Dodaj do ulubionych

lampa do fototerapii a małe dzieci

14.10.08, 19:02
Witam!

Mam takie pytanie.Czy takie domowe lampy do fototerapii nadają się dla 3,4-latków, czy raczej są na to za małe? Nie mam jeszcze takiej lampy, ale myślę o jej kupieniu, więc się nad tym zastanawiam.

Monika

Obserwuj wątek
        • tijgertje Re: lampa do fototerapii a małe dzieci 16.10.08, 13:51
          Ja mam lampe antydepresyjna (imitujaca swiatlo sloneczne). lekarz
          pozwolil mi z niej korzystac przy dziecku, czesto wlaczam przy
          wspolnym sniadaniu, w informacji producenta nie bylo zadnych
          przeciwwskazan dla dzieci. taka lampa w sasadzie nie szkodzi i kazdy
          moze sie w nia gapic. Ja osobiscie nie wyobrazam juz sobie
          holenderskiej zimy bez tej lampy. Nawet maz lubi czasem jak w domu
          sie jasniej robi, choc on z takich, co im ciemnosci nie
          przeszkadzaja;-)
        • foxa19 Re: lampa do fototerapii a małe dzieci 16.10.08, 21:52
          Najpierw zadaj sobie pytanie czy wogole tego typu lampa jest Ci konieczna.Ostatnimi czasy stało sie modne doswietlanie lampami antydepresyjnymi Tymczasem w pokonaniu depresji jesienno zimowej koniecznosc ich zastosowania jest wtedy gdy inne metody zawioda/spacery,dieta/
          Swiatło w lampach jest w sumie bezpieczne bo nie emituje promieni UV ale nie znaczy ze mozna go stosowac bez umiaru.Nieuzasadnione stosowanie zamiast poprawic nastrój może wywołac bóle głowy oraz oczu.
          Nie powinny uzywac takich lamp osoby z chorobami oczu.
          Generalnie nie powinno sie jednak uzywac lamp,nawet tych domowych bez konsultacji z lekarzem.
          Co do pytania o dzieci to takze mialabym watpliwości.Depresje zimowe dopadaja doroslych a nie male dzieciaki wiec po co je naswietlac bez potrzeby?
          • tijgertje Re: lampa do fototerapii a małe dzieci 17.10.08, 08:19
            Co jak co, lampa na pewno jest lepsza od lekow:-) spacery w ulewnym
            deszczu to mnie tylko bardziej dobijala, brak swiatla faktycznie
            czestop prowadzi do depresji i lampa to nieraz najlepsze wyjscie z
            mozliwych. Oczywiscie, ze nie mozna siedziec przed nia non stop.
            Wystarcza codziennie pol godziny sie w nia pogapic i po tygodniu
            jest widoczna poprawa. dziecku w takiej ilosci na pewno nie
            zaszkodzi, ale faktycznie skoro naswietla sie tak krotko, to mozna
            sobie lampe wlaczac jak np dziecko spi, choc widze, ze rano
            najlatwiej sie przy niej obudzic;-)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka