Pięcioletni lunatyk

IP: *.srodmiescie.v.pl 25.09.03, 08:48
Mój 5-letni synek lunatykuje. Dzieje się to sporadycznie. Podczas snu potrafi
wejść na meble, chodzić bez celu po mieszkaniu. Ostatnio wrzucał szklanki do
zlewu co mnie obudziło.Rozebrał się też z piżamki i wędrował nagusieńki.
Bardzo delikatnie go biorę za rączkę i prowadzę do łóżka.
Czy może ktoś też zna taki przypadek? Pediatra powiedział, że z lunatykiem
trzeba udać się do psychiatry. Proszę o radę.
    • habitus Re: Pięcioletni lunatyk 25.09.03, 09:00
      Zaraz do psychiatry. A nie wystarczy psycholog? Dzieci często lunatykują we
      śnie. Wrażliwe dzieci tak silnie przeżywają nowe zdarzenia (często błahe i
      niegroźne), że we śnie próbują je uporządkować. Mój syn także lunatykował.
      Trafiłam jednak na mądrego pediatrę, który nie robił problemu z naturalnego w
      tym wieku zjawiska. Prosił nas jedynie, żebyśmy obserwowali czy zachowania się
      nasilają i wtedy dopiero odwiedzili psychologa.
      • Gość: ola Re: Pięcioletni lunatyk IP: *.man.polbox.pl 25.09.03, 09:23
        podobnie bylo z moja siostra, spacerowała we snie po domu, "czytała" gazety,
        ale przeszło - bez pomocy psychologa, psychiatry.... wyrosła?
    • szkoda_lata Re: Pięcioletni lunatyk 25.09.03, 13:58
      mam podobne doswiadczenia jak opisaly dziewczyny
      lunatykowali moi bracia w dziecinstwie, wlasnie w tym wieku, teraz zdarza sie
      to mojemu synkowi,
      tez wiaze to z doswiadczeniami dziennymi, podobnie jak bylo przez jakis okres z
      nawrotem moczenia nocnego - zawsze kiedy pozwolilam ogladac przed snem jakis
      film (wprawdzie dla dzieci, ale to przeciez niemniej emocjonujace), albo kiedy
      szedl spac duzo pozniej niz zwykle z powodu np. gosci, czy szalonej zabawy, to
      budzil sie w nocy bardzo zagubiony i albo gadal, albo plakal, siusial do
      lozeczka, albo wedrowal, trudno sie z nim w takich momentach bylo porozumiec
      po pierwsze zaczelam pilnowac, zeby kladl sie regularnie o tej samej porze (21),
      po drugie, jesli w ciagu dnia mialy miejsce jakies silne wrazenia, staralam sie
      zeby sie przed snem wyciszyl i kladlam go wczesniej
      jezeli np. dom jest spokojny i niewiele sie dzieje, to kazde odwiedziny gosci,
      powrot ktoregos z rodzicow z podrozy, nawet pozniejszy niz normalnie powrot z
      pracy moze wprowadzic zamieszanie w malej glowce i potem to wychodzi w nocy
      ale we wszystkich przypadkach o ktorych slyszalam nocki wrocily do normy w
      wieku szkolnym, moj syn tez juz sie nie moczy i rzadko 'wedruje'
      obserwuj swoje dziecko, mozesz zawsze z kims pogadac (psycholog dzieciecy), ale
      mysle, ze to nie jest sytuacja nienormalna
      pozdrawiam
    • Gość: Artur Re: Pięcioletni lunatyk IP: *.sdh.ca 25.09.03, 21:18
      Gość portalu: Jagoda napisał(a):

      > Mój 5-letni synek lunatykuje. Dzieje się to sporadycznie. Podczas snu potrafi
      > wejść na meble, chodzić bez celu po mieszkaniu. Ostatnio wrzucał szklanki do
      > zlewu co mnie obudziło.Rozebrał się też z piżamki i wędrował nagusieńki.
      > Bardzo delikatnie go biorę za rączkę i prowadzę do łóżka.
      > Czy może ktoś też zna taki przypadek? Pediatra powiedział, że z lunatykiem
      > trzeba udać się do psychiatry. Proszę o radę.

      Problemem jest bezpieczenstwo. Czasem potrzebny jest np alarm w drzwiach od
      sypialni, zabezpieczenie schodow, izolacja od ostrych przedmiotow itp.
    • Gość: asdgghj Re: Pięcioletni lunatyk IP: *.srodmiescie.v.pl 29.09.03, 13:48
      Nie jest to nic niepokojącego. Mój syn też lunatykował i wyrósł z tego nie wiem
      kiedy.
Pełna wersja