pocieszcie bo juz nie mam sił

09.03.08, 09:53
niedawno pisałam Wam o mojej infekcji grypowo-oskrzelowej.od 21
lutego sie zaczeło i poki co nadal jestem w domu.pocztakiem marca
niby przeszło ale pozniej doszedł katar zatkany nos-zatoki ok bo
byłam u laryngologa.od 3 dni zaczeło mnie bolec w uszach i nad
uszami-to jedno z moich nowych zmartwien.dzis w zasadzie to pzreszło
ale znowu czuje jakby pobolewania a to w rece prawej a to w dłoni
przedramieniu i nodze.goraczki nie mam w zasadzie nawet temp 36,1
jestem załamana a do tego bardzo nerwowa.sama zastanawiam sie czy te
pobolewania nog i rąk lekkie poki co czy to nie aby wynik nerwów czy
znow sie cos robi złego.nie wiem gdzie isc,jestem juz bez sił i
potwornie nerwowa.gdy tylko mnie gdzies "strzyknie" ja sie juz
przysłowiowo wykanczam.pocieszcie doradzcie gdzie isc podzielcie sie
swoimi podobnymi dolegliwosciami.
    • green_land Re: pocieszcie bo juz nie mam sił 09.03.08, 16:00
      Mnie nie dziwi taki Twój stan - wiem jak łatwo po "przygodach" ze
      zdrowiem wpaść w taką studnię:/
      NIe czytałam Twojego poprzedniego postu, więc wybacz, gdy palnę
      głupstwo:)
      Miałas wymaz z gardła i nosa z antybiogramem i wg niego dobrane
      leczenie?
      Czasami po grypie występują powikłania - najczęściej stawy/kości, w
      najgorszym wypadku serce. Robiłaś pod tym kątem badania? Wiem, że
      powinno się sprawdzić OB, CRP i czynnik reumatoidalny. Może coś
      jeszcze, ale nic nie przychodfzi mi do głowy, zresztą nie jestem
      lekarzem, to tylko z doświadczenia na własnej skórze:/

      Co do bóli rąk czy nóg - bardzo prawdopodobne, że nic Ci nie jest, a
      pobolewania nie są tak naprawdę pobolewaniami.
      Ja mam tak, że jak trochę skupię się na np. kolanie, odczuwam ni to
      mrowienie, ni to ucisk czy ból właśnie w tym miejscu. Gdy uwagę
      przeniosę na drugie kolano - mam te same "objawy". Stąd wiem, że
      czasami odczuwamy "ból", którego tak naprawdę nie ma.
    • emi56 Re: pocieszcie bo juz nie mam sił 09.03.08, 17:42
      Kilka lat temu mialam podobnie.Ja zaczelam od zrobienia tabeli
      przecietnego zapotrzebowania na skladniki witaminowo-mineralne.
      Mniej wiecej obliczylam swoja diete.Wyszlo mi duzo brakow.Zaczelam
      pic ziola, i troche inaczej jesc. W Twoim przypadku zaczela bym od
      ziol "grypolinskich" mieta,tymianek,majeranek, oregano,koperek
      wloski,kukurma,imbir,i wiele innych. Ziola na nerwy,i co wazniejsze
      na pasozyty.Mnie na biegajace bole reumatyczne,migrenowe,zatokowe
      pomaga piolun.Piolun ma dodatkowa zalete ,ze dziala tez na
      pasozyty.Ja nie jestem juz mlodziutka i zaden lekarz nie swspomnial
      ze pasozyty psuja wszystko co organizm stara sie naprawic. Zatoki i
      katar maga byc spowodowane brakiem wit A.Odetkac nos pomaga olejek z
      majeranku. Zalej oliwa w malutkim sloiczku troche majeranku, ubij to
      koncem drewnianej lyzki, malym palcem posmaruj dziurki tak wysoko
      jak tylko mozesz siegnac, kilka razy na dzien i przed pujsciem spac.
      Katar minie i poczujesz ulge zatok.Reszte przechowywaj na drzwiach w
      lodowce. Sama musisz pracowac na swoje zdrowie ,i glowa do gory ,
      Zycze duzo zdrowia.
      • baska192 Re: pocieszcie bo juz nie mam sił 09.03.08, 18:23
        Jak to sie nadal tak bedzie ciagnelo (a podejrzewam,ze bedzie)to
        zrob sobie badania z krwi na mycoplasmy i chlamydie.Jesli ugryzl Cie
        kiedykolwiek kleszcz (nawet 15 lat temu) to mozna rozwazac borelioze.
    • tyrtum Re: pocieszcie bo juz nie mam sił 09.03.08, 19:28
      Czym Ty sie martwisz dziecino.Ja mam Ca i się przyzwyczaiłem.Weź na
      spoko. Życie jest piękne i na pewno słoneczko sie do Ciebie
      uśmiechnie.Uważaj na przeciągi.Ale za ciepło też sie nie ubieraj.
      Pamiętaj nogi muszą mieć zawsze ciepło to z nerkami będzie spoko i z
      reszta też.
      • mistres Re: pocieszcie bo juz nie mam sił 09.03.08, 20:32
        dzięki wszytskim za pocieszenie i rady
        jutro zamierzam udac sie na te badania krwi o których tu mi napisano.
        własnie co chwile mierze temperature bo wyczytałam ze przy początku
        sepsy temp spada ponizej 36 a u mnie jest tylko 36,2.wrrrr
        kleszcz kiedys mnie podobno ugryzł-podobno- bo był zasuszony
        w...piersi tak stwiwerdziła pani ginekolog przy jakiejs tam wizycie,
        a ja zawsze myslałam ze to jakiś pieprzyk (idiotka ze mnie)
        o ziołach tez pomyśle
        zycze wszytskim zdrówka - w szczególnosci Tyrtum
        oczywiscie wymazu nie miałam robionego ani z gardła ani z nosa-
        pomysle ale juz sie trzese ze strachu.
        pozdrawiam
    • mistres zrobiłam badania 10.03.08, 18:52
      własnie wracam z laboratorium
      takie mam wyniki krwi
      ob 14mm/godz
      crp 2,5 norma 0-6
      aso 168 norma 1-200
      rf-latex 2,6 norma 0-20
      kwas moczowy 4,3 norma 2,3-6,1
      morfologia w normie

      ogolnie samopoczucie nawet niezłe tylko czuje czas od czau to cos
      tam w ręce czasem w nodze
      wiec nie wiem czy te wyniki wskazywałyby gdyby sie cos
      powazniejszego działo.
      • baska192 Re: zrobiłam badania 10.03.08, 22:09
        Byc moze jestes zdrowa i wkrotce calkowicie dojdziesz do siebie.Ale
        gdyby tak nie bylo to chce Ci powiedziec ,ze dobre wyniki moga sie
        bardzo dlugo utrzymywac a Ty mozesz czuc sie coraz gorzej.Ja tak
        choruje od wielu lat.Teraz okazalo sie ,ze przeszlam chlamydie i
        ciagnie sie to juz pare lat.Tez zawalone zatoki,zaden lekarz nic nie
        wie,antybiotyk od czasu do czasu a samopoczucie coraz gorsze.Obecnie
        lecze ta chlamydie ,powoli poprawia sie gardlo(wiecznie czerwone)ale
        nogi nadal bola i mrowieja.A jesli chodzi o wyniki krwi to powinnas
        zrobic morfologie z rozmazem.
      • green_land Re: zrobiłam badania 11.03.08, 12:07
        Na moje laickie oko wyniki całkiem fajne:)
        Spróbuj zapomnieć o dolegliwościach, jest bardzo duże
        prawdopodobieństwo, że ani się spostrzeżesz a same miną:)
Pełna wersja