Gość: sława IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 21:23 moje 9letnie dziecko zaczęło się moczyć w nocy od 1\2 roku, jak mam mu pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Venus Re: moczenie nocne IP: *.vs.shawcable.net 23.09.03, 22:41 Przede wszystkim trzeba znalezc przyczyne. Moze ma jakas infekcja? powinno sie porobic badania zeby wykluczyc jakies choroby. jesli wszystko okaze sie w porzadku, przyczyna jest najpewniej psychologiczna- najczesciej jakies nieprzyjemne przezycia w ciagu dnia.. czy cos zmienilo sie w jego zyciu przed - i -od czasu kiedy zaczal sie moczyc w nocy? Weszla jakas nowa osoba do domu, w towarzystwie, w szkole ?? cokolwiek, nawet z pozoru blahe? w kazdym razie, nie nalezy go wysmiewac i karac, bo stress jaki jest z tym zwiazany jescze bardziej pogorszy stan. Trzeba podejsc do tego spokojnie, z dyskrecja i zrozumieniem. Traktowac to jako malo wazna rzecz, ktora sama przejdzie, zeby dziecko nie musialo sie tym martwic i bac ze mu tak zostanie.. venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sława Re: moczenie nocne IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 10:19 nic się w naszym życiu nie zmieniło, lekarz na razie odpada- reaguje płaczem ma bardzo mocny sen,jak wstaje do łazienki to jest nieprzytomna córka chce jechać w maju na zieloną szkole ,tłumaczę jej że w tej sytuacji to niemożliwe jest dzieckiem ruchliwym,nieusłuchanym -nie raz trzeba krzyknąć ,może to byćprzyczyną? Odpowiedz Link Zgłoś
praktycznyprzewodnik Re: moczenie nocne 24.09.03, 14:46 Mojemu synowi pomogy: Enurisan i Sedariston. To sa leki ziołowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: moczenie nocne IP: *.chomiczowka.waw.pl 24.09.03, 15:59 Ja też mam taki problem, mój syn ma 6lat. Jeśli chcesz, mogę podzielić się z tobą swoimi doświadczeniami, stankiee@chomiczowka.net.pl Odpowiedz Link Zgłoś
asia.su Re: moczenie nocne 24.09.03, 21:22 Myślę, że w przypadku 6 latka nie jest to taki problem jak w przypadku 9 latki. Mój syn ma 7,5 lat i jeszcze rok temu zdarzały mu sie mokre noce. Od pewnego czasu jest sucho, chociaż zdarza mu się niezdążyć i pomoczyć majtki. Zawsze rozmawialiśmy o moczeniu na wesoło - zazwyczaj spał z nami więc np. pytałam czy nie wolałby moczyć swojego łóżka. Natomiast 9 letnia dziewczynka, która zaczęła się moczyć wydaje mi się poważniejszym problemem. To, że na próby rozmowy reaguje płaczem też nie jest dobre. Może zaprowadzić ją podstępem do pediatry, uprzedzonego wcześniej o właściwym celu wizyty, wyjść w czasie badania - może powie coś lekarzowi o czym wstydzi się rozmawiać z mamą? Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawa Re: moczenie nocne IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 24.09.03, 22:08 córka nie moczy pościeli,spodnie od piżamy troche popusci moczu i idzie do łazienki,ale spodnie już zostają w łazience na podłodze,wyjmuje z szuflady majtki i zaklada. Nieraz rano widze na podlodze spodnie z pizamy i majtki,czyli zdażylo jej się dwa razy A co do lekarzy -todo 6lat nie chorowała, jakposzla do zerówki zaczal się kaszeli trwał do marca ,każdy lekarz stwierdzał czyste oskrzela i gardło,więc to kaloryfery-suche powietrze -nawilzać Całe wakacje -dziecko zdrowe ,nastepny wrzesień znowu kaszel i kaszel zrobilam testy alergiczne i nic,śmiejemy się że jest uczulona na szkołe. a teraz jeszcze to moczenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edyta Re: moczenie nocne IP: *.chomiczowka.waw.pl 24.09.03, 21:50 Mój syn ma 6lat i występuje u niego tzw. moczenie pierwotne, czyli nie wyrobił u siebie odruchu przesypiania nocy (nie moczy się non stop, ale okres suchy trwa krócej niż 6mies). U ciebie jest inaczej. Poszukaj jednak zmian. Ja w pierwszym momencie podczas rozmowy z nefrologiem też ich nie widziałam. Jednak : za każdym razem nie kryłam zawodu, że znów jest mokry, też mówiłam: jeśli nie będzie spokoju, nie pojedziesz do babci (wystarczy że ja mam kłopot, itd).Kilka zasad, które wprowadziłam (po wizycie u nefrologa), syn też jest zbyt pobudliwy: 1. kolacja-słona (kanapki, jajecznica słona, mało picia) 2. ostatni posiłek o 19 3. jeśli musi pić - najpierw siusiu 4. tylko nagrody, żadnych kar 5. codzienny zapis nocy (syn wybrał w sklepie zeszyt, który mu się spodobał, codziennie zaznacza, sucho-mokro znaczkami przez siebie ustalonymi) - od miesiąca mamy same słoneczka 6. po każdej suchej nocy mała nagroda 7. jeśli mimo to coś się zdarzy - dziecko musi pomagać przy sprzątaniu łóżka ("jeśli mi pomożesz, szybciej będziesz mógł pójść spać w suchej pościeli") 8.i przede wszystkim dwie godz. po zaśnięciu budzimy i do łazienki. Dziecko musi wstać i samo pójść (mój błąd to prowadzenie lub niesienie na wpół śpiącego do łazienki). Mój syn też jest śpiochem. Teraz wstaje szybciej, czasami budzi się sam (duży sukces), budzę go 5sek lub 2min, ale do skutku. 9. odradzam leki, dziecko przestaje samo kontrolować swoje zachowanie 10. przemyśl, czy napewno nic się nie zmieniło u was (i nie strasz córki, że nie pojedzie na zieloną szkołę; powiedz raczej, że pojedzie ale w zeszycie powinny być prawie same słoneczka, gwiazdki...) Może to głupie co napisałam, ale po 2 latach różnych metod, badań, sposobów ten wreszcie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: moczenie nocne IP: *.vs.shawcable.net 24.09.03, 22:28 Ja to bym w ogole powiedziala tylko no coz zdarza sie. Po co kary po co nagrody, dziecko powinno wiedziec ze chociaz nie jest to rzecz pozadana, jest poza jego kontrola na razie, i nie bedzie z tego powodu odrzucony ani wysmiewany czy karany - bo, jescze raz powtarzam, jest to poza jego kontrola. na pewno sam nie ma ochoty siusiac do lozka. Zwracanie na to uwagi bedzie tylko w nim wzmacniac przekonanie ze jest nieadekwatny a myslenie o tym spowoduje tylko stress. w koncu jest to dziecko, to co z tego ze ma 9 lat. Pomocne sa tez na noc pieluchy - majtki, ale nikt nie musi wiedziec ze on je nosi. jest to rzecz przejsciowa, Na pewno nie bedzie siusial do lozka jak bedzie mial 16 lat, prawda?? Musialo cos sie stac co powoduje nocne moczenie, zwlaszcza jesli przedtem tego nie bylo. jesli nie ma jakies infekcji czy innej choroby, musi byc jakas inna przyczyna. pomysl dobrze. cos musialo sie zmienic w jego zyciu. Moze w szkole mu dokuczaja, albo nauczyciela sie boi, albo boi sie zlych stopni, cokolwiek. Moze zmieniliscie swoj stosunek do niego? Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: moczenie nocne IP: *.vs.shawcable.net 24.09.03, 22:34 A jeszcze zapomnialam dodac ze z cala pewnoscia perspektywa niepojechania na zielona szkole jescze bardziej poglebia problem. dziecko sie denerwuje i z tego jeszcze bardziej mysli o siusianiu i jeszcze bardziej nie panuje nad soba - bledne kolo. jak widzisz ze takie gadanie nie pomaga - a wiec trzeba szukac innego rozwiazania. venus Odpowiedz Link Zgłoś
asia.su Re: moczenie nocne 25.09.03, 19:30 Jeżeli córka tylko nieznacznie moczy piżamę to może np. na tą zieloną szkołę zaproponować jej na noc noszenie majtek i wkładek - np. cieńkich podpasek. Nikt nie powinien się zorientować a piżama będzie sucha. Zniknie problem czy jechać na zieloną szkołę czy nie. Na mojego syna najbardziej pomagało nierobienie problemu - trudno niektórzy tak mają. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sława Re: moczenie nocne IP: *.jastrzebie.sdi.tpnet.pl 25.09.03, 20:30 też bym nie robiła problemu gdyby nie zielona szkoła,przecież jakby się dzieci o tym dowiedziały nie miałaby życia wypróbuje najpierw sposób Edyty ze słoneczkiem ,budzić jej nie mogę bo jest bardzo zła isię szarpie z nami{we śnie},jak to nie pomoże to te preparaty ziołowe sprawdze pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś