie,stracone
                    pieniądze,wyrwany ząb, za ból?Bo napewno tak zrobie.Dentyści co byłach u nich
                    kryli sie nawzajem,i mi o tym niepowiedzieli,a ja cierpie juz rok.Czeka mnie
                    operacja otwarcia zatoki szczękowej i jak to nazwała chirurgiczka wycinanie z
                    zatoki włokien czy jak to tam,,i że po tym bedzie mnie boleć,jak zawieje,lub na
                    zimne itp.,wieęc jest to uszczerbek na zdrowiu.Normalnie chce mi sie cały czas
                    płakać.
                    • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 17:13
                      Oczywiscie, ze mozesz sie domagac odszkodowania.Nie martw sie!!!
                      Bedzie dobrze!Skad jestes?? BO ewntualnie moze mozna te narzedzie
                      wyjac u dentysty ktory leczy pod mikroskopem, moze nie bedzie
                      potrzebna interwencja do zatoki....Zabieg nie jest przyjemny,
                      bedziesz opuchnieta, ale pamietaj, przy implantach tez sie podnosi
                      zatoki, robi sie operacje,cuda niewidy i nikt od tego nie
                      umarl.Dostaniesz narkoze i bedzie OK!!!Oczywiscie , ze mozesz
                      domagac sie odszkodowania.Dziwi mnie tylko, ze glaby wczesniej tego
                      nie wykryli....Mam nadzieje, ze to jest przyczyna twojego bolu.

                      Sprawdzalas zatoki???
                      Czasami zdarza sie ulamac narzedzie w kanale i ludzie nie maja
                      zadnych boli.Musisz byc pewna co do diagnozy.Sprawdzilabym jeszcze
                      zatoki....Ewnetualnie idz jeszcze do neurologa, powiedz o
                      dolegliwosciach i niech CI da skierowanie na tomografie badz
                      rezonans.
                      Nie placz! Bedzie dobrze, zobaczysz-:)
      • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 19:48
        Bedzie dobrze...
        Mysl pozytywnie-) To nie bedzie az tak skomplikowany zabieg-pomysl
        sobie ile ludzi ma chirurgicznie czyszczone zatoki, a tutaj tylko
        masz jedna zatoke szczekowa...

        Skad jestes? jak z W-wy to znam dobrego chirurga czszekowo-
        twarzowego.

        Masz jeszcze tego zeba-szostke?Bo to moze wiazac sie z usunieciem
        tego zeba, by dostac sie do narzedzia.
            • jessika2525 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 21:32
              tak jak miałam te 6 to mysle że ząb niebolał ale nad nim cos ,a policzek bolal i
              oko coraz mocniej dawalo sie we znaki,tez mysle ze mogli mi to usunąć,ja wtedy
              nic im nie mówiłam że mam takie podejrzenia,,bo sama niewiedziałam o co chodzi,o
              te igłe,ale byłam tam 2 razy,bo usuwałam tam kilka miesiecy 8 ,i mieli zdjecie
              pantogram z tym,a potem w grudniu byłam usunąć 6,nie jestem z w-wy
              • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 21:37
                no to Ci schrzanili na maksa.....Ja mam problem tez z policzkiem
                (lekkie naciagniecie), boli mnoe oko,ale tak w rogu kolo
                nosa....Moja piatlka jest zaleczona kanalowo , ale od poczatku mi
                sie ten zab nie podobal....Kanalowka trwala ok. dwoch miesiecy i
                ciagle mnie ten zab po zamknieciu bolal....Teraz mam czas do
                21.04.07, a potem jak cos to mi go usunal.Laryngolog dal mi
                antybiotyk, teraz szukaja u mnie alergii, bo mam wodnisty katar z
                lewej strony , ale mysle, ze jak wywale zeba to sie wszystko
                skonczy....Pomysl sobie ile ten zab zabral Ci czasu....Jak cie tak
                bolalo, to pracowalas? Jak sobie radzilas....Jechalas caly czas na
                prochach???
                • jessika2525 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 22:14
                  najpierw chodziłam tam do tej dentystki co mi go leczyla ,a byłam na 10 wizytach
                  i mówiłam że mnie boli cała stronna ,wszystkie stawy ,a oni w tym gabinecie
                  razem z szefową że taką mam budowe kości ,bo mówiłam że osunął mi sie ząb,wtedy
                  ta 6 górna i mnie boli to przepisali mi antybiotyk,potem byłam u chirurgiczki
                  tam i ona żebym usuneła tego zęba,ale ja sie uparłam że niechce go
                  usuwać,przeciez są takie metody leczenia że można zostawić zeba,niemam obok
                  7zęba,no i chodziłam i leczyłam tam zęba pół roku,potem już nieposzłam
                  tam,poszłam do innej dentystki a ta dała mi skierowanie na usuniecie go w
                  szpitalu,bo bardzo bolało mnie oko.Wcześniej byłam u innego prywatnego
                  dentysty,gdzie ta chirurgiczka też przyjmuje,i tam też mi nic
                  niepowiedzieli,przepisali antybiotyk,potem już chyba przyzwyczaiłam sie do
                  bólu,czasami brałam ibuprom,ketanol
                  Tak pracowałam przez cały ten czas,teraz tez pracuje,na 3 zmiany,wydaje tylko
                  pieniadze na dentystów,źle zrobiłam że chodziłam do tych 2 gabinetów,może są w
                  zmowie,napewno,
                  Ciężko mi było robić ale cóż,zalezy mi na pracy,mam kredyt wzięty,a że
                  niezzdiagnolizowali tego wcześniej to tak to trwało i pewnie dalej by tak
                  było,gdybym nie poszła do innej chirurg,ona nie z tego miasta,dojezdza tu,boje
                  sie czy niemam dużgo zapalenia.
                  A u ciebie ten ząb boli jak postukasz go?bo jak boli no to chyba nie do konca
                  zatruty?Tak oko może boleć od zęba,bo mnie bolą po drugiej stronie 2 zęby i
                  czuje jak ból promieniuje do oka i skroni ,policzek tez,zalezy od dnia,raz mocno
                  boli,raz słabiej,narazie musze zakonczyc tamten etap co najbardziej mi dokucza,
                • jessika2525 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 22:17
                  ja miałam tak z dolną 6 bolał i bolał mimo że zatruwali ,byłam na wielu
                  wizytach,i wkoncu przestal bolec,chodziłam nawet z otwartym zebem,teraz mam go
                  odbudowanego,ale zle mi wypelnila kanal,bylam z nim na kase chorych,widac na
                  zdjeciu,musze go innym razem poprawic,ale nie boli już
                  • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 22:41
                    Ja mam problem z gorna lewa piatka...Leczylam go kanalowo , ale
                    trwalo to chyba z jakies 3 miesiace.Ciagla mialam go plukanego,
                    antybiotyk do srodka etc.Wresczcie dentysta sie wkurzyl i mi go
                    zamknal....tylko, ze mnie sam zab nie boli, mnie boli nad nim-:) Zab
                    natomiast mnie swedzi....Mialam juz laser na niego, cuda niewidy.Nie
                    chce wywalac tego zeba, bo nie mam 7 i6 , ale niestety moje zeby sie
                    do kanalowki nie nadaja....po kanalowce mnie bola, wiec dbam i dbam
                    o nie , by nie dopuscic do duzych ubytkow.

                    Lekarze teraz szukaja u mnie alergii, ale ja mysle, ze problemem
                    jest zab i ze go usune.mam czas do 21.04.08-:) dziwne jest troche,
                    ze mam katar, ale raczej taki alergiczny , wiec juz sama nie
                    wiem.jak to jest zab, to mnie w koncu zacznie bolec i dlatego mam
                    czekac .FAJNIE NIE??

                    Skad jestes, jak moge zapytac?
                    Sluchaj jak cie z innej stony tez zeby bola, to zrob je...

                      • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 23:31
                        juz zmienilam...bylam na kilku konsultacjacj-kazdy mowi zab jest
                        prawidlowo przeleczony etc...tylko dlaczego ja go ciagle
                        czuje...Karza mi czekac i obserwowac zab, ewntualnie obciac
                        wierzcholki korzenia, ale moja chirurg szczekowa mi powiedziala,
                        czekamy do 21.04.08 i jak cos to usuwamy, zadnego usuwania
                        wierzcholkow, bo mi zab wypadnie, tak gleboko siedzi w zatoce
                        szczekowej...Jak mnie to wszystko wkurza , mowie Ci!!!a trwa to od
                        grudnia, nbajpierw mnie bolal nos, potem dretwial mi policzek....a
                        ja tam chodzilam od dentysty do laryngologa, neurologa etc....Tylko
                        od stycznia mam podwyzszone biale krwinki i neurofile, co oznacza ze
                        mam gdzies stan zapalny, nawet bylam na gastroskopii....
                        Zeba mi bajpierw rozwiercili, poem tez trojke, bo kazdy mowil, nie
                        to nie piatka, raczej troja. Miesiac lazilam z lekarstwema potem w
                        nocy, to juz wiedzialam ze chodzi o piatke....Trucie , potem ciagly
                        bol, wiec mi zatruto trojke, ktora notabene sie nie zatrula. Lazilam
                        z bolaca piatka w czasie kanalowki, z bolem trojki ( niezatrutej)
                        Moj dentysta mi mowil, ze jestem histeryczka, a w marcu jak mi chial
                        zaleczyc trojke, to sie zdziwil reakcja , no bo zatruty zab nie
                        boli, a ja na dotyk wiertla podskoczylam a on do mnie mowi: K....A
                        zab jest zywy, wiec myslalam ze go zamorduje....Trojka jest
                        zaleczona,nie boli i jest OK.NIepotrzebnie go umartwilam, bo
                        chodzilo o piatke......
                        Nie chce juz o tego zeba walczyc, ile mozna???? Mialam kanalowke pod
                        mikroskopem....MOje cialo mi mowi, by go wywalic. JUtro koncze
                        antybiotyk, wiec zobacze.Jak mnie bedzie nadal kul , swedzial
                        etc...to ide do chirurga i mowie mu astala vista-:) No bo ilez mozna
                        meczyc sie z upierdliwym zebem????Wstawie sobie szkieletowke albo 2
                        implanty....Zawsze to lepsze niz upierdliwy zab
                      • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.04.08, 23:34
                        a tak na marginesie-jak masz zaczete 3 zeby, to je skoncz!!!!bo
                        mozesz zostac tez bez nich, czego Ci nie zycze!!!!Nie martw sie
                        zabiegiem, bedzie dobrze.Pomysl sobie , ze pozbedziesz sie tego
                        go...a i nie bedzie Cie bolec.To jest najlepsza dla Ciebie nowina.Po
                        zabiegu moze byc dyskonfort, ale pomysl sobie chodzilas z bolem rok
                        a tutaj po 2 tygodniach bedzie po klopocie!!!!

    • mathias_sammer Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 04.04.08, 09:59
      Mozliwe, polecam isc do dobrego laryngologa, zrobic Rtg. Na zdjeciu
      wyjdzie, czy nie do konca wyczyszczono kanal i konieczna bedzie
      resekcja koncowki korzenia, czy tez masz problem z zatokami. Prawie
      zawsze zapalenie zatok objawia sie bolem zebow polozonych w gornej
      maxilli. Idz do lekarza anie siedz na forum i zastanawiaj sie co
      masz.
      pozdro,
      m.s.
      --
      Die Nöte des Menschen sind ohne Zahl. Und doch kann ihm nichts
      Schlimmeres zustoßen als der Verlust der Freiheit.
      Ho Chi Minh
    • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 10.04.08, 23:26
      Usunelam dzisiaj gorna piatke....Nie uwierzycie, mialam od grudnia
      robione 3 pantomogramy, 6 zdjec tej piatki,bylam u 2 chirurgow
      szczekowych, w szpitalu na chirurgii i wszyscy mi mowili, ze zab
      jest OK, super przeleczony...Po usunieciu okazalo sie ze zab ma inne
      ksztalt korzeni niz na zdjeciach....jest na skos, i ten duzo dluzszy
      kanal tak mnie napierda...l.Wiec jezeli boli was kolo nosa, macie
      dretwienie i bol policzka, zatok, glowy , oka(wysadzanie, uczucie
      obcego ciala, pulsoanie na podniebieniu....to radze wam obserwowac
      zeba...Mam nadzieje, ze zatoka sie zagoi sama, jezeli nie czeka mnie
      szycie jej....a potem terapia, bo zatoka bedzie mnie jeszcze
      bolec...musze ja naswietlac, przez jakies 10-15 razy, tak powiedzial
      chirurg .Z czasem powinno byc OK! Powiem jeszcze , ze zab wcale
      mnie nie bolal....Mialam isc juz do szpitala, by komputerowo od
      srodka sprawdzili mi te zatoke....Mialam nawet sprawdzane wezly
      chlonne szyi...nie mowiac , ze bylam u 5 dentystow i 2 chirurgow
      szczekowych...Dopiero ostatni, w okularach, starszy spojrzawszy na
      zdjecie, od razu zapytal sie czy mam takie dolegliwosci.Od razu
      powiedzial , ze usuwa dzisiaj zab....

      Wiec malusia-ja obstawiam zab, jezeli siedzi on w zatoce
      szczekowej....

      DUZO ZDROWKA !!!!!
      aneta
      • mastip Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 18.04.08, 11:29
        Hej , mam podobne objawy do waszych, trwa juz to 3 lata i powoli sobie z tym nie radze. naciagniety policzek,jaby odretwiony, klucie przy nosie,uczucie ciala obcego, uczucie przytkanego nosa,katar, wysadzanie oka. Wszystko zaczelo sie po zwyklym plombowaniu gornej 6.
        Potem byly 3 osemki dlutowane. Z poczatku myslalem, ze jak jej usune to przejdzie. Niestety sytuacja trwa dalej. Na zdjeciach nic nie wychodzi, mialem juz mnostwo badan. Teraz czekam na rezonans, ale z tego co mi neurolog powiedzial to bedzie zrobiony pod katem neuaralgi nerwu trojdzielnego. Na poczatku czulem ten zab mnie wkurzal a potem doszla reszta. Byl sprawdzany jeszczze, plombowany i nic. Najdziwniejsze on mnie nie boli i sie zastanawiam czy to faktycznie to, Doradzcie od czego zaczac. Mam pytanie do ANETY. Gdzie przyjmuje ten starszy Pan co kazal wyrwac Ci zeba,gdyz ja jestem z Gdanska.
      • mastip Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 18.04.08, 11:31
        Hej , mam podobne objawy do waszych, trwa juz to 3 lata i powoli sobie z tym nie radze. naciagniety policzek,jakby odretwiony, klucie przy nosie,uczucie ciala obcego, uczucie przytkanego nosa,katar, wysadzanie oka. Wszystko zaczelo sie po zwyklym plombowaniu gornej 6.
        Potem byly 3 osemki dlutowane. Z poczatku myslalem, ze jak je usune to przejdzie. Niestety sytuacja trwa dalej. Na zdjeciach nic nie wychodzi, mialem juz mnostwo badan. Teraz czekam na rezonans, ale z tego co mi neurolog powiedzial to bedzie zrobiony pod katem neuralgi nerwu trojdzielnego. Na poczatku czulem ten zab mnie wkurzal a potem doszla reszta. Byl sprawdzany jeszczze, plombowany i nic. Najdziwniejsze on mnie nie boli i sie zastanawiam czy to faktycznie ten zab. Doradzcie od czego zaczac. Mam pytanie do ANETY. Gdzie przyjmuje ten starszy Pan co kazal wyrwac Ci zeba,gdyz ja jestem z Gdanska.
        • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 18.04.08, 19:05
          Hejka!
          Moj chirurg przyjmuje w Warszawie.mam pytanie, czy twoj bol jest
          ostry, klujacy jak prad?Bo tak wyglada neuralgia nerwu
          trojdzielnego....

          Moj zab siedzial bardzo gleboko w zatoce szczekowej....Natomiast czy
          sprawdzales, czy nie masz alergii?Takie objawy daje tez alergia,
          moze byc tez przyczyna dziwnych, jednostronnych boli....Mozesz miec
          tez niewyleczony jeden kanal, albo zab psuje sie od korzenia .....
          Co Ci mowi intuicja??Trzy lata to duzo....
          U mnie tez to jeszcze potrwa, bo zab byl dlugi...Chirurg mowil, ze
          moge miec dretwienia twarzy, policzka jeszcze dlugo...Po miesiacu od
          usuniecia zeba, mam isc na kontrole do laryngologa i sprawdzic
          jeszcze raz zatoki....

          ewntualnie, radze jeszcze sprawdzic szyje...Moze masz ucisk na nerw.

          pozdr
          aneta
        • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 18.04.08, 19:17
          Mastip, a tak na marginesie, to piszesz ,ze wszystko zeczelo sie po
          plombowaniu szostki...POczekaj do rezonansu, co Ci pokaze.Jezeli
          rezonans bedzie czysty, to uwierz mi,zacznij od eliminacji ....Usun
          zeba i zobaczysz...od czegos trzeba zaczac...Korzen moze uciskac
          nerw, moze zab zostal zle przeleczony.Jak reaguje dziaslo nad
          zebem???Moze masz przepchany kanal etc.Jezeli masz to non stop, to
          jest to mechsnaiczne podraznienie....Ewentualnie to tez moze byc
          wada zgryzu, jezeli masz ubytki w szczece...moze byc tez staw
          skroniowo-zuchwowy. strzela Ci w stawach?
          Najwazniejsze to dostac sie do dobrego chirurga szczekowego.Dentysci
          sa naprawde beznadziejni....lecza, biora kase i pewnych rzeczy wola
          nie widziec....
          • mastip Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 23.04.08, 13:00
            2Aneta. Czuje caly czas, nie jest to neuralgia bo to nie kłuje i nie chodze po scianach.U mnie to jest skomplikowane bo wszystkie wydarzenia sie nakladaja. Fakt zaciskalem zebami ale teraz mniej. Ucisk w szyi mozliwe, mialem wypadek samochodowy.Bylo robione przeswietlenie kregoslupa, ale to nie rezonans. Staw mi strzela od czasu do czasu. Bylem dzisiaj u dentysty i za tydzien mam mi zajrzec do tej 6. Dentystka o wyrywaniu nie chciala slyszec, proponowala rezonans szyi. Wydrukuje to co mam i pokaze w gabinecie, babka raczej jest kumata no i zaczne szukac chirurga szczekowego:(
            • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 25.04.08, 00:48
              jakbys zaciskal zebami, to by sie cala twarz bolala, a nie z jednej
              strony....fakt , mozesz miec cos z szyja...ale zle przeleczony zab
              kanalowo moze dawac objawy przez kilka lat...wystarczy ze masz
              dodatkowe kanaly, ktore nie wychodza na zdjeciu...Wez ty usun tego
              zeba,zacznij eliminowac przyczyny bolu...Ja chodzilam po najlepszych
              klinikach w W-wie, wszyscy mowili , zab jest dobrze
              przeleczony....wywalilam go i mam spokoj.Wole chodzic bez zeba niz z
              zebem, ktory boli.....co ci mowi intuicja????To moze tez byc
              staw.Jezeli masz ubytki w uzebieniu, to wstaw sobie, jak nie stac
              sie na mosty, to zrob mini protezke,ewentualnie mozna potem zrobic
              szyne relaksacyjna, jesli zaciskasz zeby....
              Trzy lata to bardzo dlugo....to jest mechaniczna przyczyna.Jezeli
              masz wszystko po jednej tylko stronie, to ja obstawiam zab....Mi
              wszyscy wmawiali, ze to nie zab i co???
              Ewentualnie, mozesz tez sprawdzic zatoki i to nie jest zart,potrafia
              byc upierdliwe...
              pamietaj , ze rentgen czesto nic nie wykazuje -:)
              trzymam kciuki i daj znac co u ciebie mastip

              aneta
              • mastip Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 12.05.08, 23:07
                Hej! 2Aneta juz sie powoli gubie. Dzisiaj odebralem rezonans magnetyczny głowy. Szczescie w nieszczesciu nic nie wykazal, ale ja dalej nie wiem od czego mam te dolegliwosci. Czuje juz pod okiem. Roznie sie to objawia,tepe bole. W akcie desperacji prosilbym Cie o namiar na twojego chirurga w Wawie, telefon i nazwisko. Bede musial odwiedzic Warszawe, juz mam dosc udawaniam, ze slonce swieci jak deszcz pada, a mnei boli.pozdrawiam
    • una_malusia jednak zatoki... 19.04.08, 15:38
      Cześć!
      Wygląda na to, że to raczej nie ząb. W zatoce zębowej mam duży
      torbiel/polip. Trzeba go wygiąć.
      Planuję skonsultować się jeszcze z drugim laryngologiem. I na
      wszelki wypadek zrobić panotomogram (?).
      Jeżeli chodzi o ząb, to nie boli i oby nie bolał już! Wg dentysty
      nawet do 6 miesięcy po leczeniu takiego ubytku może boleć (w trakcie
      leczenia ząb złamał się i sporo trzeba było uzupełniać...).
      Pozdrawiam!
      • 2aneta Re: jednak zatoki... 19.04.08, 16:06
        -:)
        Zrob pantomogram....bo torbiel,polip moze byc od zeba-:))
        Tak jak mowilam, mnie zab nie bolal, tylko bolala mnie zatoka
        szczekowa , oko, nos ,kosc.....nie mam zeba i jestem happy.Lekkie
        dretwienia policzka i bole oka jeszcze sa....ale po dwoch miesiacach
        ma byc ok-:)


        pozdr
        aneta
          • 2aneta Re: jednak zatoki... 21.04.08, 21:59
            moja kolezanka miala wycinany polip-gojenie trwa gdzies ok
            miesiaca....ona nie miala az tak duzych boli....Trzymam kciuki za
            CIEBIE!!!!POmysl troche cierpienia i wszystko bedzie OK!!!

            pozdr
            aneta
                • jessika2525 Re: jednak zatoki... 26.04.08, 07:33
                  lekarze nie opieraja sie na zdjęciach rtg tylko na TK,niemogą nic zrobic,na
                  zdjeciach rtg widac przepchana gutaperke,juz sama niewiem co robic,trzeba
                  jeszcze wykluczyc czy to od stawów skroniowo zuchwowych mam takie dolegliwosci,
                      • jessika2525 Re: jednak zatoki... 26.04.08, 20:42
                        zęba mi usunięto,byłam przyszykowana do operacji ale tomografia niewykazala
                        ciala obcego w zatoce wiec nie mialam operacji,na zdjeciach rtg i pantonogramie
                        widac to cos,ale lekarze w ciemno nie moga operowac,trudno mi uwierzyc że nic
                        niemam w zatoce,bo tego zęba długo leczyłam,potem zrobila sie nad nim
                        torbiel,potem ją usunieto,zęba mialam nadal,ale bolal po leczeniu ,po wyrwaniu
                        leciała ropa ,ząb był zgniły,więc zastanawiam sie czy to od tego przepchanego
                        kanału albo narzedzia nad nim,co spowodowalo ze niemoglam go wyleczyc,w tym
                        stanie od przepchania tego zeba chodzilam ok 3 lat z tym zebem,dopiero kilka
                        miesiecy temu go usunieto,bo bolalo mnie strasznie oko nad nim,policzek
                        ,nos,drętwienie,myslalam że oszaleje,i choc minelo kilka miesiecy jak niemam
                        tego zeba to czuje ze cos tam nadal jest,widoczne na rtg zęba,
                        • 2aneta Re: jednak zatoki... 26.04.08, 23:38
                          wydaje mi sie ze rentgen jest bardziej adekwatny niz tomografia w
                          tym przypadku ....Na twoim miejscu znalazlam bym chirurga
                          szczekowego i zrobila z tym porzadek.pamietaj ze twoja intuicja jest
                          najwazniejsza, nie jestes histeryczka. Tak to jest.....dentysci sa
                          beznadziejni....zeby , ktore sa upierdliwe nie warto leczyc, bo to
                          jest zle dla organizmu.....Meczylas sie z tym zebem 3 lata..super! A
                          nadodatek trzymalas zgnilaka, ktory psul Ci sie od korzenia i
                          zatruwal zycie.Naprawde lepiej nosic protezke niz miec bolace
                          zeby.Znajdz dobrego chirurga szczekowego.MOze Ci przy tym zebie
                          zostawili korzen, kanal etc.Powiedz o swoich obawach .Wydaje mie
                          sie, ze dobry szczekowiec bedzie wiedzial co zrobic.
                          Trzymam kciuki.Ja jutro ide do dentystki bo mam dyskonfort pod
                          mostem,Pewnie cos z siodemka moze sie dziac.mam nadzieje, ze nie
                          bede zmuszona znowu usuwac zeba-:)

                          pozdr
                          aneta
                          • jessika2525 Re: jednak zatoki... 27.04.08, 09:32
                            wLaśnie dobry chirurg skierował mnie do szpitala na chirurgie,ale oni nie patrzą
                            na inne zdjęcia tylko tk,mam skierowanie do protetyka,w celu uzupełnienia
                            ubytków,właściwie to mój koszmar zaczął sie 1,5 roku temu,jak nad zębem pojawila
                            sie boląca gula z robą,zaczął bolec policzek,dretwienia itp.zęba leczyłam dalej
                            bo niechcialam go stracic,w sumie jak by mi powiedziano że przepchnieto mi tam
                            cos,to usunelabym tego zęba,dodam że nigdy nie miałam takich problemów
                            • 2aneta Re: jednak zatoki... 27.04.08, 23:18
                              Pociesze Cie!-:)
                              Ja mam wszystkie zeby na dole.Poleciala mi gora...Tez bylo wszystko
                              ok, ale stalo sieNa chwile obecna mam po lewej stronie cztery zeby a
                              jutro sciagaja mi most po prawej, bo cos mnie pod nim boli-:)
                              Protetyk zrobi Ci mala protezke i bedzie OK!natomiast na twoim
                              miejscu skonsultowalabym jeszcze raz to...wyjasnij im ze to Cie boli
                              etc....
                              Trzymaj sie ! bedtie dobrze-:)
                              Dlatego tez nie ma sensu trzymac zebow ze zmianami, pod ktorymi robi
                              sie ropa etc....takie sytuacje mowia nam , ze cos psuje sie od
                              korzenia ....Wole lazic z protezka niz z zebem , ktory ma zmiany,
                              ale jak juz wczesniej mowilam, dentysci sa czasami denni.Ja jutro
                              ide do swojego chirurga, jestem ciekawa co mi powie....

                              aneta
                              • jessika2525 Re: jednak zatoki... 01.05.08, 17:00
                                witaj Aneta,jestem odsyłana od lekarza do lekarza,nikt nie wie co ze mną
                                zrobic,wiem że mam przechniete narzedzie albo material do zatoki,co widac na rtg
                                i pantonogramie,ale TK nie wykazuje tego,wiec nie mogą mnie ciąc bo niewiedza
                                gdzie,jestem odsyłana znów do chirurga szczękowego żeby ocenił to,ale jak ja
                                byłam u specjalistów,ale oni sugerują sie tylko TK,a ja czuje że nie pozbede sie
                                tego kłucia w policzku,bo gdyby mi nikt doraznie nie stwierdzil tego ,ale pani
                                chirurg prywatnie mi potwierdzila ,że mam takie cos.Więc zastanawiam sie kto mi
                                może pomóc rozwiązac zagadke ,czy od tego ten ból,czy nie,bo jak byłam u
                                chirurga w szpitalu ten mnie kieruje do protetyki,stamtąd mnie kierują do
                                laryngologa,a laryngolog z kolei do chirurga znów,normalnie każdy mówi co
                                innego,a mi zależy tylko na zdrowiu,żeby sie wyleczyc,protezke zrobie sobie na
                                dół na 2 zęby ruchomą,ale myśle kto może ocenic mi te zdjęcia dokładnie i jakim
                                badaniem potwierdzic czy mam w tej zatoce cos,czy nie,słyszałam o endoskopii,ale
                                każdy ma inne zdanie na ten temat
                                • 2aneta Re: jednak zatoki... 02.05.08, 00:36
                                  Wyjac Ci to swinstwo powinien chirurg szczekowy.....na TC takie male
                                  cos wcale nie musi wyjsc....najwazniejszy dla mnie jest pantomogram-
                                  jak to nie widac gdzie ciac.przeciez wiadomo pod jakim bylym zebem
                                  jest to cos....MOzesz zrobic endoskopie-ona pozwoli zaobserwowac co
                                  sie dzieje w zatoce, ale nie wiem czy pozwoli zobaczyc przepchany
                                  kanal czy tez narzedzie...Co za pinda usuwala Ci ten zab? Jak mogla
                                  nie wyjac CI tego...??
                                  Polecam tez moze bioenergoterapeute,on moze potwierdzic czy cos masz
                                  w zatoce....i to wcale nie zart....
                                  Zycze duzo zdrowka...
                                  • jessika2525 Re: jednak zatoki... 02.05.08, 08:59
                                    Hej Aneta,ja w szpitalu byłam na usunieciu zęba,mówiłam że mnie boli poł
                                    twarzy,wiec mi go chiurg usunął,ja niewiedziałam że cos tam mam nad tym
                                    zębem,myślałam ,że może go nie usuną,ale usuneli w kilka minut i dowidzenia,nic
                                    niepowiedzieli,a mi potem leciała ropa,jak sie okazało,no i zęba niemam a czuje
                                    jakby mi dalej siedziało cos w policzku,to na zdjeciach pantogramie widac
                                    głeboko w zatoco,może dlatego boją sie to usunąc,żeby mnie nie okaleczyc,bo to
                                    takie proste niejest,choc dla mnie przeciez wiadomo nad jakim zebem to było,i
                                    nadal jest,najpierw słyszałam,ze mam cos małego w zatoce,a potem powiedzieli ,że
                                    nic niemam,więc jest dużo niedomówien i zagadek,mam za jakis czas wstawic sie na
                                    kontrole ,ale czy niebedzie za pozno?może nie,tylko sama ta mysl,że cos jest
                                    niedaje mi spokoju,pozdrawiam
                                    • 2aneta Re: jednak zatoki... 02.05.08, 19:55
                                      Sluchaj...moja rada -idz tam gdzie Ci usuwali tego zeba...Jak to
                                      jest mozliwe by po usunieciu byla ropa?!MOze Ci zostawili korzen,
                                      np...powiedz ze Cie boli i maja zrobic z tym porzadek...Ewentualnie
                                      sprawdz tez zeby obok...moze masz obumarly inny zab, ciezko jest mi
                                      pisac co ci moze byc.Muzsisz wykluczyc zatoki.....No i przestan sie
                                      nakrecac, bo to jest najgorsze co moze byc...

                                      aneta
                                      • jessika2525 Re: jednak zatoki... 02.05.08, 23:50
                                        Aneta,miałam sprawdzaną żywotnośc zebów obok,i były żywe,teraz mam martwą 5,4 do
                                        zablombowania,już 3 jest do sprawdzenia,dentystka niewie o co chodzi,po leczeniu
                                        zębów,a do szpitala tam gdzie usuwałam zęba boje sie isc,bo mam swe powody,a w
                                        policzku dalej kłuje,więc lekarze mnie wkręcają nie ja siebie,bo ja niedlugo
                                        pójde ,ale do psychiatry
                                        • jessika2525 Re: jednak zatoki... 17.05.08, 21:02
                                          Witam,byłam prywatnie u laryngolog i przepisała mi antybiotyki i zastrzyki
                                          domięsniowo,powiedziała,że mam dalej przetoke ropną,niewygojony zębodół po
                                          ekstrakcji,i dziwiła sie ,że mi nie przepisano antybiotyku po wyrwaniu zęba,inna
                                          chirurg dziwiła sie z kolei,że nie miałam plastyki połączenia dziąsła z
                                          zatoką,ah niewiem sama już,te antybiotyki niepomagają ,zastrzyki tez,mam
                                          skierowanie na rezonans,ale powiedziała ,że i tak musze miec nacinane dziąsła,bo
                                          jak jest w nich ropa,to inaczej nie wyjdzie sama,ale ja przecie byłam przez
                                          kilka dni na chirurgi szczekowej w szpitalu i nic mi tam nie mówili
                                          takiego,antybiotyku tez nie przepisali.Czuje sie tak,jakby miała mi za chwilę
                                          wypłynąc ropa z oka,mam podpuchniety policzek i pod pokiem,ale nie tak mocno
                                          ,żeby było bardzo widoczne.
                                          Kurcze mam takiego maxa już,że szkoda słow
                                          • 2aneta Re: jednak zatoki... 19.05.08, 20:26
                                            misiu,dobrze ,ze wiadomo o co chodzi....Sprawdz tylko, czy nie masz
                                            ptwartej zatoki, jak tak to musza ci ja zaszyc...Koniecznie wez
                                            antybiotyki do konca-po tym idz niech ci rope sciagna.Pij duzo soku
                                            z marchwi ,szpinaku---to ci pomoze wrocic do zdrowia.Twoi dentysci
                                            sa do dupy...

                                            Trzymaj sie laryngologa prywatnego i idz na chirurgie z geba, ze jak
                                            ci nie zrobia porzadku to podasz ich do sadu ...a co z ta igla?

                                            pozdr
                                            aneta
                                            • jessika2525 Re: jednak zatoki... 19.05.08, 23:40
                                              Hej Anetka,ostatnio bardzo dużo przeczytałam różnych linków,i tam jest
                                              napisane,że badanie TK niewykazuje zmian zapalnych w zatoce szczękowej,a te
                                              ciało obce co mam to jedni mówią ,że to jest cwiek gutaperkowy z żywicy,którego
                                              mam w zatoce i przepchała mi go ta małpa,i na TK drewno zamienia sie w
                                              tkanki,kości lub powietrze i nie jest tam widoczne,tylko ciekawe czemu
                                              skierowali mnie na takie badanie,skoro mogli sie domyslec,że cos jest nie
                                              tak.Myśle ,że zbiera mi sie tam ropa i oby nie gniły mi kosci,bo chyba
                                              oszaleje,a tak pozatym niewierze juz lekarzom,bo panuje zmowa.Co do
                                              bioenergoterapeuty to chciałam sie wybrac ,bo przyjezdza ktos do miasta,ponoc
                                              uzrowiciel,ale poczytałam fora i piszą,że wpuszcza zła energie do organizmu,wiec
                                              niechcem zrobic sobie jeszcze gorzej.A propo bede miec rezonans,na który mam
                                              prywatnie skierowanie to dam znac,wkoncu wyniki w rączce bedą i na płycie wiec
                                              mnie nikt nie oszuka,choc mi odradzano zrobienie tego, pa
      • una_malusia problem z zatokami 29.08.08, 20:55
        cóż, wybitnie problem z zatokami. potrzebna kolejna konsultacja.
        przy okazji jednej z wizyt u dentysty być może znalazł się prawdziwy
        winowajca, póki co jednak dentysta ma urlop... wszyscy mają urlop,
        ja też. wkrótce czekają mnie 2 loty samolotem i będę musiała się
        wcześniej wybrać do laryngologa po jakieś leki, żeby móc oddychać...
        już nie pamiętam jak to jest nie mieć kataru :(
      • mastip Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 04.10.08, 20:16
        Hej, nie zapomnialem o was no i sobie. Dzisiaj jest 04.10.2008.
        Jestem 2 dzien w domu po wizycie w Akademi Medycznej w Gdansku. Mialem FESS - Operacja endoskopowa zatok. Zabieg przeprowadzony w narkozie, az do nastepnego dnia po zabiegu oddychamy glownie ustami,da sie przezyc. W koncu wczesniej nos i tak byl zatkany. Moj stan przedstawa sie tak, ze po obecnie zatoki sie goja i jest jeszcze obrzek. Mam sterydy, antybiotyki... na miesiac czasu, w czym 2 tygodnie siedze w domu prowadzac spokojny tryb zycia.
        Na dzien dzisiejszy powiem tyle, nos jest drozniejszy, mimo obrzeku w srodku, ale ma byc lepiej. Jest taki jakby katar o zabarwieniu krwi, ktory sie gromadzi, najwiecej po snie. Widac jakies zmiany. Nie czuje sie taki zmulony jak to mialo wczesniej, nie jestem taki zmeczony no i samopoczucie lepsze. Oczy nie sa zaropiale!!!
        Głownym problemem jest uczucie bolu, rozsadzania zebow, o czym mowilem wczesniej po lewej stronie, bole pod okiem.Zaraz po zabiegu o tym nie myslalem i nawet nie jestem pewny czy czulem. Narazie obserwuje i czekam na zmiany. W miare uplywu czasu i znikania obrzeku bede pisal czy bol ustal. Zatoki sie dopiera lecza i narazie upatruje w tym nadzieje. Jedno jest pewne zabieg byl konieczny... pozdrawiam
        Nos
        • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 19.10.08, 00:55
          Mastip trzymaj sie!!! Wiem, ze operacja ta nie jest ciezka, tylko
          jest troche nieprzyjemnie...mi proponowana ja tez, ale narazie u
          mnie jest OK-:))

          U ciebie tez bedzie!!Trzymam kciuki. Czasami uczucie rozpierania tez
          mam, ale to ignoruje. Zdjecia sa ok, zeby tez, wiec to moze byc
          nerwowe...

          trzymaj sie!

          aneta
          • anja74 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 03.11.08, 14:46
            Witam wszystkich, ale się naczytałam i zgłupiałam.
            Przez dwa tygodnie miałam katar, od śluzowatego do ropnego, już prawie się nie
            smarkałam gdy nagle w nocy z piątku na sobotę obudziłam się z bólem prawej
            skroni. W ciągu dnia zaczęła mnie boleć górna prawa szczęka i na następną noc to
            samo. Rano wzięłam antybiotyk po którym mój katar to śluz z krwią. Dziś u
            lekarza rodzinnego dostałam skierowanie do laryngologa z rozpoznaniem ostrego,
            przewlekłego zapalenia zatoki szczękowej. A jak to ząb? 6 lub 7 górna? Proszę
            napiszcie jeszcze o endoskopii zatok. Wizytę mam 24 listopada. Pozdrawiam Anka
            • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 05.11.08, 13:23
              Aniu,
              masz troche odlegly termin do tego laryngologa....Laryngolog zleci
              Ci pewnie rentgen.Operacja zatok to ostatecznosc np. jak masz
              polipa, skrzywiona przegrode nosa, waskie i niedrozne kanaliki
              zatokowe etc....i jak cie non stop meczy katar , masz uczucie braku
              powietrza, w nocy mozesz np. dusic sie....Pewnie masz zapalenie
              zatok, ale jak meczy cie mysl o zebie to idz i zrob pantomogram
              zebow, to wszystko wyjasni....

              pozdr
              aneta
                • wiola88r Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 06.01.09, 15:44
                  czesc, wydaje sie ze mam zapalenie okostnej... bylam u lekarza, przebadal
                  mnie(zajrzal tylko do buzi i podotykal policzka)... stwierdzil ze wdaly sie
                  jakies wirusy... mam spuchniety lewy policzek, czuje jakbym miala tam jakas
                  galaretke, na szczescie nie bola mnie zadne zeby... jestem na antybiotykach, mam
                  tez leki przeciwzapalne oraz przeciwbolowe, plucze buzie spwcjalnym plynem... i
                  wydaje sie jakbym coraz bardziej puchla. czy ktos wie co to moze byc? czy to na
                  pewno okostna? co teraz mam zrobic? pomozcie...
                      • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 04.02.09, 22:40
                        Czytam to forum od dłuższego czasu i postanowiłem się przyłączyć ponieważ mam ten sam problem tzn. lekko podpuchnięty lewy policzek oraz oko podejrzewałem już wszystko ale jak do tej pory nie udało mi się dojść co to może być, ale od początku opisze swoją historie. Około osiem lat temu miałem rwaną szóstkę lewą, było z nią dużo problemów ponieważ był tam stan zapalny i musiałem najpierw brać antybiotyki w tym samym czasie miałem takie ukłucia które były nie do wytrzymania jedno takie i płowa szczęki odrazu drętwiała ból był nie do zniesienia. Po wyrwaniu zęba wszystko niby wróciło do normy jednak po jakimś czasie zauwarzyłem że lewy policzek nie odpucha do końca jednak nie przeszkadzało mi to za bardzo ponieważ nic nie bolało. Problmem było to że sam czułem się niekomfortowo moja twarz była jakby niesymetryczna wiem że można mieć niesymetryczną twarz jednak u mnie to najwyrażniej było od tego policzka. po kilku latach poszedłem już do innej dentystki i ona stwierdziła że mam nie do końca usunięty korzeń tej szóstki wedłóg RTG no więc czekał mnie zabieg tak to dentystka nazwała swoją drogą bardzo dobry chirurg szczękowy, no więc ok rok temu miałem ten zabieg korzeń został usunięty ale po około mieśącu dwóch stwierdziłem że ten policzek i oko nadal nie do końca odpuchło, więc zacząłem szukać w internecie i wpadłem na to forum, najlepsze jest to że nikt komu o tym muwiłem nie podchodził do tego poważnie, ok pół roku temu poszedłem do laryngologa który stwierdził że wymyślam sobie choroby ja jednak czuje że coś jest nie tak w tym miejscu mam takie uczucie wypchania.jutro idę do lekarza ale w UK będę chciał skierowanie do laryngologa i tomografie. Prosze wszystkich na tym forum którzy się udzielali o radę oraz jakieś wskazówki co yto może być, mi się wydaje że to może być zatoka albo zęby obok które też były leczone z góry dzięki za posty
                        • iwona298 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 05.02.09, 09:46
                          ja napisze swoja historie. U mnie bylo tak, ze od wczesnej jesieni
                          bolala mnie glowa tylko nad lewym okiem, zrobilam zdjecie i wyszlo,
                          ze mam zepsuta ta szostke od korzenia, a ladnych pare lat temu
                          mialam leczenie kanalowe tego zeba, no i wyrwalam go, a dopiero po
                          wyrwaniu sie zaczelo, mialam przebita dziure do zatoki i co sie
                          napilam, to wszystko wylatywalo mi nosem, w miedzyczasie dentysta
                          zaszyl mi ta dziure i zrobilam TK zatok i wyszlo ze mam ostry stan
                          zapalny zatok i polipa, wszystko po lewej stronie, bylam u
                          laryngologa, dostalam mnostwo lekarstw, w tym antybiotyki, tabletki
                          z pseudoefedryna i kortyzon, a poprawy nie widze, ide znowu do
                          laryngologa, bo te bole glowy sa meczace, do tego doszedl bol u
                          nasady nosa, moze bedzie potrzebny zabieg?
                          • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 05.02.09, 12:19
                            Ale mnie nastraszyłaś, napisz czy podczas tego stany zapalnego boli cię tylko głowa? bo mnie nic nie boli ale myślę że też coś nie tak z zatokami. Dzsiaj byłem u lekarza no i oczywiście nic nie widzi powiedziałem że to opuchnięcie czasami mniej widać czasami bardziej, to już trzeci lekarz który nic nie widzi(dwóch ogólnych w UK i laryngolog w Polsce, ale ja przecież wiemże coś nie tak nawet jak ścisnę jeden policzek dwoma palcami to ten lewy jest grubszy, no ale na szczęście skierowali mnie do laryngologa i RTG muszę czekać na datę wizyty, niestety mogę poczekać nawet 3 miesiące lekarka powiedziała nie wiem ile się czeka w Polsce ale jak tyle wytrzymałem to poczekam jeszcze, napisz jak po wizycie noi powodzenia z tym zabiegiem.
                              • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 07.02.09, 23:21
                                Cześć, nie sądze żeby to była alergia dlaczego tylko jeden policzek i to w tym miejscu gdzie miałem problemy z tą szóstką??, pantomogram miałem robiony tylko nie wiedziałem że to tak się nazywa i dentystka (chirurg dentystyczny) nie zobaczyła nic podejrzanego ale ona bardziej zwracała uwagę na to miejsce usunięcia szóstki niż na zatoki, może to coś od zębów obok bo oba były leczone jeden kanałowo aha zapomniałem dodać że mam skrzywioną przegrode nosową i ciekawe czy to może mieć jakiś wpływ, aha jak kiedyś byłem jeszcze u innej dentystki też chirurga to nie podobała się jej ta zatoka ale pużniej zmieniłem dentystke. Nie wiem czasami wydaje mi się że sobie to wmawiam ale żona też mówi że widać tą opuchliznę zwłaszcza w lustrze, nie dawno znowu zaczęło boleć w tym miejscu gdzie ta szóstka była wyrwana tam gdzie łączy siękorzeń ze szczęką. Jak masz jakieś wskazówki to pisz dzięki za opd pozdr;)
                                  • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 08.02.09, 22:47
                                    Fajnie że piszesz, z tego co czytałem twoje posty to mamy podobną sytuację u mnie również lekarze nic nie widzą ale napisz co dalej zrobiłaś w tej sprawie bo ja dopiero zacząłem z tym robić porządek a ty chyba już od dłuższego czasu, mnie to nie kłuje i nie boli nie mam też bóli stawów ale czuje jak bym miał oko troche wypychane i np. rano zawsze troszkę podpuchnięte i troszke zaropiałe. ale tu mam atykół o ropniach i się troche wystraszyłem tego i skutków

                                    //* Ropień (abscess) - jeśli jakaś tkanka w jamie ustnej ulega uszkodzeniu, to bakterie które są wszędzie, kolonizują tę okolicę i stają się przyczyną bolesnej, wypełnionej ropą opuchlizny. Ropień formuje się szybko, często do 48 godzin od początkowej infekcji.
                                    Są dwa rodzaje ropni:
                                    - ropień dziąsła (periodontalny) - obejmuje małą powierzchnię pomiędzy zębem a dziąsłem (kieszonkę)
                                    może wystąpić gdy do kieszonki dostanie się resztka pokarmu np. łuska słonecznika
                                    - ropień zęba (okołowierzchołkowy) - występuje gdy "nerw" zęba obumiera lub już jest martwy, tą drogą bakterie dostają się do kości w rejonie wierzchołka zęba.
                                    Większość ropni jest bolesnych, choć są również ropnie bezbolesne, które gdy są ignorowane mogą przejść w ropnie przewlekłe. które mogą przetrwać miesiące a nawet lata. Jeśli ropień nie jest leczony właściwie, to infekcja może uszkadzać dalsze tkanki.
                                    Po jakimś czasie może się wytworzyć się tunel w tkance , przebijający się na zewnątrz - to jest przetoka.
                                    Przez przetokę okresowo uwalnia się wydzielina ropna. W niektórych przypadkach chroniczne ropnie przeobrażają się w cysty , które wymagają chirurgicznego usunięcia.





                                    Co robić?
                                    Ropień to zawsze poważna sprawa ponieważ może się rozszerzyć na inne części ciała.
                                    Jeśli zauważysz na dziąśle opuchlizną spróbuj przepłukać jamę ustną ciepłą wodą z solą ( 1/2 łyżeczki na 1/2 szklanki) to pozwoli wypłynąć ropie i przyniesie tymczasową ulgę. Większość ropni dziąsłowych szybko się goi gdy przyczyna podrażnienia zostanie usunięta nitką dentystyczną.
                                    Co zrobi dentysta?
                                    Jeśli infekcja pochodzi od zęba , dentysta wywierci w nim mały otwór, pozwalający odpłynąć wydzielinie z ropnia. Następnie przeprowadzi leczenie kanałowe. W niektórych przypadkach może przepisać antybiotyk aby wspomóc leczenie kanałowe*//

                                    odp na jakim jesteś etapie leczenia i co byś mogła mi poradzić pozdr
                                    • jessika2525 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 09.02.09, 13:17
                                      Mi neurolog zdiagnozował atypowy ból twarzy,przepisał leki na depresje i na
                                      silny ból,ale nie biorę tych tabletek,a po tych na ból ,to bolała mnie tak
                                      mocno głowa,że nie dało rady dopiero wytrzymac,z okiem juz mi lepiej troche,nie
                                      boli tak jak kiedyś mocno,a poza tym ,straciłam wiare w lekarzy,bo żaden Z nich
                                      niepotrafi dobrze wysłuchac,a wmawia swoje,i odsyła z powrotem do innych
                                      lekarzy,więc koło się zatacza.
                                      • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 13.02.09, 22:33
                                        Ja gdzieś wyczytałem że opuchlizna jednej części ciała i drętwienie to przyczyna nerwicy ale to na pewno nie u mnie, a co do lekarzy to się całkowicie zgadzam ja się kilka razy poczułem jak wariat dosłownie ponieważ sobie coś wmawiam traktują ludzi pochopnie ale na szczęście już nie długo się wszystko wyjaśni u mnie będę miał prześwietlenie i chyba tomografie jeżeli tam nic nie wyjdzie to wyrywam piątke i siódemke zaraz obok tej wyrwanej szóstki z którą miałem tyle problemów. jak myślicie??
                                        • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 13.02.09, 23:57
                                          Ty narazie nic nie usuwaj, zwlaszcza zebow...Jak pantomogram jest
                                          OK, to wybij to sobie z glowy...´Pogderasz jak bedziesz mial
                                          wyniki .Mozesz miec torbiel, cos z zatokami, zwlaszcza jak ropieje
                                          ci tez oko....Pantomogram i rentgen to pokaze...Jak przeswietlenia
                                          beda ok, to kolego jest to faktycznie stres ,wmowienie sobie choroby
                                          badz nisko polozone zatoki...Uwierz mi ....Ja obstawiam zatoki badz
                                          zab, ktory moze jest martwy i powoduje uczucie jak gdyby cos tam
                                          bylo w srodku w policzku. Niech ci dentysta tez sprawdzi "zywotnosc
                                          zebow"-to bedziesz od razu wiedzial czy to zab....

                                          tak wiec kolego nie usuwaj zebow.Bo jak to problem z zatokami, to
                                          dalej bedziesz sie meczyl ale bez zebow-) a proteza kolego to juz
                                          inna bajka.na to masz jeszcze czas!

                                          pozdr
                                          aneta
                                          • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 14.02.09, 01:26
                                            Hmmm to na pewno nie stres, raczej nie jestem zestresowanym człowiekiem a poza tym to jak pisałem co jakiś czas pojawia się jakby stan zapalny w tym miejscu wyrwanej szóstki tylko bardzo wysoko przy samej kości szczękowej jak dotknę to boli i jest bardziej napuchnięte niż zwykle nie dawno miałem tak znowu ale przeszło po kilku dniach, jeden z tych zębów jest na pewno martwy bo był leczony kanałowo więc może dlatego takie uczucie, ale co jak pod tym martwym zębem jest jakieś zakażenie bakteryjne jak to sprawdzić? sprawdzałem też nisko położone zatoki i na jednym forum facet pisze że jeżeli ząb jest chory i łączy się z zatoką to lepiej go usunąć, to może powinienem usunąć tego martwego zęba? ale jak sprawdzić czy pod nim jest jakaś infekcja??
                                            commed.pl/zeby-a-zatoki-infekcje-zebopochodne-vt17343.html
                                            to do tego forum. Dzięki wielkie jak masz jjakieś zalecenia to pisz pozdr
                                            • iwona298 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 14.02.09, 10:08
                                              mi dentystka zrobila przeswietlenie szostki lewej i widac bylo, ze
                                              cos jest nie halo przy korzeniu, ta szostke mialam leczona kanalowo
                                              pare ladnych lat temu. Drugi dentysta robil mi chyba rentgen calej
                                              szczeki i nic nie widzial. Przy wyrywaniu korzen sie kruszyl i
                                              ciezko bylo wyrwac, no i pozniej ta dziura, ale to juz pisalam.
                                            • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 14.02.09, 15:20
                                              Makk ,idz i zrob zdjecie tego zeba(szostki).Martwe zeby powinno sie
                                              sprawdzac raz na rok.Pantomogram pokazuje caly zaryz szczeki, male
                                              zdjecie zeba jest bardziej dokladniejsze, zreszta zawsze tez takie
                                              zdjecie mozna powiekszyc.NIe gdybaj na forum , nie czytaj postow ,
                                              tylko idz i sprawdz tego zeba!MOze faktycznie masz tam stan zapalny,
                                              albo moze to iiny zab a tobie sie wydaje ze to szostka.Dentysta
                                              bedzie juz wiedzial, co to jest. MOzesz tez pojsc do chirurga
                                              szczekowego.


                                              pozdr
                                              aneta
                                              • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 27.04.09, 23:12
                                                Już po wizycie, no więc lekarz sprawdził mi zatoki jakąś kamerką i stwierdził że są wporządku więc to odpada i skierował mnie na tomografie, powiedział że czasami może zostać nawet bardzo mały fragment korzenia i powoduje on problemy powiedział że trzeba się skoncentrować na tej kości szczękowej i nie chce narazie gdybać i wszystko po tomografi powinniśmy wiedzieć za kilka tygodni
                                                • takatycia Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 13.05.09, 21:00
                                                  makkkk jak się wyjaśniła sprawa u Ciebie?
                                                  Ja 3 tygodnie temu usunęłam 6. Wczoraj na wizycie u dentysty okazało się, że mam
                                                  ropę w zatoce, która spływa przez zębodół (zrobiła się przetoka). Stan zapalny w
                                                  zatoce spowodowany najbprawdopodobniej był zmianami okołowierzcholkowymi korzeni
                                                  6). Dziś po wizycie u chirurga, płukaniu zatoki dostałam zalecenie jej
                                                  zoperowania. Jestem przerażona :( A właśnie 1 objawem był lekko opuchnięty
                                                  policzek i objaw rozpierania przy pochylaniu- tak było rok temu. RTG zatok
                                                  wykazało zacienienie zatoki szczękowej. Leczyłam sie wtedy u laryngologa i
                                                  przeszło. Tym razem zaczęło się znowu od policzka i dodatkowo od wysięku ropnego
                                                  przez zęba.
                                                  • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 26.05.09, 01:05
                                                    Takatycia z tego co piszesz to masz chyba bardziej drastyczną sytuacje niż ja, ja to mam kilka lat i czuje tyko dyskomfort, teraz czekam na następną wizytę jestem już po tomografii zdjęcia poszły do lekaża i on stwierdzi , szkoda że nie mogłem ich obejżeć,jeszcze jedna dziwna rzecz- jak byłem u lekarza to przed wprowadzeniem tej kamerki do zatok psiknął mi do nosa taki środek na oczyszczenie zatok chyba jeszcze nigdy tak wyczyszczonego nosa nie miałem a jak wziąłem duży oddech to tak jakbym tej lewej zatoki wogóle nie czół a prawa w porządku, ja u siebie podejrzewam tą zatoke szczękową że coś tam siedzi, po następnej wizycie napisze co nowego, ja bym się na tą operacje zgodził z tego co na necie sprawdzałem to nie jest to jakiś trudny zabieg powodzenia pisz jak poszło
    • angella456 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 23.05.09, 22:55
      Witam.
      Trafiłam na ten wątek przez googla, mam podobny problem. Prawy policzek jest
      zapuchnięty - nie jest to mocno widoczne, raczej wyczuwalne - jest grubszy,
      bardziej ściągnięty, na szczęście nie boli.
      Po lekarzach dopiero zaczynam chodzić, ale wychodzi na to, że czeka mnie kilka
      pielgrzymek (jestem zatokowcem, alergiczką, do tego miałam jedną ósemkę po
      prawej stronie dłutowaną, a druga nie do wyrwania, bo za wysoko siedzi...-
      podejrzewam, ze będe wędrować od jednego lekarza do drugiego...)
      • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 26.05.09, 11:26
        Takatycia z tego co piszesz to masz chyba bardziej drastyczną sytuacje niż ja, ja to mam kilka lat i czuje tyko dyskomfort, teraz czekam na następną wizytę jestem już po tomografii zdjęcia poszły do lekaża i on stwierdzi , szkoda że nie mogłem ich obejżeć,jeszcze jedna dziwna rzecz- jak byłem u lekarza to przed wprowadzeniem tej kamerki do zatok psiknął mi do nosa taki środek na oczyszczenie zatok chyba jeszcze nigdy tak wyczyszczonego nosa nie miałem a jak wziąłem duży oddech to tak jakbym tej lewej zatoki wogóle nie czół a prawa w porządku, ja u siebie podejrzewam tą zatoke szczękową że coś tam siedzi, po następnej wizycie napisze co nowego, ja bym się na tą operacje zgodził z tego co na necie sprawdzałem to nie jest to jakiś trudny zabieg powodzenia pisz jak poszło
        • takatycia Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 29.06.09, 21:37
          makkkk, faktycznie drastyczniej to wszystko wygląda :(
          Od ponad miesiąca chodzę na płukanie zatoki, bo termin operacji mam wyznaczony
          na 13 lipca dopiero. Ogólnie dolegliwości brak, ani ropy, samoistnie
          występującego bólu, no nic. Tylko to zasysanie powietrza do zatoki/zębodołu.. Bo
          zębodół się nie zrósł tylko jest taka dziura wprost do zatoki i jak wpadnie tam
          zimny płyn to straszny ból przez 2 sekundy, jakby prądem dostać.
          Opracja nieunikniona, bo kawałek korzenia jest w zatoce (po tej nieszczęsnej 6),
          a w dodatku po takim stanie zapalnym są różne zmiany w zatoce i trzeba to
          wyczyścić.
          Boję się jak diabli, nie bólu po, czy tego, że będę spuchnięta, ale samej
          narkozy.To będzie mój pierwszy raz. :(
          • iwona298 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 29.06.09, 22:02
            takatycia, ja mialam tak, ze dziura po wyrwaniu szostki nie zrosla
            sie i co sie napilam, to mi przez nos wylatywalo, wkoncu mialam
            zalozony szew. Jestem tydzien po zabiegu endoskopowym z narkoza,
            sama narkoza to pryszcz, ale nie odczuwam poprawy, bol glowy i
            zatoki w miejscu po wyrwaniu ten sam, zastanawiam sie, czy w tej
            dziurze nic sie nie dzieje, bo bardzo boli. A antybiotykow sie juz
            tyle nalykalam i nic. Powodzenia
            • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 30.06.09, 13:47
              Takatycia i Iwona wy przynajmniej wiecie coś konkretnego a ja po tomografi nadal nic nie wiem laryngolog po obejżeniu zdjęć zatok stwierdził że wszystko wporządku a ja najbardziej obstawiałem właśnie tą zatoke szczękową, u mnie to nie jeat problem z bólem ale dyskomfort uczucie rozpyychania zdrętwienia oraz to że ten lewy policzek jest cały czas podpuchnięty, wydaje mi sięże ludzie to widzą i to mi przeszkadza. Ale poczytałem tutaj na forum wcześniejsze posty i 2aneta w poscie z 10.04.08 właśnie pisze że była wiele razy z tym i miała kilka prześwietleń i dopiero po wyrwaniu wszystko ustąpiło, z tej strony gdzie mam spuchnięte mam wyrwaną szóstke a siudemka i piątka są martwe leczone kanałowo więc to najprawdopodobniej od tych martwych zębów słyszałem że mogą być bakterie. Więc jestem zdecydowany je usunąć, napiszcie co o tym myślicie? Iwona napisz coś więcej jak długo masz z tym problemy
              • iwona298 Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 30.06.09, 15:28
                u mnie po przeswietleniu szostki(leczonej 10lat temu kanalowo)
                wyszedl stan zapalny, korzen byl tak zniszczony, ze wyrywany byl w
                kawalkach. Caly czas czuje dyskomfort i lekki bol policzka. U mnie
                problem z tym zebem i zatokami zaczal sie w pazdzierniku, w grudniu
                wyrwalam zeba i bylo jeszcze gorzej. Od tego czasu ciagle mnie boli
                policzek i glowa nad lukiem brwiowym po mlewej stronie. Dzis mija
                tydzien kiedy mialam endoskowe czyszczenie zatok. A w tk wyszlo mi
                tez, ze mam polip w zatokach, nie wiem czy byl on usuwany, bo z tymi
                lekarzami tutaj(w Belgii) ciezko sie dogadac, mowilam, ze jestem po
                wyrwaniu zeba itp. ze byla dziura, ale nie wiem czy to do niego
                dotarlo.
                • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 19.07.09, 22:02
                  Iwona,
                  bole kolo luku brwiowego to ZATOKI!
                  Martwe zeby trzeba przeswietlac co roku, tak to juz z tym uzebieniem
                  jest. 6,7 sa trudne do kanalowego leczenia, czesto sa dodatkowe
                  kanaly i to one sa przyczyna pozniejszych boli( nieokreslonych),tak
                  to juz jest.Zle przeleczony zab nie musi bolec, ale moze cmic, dawac
                  uczucie dyskonfortu. Ja mialam zdjecia w roznych pozycjach i dopiero
                  po usunieciu okazalo sie ze korzenie nakladaly sie na
                  siebie...Generalnie to najlepiej byloby leczyc takie zeby pod
                  mikroskopem, ale nie kazdy moze pozwolic sobie na wydatek okolo 500-
                  1000 zl, a i mikroskop mozna znalezc tylko w wiekszych miastach.

                  Bole, rozpierania, swedzenia policzka -czasami tak juz jest.Trzeba
                  to sprawdzic u laryngologa ( moga byc np. polipy, plyn) i u
                  chirurga.Jak usuwacie zeby, to radze udac sie do dobrego
                  chirurga,ktory powoli usunie tak zeba, by nie porwac ZATOKI!!!Wasze
                  przypadki dowodza , ze trafialiscie do partaczy.Ja po usunieciu 5 i
                  6 mialam kilkakrotnie sprawdzana zatoke przez mojego chirurga!mam
                  nawet 3 w zatokach!

                  Iwona polip usuwa sie zabiegowo, wiec mysle, ze polipa masz i trzeba
                  cos z tym zrobic.Jak jest maly, moze pomoga spreje do nosa-:)
                  bedzie dobrze!!!

                  Jak badania sa OK, to dajcie spokoj z lataniem po lekarzach!Samo
                  przejdzie!

                  pozdr

                  aneta
                • butterffly Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 20.07.09, 00:57
                  Polecam wszystkim cierpiącym na te bole przejśc siędo neurologa i sprawdzic,
                  czy to nie neuralgia nerwu trojdzielnego. Czesto ludzie są leczeni "na zęby',
                  "na zatoki", w ktorych de facto w RTG czy TK ZAWSZE i u każdego da się do czegos
                  przyczepic - a winę ponosi niestety podstepna neuralgia. Niekiedy przyczyny nie
                  są znane, ale nieraz przyczną moze byc uszkodzenie tego nerwu w trakcie np.
                  leczenia kanalowego zęba. I niestety niewiele pomoze, albo przejdzie samoistnie
                  albo nie. Operacje, zabiegi mogą na ogol tylko pogorszyc sprawę, bo jeszcze
                  bardziej uszkadzają nerw.
                      • makkkk Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 23.07.09, 09:23
                        A ja za dwa tygodnie będe w Polsce i mam zamiar wyrwać 5ke i 8ke, nie bolą wogóle ale mam już dosyć tej spuchniętej twarzy po jednej stronie, zatoki zdrowe czyste miwałem tomografie więc pozostaje rwaniw tak jak Aneta pisała to mogą byćte kanały żle przeleczone, napiszcie co o tym myślicie?
                        • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 23.07.09, 20:27
                          tak jak juz wczesniej pisalam, zrob pantomogram, bedzie widac, czy
                          zeby sa OK. Fakt jest tez taki, ze opuchniecie moze byc od zeba , a
                          zwlaszcza osemki. Sprawdzilabym tez slinianki u laryngologa.
                          Idz do lekarza i dentysty, oni beda wiedziec, na jakie badania cie
                          wyslac.Super , ze masz czyste zatoki!-:)

                          pozdr
                          aneta
                            • 2aneta Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 24.07.09, 12:01
                              Kania, tak ustapily.
                              Ale zeby zdjagnozowac twoje dolegliwosci, to trzeba najpierw
                              sprawdzic zatoki, zeby ( pantomogram ).Wiec czeka Cie wizyta do
                              dentysty, laryngologa, a potem ewntualnie do neurologa.Dolegliwosci
                              moga byc spowodowane chorymi zatokami ( plyn, zatoki, etc-to pokaze
                              rentgen albo tomograf),zebami( zgorzel, niewyrosniete zeby, zle
                              przeleczone kanaly )stawami etc.
                              Nawet durna slinianka moze powodowac opuchniecie.....


                              pozdr
                              aneta

                              p.s. zrob podstawowe badania krwi i zobacz czy nie masz jakiegos
                              stanu zapalnego w organizmie....
                              • takatycia Re: zapalenie okostnej czy problem z zatokami? 28.07.09, 14:47
                                Dziękuję Wam za wsparcie. Ja jestem już po operacji :)) Korzeń z zatoki
                                usunięty. Dodatkowo jak wyszło na rtg przed zabiegiem w prawej zatoce rosła
                                sobie w najlepsze gigantyczna torbiel, którą mądre głowy widziały już wcześniej
                                na panoramie, ale nie mówili na jej temat za wiele (prawdopodobnie zębopochodna,
                                ale to się okarze przy wynikach badania hist.pat). Przetoka zaszyta, cała zatoka
                                ładnie wyczyszczona plus dodatkowo usunęli mi zatrzymaną 8. Więcej strachu
                                miałam niż to było warte. Jestem półtorej tygodnia po operacji i jak dotąd obyło
                                się bez bólu. Mała opuchlizna na 3 dzień po, o której już zdąrzyłam zapomnieć.
                                makkk będąc przez tydzień w szpitalu naoglądałam się i nasłuchałam trochę. Na
                                sali obok leżała kobieta z podobnymi objawami do Twoich, miała lekko opuchnięty
                                policzek, bolała ją z tej strony głowa i szczęka. Okazało się, że po leczeniu
                                kanałowym parę lat wcześniej miała przepchnięty materiał, który dosłownie
                                "latał" jej po zatoce. Lekarz mówił, że zatoka jest jak grzechotka, wystarczy
                                ruszyć głową i jej zawartość przemieszcza się. Raz na zdjęciu czy tk wychodził
                                materiał w jednym miejscu, to innym razem gdzieś indziej go lokalizowali, a była
                                i sytuacja w której się po prostu to coś schowało i było podejrzenie, że
                                wydmuchała go nosem. W efekcie po operacji okazało się,że znajdował się w oczodole.
                                Na Twoim miejscu wzięłabym zdjęcia i wynik tk i poszukała naprawdę dobrego
                                specjalisty. W zatoce nie może znajdować się ciało obce, bo powoduje jej
                                zapalenie, które przechodzi w ostre, a następnie w przewlekłe. Szkoda też
                                wyrywać zęby jeśli do końca nie ma ku temu zaleceń. Jak by tak wszystko wyrywać
                                za młodu to na starość byśmy protezkami kłapali :)
                                Powodzenia makkk, daj znać jeśli Ci coś w końcu zdiagnozują :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka