co to za ucisk?

09.04.08, 18:26
Witam!
Jakiś miesiąc temu byłam przeziębiona, miałam silny katar. Podczas
wypróżniania nosa zatykały mi się uszy, raz do tego stopnia, że zakręciło mi
się w głowie i omal nie upadłam. Brałam acatar tabletki i katar minął. Od
kilku dni odczuwam jakieś takie pykanie, strzelanie w uszach i podczas
chodzenia, wysiłku czuję ucisk od górnej części nosa, który promieniuje aż do
głowy, zupełnie tak jakby ktoś mi ściskał górną część głowy. Skąd to
ściskanie? Czy to może objaw problemów z zatokami? Poradźcie. Wizytę u
laryngologa mam dopiero w poniedziałek. Aha, jeszcze zauważyłam, że przy
jeździe samochodem pod górkę zatyka mi uszy, a wcześniej nigdy nie miałam
takich odczuć. Obecnie jestem zdrowa, tzn. zero kataru, kaszlu, gorączki itp.
    • zyrafa46 Re: co to za ucisk? 09.04.08, 19:06
      Czy tam gdzie mieszkasz są BARDZO WYSOKIE DOMY? W-wa byłaby odpowiednia. Wiedź
      windą wysoko i podczas jazdy (jak już poczujesz tę wysokość) powiedz wyraz KUBA.
      Powinno puścić. Jeśli nie masz takiej możliwości to laryngolog powinien swoimi
      sposobami wytworzyć Ci PODCIŚNIENIE w uchu, też powiesz KUBA i - powinno być
      dobrze. Podejrzewam, że podczas choroby lub kuracji przykleiła Ci sie błona
      bębenkowa. To nic groźnego. Jednak sama nie puści.
      napisz, czy sie udało.
      Żyra
      • cytryna_zx Re: co to za ucisk? 09.04.08, 19:50
        Powiem szczerze, że trochę mnie zdziwił Twój sposób :) Domyślam się, że jest to
        pomoc na zatykanie uszu podczas zmiany wysokości. Wiem, że to może głupie
        pytanie, ale dlaczego właśnie wyraz "KUBA" ma zadziałać? Szczerze to mnie
        bardziej martwi to ściskanie w głowie. Chyba, że to ściskanie wynika z
        przyklejenia się tej błony? I jeśli wypowiem to słowo na wysokości to ten ucisk
        też minie?
        Dodam też,że mój słuch stał się bardziej wrażliwy tzn. drażni mnie stukanie
        garnków, trzaskanie drzwi itp.
        • zyrafa46 Re: co to za ucisk? 09.04.08, 21:46
          Ja tego nie wymyśliłam. To mój syn chorował kiedyś na ucho, wyzdrowiał ale na
          nie przestał słyszeć. Do zwyczajnego laryngologa, choć prawie wrzeszczałam mu o
          tym do ucha to nie docierało, że nie słyszy. Tylko gadała, że ucho zdrowe.
          Dopiero inny lekarz (prywatnie :-(( ) przystawił trąbkę do ucha i kazał
          powiedzieć to słowo. Sama zapytałam, czy PKiN by też nie pomógł. Potwierdził
          moje przypuszczenie. Chodziło i podciśnienie. Ono odkleiło co trzeba.
          Lepiej, żeby całą sprawą zajał sie specjalista. SPECJALISTA a nie pani konował
          (perzepraszam, pani dr laryngolog), która wcale nie wiedziała jak zabrać się za
          sprawę. Synek zresztą nie zjadł "jej" leków, były niepotrzebne. Kupiłam je, ale
          nie dałam. Na wirusa antybiotyków sie nie podaje. Zastosowałam inną metodę.
          Żyra

          PS
          Twoje pytania wcale nie są głupie. Też bym nie wiedziała o co chodzi.
          Napisałam skrótowo licząc, że jak się zainteresujesz to i tak zapytasz. Myślę,
          że to ściskanie w głowie może wynikać z tej błony przyklejonej. Musisz wyrównać
          ciśnienie. Ot. Nie jestem lekarzem. Staram sie jedynie patrzeć im na ręce i
          myśleć :-). Warto.
          • baska192 Re: co to za ucisk? 09.04.08, 22:12
            Przechodzilam pare lat temu cos podobnego(no,moze pstrykania w
            uszach uszach nie bylo).W kazdym razie jesli to co czujesz nie minie
            a a objawy beda powoli sie zwiekszac o nowe doznania (trwa to
            niekiedy miesiace cale)to radze aby zrobic badania z krwi na
            chlamydie pneumoniae w obu klasach.
            • cytryna_zx Re: co to za ucisk? 09.04.08, 22:33
              żyrafo bardzo Ci dziękuję za radę. Jutro postaram się wypróbować podany przez
              Ciebie sposób i dam znać czy pomogło (mam nadzieję, że tak).

              P.S. Teraz, gdy siedzę i piszę to czuję się jakbym była całkiem zdrowa. Ten
              ucisk pojawia się przy chodzeniu, może to faktycznie wina ciśnienia...

              Do Baski192:
              Mogłabyś dokładniej opisać jak to u Ciebie wyglądało, tzn. jakie miałaś objawy i
              kto stwierdził u Ciebie tę chorobę (jaki specjalista)?
Pełna wersja