Boje się brać lek , proszę o rade ...

04.10.08, 10:50
Lekarz przepisał mi metronidazol 3 x dziennie i strasznie boje się
skutków ubocznych. Lek mam brać przez 3 tygodnie i strasznie się
tego obawiam że moge mieć dużo skutków ubocznych. Wiem że jest to
chemioterapeutyk o dużym spektrum działania. Proszę więc o rade czy
brać. Dodam że learz przepisal mi to na problemy skóry (trądzik
różowaty). Rok temu brałem przez 3 msc tetracykline z małym skutkiem
i nie chce znowu waszerować się lekami skoro nie wiem czy napewno
pomogą.
    • maga_luisa Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 11:34
      No nie powstrzymam się - głupota ludzka po prostu nie zna granic.
      Ja rozumiem Twoje wątpliwości, ale te pytania powinny być skierowane do lekarza,
      który Ci lek przepisał, a nie do anonimowego tłumu na forum, gdzie za chwilę
      odpowie Ci kilka osób mających kontakt z medycyną tylko w charakterze pacjentów.
      Uwierzysz im? Zastosujesz się do ich porad? No to gratuluję :-(

      Nie istnieje lek, który DZIAŁA i jednocześnie nie ma skutków ubocznych.
      Czytasz ulotkę, więc wiesz, na co zwrócić uwagę i ewentualnie wrócić do lekarza.
      Ten zaś przepisuje kurację tak, aby spodziewane efekty z leczenia przewyższały
      możliwe ryzyko.
    • aga-tar Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 12:58
      Picie zwykłej wody też ma skutki uboczne - koniecznośc wizyty w toalecie:)
    • sihaja85 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 16:38
      czesc!z tego co przeczytalam to ten lek rzeczywiscie ma szeroki
      zakres dzialania.Czytalam co nie co o tradziku różowatym....niby ten
      lek jest na to ale...rozumiem cie jesli chodzi o branie lekow
      zwlaszcza takich leków mnie tez faszerowano lekami przez przeszlo
      rok które nie pomagaly ani troche a które kosztowaly moja
      comiesieczna wypłate wreszcie trafilam do lekarza który dal cos za 6
      zł:(i pomogo.2.przykład dexaven silny lek ktory jak lekarz
      powiedział ratuje zycie:(spowodowal u mnie jedynie wrzody zolądka:
      (jesli masz watpliwosci co do tego leku to zapytaj innego lekarza
      czy nie ma innego wyjscia...
      • snajper55 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 16:43
        sihaja85 napisała:

        > jesli masz watpliwosci co do tego leku to zapytaj innego lekarza
        > czy nie ma innego wyjscia...

        A jeśli ten powie, że nie ma, to się zapytaj następnego.

        S.
        • sihaja85 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 16:54
          ja tak pytalam co dwa tygodnie przez 10 miesiecy.bo przez cały czas
          przepisywali mi leki typu opisywanego wyżej ktore były o d....
          rozbic:(spowodowały tylko ze nabawilam sie wrzodow i anemii gdybym
          wreszcie nie trafiła do tego lekarza u ktorego byłam to nie wiem czy
          jeszcze stapalabym po tym swiecie.a wykonczyło by mnie nie to ze
          mialam problemy ze skóra tylko antybiotyki i sterydy przepisywane
          przez niektorych specjalistów jako lek cud na wszytsko
          • young_doc Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 16:57
            Na szczęście ktoś przepisał dexavan zamiast sterydu...
            • sihaja85 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 16:59
              Naucz sie czytac:):):)
              • young_doc Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 17:03
                Wybacz - twojego postu przeczytac ze zrozumieniem nie potrafię chocbym nie wiem
                jak się starał.
                • sihaja85 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 17:09
                  bo on był dla inteligentnych!;)nie bede sie kłocic bo nie to bylo
                  moim celem!A moj post nie byl do Ciebie!Dexaven to steryd ty to
                  wiesz i ja wiem,ze sterydy wywołuja wrzody pewnie też wiesz a ze nie
                  kosztuje 6 złotych to kazdy wie!Dexaven byl 2 przykladem dlaczego
                  lepiej bez powodu takich mocnych lekow nie brac!mam nadzieje ze
                  troszke rozjasnilam mojego posta i choc w malej czesci go
                  zrozumiales!
                  • young_doc Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 17:15
                    Sihajo, pozwól że wyjaśnię co mnie denerwuje:
                    - przed udzieleniem każdej porady lekarskiej staram się pacjenta zbadac
                    - moje pomysły na leczenie często skutkują, czasem nie, a czasem wywoływują
                    nieoczekiwane skutki uboczne pomimo moich najsczerszych wysiłków, pewnej wiedzy
                    i byc może zdecydowanie zbyt małej inteligencji
                    - za każdą swoją działalnośc ponoszę osobistą odpowiedzialnośc
                    Dla tego za całkowicie bezmyślne uważam nakłanianie kogokolwiek do przyjmowania
                    lub nie jakichkolwiek lekarstw na podstawie dwuzdaniowej wypowiedzi na forum.
                    Możesz narobic bardzo wiele złego nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
                    Pozdrawiam.
                    • sihaja85 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 19:37
                      Wiem i rozumiem twoje zdanie!Ale co dwie glowy to nie jedna dlatego
                      zaproponowalam aby zapytala innego lekarza!Może TY badasz od A do Z
                      i nie przepiszesz leku dopóki nie bedziesz pewien ze pomoże ale nie
                      każdy lekarz tak robi:(.Niestety...
                      • young_doc Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 20:12
                        Z całym szacunkiem - nie rozumiesz.

                        Nigdy nie ma gwarancji że dany lek zadziała w określony sposób, że będzie
                        skuteczny i nie będzie miał skutków ubocznych. Jeśli inny lekarz przepisze inny
                        lek - może miec w zasadzie równie dobrze działania niepożądane. Ja nigdy nie
                        jestem pewny że dany lek pomoże. Żaden lekarz nie jest. Oczywiście wszystkimi
                        swoimi wątpliwościami z pacjentem się nie dzielę: i tak by ich nie zrozumiał a
                        mógłby stracic wiarę w powodzenie terapii co jest połową sukcesu.

                        Wątpię aby założycielka wątku która nie wierzy w dany lek czy lekarza pozytywnie
                        oceniła jego działanie, nawet jeśli był to wybór optymalny - ponieważ a priori
                        leczenia się obawia. A każdy inny lek będzie miał również wymienione w ulotce
                        straszliwe i przerażające możliwe do wystąpienia działania uboczne. Za wyjątkiem
                        leków homeopatycznych, ma się rozumiec, bo te żadnego efektu nie mają.

                        Zaś leczenie tej samej choroby równocześnie u kilku lekarzy to naprawdę niemądry
                        pomysł. Zwłaszcza w dermatologii. Tzw. second opinion - pomysł dobry w teorii,
                        ale w praktyce może byc tylko jeden lekarz prowadzący, zgodnie zresztą z prostą
                        logiką. Jedyną sensowną radą jaką możnaby znaleźc na forum jest namiar na
                        dobrego specjalistę w danym mieście - ale i tu trzeba byc bardzo ostrożnym.
                        Niektórzy z moich kolegów mają swoiste podejscie do kwestii zakazu autoreklamy,
                        i nie są to zwykle osoby które nie mogą się odgonic od pacjentów... z
                        doświadczenia mogę poradzic: dobry specjalista ma zwykle wysoką cenę usług
                        prywatnych przy braku jakiegoś powalającego na kolana tytułu naukowego. I długą
                        kolejkę do siebie. To też tak na logikę.

                        Ale bez zaufania do lekarza skutecznego leczenia nie ma. Kropka.

                        Co też w ogóle mnie napadło żeby zaglądnac na to forum?? Mam teraz ochotę
                        wykasowac 90% watków... ech, starzeję się. Dawniej udzielanie porad medycznyc na
                        zasadzie samopomocy chłopskiej tak bardzo nie nie wkurzało. Może dlatego że nie
                        widziałem tylu efektów takich działań?
                        • sihaja85 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 20:35
                          Podejrzewam ze nie zrozumiemy sie nigdy bo ja patrze na to ze strony
                          zwyklego pacjenta a ty lekarza:(!Ale skoro nigdy nie jestes pewien
                          ze dany lek pomoże to wnioskuje ze przepisujesz go bo tego od ciebie
                          oczekują - i wlasnie dlatego wracamy do mojego pierwszego postu!Nie
                          zrozum mnie źle nie kwestionuje tego co napisales bo napisales to co
                          wiekszosc z nas wie,a przynajmniej podejrzewa - nie jestescie
                          cudotwórcami wszytskiego nie wiecie to zrozumiale.Ale postaw sie na
                          miejscu tej dziewczyny brała jeden lek, teraz kolejny - ja nie
                          dziwie sie ze ma wątpliwości bo byc może bedzie brała jeszcze 10
                          podobnych metodą prob i błedów--------->będzie krolikiem
                          doświadczalnym...????Oby tak nie było!Jej życze powrotu do pelnego
                          zdrowia a Tobie wyrozumialych pacjentów!Pozdrawiam
                          • young_doc Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 20:57
                            Ja również mam nadzieję że dany lek zadziała. Jednak aby tak było konieczne jest
                            jego przyjmowanie - i tu znowu wracamy do pierwszego postu. Innej metody by
                            ustalic że dany lek jest skuteczny (lub nie) nie ma - pacjent musi go przyjąc. I
                            takie czynniki jak np. cena leku nie mają tu żadnego znaczenia. Trzeba znalezc
                            skuteczny.

                            Jeśli pacjent ma wskazania do sterydoterapii to ją otrzyma. Może zadziała, może
                            nie - ale ktoś już wcześniej ustalił że największą szansę w danej chorobie na
                            poprawę ma takie a nie inne postępowanie. I każdy kolejny lekarz jest już
                            mądrzejszy bo wie czego nie stosowac jeśli poprawy nie było. I byc może (czego
                            jej nie życzę) trafionym lekiem będzie ten dziesiąty, który najrzadziej przynosi
                            poprawę, ale może miec pecha posiadac akurat rzadką odmianę choroby wrażliwą
                            akurat na ten lek.

                            Możesz się oburzac że traktujemy pacjentów jak drobne ssaki hodowlane ale innej
                            metody nie ma. I chyba rzeczywiście nie zrozumiemy się nigdy.

                            Ale to dobrze że zaczynasz podejrzewac iż istnieje pewna różnica między lekarzem
                            a cudotwórcą. Tak trzymac! Mniejsza naiwośc oszczędza rozczarowań... A z
                            życzeniami bardzo trafiłaś. Muszę zapamiętac. Doskonałe dla każdego lekarza.
              • m.algorzatka Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 17:06
                Masz racje dziewczyno, nie bierz tej chemii. Urynoterapia jest znacznie bardziej
                skuteczna, malo tego, pomaga na wszystko i co nie jest bez znaczenia, nic nie
                kosztuje.
                • snajper55 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 21:48
                  m.algorzatka napisała:

                  > Masz racje dziewczyno, nie bierz tej chemii. Urynoterapia jest znacznie bardziej
                  > skuteczna, malo tego, pomaga na wszystko i co nie jest bez znaczenia, nic nie
                  > kosztuje.

                  Na forum Medycyna naturalna reklamowali terapię polegającą na pocieraniu chorego
                  miejsca surowym jajkiem. Choroba wchodzi w jajko i pacjent zdrowieje. Ale to już
                  są pewne koszty...

                  S.
                  • m.algorzatka Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 04.10.08, 22:30
                    Hmm...to moze byc calkiem mila terapia, szczegolnie jesli jajko nie musi byc kurze.
                    • snajper55 Re: Boje się brać lek , proszę o rade ... 05.10.08, 01:32
                      m.algorzatka napisała:

                      > Hmm...to moze byc calkiem mila terapia, szczegolnie jesli jajko nie musi byc ku
                      > rze.

                      Jajko trzeba potem zakopać. ;)

                      S.
Pełna wersja