Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa?

18.07.08, 20:24
Witam:)
mam 22 lata i od 4 lat choruje na zaparcia(na zespół jelita
drazliwego)-stwierdzony po wykluczeniu inych chorob(byly robione
badania-kolonoskopia,usg....-wszystko wyszlo dobrze).

Bralam chyba wszystkie mozliwe leki i probowalam chyba wszystkich mozliwych
sposobów na zaparcia. NIE DZIALA DOSLOWNIE NIC!!!!!!!!! Wypróżniam sie tylko
po wypiciu senesu.
Brałam duspatalin.debridad,mucofalc,tribux....próbowałam
śliwki,kefir...buraki...wode na czczo...itd....
Jestem na diecie od lekarza(tzn. ograniczam ciezkie,smazone,nie jem
slodyczy,bialego pieczywa....itd:(
Juz mam serdecznie dosc!!!!

Chcialabym wreszcie normalnie zyc: Normalnie wyjsc do ludzi...nie martwic sie
tym ze ciagle boli brzuch a ja ledwo sie ruszam:(

Codziennie wcinam activie...teraz równiez 2 razy dziennie COLOSAN EX.

Naprawde nie dziala nic:(

Czy ktos z Was wyleczyl sie z zaparc? Jesli tak to jak?

I jeszcze czy moglibyscie kogos polecic z
Krakowa(gastrologa....dietetyka....kogos kto pomoze....


Dodam ze pol roku temu juz bylam bliska deptresji i szukalam pomocy awet u
"uzdrowiciela"....
    • zuzia.zet Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 18.07.08, 20:48
      Czy próbowałaś boldaloin? Nie jest to jakiś super skuteczny lek, ale
      może na Ciebie podziała?
      • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 18.07.08, 20:56
        Tak:(:(
        I jeszzce akis preparat AGIOLAX(takie granulki) , syropy LuCTULOZA , COLON C i
        inne dostepne bez recepty tez....NAPRAWDE nie dziala kompletnie nic....
        • bassia13 Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 18.07.08, 22:10
          Jest lato.Jedz sliwki.Poza tym jogurty naturalne caly rok.Jest w
          aptece taki lek ale zapomnialam jak on sie nazywa.Lek jest w postaci
          takiego mleczka z nakretka miarka.A jesli nie jest to mleczko to w
          kazdym razie jest bardzo slodki ulepek.Byl czas ,ze ja bez tego
          lekarstwa tez przechodzilam okropne meki.Wystrczy wypic dawke dla
          niemowlaka i juz jest latwiej.
    • butterffly Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 18.07.08, 23:03
      A czy masz jeszcze jakies dolegliwości, inne problemy zdrowotne oprócz tych zaparć?
      • butterffly Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 18.07.08, 23:06
        zwlaszcza mam na myśli objawy neurologiczne, zaburzenia nerwowo-mięśniowe?
        Jak często się wyprożniasz bez pomocy przeczyszczaczy?
        • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 19.07.08, 08:04
          Nie nie mam zadnych innych chorób....
          Gdyby nie te zaparacia to ja chyba okazem zdrowia bym byla...a one potrafiacale
          zycie załatwić:( komus moze sie wydawac glupie ze ot takie zaparcia cóz to
          jest....Ale mam 22 lata i od 4 lat sie mecze:( Nie mam wogole checi do czegokolwiek.

          W tamtym roku mialam równiez robione ogólne badania: morfologia...badania na
          tarczyce...(wszystko wyszlo w normie).

          Na kolonoskopi tez wszystko dobrze(jedynie ostrzjsze zakrety jelit).



          Bez srodków przeczyszczajacych nie robie wogole:( Czasami mowie ze nie wypije
          senseu i zobaczymy co bedzie....No ale po 7 dniu to ja juz sie nie nadaje "do
          uzytku" :(


          Naprawde lekarze zalamuja rece:( Odwiedzilam prywatne kliniki i lekarzy w
          osrodku zrowia ( trafilam raz na pogotowie nawet to mnie wysmial).
          Ostatnia lekarka-polecony mispecjalista ( w zeszły wtorek )wybadala, zrobila
          wywiad...zapytala co jem...czego nie...co bralam...stwierdzial ze to ZJD no i
          powiedzala do mnie " a co ja jestem cudotwórcą?"
          • no1teresa Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 19.07.08, 12:31
            polecam zapoznac sie z osiagnieciami dr Ewy Dąbrowskiej i skorzystac z
            leczniczego turnusu, to powinno cie wyregulowac na dobre
    • tyrtum Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 19.07.08, 10:49
      Wysyłam Ci na priva dietę ,która mi pomogła.
      • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 19.07.08, 14:16
        Dziękuje za diety:) Do wiekszosci z tych rzeczy sie oczywiscie stosuje....Juz
        nie pamietam kiedy kurcze normalny obiad zjadlam taki zeby jesc na co mam
        ochote... a tu tego nie wolno tego nie wolno....
        • berecik7 Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 19.07.08, 14:41
          Zastanów się, czy nie masz nerwicy. Serio. Bardzo wiele "zwykłych"
          chorób, które nie chcą się wyleczyć dostępnymi lekami, ma "nerwowe"
          podłoże. Ku zaskoczeniu chorych...
          • genova51 Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 19.07.08, 16:00
            Parafina w płynie, codziennie na czczo po 1 łyżce. Teraz można dostać /w aptece/
            o różnych smakach, więc jest do przełknięcia. Nie zrażaj się , gdy od razu nie
            pomoże. Ja wypiłam 1,5 butelki i... pomogło.
            Środek ten zalecił mi ginekolog, gdy byłam w ciąży.
    • voyager.mario Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 20.07.08, 09:20
      Jeśli powyższe rady nie pomogą to poczytaj sobie książkę Szkoła Zdrowia
      Siemionowej. To chyba ostatnia deska ratunku.
    • kadfael Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 20.07.08, 12:58
      badałas tarczycę? Moja mama przez wiele lat miała cięzkie zaparcia,
      nic nie pomagało, okazało sie, że ma niedoczynność tarczycy. Od
      czasu gdy sie leczy zaparcia przeszły
      • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 20.07.08, 13:58
        W ktoryms poscie napisalam ze mialam badania na tarczyce:) wszystko wyszlo ok:)
        wszystko w normie....

        A u mnie nic nie ustepuje i nic nie pomaga:(
        • wcyrku1 Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 21.07.08, 20:51
          otręby to chyba nie najlepszy pomysł, już lepsze będzie rozmoczone siemię całe
          nie mielone.

          Pomocne powinny być ćw. mięśni brzucha z nauką głębokiego rozlużniania
          połączonego z wydechem
          - przed zaśnięciem i rano przed wstaniem, w łóżku pod przykryciem 3razy na
          jednym boku i 3 na drugim, kolana podciągnięte do kąta prostego z tułowiem.
          - Powolutku napinasz mięśnie brzucha i miednicy - mocno 20-30 sek. aż poczujesz
          ciepło.
          Rozluzniasz szybko z wydechem, pogłębiasz rozlużnianie kolejnymi wydechami - to
          jest b. ważne.
          Następnie "nadymasz" brzuch na maxa i znowu rozlużniasz z wydechem

          I tak na zmianę
          Koncentrujesz się na nauce głębokiego rozlużniania po kazdych cwiczeniach, bo
          to b. istotne w Twoich problemach.

          Prawidłowo wyk ćw. powinny dawać uczucie ciepła w brzuchu jeszcze po ćw z
          poprzedniego dnia /-przed rozpoczęciem nowych rozluzniamy mięśnie brz. przez ok
          10min./ Tzw brzuszki jak na siłowni są zupełnie innymi ćwiczeniami
    • wadera1951 Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 20.07.08, 16:38
      Po przeczytaniu tego wszystkiego doszłam do wniosku ,że gdzieś musi do kału
      przedostawać się krew i stąd jest tak a nie inaczej. Ja bym zrobiła badania na
      krew utajoną.
    • ela282 Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 21.07.08, 08:09
      Anetko, a otręby jadłaś? Spróbuj rano zjeść łyżkę otrąb. One
      działają jak miotła.
      • marbor1 Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 21.07.08, 22:10
        Aneto, poczytaj sobie na temat zaparć nawykowych, przewlekłych. Męczę się z tym
        problemem od dzieciństwa, a jestem już starą babą, raczej spokojną nie
        znerwicowaną. Jem dużo błonnika, piję dużo płynów, zażywam dużo ruchu [mam
        działkę]. Na dłuższą metę nie pomagają żadne środki.
        Lekarz skwitował to stwierdzeniem, że mam "leniwe jelita".
      • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 22.07.08, 16:13
        Otreby jem dzien w dzien(rano na sni9adanie).

        Moj jadlospis wyglada ( mniej wiecej tak).
        Sniadanie: -woda z namoczonymi przez noc śliwkami.
        -kefir lub activia naturalna z otrębami, płatkami
        owsianymi,ślwikami(z tej wody) a ostatnio dodaje rowniej nowy nabytek Płatki
        takie cos jak musli o naziwe BŁONNIK.
        -bułka grahamka z czymś(albo wedlina,albo serek typu almette),zawsze
        pomidor,ogórek,papryka.


        O 11 cos tam przegryzam(dzis np brzoskwinie).


        Obiad:- jestem bardzo roślinożerna wiecej prawie caly talerz zajmuja
        warzywa(gotuje w parowarze)
        - mięso(nie jem smazonego wogole-moze raz na 2 tygodnie) wiec np piers
        albo wolowina(jakis gulasz) albo ryba gotowana albo z piekarnika.
        - Nie jem wogole ziemniakow (straszne wzdecia mam) wiec jem kasze fryczana
        albo kuskus ktory bardzo lubie.


        Kolacja: -albo kanapki z czyms
        -albo gotuje sobie zupe
        -albo robie jakiegos wynalazka ze zlalezionego przepisu.


        Codziennie przed sniadaniem i kolacja pije COLOSAN EX.

        Wciagu dnia pije wode (niegazowana ze smakiem jakas).rano kawe erozpuszczalna ze
        smiatanka,herbaty zielone i owocowe.

        Słodyczy typu batony,cukierki,pomadki NIE JEM WOGOLE bo nie lubie,
        Od czasu do czasu zjem jakies ciacho albo kawalek ciasta.


        Wiec chyba nie jest tak zle z tym jadlospisem?????

        Jeslichodzi o cwiczenia to nie cwicze brzuszków i takich cwiczen o ktorych
        napisala Pani wczesniej,ale CODZIENNIE jezdze na rowerze .

        Badan na krwe utajona nie robilam.



        Mimo wszystko nie pomaga dalej nic:(
        • rozanar Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 23.07.08, 10:03
          Może spróbować sok z aloesu - dostępny w aptekach w półlitrowych
          butelkach po dwadzieścia kilka złotych. Dodawać do wody. Acha i wody
          wypijać naprawdę dużo, nawet kilka litrów. Zamiast grahamek
          spróbować samemu piec chleb na zakwasie z mąki żytniej razowej z
          dodatkiem dużej ilości ziaren: siemienia lnianego (przede
          wszystkim), słonecznika, pestek dyni, otrębów, kminku, czarnuszki,
          sezamu. Nie żałować sobie oliwy z oliwek
          • bardu Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 24.07.08, 12:10
            > Acha i wody wypijać naprawdę dużo, nawet kilka litrów.
            To bardzo zła rada.
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5482331,Dostala_odszkodowanie__bo_dieta_spowodowala_zmiany.html
        • michunia Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 23.07.08, 23:23
          Nie wiem czy nie jesz za malo i niewystarczajaco urozmaicenie,
          ta dieta, ktora podalas powyzej wydaje mi sie troche skapa w
          porownaniu z moja,gdy jem niewiele mam podobne problemy
          piszesz, ze problem pojawil sie 4 lata temu, czy moze zwiazany byl
          ze zmiana diety?
    • bajabongobongobaja Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 24.07.08, 11:58
      Czy przechodziłaś jakieś choroby w ciągu życia?
      Odchudzałaś się?
      • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 24.07.08, 16:59
        Tak to zaczelo sie 4 lata temu po odchudzaniu.Nie odchudzalam sie dlugo bo tylko
        kilka tygodni ale jednak....No i odchudzalam sie wiadomo jakto mlode glupie
        dziewczyny....ehhh....

        Teraz nie odchudzam sie...waze normalnie...nie ograni8czam jedzenia...jem na co
        mam smaka...nie chodze glodna i nawet nie mysle o zadnej diecie:P
        • bajabongobongobaja Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 24.07.08, 17:24
          Hm, nie stosowałaś przypadkiem przeczyszczaczy? Często niektóre dziewczyny tak
          właśnie robią. Nie wiem czy wiesz, ale to bardzo rozstraja jelita.
          • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 24.07.08, 19:28
            Wtedy nie....Wtedy odchudzalam sie jak to glupie dziewczyny czyli...malo
            jedzac...za malo!!
            Nie schudlam duzo...nie rozchorowalam sie...no ale zmadrzalam i zaprzestalam...
            No ale odbiolo sie to na zdrowiu...
            Przeczyszczacze stosuje dopiero teraz:( wiem ze nie dobrze:( wiem ze uzalezniaja
            ale inaczej tak jak pisalam nie poszlabym tygodniami do toalety:(:(
            dzia mama byla u jakis zakonników-Bonifratów chyba którzy lecza ziolami.
            Dostalam kuracje na 2 tygodnie(samych ziol),ktre podbno daja 100% pewnosc ze
            przez te 2 tygodnie sie wszystko unormuje i bedzie juz ok pozniej.

            Podchodze do tego tak nie bardzo bo juz tyle rzeczy probowalam....no ale co mi
            szkodzi;....
    • siem-ata Re:Przeczytałam wszystko 24.07.08, 21:01
      Wiesz co Aneta, coś mi tu nie gra. Poczekamy zobaczymy!
      • aneta.zabek Re:Przeczytałam wszystko 24.07.08, 21:38
        Ale co?:)Jak masz jakies pytania to wyjasnie:)
    • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 30.07.08, 17:47
      Wiecie co:) Nie wierzyłam w te zioła ale one DZIAŁAJA:):):):):):):):)
      Zwykłe normalne zioła polecone przez zakonników:)
      • analusija Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 30.07.08, 19:45
        od zakonników czy ze sklepu z napisem figura 1 to i tak zioła PRZECZYSZCZAJĄCE,
        i nie chciałabym Cię martwić, ale nie wróciłaś do zdrowia... gdy przestaniesz je
        pić (a przecież nie możesz do końca życia pić przeczyszczających ziół żeby
        odwiedzić ubikację) zaparcia wrócą. Znam to z autopsji.

        Mnie osobiście pomogły jabłka - rano na czczo starte jabłuszko, to samo wieczorem.
        A jak u Ciebie z ruchem?
        Ja nie jestem typem sportowca, ale zauważyłam że gdy leżę cały dzień na kanapie
        (np. gdy mam wolne) to ciężej jest mi się wypróżnić. Natomiast gdy po posiłkach
        (które z resztą staram się jadać co 4 godziny, ale małe) ruszam się, tzn. robię
        w ogródku, bawię się z psem, wieszam pranie - normalne czynności życia
        codziennego, od razu czuję parcie do ubikacji ;)

        Ważne też aby nie przesadzać z błonnikiem, nadmiar jego również jakby "zatyka"
        odbyt, ponieważ z taką ilością nie jest w stanie sobie poradzić
        • aneta.zabek Re: Czy ktos wyleczyl sie z tego draństwa? 30.07.08, 21:20
          Od zakonników te zioła. Kupione u Nich za grosze. nie ma tam senesu jakby co.
          Kazał Je pić 2 tygodnie i przyjsc do kontroli. Po 2 tygodniach podobnao ma
          organizm sie przyzwyczaic do odwiedzaia toalety.

          Z ruchem u mnie jest ok:) nawet bardzo ok bo lubie cwiczyc i KOCHAM tanczyc:)
          Dzien w dzien rower , duzo chodze pieszo(zamiast autem czy tramwajem-spacer),no
          a tancze kiedy tylko mam okazje:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja