serce a jedzenie

IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.09.03, 22:04
Dość często zdarza mi się ,że gdy za duzo zjem jest mi "ciężko" szybciej bije
mi serce.Podobno to normalne , nie wiem czy to ma związek ale ja mam
zazwyczaj niskie ciśnienie i ktos mi mówił że dlatego tak reaguję .Dodam że
ponad rok temu miałam EKG i było w porzadku.Może ktoś z was też się z tym
spotkał i wie od czego to jest?Dzięki i pozdrawiam
    • Gość: pielegniarka Re: serce a jedzenie IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 19:32
      wiesz, nie wazne ile jesz (no, chyba, ze baaaaaaaaaaaaaardzo duzo;-), ale co
      jesz. radze sie wystrzegac potraw tlustych, zawierajacych cholesterol. bo chyba
      nie musze pisac jak on wplywa na uklad sercowo- naczyniowy...
      • Gość: Anka Re: serce a jedzenie IP: *.tvsat364.lodz.pl 04.09.03, 20:42
        Gość portalu: pielegniarka napisał(a):

        > wiesz, nie wazne ile jesz (no, chyba, ze baaaaaaaaaaaaaardzo duzo;-), ale co
        > jesz. radze sie wystrzegac potraw tlustych, zawierajacych cholesterol. bo
        chyba
        >
        > nie musze pisac jak on wplywa na uklad sercowo- naczyniowy...
        Dziękuję za odpowiedź i mam pytanie: czy to oznacza że mogę mieć podwyższony
        cholesterol?Dodam że bardzo dużo nie jem ,nie mam nadwagi, może przydałaby mi
        sie jakas dieta? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
        • i.p.freely Re: serce a jedzenie 05.09.03, 08:34
          Anka napisala:
          >Dość często zdarza mi się ,że gdy za duzo zjem jest mi "ciężko" szybciej bije
          mi serce.Podobno to normalne , nie wiem czy to ma związek ale ja mam
          zazwyczaj niskie ciśnienie i ktos mi mówił że dlatego tak reaguję .Dodam że
          ponad rok temu miałam EKG i było w porzadku.Może ktoś z was też się z tym
          spotkał i wie od czego to jest?Dzięki i pozdrawiam
          ***********

          Anka nie panikuj, to nie jakas choroba cie gnebi tylko tzw. "dumping syndrome"
          - wybacz ale polskiej nazwy nie znam.

          To co ty opisujesz - szybsza praca serca, obnizenie cisnienia, uczucie
          ociezalosci, u niektorych nawet nudnosci itd - jest fizjologicza reakcja
          organizmu wywolana gwaltownym "wyssaniem" osocza (plynna czesc krwi) z krwio-
          obiegu przez gorna czesc jelita cienkiego w czsie procesu trawiennego.

          Winowajca zwykle, choc nie zawsze, sa cukry proste gwaltownie opuszczajace
          zoladek. W zwiazku z tym, ze sa bardzo aktywne osmotycznie przyciagaja
          "wode" - stad "wsysanie osocza" do jelita.

          Co by ci prawdopodobnie pomoglo to jedzenie mniejszych posilkow ale czesciej.


          • Gość: Anka Re: serce a jedzenie IP: *.widzew.net / 10.20.23.* 05.09.03, 11:16
            i.p.freely napisał:

            > Anka napisala:
            > >Dość często zdarza mi się ,że gdy za duzo zjem jest mi "ciężko" szybciej bi
            > je
            > mi serce.Podobno to normalne , nie wiem czy to ma związek ale ja mam
            > zazwyczaj niskie ciśnienie i ktos mi mówił że dlatego tak reaguję .Dodam że
            > ponad rok temu miałam EKG i było w porzadku.Może ktoś z was też się z tym
            > spotkał i wie od czego to jest?Dzięki i pozdrawiam
            > ***********
            >
            > Anka nie panikuj, to nie jakas choroba cie gnebi tylko tzw. "dumping syndrome"
            > - wybacz ale polskiej nazwy nie znam.
            >
            > To co ty opisujesz - szybsza praca serca, obnizenie cisnienia, uczucie
            > ociezalosci, u niektorych nawet nudnosci itd - jest fizjologicza reakcja
            > organizmu wywolana gwaltownym "wyssaniem" osocza (plynna czesc krwi) z krwio-
            > obiegu przez gorna czesc jelita cienkiego w czsie procesu trawiennego.
            >
            > Winowajca zwykle, choc nie zawsze, sa cukry proste gwaltownie opuszczajace
            > zoladek. W zwiazku z tym, ze sa bardzo aktywne osmotycznie przyciagaja
            > "wode" - stad "wsysanie osocza" do jelita.
            >
            > Co by ci prawdopodobnie pomoglo to jedzenie mniejszych posilkow ale czesciej.
            >
            > Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź( która mnie na pewno uspokoiła) Pozdrawiam
Pełna wersja