Gość: sabinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 16:08 tipsy, prfumy, dezodoranty... Jak to jest z tym wszystkim w ciazy??? Prosze o logiczne odpowiedzi... Czy kobieta w ciazy to tylko tluste odrosty i zmeczenie??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Artur Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.sasknet.sk.ca 18.09.03, 19:19 Gość portalu: sabinia napisał(a): > tipsy, prfumy, dezodoranty... Jak to jest z tym wszystkim w ciazy??? Prosze > o logiczne odpowiedzi... > Czy kobieta w ciazy to tylko tluste odrosty i zmeczenie??? Niestety nie ma badan ktore by definitywnie odpowiedzialy na twoje pytanie. Kobieta ostrozna zaprzestanie ich uzywania albo przynajmniej zmniejszy ich uzycie dlatego, ze plod i b.male dziecko jest o wiele bardziej wrazliwe na chemikalia niz osoba dorosla. Np. spryskiwanie trawnikow w sasiedztwie nie ma wplywu na zachorowanie na raka w populacji doroslych a u dzieci zwieksza sie ilosc wad wrodzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sabi Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.chello.pl 18.09.03, 23:56 ok, to rozumiem, ale dlaczego nie farbowac wlosow??? gdyby farby byly niebezpieczne, to kobiety najzwyklej juz by wymarly ;) a co z opalaniem? plamy - ok, ale czy to wszystko? czy kobieta w ciazy ma byc tylko wielka probowa? fabryka? czy kobieta juz nie ma nic do powiedzenia... nawet o sposobie "wydobycia" z siebie noworodka??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.vs.shawcable.net 19.09.03, 05:00 Chyba chodzi ci o cos innego niz czy mozna czy nie mozna..??? Oczywiscie ze kobieta w ciazy nadal decyduje o sobie, ale rozsadek rozsadkiem, bezpieczniej jest unikac rzeczy ryzykownych niz pozniej zalowac. Mysle ze np sauna jest niewskazana, ale farbowanie wlosow nie powinno byc problemem. pefumy, dezodoranty- dlaczego nie, ale lepiej zeby dezodorant byl normalny a nie antyperspirant i bez aluminium. Kobieta w ciazy wcale nie musi byc "probowa".. venus Odpowiedz Link Zgłoś
la_lunia Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... 19.09.03, 13:42 jesli chodzi o farbowanie wlosowo - sa przeciez farby ziolowe trzeba poszukac bo aj akurat nie korzystalam z tego "wynalazku" wiec nie moge nic konkretnego doradzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.sasknet.sk.ca 19.09.03, 17:37 Gość portalu: sabi napisał(a): > ok, to rozumiem, ale dlaczego nie farbowac wlosow??? gdyby farby byly > niebezpieczne, to kobiety najzwyklej juz by wymarly ;) > a co z opalaniem? plamy - ok, ale czy to wszystko? czy kobieta w ciazy ma byc > tylko wielka probowa? fabryka? czy kobieta juz nie ma nic do powiedzenia... > nawet o sposobie "wydobycia" z siebie noworodka??? Farby do wlosow sa niebezpieczne co wykazaly badania na zwierzetach. U ludzi farbowanie wlosow chyba nie jest problemem, moze dlatego, ze kontakt ze skora jest krotkotrwaly i pozniej farba zostaje tylko na wlosie, ktory jest przeciez tkanka martwa. Troche gorzej dla fryzjerow u ktorych prawie na pewno rosnie ryzyko raka spowodowanego codziennym kontaktem z chemikaliami. Ja bym myslal, ze rozsadna kobieta w ciazy moze sie powstrzymac z farbowaniem na rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balba Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.chello.pl 20.09.03, 11:38 HA HA HA! Rozsadna kobieta.............. Swietne podejscie! Najlepiej niech wstrzyma sie juz na cale zycie, to i pare groszy sie zaoszczedzi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 14:24 Farby zwiekszają ryzyko raka pęcherza, co nie znaczy ze kazda farbowana na to zachoruje. Chcesz, to farbuj kto ci broni? Papierosy tez sa niebezpieczne, co nie znaczy ze wszyscy palacze natychmiast zejda z tego padołu. Skad u ciebie takie nastawienie, i te okreslenia, próbówa, fabryka? Alez kobieta ma jak najwiecej do powiedzenia- decyduje czy chce w te ciaze zajsc, decyduje z kim, jej wola czy bedzie piła, paliła, saunowała sie , solariowała, itd. Pod warunkiem ze poniesie konsekwencje swojej głupoty. Akurat bycie w ciazy nie jest jednoznaczne z zaniedbaniem, bo mozna wyglądac pieknie, wcale do tego nie jest potrzebne solarium.ale oczywiscie jezeli zdrowie dziecka taka kobieta ma w dupie, to niech uzywa , a co! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.pwradio.pl 24.09.03, 14:52 A zdrowie kobiety to co nie liczy się? Jeżeli nie szkodzi mi farbowanie czy opalanie to dlaczego ma szkodzić dziecku? Przecież to, wg niektórych normalny człowiek, to jemu też nie zaszkodzi. Uważam, że nie powinno się przesadzać i traktować dzieci jak z porcelany bo się rozbiją. Jeżeli są za słabe, żeby przetrwać w łonie natura zadba o to, żeby się nie urodziły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 17:08 No nastepna niedouczona sie znalazła.Najpierw radze co nieco poczytac, nastepnie udac sie do lekarza, a na samym koncu zabierac głos w dyskusji. Gdy juz bedziesz miałam choc blade pojecie o czym piszesz. Swoja droga co ma zdrowie matki do solarium a zwłaszcza farbowania włosów, mozesz wytłumaczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.03, 14:25 A gdzie ty takie widujesz, te tłuste włosy? Taka zapewne i przed ciaza miała straki. Co ma do tego ciaza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.chello.pl 21.09.03, 18:23 a tak nie jest? juz widze jak zareaguja matki polki na wiesc, ze mam ochote isc do solarium! moze zdrowa opalenizna nie kazdemu sie podoba, ale na pewno ciezarna kobieta z poorana twarza hormonalnymi wypryskami, zapuchnietymi oczami i nie wyglada atrakcyjnie! moze wrocmy jeszcze do tematy c.c. i niech odezwa sie wojujace przeciwniczki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.vs.shawcable.net 21.09.03, 21:42 Mysle ze tutaj meritum sprawy jest to czy kobieta w ciazy ma prawo decydowac jakim zabiegom sie bedzie poddawac i ze NIKT nie ma prawa jej zwracac uwagi ani za nia decydowac co ma robic (lub nie ma) dla nienarodzonego dziecka.. Niektore kobiety zwlaszcza pod wplywem hormonow sa bardziej wrazliwe na zwracanie im uwagi niz bylyby normalnie. Niezaleznie od tego, sa tacy ludzie ktorzy w imie zle pjetej troski zameczaja ciezarna swoimi radami, niektorzy wrecz narzucaja swje poglady. Sama bylam kiedys pod atakiem roznych ciot ktore gromko wyrazaly swoje oburzenie ze nie mam zamiaru powyrzucac kotow na bruk jak urodzi sie dzieciatko, narazajac owe na smierc wyniku uduszenia przez tegoz mrderce kota... Zawsze dobrym wyjsciem z sytuacji jest najpierw poradzic sie lekarza prowdzacego ciaze co jest a co nie jest szkodliwe, a wscibskim powiedziec stanowczo NIE.. :-) Venus Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 08:59 Niepotrzebnie tak sie goraczkujesz.Spytaj lekarza czy chodzenie do solarium , opalanie sie jest w ciazy własciwe.A nastepnie zdecyduj.Opalona gebusia czy zdrowe dziecko. Przeciez jesli dziecku sie cos stanie, to ty poniesiesz konsekwencje, nie ja na przykład, wiec naprawde mi wisi co zrobisz.Poza tym opalanie w ciazy czesto powoduje przebarwienia na twarzy, wiec skoro dla ciebie dziecko sie nie liczy to chociaz taki argument znajdzie uznanie. Swoją droga masz podejscie jakbys nigdy w ciazy nie była, te maja zawsze najwiecej do powiedzenia w sprawie "wolnosci". A w ciazy nie miałam zadnych hormonalnych wyprysków, wrecz przeciwnie te hormony powoduja ze cera sie wygładza i jest piekna jak nigdy dotad, zapuchnietych oczu takze sobie nie przypominam. Jezeli dla ciebie sa to zbyt wielkie wyrzeczenia to radze nie zachodzic w ciaze, po co ci sie tak meczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 13:13 kurcze, to raczej ty sie goraczkujesz i nie jestes w stanie zrozumiec, ze ktos moze czuc inaczej. to ze ty wygladalas sexownie, to bogu mozesz dziekowac! popatrz, poczytaj i dopiero sie wypowiadaj! do tego jestes taka DOSWIADCZONA! bo urodzilas... do jasnej cholery kiedys musi byc pierwszy raz!!! pelen obaw i sprzecznych uczuc! widze, ze tobie nawet po porodzi mozg nie wrocil do normalnych rozmiarow. A przytaczajac czyjas sygnaturke - zwin sobie swoje dobre rady w ciasny rulonik i rozwaz znaczenie slowa czopek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 11:40 Jak czytałam w któryms z twoich postów jestes własnie we wczesnej ciazy i tylko dlatego nie napisze co o tobie mysle, bo nie wypada. Z moim mózgiem jest naprawde wszystko w porządku w przeciwieństwie do osób, którym zdarzyła sie ciaza i które sa nieszczesliwe z tego powodu, ze nie moga juz zupełnie bezproblemowo korzystac z solarium. Naprawde zal mi ciebie, bo sie miotasz, sama nie wiesz czego chcesz, masz pretensje, ze ci nie przytaknełam.Nie zrobie tego, bo sie nie zgadzam z rozumowaniem osoby, która za nic ma zdrowie dziecka i robi dramat z tego ze przez pare miesiecy musi sobie czegos odmówic.Tzn. wcale nie musisz,wyłacznie twój wybór .Jestes osoba mało dojrzała, skoro priorytetem dla ciebie jest opalenizna.Wyobraź sobie swoja rozpacz, gdy np. bedziesz zmuszona polezec w szpitalu(czego ci nie zycze, ale kazdemu moze sie zdarzyc, i tam wyobraź sobie nie ma fryzjera ani solarium!Stres z tego powodu moze pogłebic dolegliwosci, naprawde) . Ale nie szukaj poparcia dla twoich pogladów, bo one sa po prostu niewłasciwe, jakos zadna z forumowiczek nie napisała- tak, solarium, farbowanie i sauna sa jak najbardziej wskazane, no po prostu konieczne! Przepraszam za moje doswiadczenie- miałam czelnosc byc w ciazy i wiem jak to wyglada W PRAKTYCE i przepraszam ze ta ciaza nie odjeła mi urody, to cie chyba zabolało.. Myslałam ze zakładajac watek liczysz na odzew osób które te doswiadczenia posiadaja, ale ty chyba oczekujesz po prostu akceptacji swojej postawy.Czyli robienia wszystkiego co do tej pory, bez liczenia sie ze zdrowiem dziecka. Bedac po raz pierwszy w ciazy tez nie wiedziałam jak to bedzie, ale nie miałam takich dylematów jak ty. Po prostu ze wszystkimi watpliwosciami udawałam sie do lekarza- skoro powiedział ze cos jest szkodliwe, to unikałam. I tyle. Poza tym sa jeszcze ksiazki, z których mozna duzo sie dowiedziec i najpierw zaznajom sie z literatura, a potem dopiero rzucaj sie z pazurami na mnie- skoro uwazasz ze nie mam racji, zaufaj profesjonalistom. Rozumiem ze brak poparcia dla twojej egoistycznej postawy budzi twój gniew, ale naprawde, wyluzuj troche i zastanów sie czy nie warto zrewidowac swoich pogladów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.chello.pl 22.09.03, 07:54 OKi, ale jak to jest z tym opalaniem we wczesnej ciazy? jakie sa przeciwskazania (rozsadne, czyli nie te "lepiej nie"). Co do antyperspirantow... dlaczego nie? prosze jakos to uzasadnic! Farbowanie wlosow? Hmm, dlaczego nie? czy farba "wnika" w organizm??? Wino nie, slodycze nie, ostre nie... Czy kobieta w ciazy ma tylko pochlaniac hektolitry soku z marchwi i delektowac sie nabialem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.chello.pl 22.09.03, 08:00 to ja zaloze nowy watek... czego nie wolno w ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisi Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.chello.pl 26.09.03, 08:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 09:10 Przegrzanie organizmu grozi poronieniem- krwotok mozna sobie zafundowac. Dlatego takze zabronione sa gorace kąpiele. Poczytaj sobie ulotki leków- niektóre sa w ciazy zakazane , a na innych jest napisane ze co prawda nie udowodniono działania taratogennego, ale wykluczyc tego nie mozna wiec zaleca sie podawanie gdy korzysci przewyzszają ryzyko.To jest klucz do tego co wolno a co lepiej nie.Nikt na 100% ci nie powie ze farba do włosów i antyperspiranty sa bezpieczne, a zatem rozsadnie jest załozyc, ze MOGA BYC DLA PŁODU niebezpieczne.Ostroznosci nigdy za wiele, organizm ludzki jest bardzo skomplikowany, płód bardzo wrazliwy, o pewnych zagrozeniach nie mamy pojecia, po prostu nauka tez ma ograniczenia.Skad ma byc wiadomo jak wpływa antyperspirant na zarodek ludzki?A skoro nie wiadomo to nalezy załozyc ze z tego rezygnujemy. Kazdy lekarz ci to powie. Farba wnika do organizmu poprzez naczynia krwionosne znajdujace sie w skórze głowy- trudno farbowac włosy bez farbowania skóry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 09:57 eee, z tym farbowaniem to nie do konca tak jest. farbuje wlosy u fryzjera - baleyage i nigdy nie mam upackanej skory. nie wiem, moze troche gdzies tam sie styka ze skora, ale nie jest to na pewno domowe farbowanie, gdzie cala skora glowy jest pokryta farba. o goracych kapielach nie slyszalam, a opalanie sie np. w solarium 10 min. na klimatyzowanym lozku??? czyli antyprspiranty nie, ale perfumy z alkoholem ok? cos mi sie zdaje, ze punkt widzenia... ;) przeraza fakt, ze z kobiety ciezarnej wszyscy robia wrecz inwalide, czy nie chodzi o to zeby normalnie zyc, jesc, chodzic, zajmowac sie tym czym do tej pory? Takie przewrazliwienie na punkcie plodu skutkuje pozniej alergiami, astmami, brakiem odpornosci itd. tak mi sie wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 11:06 Nie do konca sie rozumiemy. Nie słyszałas o goracych kapielach, a jest to pierwsza rzecz, której powinny unikac kobiety w ciązy. Radze, zapytaj lekarza na temat solarium- on bedzie wiedział. Pisałam o antyperspirantach bo ty o nich wspomniałas, przeciez nie bedziemy robic tu całej listy produktów.Antyperspiranty zawieraja składniki obce perfumom, sole aluminium czy cos i pewnie o to chodzi. Nie słyszałam by lekarz zabraniał perfum- taka dawka alkoholu to tyle co nic. Natomiast sama kobieta moze te pachnidła odrzucic, bo mdłosci nie dałyby jej zyc. Ty masz dosc mgliste pojecie o ciazy jak widze i buntujesz sie na wyrost. Ja naprawde nie przypominam sobie zebym była zmuszana przez kogokolwiek do rezygnacji z perfum, kremów, malowania sie , czyli tego czego uzywam do podkreslenia urody.Włosów w ogóle nie farbuje, wiec nie dotyczy mnie ten problem, antyperspirantów tez nie mam potrzeby uzywac- uzywam normalne dezodoranty. Z solarium nie korzystam, bo uwazam ze niszczy skóre(ale to mój wybór i nikomu nie zabraniam). Do konca ciazy wygladałam bardzo ładnie, poprawiła mi sie cera, zgestniały włosy, nawet lezac w szpitalu robiłam lekki makijaz, co bardzo podobało sie mojemu lekarzowi.Kupiłam sukienke ciazowa mini, eksponowałam nogi, z tyłu w 9 m-cu nikt nie powiedziałby ze jestem w ciazy( zdarzyło sie ze jak podeszłam bez kolejki do okienka pocztowego, to ktos oburzony zaczał na mnie krzyczec i zaniemówił gdy sie odwróciłam). Naprawde mimo ciazy była ze mnie super laska. Poczytaj troche ksiazek na temat ciązy, to zmienisz zdanie na temat wrazliwosci płodu, dobrze ci radze, bo mozesz swojemu przyszłemu dziecku zrobic krzywde nieodwracalna.sama jestem za tym zeby sie z soba nie piescic, zyc normalnie, ale czesto nieliczenie sie ze swoim stanem prowadzi do dramatu. Niestety, płód jest bardzo wrazliwy na rózne bodzce, substancje dla człowieka juz bedacego na swiecie nieszkodliwe(lub szkodliwe nieznacznie)i trzeba to przyjac do wiadomosci, a nie obrazac sie na nature. Nie wiem czy znasz dramat jaki rozegrał sie w latach 6tych w Skandynawii bodajze, gdzie leki sprzedawane jako bezpieczne na ból głowy(ot, taka zwykła pigułka)przyjmowane we wczesnej ciazy spowodowały masowe rodzenie sie dzieci bez rak i nóg. Dramat niewyobrazalny, kobiety nieswiadome niebezpieczenstwa łykały pigułke, bo bolała je głowa, chciały własnie zyc normalnie, skoro boli głowa, to trzeba cos na to łyknac, a potem łzy rozpaczy. Jak we wszystkim w ciazy tez nalezy zachowac rozsadek- pracowac, uczyc sie, robic to co zawsze, ale nalezy zrezygnowac z przebywania w zadymionych pomieszczeniach(knajpy), nie narazac sie na ryzyko skaczac po drzewach na przykład, mimo ze do tej pory tak sie robiło. A postawa taka jak twoja jest niestety błędna- unikanie ryzyka jest głosem rozsadku, i naprawde wierz mi ciaza trwa tylko 9 miesiecy maksymalnie, nie jest wieczna, tyle czasu mozna przetrzymac. Aha, jeszcze co do jedzenia:przeciez nikt cie nie bedzie zmuszał do jedzenia tego czego nie chcesz.Niejedzenie słodyczy zalecane jest wszystkim, a mało kto sie stosuje do tego. Twoja wola, ja nie rezygnowałam z nich, bo je lubie.Alkohol na pewno szkodzi dziecku wiec jest wykluczony, to samo papierosy, tu chyba nie masz obiekcji? Brak rozsadku w ciazy moze skutkowac nie jakas tam alrgia, ale np. kalectwem albo niedorozwojem- co wybierasz? Odpornosc wyrabiaj jak dziecko sie urodzi a nie wówczas gdzy formuja sie organy człowieka, naprawde zalecam ci jakąs lekture na temat fizjologii ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.vs.shawcable.net 22.09.03, 17:55 Troche sie pogubilam ktora to tak sie denerwuje ze tego i tego i jescze tego w ciazy nie wolno, lub niewksazane, lub "probowa".... Wlasciwie to o co ci chodzi? Chcesz robic rzeczy ktore normalnie w ciazy nie sa zalecone, to rob, twoja sprawa. Twoje tez konsekwencje, a za eventualne uszkodzenia plodu bedziesz oskarzana- ty. Nitk ci tutaj na forum zdania nie narzuca, zreszta kto zaczyna taki watek najwyrazniej o zdanie pyta.. W ciazy nie musi wygladac sie brzydko i zrezygnowac ze wszystkiego co upieksza w imie dobra potomstwa - ale nalezy zachowac zdrowy rozsadek bo jednak JEST sie odpowiedzialnym za cudze zycie. Nikt tutaj nie powie: tak solarium OK, sauna OK, itd bo nie jest, i tyle. Niejedna kobieta musiala sie wyrzec w ciazy czegos, i nie jedna jescze bedzie. NP: Antyperspiranty zawieraja aluminium ktorego wysokie poziomy kiedys stwierdzono u osob z Alzheimerem, wiec jest ryzyko - albo szkodzi albo nie. zdrowy rozsadek nakazuje wiec tego unikac na wszelki wypadek, ale jak ktos chce niech uzywa.. nie rozumiem dlaczego nie- antyperspirant mialby byc gorszy.. ITD.. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.chello.pl 22.09.03, 19:19 zajrzalam na ten watek z ciekawosci, bo sama jestem w 4 tyg. ciazy. wszyscy zaczynaja traktowac mnie jak inwalide! tego nie wolno, tamtego nie itd. nie jest to w 100% planowana ciaza, ale nie ma jakiegos "olaboga". jasne, ze zycie i cialo sie zmiena, ale do cholery przez to wszystko czuje sie jak inkubator, producent nowej, wazniejszej istoty! bozia mi nie dal pieknego wygladu w tym stanie (nie mialam takich syfow od 10 lat!) i wcale sie z tym dobrze nie czuje. jestem (a raczej bylam :)) bardzo atrakcyjna i zadbana kobieta. no wlasnie, dlatego tu jestem, bo moje pytania dotycza podobnych tematow. Odpowiedz Link Zgłoś
beemka1 Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... 22.09.03, 22:26 Czujesz sie jak inkubator... To wspolczuje... dziecku:-( Mam nadzieje, ze nigdy sie o tym nie dowie. Oczywiscie, ze dziecko jest wazniejsze od Ciebie, jestes tym zaskoczona? Chyba dla kazdej matki dziecko jest wazniejsze od niej samej. Na tym wlasnie polega rodzicielska milosc. Skoro tak bardzo Cie to irytuje, to trzeba bylo nie zachodzic w ciaze. Seks jest dla odpowiedzialnych ludzi, ktorzy biora pod uwage konsekwencje i sa w stanie zrezygnowac z niektorych przyjemnosci zycia na rzecz innej, wazniejszej istoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.chello.pl 23.09.03, 08:00 nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze reakcje kobiety o ciazy o ciazy moga byc rozne, ale pomijajac to... "seks jest dla odpowiedzialnbych ludzi", bo sex = potomstwo. a nie zastanawialas sie nad tym, ze moze tobie nie jest dane bycie matka, moze jestes za malo odpowiedzialna? wiesz, jezeli wierzysz w "bozia", to powinnas wyciagnac z tego wnioski i pogodzic sie, a przede wszystkim zapomniec o sexie. to chyba oczywiste, biorac pod uwage twoj sposob myslenia. moze kobiety, ktore wspomagaja zachodzenie, podtrzymuja zagrozona ciaze tez robia to wbrew woli "bozia"? i zrozum tez, ze to forum dostepne jest dla wszystkich, nie tylko dla matek polek pragnacych doznawac wszystkich radosci porodu, tj. hemoroidy, bole i nacinanie krocza. wez pod uwage tez, ze ludzie sa rozni, maja rozne uczucia, pragnienia, cele... i nie wszystkie sa takie same jak twoje. cokolwiek by tu nie napisac (na forum), co bedzie inne niz ogolnie dostepna i przyjeta norma, to jest zle, lawina krytyki, tylko z tego powodu, ze ktos chce sam decydowac o swoim zyciu. dodam, ze w tej sytuacji twoja sygnaturka z monthy pytona jest zalosna. Odpowiedz Link Zgłoś
beemka1 Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... 23.09.03, 08:10 Bla, bla, bla, nie zrozumialas ani slowa z tego co napisalam. Zacytuj, gdzie piszę, ze homoroidy to przyjemnosc??? W dodatku zaprzeczasz sama sobie. Zdecyduj sie, jestem 'Matka Polka" czy nie uznaje metod wspomaganego rozrodu? Niezly belkot... Radze troche sie doedukowac w sprawie seksu katolikow. Z Twojego postu zionie ignorancja. Co do sygnaturki, kolejny dowod, ze nie rozumiesz, co piszę. Bez odzewu, kobiet w ciazy nie wolno denerwowac:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 09:05 moj odzew, moja sprawa. widzisz, nawet w odpowiedzi nie napisalas nic istotnego... to co pisze i do tej pory napisalam jest dostepne dla wszystkich, nie tylko dla ciebie ;-0 co do denerwowania, to wybacz ale jest to moja osobnicza sprawa, nie musisz sie troszczyc ani przejmowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Do beemki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 12:06 Dziewczyna usilnie szuka akceptacji dla swojej postawy i niestety zawiodła sie na forumowiczkach.Te które sie z nia nie zgadzaja to takie matki polki, rozumiesz zaniedbane kury domowe utyte nieopalone z odrostami hemoroidami, itd. Natomiast visa nie widzi powodu rezygnacji z coniektórych przyjemnosci, bo przeciez jakis tam zarodek nie bedzie ograniczał jej wolnosci!Ona chce zyc pełnia zycia, opalac sie farbowac , bo zbytnie cackanie sie nie wychodzi dobrze przede wszystkim dla płodu- one od tego sa nieodporne, rozumiesz zdechlaki sie rodza jak "ciezarówka " za mało im szkodzi. W celu zahartowania przyszłego bobaska radze wypic co dzien sete, szluga zajarac, udac sie na solarium zrobic trwała i pasemka, koniecznie przeprowadzic remont w mieszkaniu, niech sie mały nawdycha oparów- no wtedy jak juz dotrzyma do 9 m-ca to urodzi sie zahartowany jak stal i nic mu nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Do loli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 13:22 przeczytaj co napisalas i zastanow sie, bo widze, ze to jednak ciebie cos urazilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Re: Do beemki IP: *.pwradio.pl 24.09.03, 15:09 Zgadzam się z Visą całkowicie. Najważniejsza jestem JA. Jeżeli JA będę się źle czuła to moje dziecko też za dobrze nie będzie miało. Muszę być zadowolona i szczęśliwa i robić to co dla mnie jest dobre, jeżeli sobie nie zaszkodzę to nikomu nie zaszkodzę, tym bardziej dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Visa Mary... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 16:02 No to miasz niezla odwage zeby wypowiedziec sie i to jeszcze w tak stanowczy sposob ;) Widzisz, sa tu dziewczyny, dla ktorych ciaza to spelnienie marzen, ale tez okrs prawie inwalidztwa. Rozumiem, ze sa takie, ktore latami walczyly i teraz beda dmuchac i chuchac na swojego dzidziusia, takie ktore polowe ciazy przelezaly w szpitalu i tam dopiero musialy sobie odmawiac. Ja na prawde zdaje sobie z tego sprawe! Ale te same kobiety nie sa w stanie zrozumiec, uswiadomic sobie, ze sa tez kobiety ktore ten stan przechodza zupelnie inaczej. I zalosne sa slowa "sex jest odpowiedzialnych ludzi" czy tez "trzeba bylo nie zachodzic w ciaze". Ja nie jestem szczesliwa z ograniczen i basta. Pozdrawiam wszystkie, te za i przeciw, za mile slowa i za te mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Mary... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 17:12 Taka jeszcze dygresja.Prawdziwe ograniczenia czekaja cie juz po zakonczeniu ciazy, bedziesz miała duzy problem, skoro tak ich nie lubisz.Ciaza to preludium. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Do beemki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 16:08 No to juz bzura totalna! To dlaczego zabrania sie kobietom w ciazy np. palenia papierosów? Przeciez taka palaczka czuje sie szczesliwa gdy pociagnie dymka, jej dziecku według ciebie to nie zaszkodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Visa Do loli o papieroskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 16:33 cale szczescie o palenie nie mozna sie do mnie przyczepic, ALE lolu czy nie slyszalas o matkach palaczkach, ktorym lekarz powiedzial, ze raczej nie wskazane jest TERAZ rzucac palenie??? szok dla organizmu i takie tam inne duperele. tak na marginesie, moja mama palila w ciazy, ja mimo ze urodzilam sie przez znienawidzone przez Was cc (dla Twojego swietego pokoju napisze, ze palenie nie bylo powodem) sama przez 26 lat nie wzielam papierosa do ust, jestem okazem zdrowia, nawet mialam ok. 10-cio letni epizod wyczynowego sportu. Zdrowia i spokoju zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Do loli o papieroskach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 17:03 Niewskazane dla kogo? dla niej czy dla dziecka, bo pierwsze słysze wiec zapytam. Nie wiem czemu twierdzisz ze NIENAWIDZE cc, ja mało rzeczy nienawidze, nie ma wsród nich cc. Rozumiem ze twój przykład jest argumentem nieszkodliwosci palenia dla ciązy- co ci lekarze wygaduja ze jest inaczej?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Visa Re: Do loli o papieroskach cd. IP: *.chello.pl 24.09.03, 23:00 WAS nie znaczy TY i tylko TY. Patrz wateko o CC. Co do papieroskow, pewnie, zaden lekarz nie zaleci. A szok dla organizmu matki = szok dla plodu. Strasznie jestes nerwowa lolu, a zauwaz, ze nie tylko TY bierzesz udzial w tej dyskusji. Wracajac do twojej odpowiedzi wyzej... zarzucasz mi, ze tylko JA, JA, JA... reagujesz podobnie, a nawet jeszcze bardziej histerycznie. Jestes teraz w ciazy? Jezeli nie, to prosze wylacz sie z dyskusji, bo ciebie to nie dotyczy. No chyba, ze masz misje... "plod takiej wyrodnej matki nie moze przyjsc na swiat" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Do loli o papieroskach cd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:15 Tytuł brzmi- do loli o papieroskach, wiec mam prawo uwazac ze piszac do "was" masz na mysli takze mnie. To JA, JA, JA nie było do ciebie, pisałam do beemki w zwiazku z postem innej osoby.i doprawdy zadnej histerii nie ma- to tylko riposta w stosunku do wypowiedzi, ze to co dobre dla matki jest zarazem dobre dla dziecka, a nawet to co nieszkodliwe dla matki jest nieszkodliwe dla dziecka.Z czym sie nie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
beemka1 Re: Do beemki 24.09.03, 16:56 Zgadzam sie z jednym: jesli ja bede sie dobrze czula, to dziecko tez. Ale jak pojde sobie na solarium, bo mam takie widzimisie, to dziecku zaszkodze. Trzeba umiec wybierac to, co wazne. I wlasnie dlatego dziecko jest najwazniesze. Z milosci do dziecka KAZDY rozsadny czlowiek bedzie potrafil odmowic sobie wizyty w solarium. To, co pisze Visa, jest niepowazne. Nie mowimy przeciez o rezygnacji z wychodzenia z domu, spotykania znajomych, chodzenia do kina (oczywiscie w przypadku ciazy niezargozonej), tylko o wyrzeczeniu solarium. To tak wiele? Dla zdrowia dziecka??? Gość portalu: Mary napisał(a): > Zgadzam się z Visą całkowicie. Najważniejsza jestem JA. Jeżeli JA będę się źle > czuła to moje dziecko też za dobrze nie będzie miało. Muszę być zadowolona i > szczęśliwa i robić to co dla mnie jest dobre, jeżeli sobie nie zaszkodzę to > nikomu nie zaszkodzę, tym bardziej dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: Do beemki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 17:05 Oj, beemko, nie łapiesz.Tu nie chodzi o wyrzeczenie sie solarium, tu chodzi o zagrozone "JA" MATKI- nie widzisz tego JA, JA ,JA.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Visa DO LOLI! IP: *.chello.pl 24.09.03, 22:52 Czy to takie dziwne, ze JA chce sie czuc OK? Gdyby w ciazy wyrastal garb, skora pokrywala sie zielona luska, zamiast paznokci wyrastaly by zrogowaciale szpony, to tez byloby OK? to wszystko przesada, musze to zaznaczyc, bo LOLA nadal nie kuma, ze sa kobiety, ktore jak kiepsko wygladaja czuja sie zle i akceptuja zmiany zwiazane z ciaza. Przypielas sie do tego solarium jak rzep itd. wiec podaj mi logiczne argumenty na NIE: 1. Przegrzanie organizmu. Odp. Solarium klimatyzowane, mozesz sobie zrobic tak zimny nawiew, ze polamia cie korzonki. 2. Plamy na skorze. Odp. Nie maja wplywu na "jakosc" plodu. To jest sprawa kobiety i jej ew. estetyki. 3. Promieniowanie UV przenika przez skore do narzadow wewnetrznych. Odp. W pierwszej chwili byl to dla mnie jedyny powazny argument, ale... promienie UV dzialaja tylko na skore i wszystko to co jest na zewnatrz ciala. Czy znacie kogos kto od opalania sie zachorowal na raka np. watroby, mozgu itd? Czy promienie UV powoduja zmiany w komorkach znajdujacych sie gleboko pod skora? Nie sadze. I wyluzuj kobieto, bo widze, ze bardzo sie miotasz i chcesz za wszelka cene udowodnic, ze skoro ty wygladalas w ciazy OK, to tak wygladaja wszystkie kobiety, czulas sie dobrze, to wszystkie kobiety czuja sie dobrze, ty bylas w siodmym niebie kiedy dowiedzialas sie o ciazy, to wszystkie kobiety na te wiadomosc ogarniala fala milosci i poczucie spelnienia... itd. itp. Zrozum, ze nie jestes jakas tam MATRYCA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: DO LOLI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.03, 23:48 My sie kompletnie nie rozumiemy. Ja nie chce udowadniac tego co mi przypisujesz, gdzie ty to wyczytałas? Jestem w stanie sobie wyobrazic, ze wiele kobiet źle ciaze znosi, ze odejmuje im urody, ja to wszystko wiem, na szczescie mnie ominęły takie niespodzianki, ale po to tylko to napisalam, zeby obalic stereotyp, ze ciaza to zawsze pogorszenie zarówno samopoczucia jak i urody, a nie po to zeby sie chwalic albo komus dopiec.Tez mnie niektóre dolegliwosci wkurzały, ale byłam na to przygotowana, bo troche poczytałam literatury.Zdaje sobie sprawe ze mozna sie róznie czuc, bo z pewnych powodów miałam kontakt z wieloma kobietami w ciązy i z wieloma rozmawiałam. Jestem jak najbardziej za tym aby kobiety wygladały w tym stanie atrakcyjnie, chocby po to by wytracic argumenty z rak tym, którzy w kobiecie widza wówczas potwora, grubego, z tłustymi strakami.W pierwszym poscie bodajze zapytałas, czy te straki to nieprawda(jakos tak to było) i ze juz widzisz tłumy zgorszonych matek polek tym solarium. Ale uzyskanie tej atrakcyjnosci nie moze odbywac sie z krzywda dla dziecka, i o to tylko mi chodzi.Piszesz o inkubatorze, o ograniczeniach- tak, z ciaza wiaza sie ograniczenia, to wynika z fizjologii, to jest całkowicie normalne ze z pewnych rzeczy sie rezygnuje, bo jest to po prostu rozsądne. Nie mozna (ale sie powtarzam)pic alkoholu, palic, wdychac oparów, brac goracych kapieli, stosowac jakiegos olejku aromatycznego, nie pamietam jaki, łykac niektórych leków, stosowac kremów z duza dawka retinolu, i jeszcze paru innych rzeczy nie wolno.Nie wolno w tym sensie ze moga uczynic z dziecka kaleke, czego jak mysle zadna matka nie chce. Jezeli lekarz nie stwierdzi zagrozenia to oczywiscie idz na to solarium, idz do sauny i gdzie jeszcze chcesz, ale najpierw sie upewnij czy jest to bezpieczne, i nie obrazaj sie na ciaze, ze musisz z czegos zrezygnowac. Otóz jak juz wczesniej pisałam- wyrocznia dla mnie jest stanowisko lekarza oraz rozsadek- natomiast postawa typu- ja i tak pójde na solarium, bo mam wypryski na twarzy, to wpedza mnie w stres, a ja nie lubie takich ograniczen- uwazam ze jest nieodpowiednia. Dlatego ze jeszcze nie zapytałas lekarza a juz na to solarium sie wybierasz. Jezeli ma klime, to fajnie, pozostają jeszcze promienie- swoja droga od tego mozna dostac czerniaka, który jest nowotworem, promienie moga nie miec znaczenia dla twoich wykształconych juz organów, natomiast niewykluczone ze źle wpłyna na ksztaltujacy sie płód. Ja tego na 100% nie wiem, bo nie korzystam z solarium, wiec lekarza nie pytałam, ale tobie radze tak zrobic.i naprawde daleka jestem od tego zeby ci zabraniac- twoje dziecko twoja sprawa. Ja tylko wyrazam swoje zdanie co do nie liczenia sie z dzieckiem i narazania jego zdrowia w imie dobrego wygladu matki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re:Vista IP: *.vs.shawcable.net 22.09.03, 21:45 hmmm... wobec tego powiedzialabym tak. no niestety faktem jest ze kobieta w ciazy jest troche jak inkubator, i musi miec wzglad na zdrowie dziecka.. rzeczywiscie tego i tamtego nie wolno.. np ostatnie badania donosza ze jaka jest dokladnie bezpieczna dawka alkoholu w ciazy, to tego nikt naprawde nie wie, a poniewaz istnieje powazne zagrozenie plodu przez alkohol, teraz mowia -lepiej wcale.. Solarium- no wyobrazam sobie jakie jest to frustrujace miec znowu syfy, ale widzisz syfy w ciazy sa spowodowane zmianami hormonalnymi, zwiekszona praca gruczolow lojowych, wiec solarium niewiele pomoze jesli w ogole, natomiast przebarwienia moga wystapic i pozostac na cale zycie.. jaki wplyw ma solarium na plod, nie mam pojecia.. na pewno sauna ze wzgledu na zbyt wysoka temperature -nie, bo mozna poronic.. Niektore kobiety w ciazy maja lepsza, niektore gorsza cere.. Tak jak bole kregoslupa, hemorroidy, nudnosci, syfy sa jednym z faktow ciazowych przez ktore trzeba jakos meznie przejsc.. jesli chodzi o osoby mowiace ci co mozesz a co nie mozesz- jest to niewatpliwie wysoce irytujace, bo na pewno z powodu ciazu na mozg ci sie nie rzucilo (tzn nagle nie zglupialas) , no wiec jakos trzeba sobie z tym tez radzic. Sama mialam swoja dzialke tego.... na pewno decyzje naleza do ciebie.. zanim cos postanowisz, po prostu pomysl co TY naprawde chcesz, i w razie watpliwosci, poradz sie lekarza.. Zycze zdrowej i bezstressowej ciazy. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re:Vista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 09:09 dzieki za mile slowa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re:Vista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 11:56 Venus, musze sie od ciebie nauczyc odpowiadania na posty. Napisałam mniej wiecej to samo- a zatem CIAZA WIAZE SIE Z OGRANICZENIAMI i w imie zdrowego rozsadku z pewnych przyjemnosci nalezy zrezygnowac ,i zostałam zjechana, aha i jeszcze ponoc mózg mi sie skurczył, a tobie ta sama visa dziekuje.... Kurcze, zbyt emocjonalnie reaguje na pewne sprawy, a tu trzeba po głowce pogłaskac i napisac ze sie rozumie frustracje solarowiczki. Ech, człowiek całe zycie sie uczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa lola! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 12:48 przeczytaj sobie posty Venus, przeczytaj swoje... jezeli wszystko jest ok, podejscie to samo, to zwracam honor! ale to nie jest "MNIEJ WIECEJ TO SAMO"... jezeli ktos ma zamiar jechac na mnie jak po lysej kobyle tylko z powodu, ze uczestnicze w czymis watku i sama sie zastanawiam jak to jest z tym solarium i innymi niedozwolonymi rzeczami w czasie ciazy, to serdecznie dziekuje! przeczytaj sobie wszystko od poczatku do konca i postaraj sie zrozumiec slowa, potem zdania, zlozyc to wszystko do kupy, a do tego jeszcze postaraj sie zidentyfikowac kto co napisal. boszsz, naprawde obawiam sie ze ten mozg juz nie wraca do swoich rozmiarow ;) nie ciskaj sie, nie denerwuj. sprobuj wyobrazic sobie, ze sa na swiecie kobiety, ktore reaguja inaczej niz ty, nikt nie karze ci ich tolerowac, wystarczy zebys miala taka swiadomosc, ze istnieja... pozdrawiam i dziekuje za dyskusje, solarowiczka, ktorej JESZCZE nie zalala fala milosci macierzynskiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: lola! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 12:54 Na wszelki wypadek zacytuje Twoje slowa lola: "Jak czytałam w któryms z twoich postów jestes własnie we wczesnej ciazy i tylko dlatego nie napisze co o tobie mysle, bo nie wypada. Z moim mózgiem jest naprawde wszystko w porządku w przeciwieństwie do osób, którym zdarzyła sie ciaza i które sa nieszczesliwe z tego powodu, ze nie moga juz zupełnie bezproblemowo korzystac z solarium. Naprawde zal mi ciebie, bo sie miotasz, sama nie wiesz czego chcesz, masz pretensje, ze ci nie przytaknełam.Nie zrobie tego, bo sie nie zgadzam z rozumowaniem osoby, która za nic ma zdrowie dziecka i robi dramat z tego ze przez pare miesiecy musi sobie czegos odmówic.Tzn. wcale nie musisz,wyłacznie twój wybór .Jestes osoba mało dojrzała, skoro priorytetem dla ciebie jest opalenizna.Wyobraź sobie swoja rozpacz, gdy np. bedziesz zmuszona polezec w szpitalu(czego ci nie zycze, ale kazdemu moze sie zdarzyc, i tam wyobraź sobie nie ma fryzjera ani solarium!Stres z tego powodu moze pogłebic dolegliwosci, naprawde) . Ale nie szukaj poparcia dla twoich pogladów, bo one sa po prostu niewłasciwe, jakos zadna z forumowiczek nie napisała- tak, solarium, farbowanie i sauna sa jak najbardziej wskazane, no po prostu konieczne! Przepraszam za moje doswiadczenie- miałam czelnosc byc w ciazy i wiem jak to wyglada W PRAKTYCE i przepraszam ze ta ciaza nie odjeła mi urody, to cie chyba zabolało.. Myslałam ze zakładajac watek liczysz na odzew osób które te doswiadczenia posiadaja, ale ty chyba oczekujesz po prostu akceptacji swojej postawy.Czyli robienia wszystkiego co do tej pory, bez liczenia sie ze zdrowiem dziecka." P.S. Najlepsze jest to jak wspaniale znasz moje priorytety, ech... i gdzie czytalas moje wynaturzenia na temat mojej ciazy? i jeszcze jedno - ja zalozylam ten watek??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: lola! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 14:26 Tak w jednym sie machnełam, nie ty załozyłas ten watek. >" zajrzalam na ten watek z ciekawosci, bo sama jestem w 4 tyg. ciazy. wszyscy zaczynaja traktowac mnie jak inwalide! tego nie wolno, tamtego nie itd. nie jest to w 100% planowana ciaza, ale nie ma jakiegos "olaboga". O, tu czytałam na temat twej ciazy.ale moze tu sa 2 visy i to nie ty pisałąs? <"kurcze, to raczej ty sie goraczkujesz i nie jestes w stanie zrozumiec, ze ktos moze czuc inaczej. to ze ty wygladalas sexownie, to bogu mozesz dziekowac! popatrz, poczytaj i dopiero sie wypowiadaj! do tego jestes taka DOSWIADCZONA! bo urodzilas... do jasnej cholery kiedys musi byc pierwszy raz!!! pelen obaw i sprzecznych uczuc! widze, ze tobie nawet po porodzi mozg nie wrocil do normalnych rozmiarow. A przytaczajac czyjas sygnaturke - zwin sobie swoje dobre rady w ciasny rulonik i rozwaz znaczenie slowa czopek. Wybacz, ale i ty udaj sie na nauke do Venus. bo cie poniosło. >"Takie przewrazliwienie na punkcie plodu skutkuje pozniej alergiami, astmami, brakiem odpornosci itd. tak mi sie wydaje. To tez ty. Dlatego złozyłam twoje wypowiedzi do kupy, jak radzisz, łącznie z twoim postem do beemki i napisałam co sądze o takim podejsciu do sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: lola! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 14:05 Napisałam własnie ze powinnam zweryfikowac swoje podejscie, bo reaguje nadzbyt emocjonalnie.Po prostu szczera jestem i kawa naławe, a Venus jak dyplomatka- w zaowalowany sposób.Dlatego tez postaram sie hamowac, azeby i mnie kiedys podziekowano, jak napisze ze ma błedne podejscie. Przeczytaj visa swoj pierwszy post, ten z matka polka, od razu wyskoczyłas z zaczepnym tonem, wiec nie oczekuj krainy łagodnosci w odpowiedziach. Poza tym chyba sie nie myle w odczuciach, ze masz pretensje do osób które mówia ci ze z czegos masz zrezygnowac.I to wydaje ci sie nieodpowiednie, bo nie jestes jakis tam inkubator.A moze to nie ty pisałas ze dziecko rodzi sie słabe jak sie człowiek zanadto z sobą piesci, czekaj moze ja cie z kims pomyliłam? Odpowiedz Link Zgłoś
szkoda_lata lola nie irytuj sie ;) 23.09.03, 14:38 widac, ze dziewczynie hormony szaleja, nie pierwsza to, ktora podczas poczatku ciazy zachowuje sie irracjonalnie co widac po wewn. sprzecznych wypowiedziach visa potrzebuje troche czasu, mysle, ze najdalej za pare tygodni oswoi sie z mysla o dziecku i zacznie odrozniac realne problemy od wyimaginowanych, czego jej serdecznie zycze lola, zauwazylas pewnie, ze wiele forumowiczek przychodzi tu nie po konkretna rade, ale po to by sie 'wykrzyczec', moze to im pomaga, tak w anonimowym gronie... tak, czy inaczej uwazam to forum za rewelacyjne, jest miejsce i na rady, i wsparcie, i na zwyczajny hyde park pozdrawiam wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: lola nie irytuj sie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 14:46 Dzieki szkoda _lata, ze zabrałas głos, bo ja juz zaczełam watpic, czy logicznie mysle.Naprawde, kaza mi tu znowu czytac, zastanawiac sie, pomyslałam ze mi sie juz wszystko miesza.Ale rozbieram te posty na czynniki pierwsze i nie dostrzegam swojej pomyłki.Ty spojrzałas z dystansu, i masz racje, tylko spokój moze mnie uratowac. No własnie zauwazyłam takie zjawisko, rzuca hasło , niby chce rady, ale nie daj Boze zeby posiadac inne zdanie, bo zaraz sie dowiadujesz, ze jestes bezmózgowcem. Od niedawna jestem na forum, ale juz mam wielu wrogów, bo jakos mało zrozumienia wykazuje dla pewnych zachowan i postaw. A forum baaardzo lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
szkoda_lata Re: lola nie irytuj sie ;) 23.09.03, 14:57 najlepsze jest to, ze wszystkie jedziemy na tym samym wozku, tylko, ze niektore dopiero wsiadly, a inne jada juz jakis czas... przeciez w ciazy nie mozna byc bardziej albo mniej, po prostu sie JEST i trzeba to zaakceptowac - im wczesniej tym lepiej i dla kobiety i dla dziecka i dla wszystkich wokol nich jeszcze raz pozdrawiam lola - dzieki za posty z 'Dlaczego...' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa ;[ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:03 przepraszam, czy ja ci zarzucalam ze jestes BEZMOZGOWCEM?! kobieto, rece opadaja! kurcze, zajrzalam, chcialam zobaczyc co pisza babki o tym wszystkim, interesowal mnie temat farbowania wlosow. ale dobrze, ze poszlam do lekarza i lekarz sam wyjasnil, ze to przestarzala opinia "cioci Jadzi". tym bardziej jezeli nie farbuje sie samodzielnie, a u fryzjera, ktorego wczesniej sie poinformuje ZE JEST SIE W CIAZY!!! i basta! ja bede miala baleyage i do kosmetyczki tez skocze, DLA WLASNEGO DOBREGO SAMOPOCZUCIA i wiem, ze to nie zaszkodzi chcianej czy niechcianej ciazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: ;[ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:16 przepraszam, czy ja ci zarzucalam ze jestes BEZMOZGOWCEM?! kobieto, rece > opadaja! Skoro piszesz ze mózg mi sie skurczył czy jakos tak to mozna załozyc ze skurczył mi sie całkowicie a zatem mózgu brak- wiec jednak tak to nalezy odebrac. Odpowiedz Link Zgłoś
szkoda_lata I O TO WLASNIE CHODZI! 23.09.03, 15:19 jesli nikt nie jest w stanie udzielic konkretnej rady, a lekarz akurat nie zajrzal, najlepiej zamiast gdybac pofatygowac sie do niego osobiscie i zapytac! nawet jesli powie Ci, ze solarium jest be! (czego nie wiem), to napewno mozesz zrobic sobie manicure czy odwiedzic kosmetyczke podobnie z uprawianiem sportow - sa np zestawy cwiczen uwzgledniajace ciaze na roznych etapach (nie mowie o szkole rodzenia), ale zawsze trzeba to konsultowac z lekarzem jesli jestes wysportowana, jak piszesz, to napewno przez pare dobrych miesiecy nie bedziesz musiala zmieniac swoich zwyczajow, tylko wystarczy troche mniej wyczynowo i pamietac o dziecku ja np, swoje drugie dziecko rodzilam z koncem sierpnia, w zwiazku z tym w marcu bylam na nartach, a jeszcze w czerwcu i lipcu plywalam na windsurfingu (poki wciskalam sie w pianke :)) podobnie jak lola wygladalam super, przy czym w pierwszej ciazy mialam wiekszy brzuch i przez kilka miesiecy (od 4) musialam lezec visa, zycze Ci zebys byla najpiekniejszym inkubatorem w III RP, a jak sie zaczna realne problemy to wal jak w dym, mysle, ze nie raz okaze sie, ze masz z lola wspolny jezyk ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Dzzieki szkoda_lata :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:31 Wiesz co? Poplakalam sie. Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: I O TO WLASNIE CHODZI! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:44 Widze szkoda_lata ze mamy cos wspólnego- doswiadczenie z zagrozona ciaza ,bo tak zrozumiałam twoje lezenie od 4 miesiaca. Byc moze dlatego, iz wiem jak kruche jest zycie dziecka, jak łatwo mozna je stracic, ile co niektóre z nas musza wytrzymac, by dotrwac do 9 m-ca, nie potrafie zrozumiec takiego podejscia do ciazy jak coniektóre forumowiczki mają- prawdziwe wyrzeczenia sa udziałem kobiet lezacych plackiem miesiacami w szpitalu czy domu, nie mogą normalnie za przeproszeniem załatwic sie w toalecie, kazdy skurcz macicy to stres, a my tu dywagujemy o nieszczesciu zrobienia sobie fryzury. Odpowiedz Link Zgłoś
szkoda_lata Re: I O TO WLASNIE CHODZI! 23.09.03, 16:12 sadze, ze podstawowa roznica (poza jakze indywidualna, hormonalna hustawka nastrojow) jest taka, ze jedne ciesza sie jak wariatki od poczatku (ja juz w 35 dniu cyklu z podnieceniem robilam test, chociaz ciaza nie byla planowana) a inne niestety nie w takich wypadkach trzeba sie oswajac z kazdym dniem i najpierw uswiadomic sobie, ze ciaza nie jest czyms przeciw nam, to nie jakis potwor-nowotwor, tylko JA (a siebie calkiem lubie ;)) w przypadku visy nie ma co siegac daleko naprzod, po to 'bozia' dala visie 9 mcy, zeby sobie wszystko poukladala i wierze, ze tak bedzie nie ma sensu teraz myslec czy naturalnie, czy znieczulenie, czy cc, niezaleznie jakie kto ma opinie jedno gwarantuje - jak ciaza dobiega konca to niewazne jak, wazne, zeby Dziecko wreszcie wydobyc na swiat, i chociaz wczesniej sie moze i boisz, to hormony tak to sliczniutko zalatwia, ze przychodzi moment, kiedy sama bys je najchetniej wyciagnela nie ogladajac sie na nikogo, nie przypominam sobie, zebym spotkala kobiete w zaawansowanej ciazy (a spotklam ich rzesze), ktora mowilaby cos o leku przed porodem, martwia sie dzieckiem, ewentualnymi komplikacjami JEZELI maja ku temu powazne przeslanki za vise trzymam kciuki, bo mimo wszystko wierze w baby i ich madrosc zyciowa, ktora sie czasem przyczaja gleboko, ale kiedy trzeba wylazi i ryczy wielkim glosem i na pocieche visie jeszcze - mam dwojke fantastycznych i inteligentnych dzieciakow (cora 11, syn 6), teraz z nimi jezdzimy na nartach (nawet na czarnych trasach), plywamy na deskach, imprezujemy wspolnie i ciesze sie, ze jeszcze nie gardza naszym towarzystwem syn mowi mi, zebym pomalowala paznokcie na czerwono i nie scinala wlosow, bo wygladam pieknie i doradza mi jakie ciuchy mam kupowac, warto sie pomeczyc, zeby uslyszec, ze jest sie najpiekniejsza mama z calej zerowki - nawet jesli to nie dokonca jest prawda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa Re: lola! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 14:53 to pisalam ja - visa, i nie jst to moj wymysl! matki przesadnie dbajace o siebie tzn. co ja pisze! o ciaze i plod, myslace ze zycie w sterylnych warunkach wyjdzie dziecku na zdrowie myla sie, poniewaz dziecko, ktore przjdzie na swiat i tak bedzie narazone na to wszystko co do tej pory mialo byc grozne (koty, psy - bo alergia, spaliny, detergenty, ciezkostrawne jedzenie, zwykle slonce!) nie zamierzam tez byc cierpietnica (w domysle matka polka) i rodzic naturalnie, czy jak kto tam to wszystko zwal, nie chce czuc bolu, niewazne czy o nim zapomne czy nie! biore pod uwage najgorsza opcje z depresjami, pekaniem szyjki macicy, krwawiacymi sutkami, brakiem pokarmu, wymiotami, zylakami, hemoroidami itd. itp. Nie wiem tak do konca czy znieczulenie jest takie obojetne dla dziecka, nie wiem czy tak po prostu nie zemdleje z bolu, albo w zwiazku z calym trudem porodu nie znienawidze dziecka! takie rzeczy sie zdarzaja. co do inkubatora - przeraza mnie jak zmienia sie moje cialo z atrakcyjnej wysportowanej mlodej kobiety staje sie wiecznie nie wyspana, zapuchnieta i rozkojarzona osoba. i zrozum to ze w tej chwili wszystkie zakazy i nakazy wkurzaja mnie, bo przeciez nie jestem jakas szalona idiotka, ktora pojdzie w 7 miesiacu na pol godziny do sauny! zagladajac do tego watku myslalam czy sa jakies racjonalne przeciwskazania w czasie wczesnej ciazy zeby pojsc jak co miesiac do fryzjera zrobic sobie baleyage, pojsc do kosmetyczki, zafundowac sobie mily zabieg, skoczyc sobie jeszcze do solarium na 10min, czy zrobic sobie manicure! zrozum tez, ze nie oszalalam na punkcie swojej ciazy, moze to sie zmieni, a moze nie. moze za 5 dni kompletnie sfiksuje i polece wydac pol swojej pensji na wozek i lozeczko. nie wiem!!! a moze po porodzie bede plakac? moze nie pokocham tego dziecka? takie podejscie chyba jest zdrowsze, bo racjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: lola! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:31 Daleka droga od przesadnej dbałosci do ograniczania ryzyka, naprawde. Poza tym spytaj lekarza oraz (o zgrozo!)przeczytaj moje wczesniejsze posty- zarodek jest bardzo wrazliwy na substancje nie majace znaczenia dla dzieci zyjacych juz poza organizmem matki oraz dorosłych. Skutki mogą byc duzo groźniejsze niz alergia.Lekarze do dzis nie wiedza, jakie sa przyczyny wielu wad rozwojowych u dzieci. No popatrz, nie wiedziałam ze wszystkie rodzace naturalnie sa matkami polkami cierpietnicami jednoczesnie!Ale z takim nastawieniem to rzeczywiscie lepiej przekonaj lekarza do cc, tylko nie wiem w jaki sposób chcesz uniknac bólu juz po, raczej sie nie da.No i skoro bierzesz pod uwage najgorsze opcje, to czy wiesz jakie zagrozenie niesie cc? Co do fryzjera to juz pytałas, wiec wiesz, kosmetyczki zapytaj co mozna a co nie w czasie ciazy, bo tu takze conieco jest zabronione, o solarium juz pisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visa jak na zlosc nadal nic nie rozumiesz ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:43 nie potrafisz odczytac zartu poprzez " ;) "??? sama sie zdziwilam czytajac o czyms takim jak "kurczenie sie mozgu", zdziwilam sie to malo powiedziane, prawie parsknelam smiechem, ale moze to i prawda... co do szkodliwych substancji i przegrzania sie w solarium - KLIMATYZOWANE SOLARIUM 10min? plamy OK - odstraszaja mnie, ale jak zagraza dziecku??? nie mowie o chodzeniu do solarium do konca ciazy!!! ale jeszcze przez kilka najblizszych tygodni!!! co do cc, juz to jest moj wybor i ewentualne potwierdzenie czy tez wypersfadowanie mi tego przez lekarza. ja urodzilam sie przez cc i jestem okazem zdrowia (dodam ze fizycznego, bo o psychicznym zaraz sie wypowiesz;)), urodzilam sie spokojna i niewymeczona. czego nie mozna powiedziec o wszystkich dzieciach, ktore przyszly na swiat "drogami natury". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lola Re: jak na zlosc nadal nic nie rozumiesz ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:59 Uff, watek nie do skonczenia. Czy zapytałas sie lekarza, ze solarium jest całkowicie bezpieczne dla dziecka? Tylko jednoznaczna jego odpowiedz na tak jest argumentem.] Nie wiem dlaczego sadzisz, ze koniec ciazy jest bardziej zagrozony niz początek- raczej odwrotnie. W pierwszych tygodniach zawiazuja sie wszystkie organy i wtedy płod jest najbardziej narazony na ryzyko wad rozwojowych, potem dziecko jest juz ukształtowane i przybiera na wadze. Temat cc był juz wałkowany, mysle ze Doki wyjasniłby ci jakie to są zagrozenia (bo ze ty tak sie urodziłas i jestes zdrowa jeszcze nic nie znaczy). Dodam tylko ze nie mamy na ogół pojecia co moze byc dla ciazy szkodliwe- np. w razie zagrozenia wczesniejszym porodem zakazane jest dotykanie brzucha, nie mówiac juz o smarowaniu go kremem na rozstepy- powiedz zeby nie dotykac brzucha to zaraz cie zakrzycza ze to zabobon! Odpowiedz Link Zgłoś
z0rr0 Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... 23.09.03, 15:13 Bardzo rzadka choroba rak pęcherza dotyka dość często fryzjerów. Przyczyną jest kontakt z farbą do włosów. Tym bardziej farba do włosów może wywołać to choróbsko u osób farbujących sobie włosy i z pewnością farbowanie włosów może odbić się na zdrowiu nienarodzonego dziecka - i to wiele lat później. Wiele lat temu czytałem, że wśród Skandynawek jest stosunkowo dużo poronień - tłumaczono to zamiłowaniem do sauny. Pzdr- z0rr0 Odpowiedz Link Zgłoś
szkoda_lata Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... 23.09.03, 15:24 natomiast nie ma najmniejszych przeciwwskazan do plywania zafunduj sobie basen, nawet kilka razy w tygodniu, bedziesz miala super sylwetke, nie stracisz kondycji, latwiej urodzisz i potem wrocisz szybciej do formy pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: Visa jescze raz.. IP: *.vs.shawcable.net 23.09.03, 18:26 Widze ze jestes dosyc zdenerwowana ta cala ciaza. Chcialabys jak najlepiej dla dziecka a jednoczesnie buntujesz sie przeciwko zmianom zachodzacym w twoim ciele.. Nie denerwuj sie. Nie moge obiecywac ze na sto procent po porodzie wszystko wroci do normy, ale mi akurat wrocilo. Szybko schudlam, piersi po rocznym karmienu tez byly OK. Rozstepow nie dostalam.. nie peklam przy porodzie, .... U mnie tez szybko zatrzymala sie woda w organizmie i chodzilam spuchnieta, ale zaraz na drugi dzien po porodzie zeszlo, pamietam jak mylam buzie i nadziwic sie nie moglam jaka gwaltowna roznica- jaka szczupla!! Nie przejmuj sie tez ze "chyba" nie czujesz milosci do dziecka -jescze. nie jest to nietypowe albo nienormalne, czesto milosc macierzynska rozwija sie w trakcie pierwszych dni, kontaktow z noworodkiem, a ty masz jescze tyyyyle czasu w ciazy.. jestem pewna ze pierwszy ruch wywola w tobie wielka emocje! Na pewno szalejace hormony wywoluja w tobie rozne niepokoje, mysle ze dobrze by bylo miec pod reka jakies ksiazki, jakas literature na temat ciazy i opieki nad noworodkiem. Mysle ze pomogloby ci troche na rozne strachy i watpliwosci. jesli chodzi o sam porod to mysle ze wybor jak najbardziej nalezy do ciebie, kazda kobieta boi sie porodu i nie ma w tym nic dziwnego. jesli boisz sie bolu to sa oczywiscie co najmniej dwa wyjscia albo zastrzyk w kregoslup blokujacy czucie od pasa w dol - zdrowy dla dziecka , lub silny srodek p/bolowy ktory poprzez twoj krwiobieg nietety dojdzie tez do dziecka, ale nie jest dla niego niebezpieczny i jesli nie ma p/wskazan to niby dlaczego mialby mu jednorazowo zaszkodzic - ale to juz temat do dyskusji z lekarzem. cesarka - radzilabym w ostatecznosci a to dlatego ze potem powrot do zdrowia, gojenie sie rany jest znacznie gorsze i dluzsze niz po normalnym porodzie, poza tym z zaleznosci od rodzaju naciecia moze bedziesz musiala za kazdym nastepnym razem znowu miec cc. Ale jak mowilam masz kilka mozliwosci do wyboru. Dobrze by bylo wysluchac opinii kilku osob rodzacych tymi sposobami i cos sobie wybrac.. Po porodzie owszem zdarza sie depresja poporodowa, kobieta czuje sie bardzo zle psychicznie, ale jest to spowodowane hormonami a wiec przejsciowe.. nie jest to na sczescie zjawisko zbyt czeste i wlasciwie to ja nie znalam takiej ktora by to dotknelo w jakis drastyczny sposob.. Poza tym wazne jest aby przed porodem zapewnic sobie w miare mozliwisci jakas pomoc przy dziecku dopoki sie nie stanie pewnie na nogi.. Wszystko bedzie dobrze, zobaczysz. jak jestes wysportowana to jest na twoja korzysc. Nota bene widzialam Demi Moore w TV jak robila "rozgwiazdy" w 7 czy 8 -mym mies ciazy - chyba na Lettermanie - czyli sport jak najbardziej. Z tym ze ona powiedziala wyraznie -uprawiam to od dawna i jestem w znakomitej kondycji, kazda kobieta powinna znac swoje mozliwosci.. I jescze raz solarium. tez nie wiem, ale sadze ze bardziej to chodzi o przenikanie promieni Ultra fioletowych podczerwonych i jakie tam sa niz o sama temperature. temperatura tez ale skoro jest chlodzenie.. pozostaje sie dowiedziec o te promienie, jaki moga miec wplyw na rozwoj plodu. A prawda jest ze najbardziej na uszkodzenia narazony jest plod dopiero rozwijajacy sie... Na plazy widzialam kobiety w ciazy z tym ze dbaly o chlodzenie ( parasol, zimna woda).. Troche pewnie mozesz sie opalic po uprzednim uzgodnieniu z lekarzem. I jescze - przypominam zeby brac witaminy z kwasem foliowym.. venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: Visa jescze raz.. IP: *.vs.shawcable.net 24.09.03, 18:40 tabletki o ktorych piszecie, ktore spowodowaly wady plodu w postaci niedorozwinietych rak i nog lub ich calkowitego braku, to byl Thalidomide, lek p/wymiotom i nasenny. Co nie znaczy ze tabletki od bolu glowy sa nieszkodliwe. Przy okazji przypominam ze noworodkom i malym dzieciom nie podaje sie aspiryny ze wzgledu na ryzyko syndromu Rey'a. Choroba ktora moze skonczyc sie smiercia. Wracajac po raz kolejny do solarium - przyszlo mi do glowy ze jakby nie bylo skora przepuscza promienie swietlne, wiec czyz nie moze uszkodzic wzrok nienarodzonego dziecka??? To tylko takie moje przypuszczenie "dlaczego nie". Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Visa Re: Visa jescze raz.. IP: *.chello.pl 24.09.03, 23:05 o tabletkach, szczepionkach, pestycydach slyszalam oczywiscie - dramat. co do przepuszczania promieni przez skore - OK... chociaz nie wiem czy az do tego stopnia skora przepuszcza te promienie... juz ja cos znajde na to przepuszczanie ;) sciskam i zycze milych snow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: UWAGA SOLARIUM IP: *.vs.shawcable.net 25.09.03, 05:01 Drogie dziewczyny aby raz na zawsze uciac rozterki co do solarium, poszukalam na internecie informacji jak bezpieczne jest solarium w ciazy. Wiekszosc artykulow na ten temat twierdzi ze nie jest bardziej niebezpieczne niz w normalnym stanie, ale znalazlam jeden w ktorym mowia ze: ze promienie jakie sa skumulowane w lampach solaryjnych powoduja rozpadanie sie "folate" (nie mam tlumaczenia) - co MOZE przyczynic sie do powaznych wad plodu: spina bifida (wada kregoslupa) oraz inne neural tube defects (tego niestety nie udaje mi sie przetlumaczyc) a zatem istnieje jakies konkretne, powazne ryzyko urodzenia dziecka z przyszloscia w wozku inwalidzkim.. Drugie to ze melanoma, rak skory to jedyny rak ktory przechodzi do placenty, a wiec jest ryzyko i dla matki i dla dziecka . kto zna angielski, moze sobie poczytac: One study suggests that visiting a tanning booth ten times in a year can double your chances of develop melanoma — one of the most deadly types of cancer. Melanoma is the only type of cancer that spreads to the placenta, and that could be disastrous for both mother and baby. Some authorities are studying a potential connection between neural tube defects and ultraviolet radiation. They site evidence that shows that the radiation breaks down folate and puts preconceptional and early pregnant women at higher risk for giving birth to a baby with spinal bifida or other types of neural tube defects. One such article, published in 1999 by Jablonski in Medical Hypothesis, concluded that "intense or prolonged periconceptual exposure of women to UV light for recreational or therapeutic reasons should be avoided A wiec - rzyzko pewnie male. ale jest... a jak jest to powazne. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Visa Re: UWAGA SOLARIUM IP: *.chello.pl 25.09.03, 07:49 THX! I praaawie wszystko ;) jasne. Pozdrawiam z rana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka25 Re: Solarium, sauna, farboanie wlosow.... IP: 62.233.177.* 03.11.03, 17:18 Akurat tłuste odrosty z ciążą niewiele mają wspólnego. Ciąża to nie jest stan chorobowy, choć wiele kobiet jest skłonnych właśnie tak go traktować. Wręcz przeciwnie- w ciąży kobieta powinna żyć tak, jak zwykle, eliminując jedynie te zachowania i przyzwyczajenia, które mogą dziecku szkodzić, czyli np. picie alkoholu i palenie papierosów. Solarium nie jest zdrowe dla skóry, przesadzanie z nadmiernym opalaniem się może powodować raka skóry. I to nie jest wymysł. Potwierdzają to liczne badania. Kobieta w ciąży, która dba o siebie i swój wygląd, dba też o dziecko i swoje samopoczucie. Trzeba jedynie- jak ze wszystkim- zachować rozsądek i umiar. Poza tym ładny, wypoczęty wygląd nie jest uzależniony od czekoladowej opalenizny, która- co tu dużo mówić- postarza. Należy natomiast pamiętać o balsamach przeciwko rozstępom i wcierać je regularnie w skórę już od 4 miesiąca ciąży. Eliminujemy w ten sposób późniejsze problemy z brzydkimi znakami na skórze już po urodzeniu dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś