Problem mojego chłopaka...prosze mi coś doradzić

08.04.08, 13:07
Mój chłopak ma ostatnio problemy z erekcją , trwa to juz jakieś 4
miesiace , czasem potrafi sie ze mną kochać , ale rzadko , zazwyczaj
nam sie to nie udaje.Kiedyś było ok , stało się to jakos tak nagle ,
miał duzo stresu ostatnio i może było to związane właśnie z
tym.Napewno nadal go pociagam i nadal mnie kocha i zależu mu na
mnie,tego to jestem pewna w 100%.
Gdzie powinien się udac?Do urologa na konkretne badania?Czy moze do
sexuologa?Jesli do tego drugiego to jak tam się dostac,czy tam
chodzi sie tylko prywatnie ?
    • d.o.s.i.a Re: Problem mojego chłopaka...prosze mi coś dorad 08.04.08, 22:11
      Poczekac, odpoczac, odstresowac sie.
    • bioptronkrakow Re: Problem mojego chłopaka...prosze mi coś dorad 08.04.08, 23:44
      To może być początek choroby ciśnieniowej. Najlepiej zasugerować że to mogą być
      problemy z niedociśnieniem lub problemem z sercem. Najlepiej zrobić badania.
      Tylko nie przeraź go. A znakomitym sposobem na usprawnienie przepływu krwi jest
      światło spolaryzowane. Więcej info na www.bioptron.org
    • nesquitau Re: Problem mojego chłopaka...prosze mi coś dorad 09.04.08, 00:57
      4 miesiace to moim zdaniem troche duzo. stres moze byc powodem.
      moze warto sprobowac perparatow na poprawe erekcji (np. penigra czy natursteron). jak nie pomoze to pewnie zostaje lekarz.
      co do lekarzy to niestety nie wiem jak to teraz jest.
      • wadera1951 Re: Problem mojego chłopaka...prosze mi coś dorad 09.04.08, 10:32
        Zobacz tu; www.po40.pl/forum.php?PHPSESSID=5e544a106bdd1344c6235385fb3c45e7
Pełna wersja