Gość: Olympia
IP: 81.15.148.*
15.09.03, 21:13
Odważyłam się dziś iść do dentysty "państwowo". I skutki są opłakane.
Borowana była dwójka. Wypełnienie zrobione było inaczej niż prywatnie /nie
utwardzane lampą/. Ogólnie krótko jakoś to trwało. Za to znieczulenie
sparaliżowało mi twarz na ponad 4 godziny. Ale nie w tym problem.
Rozbolała mnie połowa zębów!!! I to zdrowych /ten "wyleczony" też boli/. Nie
wiem czy to taka reakcja po zabiegu - prywatnie chodziłam wiele razy i nigdy
czegoś takiego nie miałam. Może dentystka uszkodziła jakiś nerw?
Skutek - zaoszczędziłam 50 złotych i zafundowałam sobie ból jak cholera. A
może to tylko przypadek?
Czy po paru godzinach od borowania mogą zęby tak boleć?
I pomyśleć że przed wizytą żaden ząb mni nie bolał.....