co to może być?

03.07.08, 10:40
błagam o jakąś sugestie, bo lekarze mnie olewają, mam
straszne"trzęsienie" w środku, przyspieszone bicie serca, ciągnie mi
się to juz od kilku miesiecy. Od ostatniej soboty trzyma mnie prawie
cały czas, dzis w nocy nie mogłam spać, drętwiały mi ręce i nogi,
bolał mnie brzuch. jestem wykończona już tym, ciągle źle się czuję,
jestem jakaś dziwnie słaba, czasem mam takie minimalne zachwiania
równowagi. Mam 32 lata, nigdy nic mi nie było, a teraz takie gó..
ciągnie sie za mną i nikt nie może mi pomóc. Co zbadać? Komu ufać,
jak lekarze odsyłają mnie z kwitkiem
    • sp9tcu Re: co to może być? 03.07.08, 19:12
      Witam
      to jest nerwica ,histeria
      kontakt z lekarzem psychjatrą konieczny
      • truethompson Re: co to może być? 03.07.08, 19:28
        Bardzo typowo tak wlasnie wyglada borelioza

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26140
        sp9tcu, sam sie zglos do psychiatry za takie rady
        • snajper55 Re: co to może być? 03.07.08, 21:16
          truethompson napisał:

          > Bardzo typowo tak wlasnie wyglada borelioza

          To raczej candida. Typowe objawy candidy. To straszne "trzęsienie" w środku. To
          grzyb rośnie.

          S.
          • green_land Re: co to może być? 04.07.08, 14:29
            Jaja sobie robicie:/

            Powinnas udać się do lekarze pierwszego kontaktu i poprosić o EKG. Sprawdź
            sobie też puls - być może masz takie objawy z przyspieszonego pulsu. Możesz też
            zbadać elektrolityy, bo przy braku m.in. potasu serce szybko się męczy.
            A co do nerwicy - jak najbardziej.
            • truethompson Re: co to może być? 04.07.08, 16:32
              To ty chyba sobie jaja robisz.

              Przeciez autorka watku byla juz u wielu lekarzy.
              Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem.
              • green_land Re: co to może być? 07.07.08, 14:06
                "lekarze odsyłają mnie z kwitkiem" - to nie świadczy o tym, że miała robione
                jakiekolwiek badania.
                Wątek chaotyczny, ale nie znaczy to, że trzeba się nabijać.
    • mama2b Re: co to może być? 05.07.08, 15:01
      vaya sprawdz poczte.
    • myelos Re: co to może być? 05.07.08, 15:38
      Zbadać w laboratorium wapń, magnez, potas, sód. Poprosić o skierowanie do neurologa.
    • ona73 Re: co to może być? 08.07.08, 23:03
      Dokładnie takie objawy miała mja siostra. Też lekarze nie wiedzieli co to,
      robili rózne badania w tym tomografie głowy.Ostatecznie skłaniają sie ku
      nerwicy...Przykra sprawa...
    • mma_ramotswe Re: co to może być? 09.07.08, 18:54
      Z Twojego opisu kojarzą mi sie dwie rzeczy: nerwica i nadczynność
      tarczycy.
      Może to też być zwykły niedobór magnezu - to akurat możesz uzupełnić
      sama
    • chocolatte1 Re: co to może być? 09.07.08, 21:18
      koniecznie idz do neurologa
    • rezurekcja Re: co to może być? 09.07.08, 21:32
      vayacondios napisała:

      > Mam 32 lata, nigdy nic mi nie było, a teraz takie gó..

      a jaki tryb zycia prowadzisz?
      Pracujesz? Czy praca jest nerwowa, odpowiedzialna, wymaga skupienia
      i uwagi? Jakich masz ludzi wokol siebie, jaka jest atmosfera? Lubisz
      swoja prace?
      Jakie sa relacje w domu?

      > Co zbadać?

      Kolezenstwo juz zasugerowalo badania. Nie zaszkodzi je zrobic.

      > Komu ufać,
      > jak lekarze odsyłają mnie z kwitkiem


      Sluchaj, a moze zaryzykuj wizyte u psychiatry. To tez lekarz
      medycyny, tylko z inna specjalizacja.
      Jesli to moze byc nerwica, to chyab na poczatek psychiatra
      bedzie jak znalazl.
    • zyrafa46 Re: co to może być? 09.07.08, 22:02
      Nerwica to jest wielkie ...no. Też radzę psychiatrę. Moje (dorosłe) dziecko
      miało objawy nie pozwalające normalnie żyć (choć inne objawy były niż Twoje -
      tak to jest w nerwicy - duża różnorodność). Traf chciał, że znajomy jest
      psychiatrą. Pół godziny rozmowy, jakiś banalny lek homeopatyczny i za PÓŁTORA
      dnia dziewczyna była jak nowa.
      Zbadałabym tez poziom elektrolitów.

      Jest jeszcze jedna - bardziej ogólna - sprawa. To, że lekarze olewają to nie
      znaczy, że mają rację. Moja znajoma właśnie tak była traktowana. Narzekała na
      poważne złe samopoczucie, mocno niepokojące (ma 55lat). Pani doktór powiedziała,
      że w tym wieku to normalne, że się źle czujemy i nie dała ŻADNEGO skierowania NA
      ŻADNE badanie. Chorej w końcu (ponad miesiąc chodzenia!!!)udało sie u innego
      lekarza doprosić o badania. Wtedy poszło już szybko, bo rak wytworzył juz
      przerzuty. Gdyby nie determinacja chorej - nie byłaby leczona wcale. (Zresztą
      już jakieś pół roku temu pisałam na temat tej chorej). A ta choroba
      nieleczona... Eeech, lepiej nie mówić
      Pozdrawiam,
      Żyra
    • vayacondios Re: co to może być? 10.07.08, 13:52
      kochani, bardzo dziekuję za tak szeroki odzew. Jesli idzie o
      badania, to:
      -morfologia ( wykazała hemoglobinę nieco poniżej normy, ale mam nie
      uzupełniać żelaza tabletkami tylko dietą)
      - ekg- bez zmian
      - tsh-bez zmian
      - elektrolity-bez zmian
      -usg brzucha- bez zmian
      i zalecenie skierowania się do psychologa lub psychiatry.

      Byłam u psychiatry ( nie mam z tym problemu że to PSYCHIATRA, byleby
      pomógł)po przeprowadzeniu wywiadu powiedział, że widzi u mnie pewne
      cechy depresyjności ( dokładnie tak powiedział) dał lekarstwo (
      coaxil)kazał przyjść za miesiąc. Właściwie to nic konkternego nie
      powiedział.Miałam nadzieję żę powie że to nerwica, i wtedy
      przynajmniej będę wiedziała czego się trzymać, a on tak jakoś
      asekuracyjnie, więc znowu naszły mnie wątpliwości czy to napewno
      psyche , a może jednak fizis. Tez bym nie chciała czegoś przegapić,
      tak jak opisywana przez kogos wyżej znajoma z rakiem.

      Nadal jestem w punkcie wyjścia, i nic mi już nie przychodzi do głowy.
      • wadera3 Re: co to może być? 10.07.08, 14:09
        vayacondios napisała:

        Miałam nadzieję żę powie że to nerwica, i wtedy
        > przynajmniej będę wiedziała czego się trzymać, a on tak jakoś
        > asekuracyjnie, więc znowu naszły mnie wątpliwości czy to napewno
        > psyche , a może jednak fizis. Tez bym nie chciała czegoś przegapić,


        Nie doszukuj się chorób, byłaś u lekarza, dostałaś leki, daj im szansę
        zadziałać, jakby nie pomogły, wtedy wróć do tego samego psychiatry.
Pełna wersja