nicola30
03.09.08, 20:22
Pomóżcie proszę, bo nie wytrzymam. Ja się wściekam, że wydeptuje
ścieżki do wc, a on twierdzi że nic mu nie jest i do lekarza nie
pójdzie. Ale do diaska, to normalne nie jest. Wstaje - do kibelka,
wypije herbatę do kibelka i zdarza się, że jeszcze przed wyjściem
do pracy jeszcze raz. W pracy nie wiem - nie przyzna się.
Przychodzi - do kibelka, obiad - do kibelka. Oszaleć można. Więc
minimum 5 razy dziennie to norma.
Sporo je, żołądek go nie boli, bardzo dużo pije w ciągu dnia 2-3
litry płynów, żadnych innych dolegliwości. Acha - jeszcze
nieprzyjemny zapach z ust - jeśli ma to jakiś związek.
Podpowiedzcie mi co to może być, chory żołądek, jelita? Już sama
nie wiem